
Moja kuzynka Rachela

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria butikowa
- Tytuł oryginału:
- My Cousin Rachel
- Data wydania:
- 2021-10-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Data 1. wydania:
- 1966-01-01
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382156546
- Tłumacz:
- Zofia Uhrynowska-Hanasz
- Ekranizacje:
- Moja kuzynka Rachela (2017)
Opowieść, w której prawda ukryta jest między słowami.
Pełna tajemnic kobieta, która z pewnością ma coś na sumieniu… Ale czy tak wiele, jak chcieliby tego niektórzy?
Wydarzenia, które po spojrzeniu z innego punktu widzenia mogłyby wyglądać zupełnie inaczej…
Literacka zagadka z mistrzowsko poprowadzoną narracją.
Klasyczna autorka, jedna z najważniejszych pisarek na świecie, w Polsce wciąż jeszcze nienależycie doceniona. Mistrzyni suspensu, bez której nie byłoby Stephena Kinga i Alfreda Hitchcocka takich, jakich znamy.
Wyjątkowe wydanie w twardej oprawie z obwolutą i złoceniami.
Kornwalia, XIX wiek. Osierocony w dzieciństwie Filip Ashley zostaje przygarnięty przez starszego kuzyna, Ambrożego, który ustanawia go swoim dziedzicem. Ekscentryczny właściciel ziemski od zawsze wiódł samotnicze życie i rzadko przekraczał granice swej posiadłości. Słabe zdrowie zmusza go jednak do kilkumiesięcznego wyjazdu na południe Europy.
I tam zachodzą w nim przedziwne zmiany – a przynajmniej tak wydaje się Filipowi, który dostaje od opiekuna coraz bardziej niepokojące listy. Wydaje się, że Ambroży popada w obłęd. I choć zawsze był przeciwnikiem kobiet, po zaledwie kilku miesiącach znajomości bierze ślub z daleką kuzynką, Rachelą. Niedługo po tym wydarzeniu do Filipa dociera wiadomość o śmierci Ambrożego. A wkrótce u bram ich rodowej posiadłości pojawia się wdowa po kuzynie.
Po co przybyła? Czy po prostu gnana żalem po stracie ukochanego męża? A może wie coś więcej o podejrzanych okolicznościach jego śmierci, może nawet maczała w niej palce? W głowie Filipa mnożą się pytania. Lecz choćby chciał darzyć kuzynkę Rachelę nienawiścią, nie może oprzeć się jej urokowi, który wyzwala w nim uczucia, jakich do tej pory nie doświadczył…
Powieść sfilmowana z Rachel Weisz i Samem Claflinem w rolach głównych.
Kup Moja kuzynka Rachela w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Moja kuzynka Rachela
Powieść idealna na jesień
Jeśli szukacie idealnej powieści na jesień, to myślę, że lepszej nie znajdziecie. Daphne du Maurier ma niesamowity dryg do tworzenia właśnie takich historii, które idealnie czyta się z hulającym za oknem wietrzyskiem, szarymi chmurami zwiastującymi padający cały dzień deszcz i drzewami, które jeszcze ostatkiem sił utrzymują swoje złote liście na gałęziach, chociaż tuż za rogiem czeka zima. Po mistrzowsku zrobiła to w „Rebece” i powtórzyła to także w „Mojej kuzynce Racheli”.
Filip Ashley jako dziecko zostaje adoptowany przez starszego kuzyna Ambrożego, który posiada rozległy majątek, a Filip ma być jego dziedzicem. Kiedy jednak z powodu słabej zdrowia Ambroży zmuszony jest do udania się w podróż po Europie, sytuacja nagle się komplikuje. Zatwardziały kawaler szybko ulega urokowi swojej kuzynki Racheli, którą bierze za żonę, a Filip otrzymuje coraz to bardziej niepokojące listy. Wygląda na to, że Ambroży z dnia na dzień popada w obłęd. Niedługo potem umiera, a do jego majątku przybywa świeżo owdowiała Rachela.
W głowie Filipa mnożą się kolejne pytania. Czego tak naprawdę chce Rachela? Czy przybyła gnana żalem po stracie męża, a może ma jakieś inne zamiary? Co się stało z Ambrożym tuż przed śmiercią? I najważniejsze, czy Rachela w jakikolwiek sposób była zamieszana w jego śmierć? Daphne du Maurier przywdziewa tu kobietę w prawdziwe szaty femme fatale, jednak czy rzeczywistość widziana oczami Filipa, który, choć początkowo obdarzył kuzynkę nienawiścią, by później stopniowo ulec jej urokowi, jest w jakikolwiek sposób obiektywna? A może opowiedziana z zupełnie inne perspektywy przybrałaby zupełnie innych kształt?
Autorka wodzi nas za nos i można wręcz wyczytać między wierszami, że czerpię z tego nieskrywaną przyjemność. Du Maurier jest mistrzynią w budowaniu klimatu, dusznego i pełnego niedopowiedzeń. Jej powieści się nie czyta, w nie się wsiąka. W „Mojej kuzynce Racheli” zbudowała do tego stopnia skomplikowane portrety psychologiczne swoich bohaterów, że czytelnik do samego końca nie wie, któremu z nich może zaufać. Miota się od rozdziału do rozdziału podobnie zresztą jak główny bohater tej powieści.
To lepka proza, momentami mroczna. Czytelnikowi od początku aż do samego końca towarzyszy uczucie, że już za chwilę, już za momencik wydarzy się coś złego. I nikt temu nie jest w stanie zapobiec, a on sam może tylko przewracać kolejne strony, obserwując ten teatr niedopowiedzeń, sekretów ukrywanych pod pięknym uśmiechem i miłosnymi wyznaniami. Z przyjemnością czyta się tę wolną i zupełnie inną od tych współczesnych powieść. Po jej odłożeniu jeszcze długo zostaje się w jej ramionach, by potem brutalnie wrócić do rzeczywistości.
Kinga Kolenda
Oceny książki Moja kuzynka Rachela
Poznaj innych czytelników
3663 użytkowników ma tytuł Moja kuzynka Rachela na półkach głównych- Przeczytane 2 068
- Chcę przeczytać 1 557
- Teraz czytam 38
- Posiadam 531
- 2022 99
- Ulubione 57
- 2023 47
- 2021 44
- 2024 35
- Audiobook 32










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Moja kuzynka Rachela
📖🎧 „Moja kuzynka Rachela” Daphne de Maurier
„Są kobiety (...),w zasadzie dobre, które nie z własnej winy sprowadzają na innych ludzi nieszczęście. Czegokolwiek się nie tkną, zamieniają w tragedię.”
W XIX wieku w Kornwalii, po śmierci swojego wuja Ambrożego, Filip Ashley ma zostać jego jedynym spadkobiercą. Choć wuj, uważany przez wielu za ekscentrycznego i przede wszystkim odizolowanego człowieka, kilka miesięcy przed śmiercią wyrusza w podróż w głąb Europy.
Listy, które przychodziły, kazały sądzić, iż Ambroży popadł w obłęd. Po kilku miesiącach znajomości, choć wcześniej stronił od kobiet, bierze za żonę kuzynkę Rachelę. Niedługo po tym Filip otrzymuje wiadomość o śmierci Ambrożego, a wkrótce także w posiadłości pojawia się Rachela.
Piękna i uwodzicielska Rachela staje przed Filipem, którego opiekunem jest jego ojciec chrzestny... Dlaczego Rachela przybyła? Czy to smutek po śmierci Ambrożego, czy też przyświecał jej inny cel?
Och, jakże ta pozycja mnie wciągnęła! Mroczna, ale też tajemnicza. Pełna intryg, namiętności, obłędu... Ciekawa postać Racheli, ale także Filipa, który jako młody mężczyzna był dość infantylny i podatny na wszelkie manipulacje. Rachela od samego początku budziła we mnie wątpliwości co do swoich działań i motywacji. Im bardziej Filip jej ufał, tym bardziej ja jej nie ufałam. Każdy jej gest wydawał się przemyślany, a każde słowo jakby miało drugie dno.
Historia o słabościach, zagubieniu, o poszukiwaniu. Mroczna i całkowicie oddająca klimat XIX wieku.
Na pewno sięgnę po inne książki autorki!
Moja ocena: 8/10
#bookreview #mojakuzynkarachela #daphnedemaurier #wydawnictwoalbatros
#powiesc
📖🎧 „Moja kuzynka Rachela” Daphne de Maurier
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Są kobiety (...),w zasadzie dobre, które nie z własnej winy sprowadzają na innych ludzi nieszczęście. Czegokolwiek się nie tkną, zamieniają w tragedię.”
W XIX wieku w Kornwalii, po śmierci swojego wuja Ambrożego, Filip Ashley ma zostać jego jedynym spadkobiercą. Choć wuj, uważany przez wielu za ekscentrycznego i przede...
Powieść połyka się piorunem a końcówka to majstersztyk. Z pewnością młodość ma w głowie wiatr, miłość jak sraczka przychodzi znienacka i wszystko to jest potrzebne ale też intuicja dużo daje. Czy zazdrość mężczyzny jest jak zazdrość dziecka, kapryśna, głupia, pozbawiona głębi oczywiście że tak ale jednocześnie jaka jest rozkoszna, chciałoby się ją schrupać. I jeszcze jedno czy warto sobie zadać trud przyjmowania gości, żeby potem móc przeżywać radość ich wychodzenia. Oczywiście. Wszak wiadomo że zarówno goście jak i ryba na trzeci dzień śmierdzą.
Powieść połyka się piorunem a końcówka to majstersztyk. Z pewnością młodość ma w głowie wiatr, miłość jak sraczka przychodzi znienacka i wszystko to jest potrzebne ale też intuicja dużo daje. Czy zazdrość mężczyzny jest jak zazdrość dziecka, kapryśna, głupia, pozbawiona głębi oczywiście że tak ale jednocześnie jaka jest rozkoszna, chciałoby się ją schrupać. I jeszcze jedno...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna, pełna tajemniczości powieść. Namiętność, mrok, XIX-wieczna Kornwalia, śmierć, obłęd...
Minus za irytującego Filipa. Nie mogłam znieść jego naiwności.
Cudowna, pełna tajemniczości powieść. Namiętność, mrok, XIX-wieczna Kornwalia, śmierć, obłęd...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMinus za irytującego Filipa. Nie mogłam znieść jego naiwności.
Ciekawa opowieść, ale zarazem irytująca i infantylna postać głównego bohatera.
Ciekawa opowieść, ale zarazem irytująca i infantylna postać głównego bohatera.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna lektura. Zaskakujące zakończenie.
Przyjemna lektura. Zaskakujące zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZazdroszczę Racheli kręgosłupa, bo sama dźwignęła (i uniosła!) tę książkę.
Niesamowita była ta postać - niby z klasą, ale człowiek od początku czuje od niej jakieś zagrożenie. Wraz z rozwojem fabuły dociera do czytelnika, że to zła kobieta była, ale fascynacja pozostaje. Takich bohaterek potrzebuję.
Nie potrzebuję natomiast Filipa (narratora),który by głupi jak but i rozwydrzony i na głos mówiłam mu, żeby się zamknął.
Zazdroszczę Racheli kręgosłupa, bo sama dźwignęła (i uniosła!) tę książkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita była ta postać - niby z klasą, ale człowiek od początku czuje od niej jakieś zagrożenie. Wraz z rozwojem fabuły dociera do czytelnika, że to zła kobieta była, ale fascynacja pozostaje. Takich bohaterek potrzebuję.
Nie potrzebuję natomiast Filipa (narratora),który by głupi jak but i...
Książka mnie zainteresowała, mimo że w połowie miałam lekki zastój czytelniczy. Mimo to poruszająca historia, polecam ;)
Książka mnie zainteresowała, mimo że w połowie miałam lekki zastój czytelniczy. Mimo to poruszająca historia, polecam ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSPOILER....
Nudna i przeciągnięta, a zakończenie jest otwarte do interpretacji, serio? Czuję się wyprowadzona w pole przez autorkę. Za wytrzymanie tyle godzin w głowie Filipa można było nagrodzić czytelnika lepszym finałem
SPOILER....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudna i przeciągnięta, a zakończenie jest otwarte do interpretacji, serio? Czuję się wyprowadzona w pole przez autorkę. Za wytrzymanie tyle godzin w głowie Filipa można było nagrodzić czytelnika lepszym finałem
Piękna książka. Pięknie wydana. Czarująca treść . Czarująca okładka. Zakończenie genialne. Rozkosz dla oczu i duszy .
Piękna książka. Pięknie wydana. Czarująca treść . Czarująca okładka. Zakończenie genialne. Rozkosz dla oczu i duszy .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaphne du Maurier oczarowała mnie swoimi opowiadaniami. "Mojej kuzynce Racheli" również towarzyszyła niepewność i napięcie, oraz szczególne zaciekawienie etapem kulminacyjnym historii. Tym razem jednak nie czułam zdziwienia ze sposobu potoczenia się owej historii, a narrator w postaci niedojrzałego Filipa doprowadzał mnie do zawrotów głowy - niezwykle irytująca postać. Zapewne było to celowe zagranie autorki, jednak odbierało przyjemność z czytania. Z przykrością zostawiam jedynie 6, choć pewnie zasługuje na więcej.
Daphne du Maurier oczarowała mnie swoimi opowiadaniami. "Mojej kuzynce Racheli" również towarzyszyła niepewność i napięcie, oraz szczególne zaciekawienie etapem kulminacyjnym historii. Tym razem jednak nie czułam zdziwienia ze sposobu potoczenia się owej historii, a narrator w postaci niedojrzałego Filipa doprowadzał mnie do zawrotów głowy - niezwykle irytująca postać....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to