Liga Sprawiedliwości: Do was należy zemsta

Okładka książki Liga Sprawiedliwości: Do was należy zemsta
Aaron LoprestiDough Mahnke Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Liga Sprawiedliwości DC Universe (tom 6) Seria: Uniwersum DC komiksy
228 str. 3 godz. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Liga Sprawiedliwości DC Universe (tom 6)
Seria:
Uniwersum DC
Tytuł oryginału:
Justice League: Vengeance is Thine
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
228
Czas czytania
3 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328160309
Tłumacz:
Marek Starosta
Tagi:
DC Liga Sprawiedliwości
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Batman - Detective Comics: Zimna zemsta Dough Mahnke, Peter J. Tomasi
Ocena 7,2
Batman - Detec... Dough Mahnke, Peter...
Okładka książki Batman – Detective Comics: Mitologia Dough Mahnke, Peter J. Tomasi
Ocena 7,0
Batman – Detec... Dough Mahnke, Peter...
Okładka książki Multiwersum Jim Lee, Dough Mahnke, Grant Morrison, Ben Oliver, Joe Prado, Frank Quitely, Ivan Reis, Chris Sprouse, Cameron Stewart
Ocena 6,6
Multiwersum Jim Lee, Dough Mahn...
Okładka książki Batman - Metal: Mroczni Rycerze Greg Capullo, Jorge Jimenez, Dough Mahnke, Yanick Paquette, Scott Snyder, James Tynion IV
Ocena 7,7
Batman - Metal... Greg Capullo, Jorge...

Podobne książki

Okładka książki Liga Sprawiedliwości: Cmentarzysko Bogów Francis Manapul, Howard Porter, Scott Snyder, James Tynion IV
Ocena 6,7
Liga Sprawiedl... Francis Manapul, Ho...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1091
1075

Na półkach:

Mimo zmęczenia wątkiem z Batman Metal i kilkoma innymi eventami, ten tom czytało mi się naprawdę dobrze. Choć rozwalają mnie nazwy niektórych przeciwników - np. Eradicator (choć trafiałem znacznie dziwniejsze lub zwyczajnie głupie) - to przy szóstym tomie Ligi Sprawiedliwości miło spędziłem czas. Głównie dlatego, że były tutaj historie rodem ze starej dobrej Ligii bez zbędnych udziwnień.

Album skupia się głównie na androidzie imieniem Eradicator, będący pozostałością technologii Kryptończyków. Ogólnie jego zadanie jest proste - zapewnić przetrwanie rasy Kryptona przy okazji ją udoskonalając. W tym celu wykorzystał materiał biologiczny Daxamijczyków tworząc oddział zwany Legionem Rozpoznawczym. Dalej mamy już dobrze znany scenariusz, ale przyzwoicie napisany. Przeciwnik ląduje na Ziemi, Liga Sprawiedliwości najpierw dostaje wpiernicz, co jest wytłumaczone sensownie, a potem klepie po gębie złoli. I to również jest sensownie wytłumaczone oraz rozegrane. Co jednak ważniejsze nie kończy to problemów Ligi i całego tematu, a na deser tym razem nie rozpirzyli żadnego miasta czy lokacji na naszej ukochanej planecie. No przynajmniej nie taką skalę jak robią to zazwyczaj.

Okładka tego albumu nawiązuje jednak do historii zamieszczonej później i nie związanej bezpośrednio z Eradicatorem. Chodzi o boga zemsty Spectre uwiezionego w ciele pewnego śmiertelnika. Ten ma dość spełniania roli naczynia i niewolnika zarazem, więc znajduje sposób jak uwolnić się od potwora. Niestety niesie to katastrofalne konsekwencje. Ta opowieść również została sensownie napisana i mimo jechania na oklepanych schematach czytało mi się ją przyjemnie. Naprawdę przyjemnie. Do tego pojawił się później nieoczekiwany przeciwnik i tylko podniósł tempo akcji.

Właśnie takich komiksów z DC mi brakowało. Normalnych, bez tony udziwnień, jak ma to miejsce w Batman Metal. Owszem, lubię postać Batmana, który się śmieje, Snyder i ekipa mają miejscami mega fajne pomysły, ale rozwlekli całą opowieść niemiłosiernie. A tutaj jest stary, sprawdzony przepis na rozrywkę, którą lubię i za którą naprawdę się stęskniłem.

Mimo zmęczenia wątkiem z Batman Metal i kilkoma innymi eventami, ten tom czytało mi się naprawdę dobrze. Choć rozwalają mnie nazwy niektórych przeciwników - np. Eradicator (choć trafiałem znacznie dziwniejsze lub zwyczajnie głupie) - to przy szóstym tomie Ligi Sprawiedliwości miło spędziłem czas. Głównie dlatego, że były tutaj historie rodem ze starej dobrej Ligii bez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
150
41

Na półkach:

Okay tom, bez efektu wow. Zawiera trzy dosyć równe, pełne akcji i przyjemne w czytaniu historie - o Eradicatorze, o Spectre/Tartarze i najkrótszą, taką trochę detektywistyczną w annualu - też nawiązującą do Eradicatora. Możliwe, że gdyby te historie wyszły osobno oceniłbym je wyżej, jednakże w serii Justice League są one zwykłym zapychaczem. Po wydarzeniach z Wojny Łotrów do serii Batman Death Metal jest dziura około 13 zeszytów Ligi Sprawiedliwości, które nie nawiązują do wydarzeń z Sagi Metal/Wojny Łotrów/Death Metal. Nie wiem czemu zostały tu wepchnięte, gdyż nic nie wnoszą do story arcu, który rozgrywa się w pozostałych 40-50 zeszytach Justice League. Można było przedstawić te historie przed tym całym eventem "Metalowym", co nadałoby im większego sensu i wagi. Niestety tom ten, biorąc pod uwagę całą serię Ligi Sprawiedliwości, wprowadza chaos i dezorientuje czytelnika w chronologii wydarzeń.

Okay tom, bez efektu wow. Zawiera trzy dosyć równe, pełne akcji i przyjemne w czytaniu historie - o Eradicatorze, o Spectre/Tartarze i najkrótszą, taką trochę detektywistyczną w annualu - też nawiązującą do Eradicatora. Możliwe, że gdyby te historie wyszły osobno oceniłbym je wyżej, jednakże w serii Justice League są one zwykłym zapychaczem. Po wydarzeniach z Wojny Łotrów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
352
185

Na półkach:

Po tych wszystkich multi/omniwersach w końcu trochę oddechu i bardziej "przyziemne" przygody, ale wciąż bez efektu łał.
Historia z Tartarem na plus ale z Eradicatorem już na minus ze względu na infantylną i banalną fabułę.

Po tych wszystkich multi/omniwersach w końcu trochę oddechu i bardziej "przyziemne" przygody, ale wciąż bez efektu łał.
Historia z Tartarem na plus ale z Eradicatorem już na minus ze względu na infantylną i banalną fabułę.

Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Liga Sprawiedliwości: Do was należy zemsta


Reklama
zgłoś błąd