
Bez winy

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Innocents
- Data wydania:
- 2020-08-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-08-19
- Data 1. wydania:
- 2019-08-27
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395560217
- Tłumacz:
- Michał Alenowicz
„Bez winy” to odważna, czuła i przewrotna powieść psychologiczna najwyższej próby, rozgrywająca się w swoistym zawieszeniu poza światem: w przestrzeniach szarości, w których miłość, niewinność i wrodzona ludzka prawość ścierają się z ciemnotą, lękiem i popędami instynktu.
Bohaterami rozgrywającej się na przełomie XVIII i XIX wieku powieści „Bez winy” są Ada i Evered, rodzeństwo żyjące wraz z rodzicami w odciętej od świata zatoczce na północnym wybrzeżu Nowej Fundlandii. Gdy pewnej strasznej zimy oboje rodzice umierają, dzieci postanawiają pozostać w samotnej chacie nad wodą i kontynuować tam jedyne życie, jakie znają – rok po roku, przez całe lato, w nieludzkich warunkach łowić ryby, aby zarobić na zapasy pozwalające przetrwać kolejną srogą zimę. Niespełna dwunastoletni Evered i o dwa lata młodsza Ada będą musieli zmierzyć się jednak nie tylko z głodem, chorobą i żywiołami. Staną również twarzą w twarz z własnym niebywale ograniczonym pojęciem o świecie oraz nienazwanymi, coraz trudniejszymi do kontrolowania, narastającymi w skrajnym odosobnieniu emocjami – osiągającymi apogeum, gdy w okresie dorastania zacznie budzić się między nimi całkowicie dla nich niezrozumiałe napięcie seksualne...
Kup Bez winy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Bez winy
„Człek musi zdzierżyć, czego nie mocen jest odmienić”
Podczas spotkania odbywającego się w trakcie tegorocznego Literackiego Sopotu Michael Crummey wyznał, że nie chciał podjąć się napisania „Bez winy”. Historia osamotnionej dwójki rodzeństwa, na którą natrafił przypadkiem, zapadła mu jednak w pamięć tak mocno, dojrzewała tak długo, iż musiał przelać opowieść o losach brata i siostry na papier. Zatem drodzy czytelnicy, mamy wyjątkowe szczęście. Byłoby bowiem wielką stratą, gdyby najnowsza powieść kanadyjskiego pisarza nie ujrzała światła dziennego.
Kiedy biblijni Adam i Ewa skosztowali owocu z drzewa wiadomości dobrego i złego, poznali naturę grzechu i zostali wypędzeni z Edenu. Bohaterowie „Bez winy”, którzy w bardzo młodym wieku tracą zarówno matkę, jak i ojca, pozostają naznaczeni własną niewinnością, brakiem wiedzy o człowieczej naturze i kierujących ludźmi namiętnościach. Opustoszałej zatoce, gdzie pozostają jedynymi mieszkańcami, daleko jednak do raju. Przypomina ona bardziej „ciemną przestrzeń" (o której autor wspominał również w wywiadzie) - miejsce, w jakim osierocone dzieci muszą poruszać się po omacku.
Historia dzieje się wprawdzie na przełomie XVIII i XIX wieku na północnym wybrzeżu Nowej Fundlandii, jednak mogłaby równie dobrze rozgrywać się w innym miejscu i czasie. Przez swoją oszczędność, surowość oraz nadanie postaciom cech archetypicznych opowieść o dwójce rodzeństwa urasta do rangi przypowieści, mającej za zadanie odkrycie fundamentalnych prawd rządzących światem. „Pod powierzchnią oceanu — pisze Crummey — nic nie pozostaje w bezruchu, zaś ponad nią — nic nie znaczy więcej niż przelotny cień”.
Najnowsza powieść Michaela Crummey'a okazuje się nieco inna niż jego poprzednie historie. Większy nacisk położył autor na psychikę postaci, zgłębiając się w ich najintymniejsze pragnienia, żądze. Próby, jakim bohaterowie są poddawani, wydają się ponad siły dwunastoletniego Evereda i dwa lata młodszej Ady. Głód i mróz, szalejący bezmiar oceanu, choroby. A jednak wspomniana dwójka stawia im czoła z zadziwiającym zacięciem, nieosiągalnym bodajże we współczesnym świecie.
Wybaczcie mi proszę owo daleko idące skojarzenie, lecz chwilami odnosiłam wrażenie, że rozpościera się przede mną krajobraz po nieokreślonej katastrofie, zaś brat i siostra to jedyne pozostałe w tym uniwersum jednostki, muszące z całych sił walczyć o przetrwanie. Wyjątkowa izolacja bohaterów, zdanych na łaskę i niełaskę wrogich żywiołów, tworzy klimat bliski wizjom postapokaliptycznym.
Zaznaczyć warto, iż „Bez winy" nie jest powieścią łatwą w odbiorze. Oddziałuje ona na czytelnika na zasadzie odpychania i przyciągania. Oglądanie świata z perspektywy dwójki sierot raz fascynuje, w innych momentach odrzuca. Podobny zabieg czyni z opowieści piorunującą mieszankę, która może wybuchnąć z opóźnieniem, pozostawiając w umyśle czytelnika zamęt i pobojowisko. I takie właśnie historie zapadają w pamięć najbardziej.
Ewa Szymczak
Oceny książki Bez winy
Poznaj innych czytelników
596 użytkowników ma tytuł Bez winy na półkach głównych- Chcę przeczytać 423
- Przeczytane 173
- Posiadam 45
- 2021 9
- Legimi 6
- 2022 5
- 2020 5
- Ulubione 5
- 2024 4
- 2020 3





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bez winy
Miałam wrażenie dziwnie uciętego zakończenia, jakby jeszcze czegoś brakowało, dlatego oceniam tylko 6/10.
Miałam wrażenie dziwnie uciętego zakończenia, jakby jeszcze czegoś brakowało, dlatego oceniam tylko 6/10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna powieść Crummeya tocząca się na wyspach Nowej Fundlandii.
Tematycznie inna niż " Sweetland" ale równie świetna. Oprócz bardzo ciekawej fabuły autor funduje nam opisy bezlitosnej natury, z którą zmagają się bohaterowie książki.
Niesamowita powieść. Polecam.
Kolejna powieść Crummeya tocząca się na wyspach Nowej Fundlandii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematycznie inna niż " Sweetland" ale równie świetna. Oprócz bardzo ciekawej fabuły autor funduje nam opisy bezlitosnej natury, z którą zmagają się bohaterowie książki.
Niesamowita powieść. Polecam.
Trudna, ponura, bezkompromisowa, kontrowersyjna - ale niepozbawiona nadziei i pokazująca najprawdziwszą miłość. Poruszyła mnie do głębi. Panuje tu brud, chłód i głód, ale autor nie dręczy bohaterów "dla sportu". A literacko to najwyższa półka, po prostu mucha nie siada. Wielopoziomowa. Z jednej strony bohaterowie są bardzo ludzcy i autentyczni, z drugiej - autor czasem "puszcza oko" do czytelnika (jak u Nabokova). Myślę, że za parę dekad ta książka będzie "dziełem kultowym".
Trudna, ponura, bezkompromisowa, kontrowersyjna - ale niepozbawiona nadziei i pokazująca najprawdziwszą miłość. Poruszyła mnie do głębi. Panuje tu brud, chłód i głód, ale autor nie dręczy bohaterów "dla sportu". A literacko to najwyższa półka, po prostu mucha nie siada. Wielopoziomowa. Z jednej strony bohaterowie są bardzo ludzcy i autentyczni, z drugiej - autor czasem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwoje nastolatków po śmierci rodziców i siostry pozostaje w Zatoce Sierotów i próbuje przetrwać kolejne lata - survival story w podobnym stylu jak Robinson Cruzoe, ale nie o dorosłym dla dzieci, tylko o dzieciach dla dorosłych. Surowe warunki, naturalistyczne opisy (szczególnie polowań),poczucie wiecznego brudu i głodu, a dodatkowo równoległa wędrówka brata i siostry w stronę poznania siebie. Podeszłam sceptycznie, ale szybko się wciągnęłam i w kilka dni zakończyłam historię.
Dwoje nastolatków po śmierci rodziców i siostry pozostaje w Zatoce Sierotów i próbuje przetrwać kolejne lata - survival story w podobnym stylu jak Robinson Cruzoe, ale nie o dorosłym dla dzieci, tylko o dzieciach dla dorosłych. Surowe warunki, naturalistyczne opisy (szczególnie polowań),poczucie wiecznego brudu i głodu, a dodatkowo równoległa wędrówka brata i siostry w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej uderza czułość, którą ma Crummey dla swoich bohaterów, ten błysk zrozumienia w oku autora. Płynie się pięknie przez tę opowieść.
Najbardziej uderza czułość, którą ma Crummey dla swoich bohaterów, ten błysk zrozumienia w oku autora. Płynie się pięknie przez tę opowieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękny moralitet.
Crummey używa religijnego obrazowania, ale delikatnie, bez nachalnej agitki. Pokazuje pewne obrazy, podaje tropy, do nas jednak należy interpretacja.
[Prze]życie głównych bohaterów Ady i Evereda bada sposobem podanym przez chemię - testuje ich razem i w osobnościach, są papierkami lakmusowymi, na których odbija się w różny sposób świat zewnętrzny. Są uwikłani w psychomachię - każdy kontakt z czymś spoza ich świata to też kwestie ich wyborów osobistych.
Oboje, choć mają bogate życia wewnętrzne (Ada potrafi je opisać) nie mogą do końca zaistnieć osobno. Jak krople rtęci łączą się ze sobą a potem z innymi, w większym skupisku.
Piękny moralitet.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCrummey używa religijnego obrazowania, ale delikatnie, bez nachalnej agitki. Pokazuje pewne obrazy, podaje tropy, do nas jednak należy interpretacja.
[Prze]życie głównych bohaterów Ady i Evereda bada sposobem podanym przez chemię - testuje ich razem i w osobnościach, są papierkami lakmusowymi, na których odbija się w różny sposób świat zewnętrzny. Są...
Książka oczywiście wyrwała mnie z butów, bo to mój pierwszy kontakt z autorem, ale zakończenie zawiodło...jakos tak naprędce urwana ta cała historia...
Książka oczywiście wyrwała mnie z butów, bo to mój pierwszy kontakt z autorem, ale zakończenie zawiodło...jakos tak naprędce urwana ta cała historia...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCrummey jak zwykle doskonały. Tym razem stworzył przypowieść o węzłach, życiu w nowofundlandzkich wrotach czyścca, gdzie dwoje niewinnych dusz, brat i siostra, muszą nauczyć się na kompletnym odludziu bycia ludźmi, mężczyzną, kobietą, istotami społecznymi, moralnymi, ucząc się wyłącznie od siebie samych, na własnych czynach i wyborach. Crummey z wnikliwością zagłębia się w psychikę swoich osieroconych bohaterów, towarzysząc im w drodze usłanej ciemnością i cierpieniem. Początkowa walka o zwykłe przetrwanie życia, z czasem zamienia się w walkę o ukształtowanie własnego jestestwa, ustalenie własnych potrzeb i sensu istnienia.
Skoro w powieści pojawia się wątek wymierających Indian nowofundlandzkich, to można w Internetach doczytać, że chodzi o Beothuków, ostatecznie przeszłych na karty historii w pierwszej połowie XIX wieku, a zatem akcja dzieje się gdzieś w tych rejonach czasowych. Nie ma to większego znaczenia, gdyż powieść pozostawia w czytelniku posmak niewysłowionych prawd ukrytych pod powłoką życia, niemożliwych do wyrażeniu trywialnym słowem pisanym, pozostających w zakamarkach jestestwa, niczym jungowska nieświadomość indywidualna.
Całość, niczym szafranem, doprawiona unikatowym, poetycko-magicznym stylem pisarskim Crummeya, w doskonałej interpretacji tłumacza Michała Alenowicza.
Crummey jak zwykle doskonały. Tym razem stworzył przypowieść o węzłach, życiu w nowofundlandzkich wrotach czyścca, gdzie dwoje niewinnych dusz, brat i siostra, muszą nauczyć się na kompletnym odludziu bycia ludźmi, mężczyzną, kobietą, istotami społecznymi, moralnymi, ucząc się wyłącznie od siebie samych, na własnych czynach i wyborach. Crummey z wnikliwością zagłębia się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObrazoburcza! Mniam!
Obrazoburcza! Mniam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo polowy jest wręcz genialna... a potem robią się z tego Kwiaty na Poddaszu
Do polowy jest wręcz genialna... a potem robią się z tego Kwiaty na Poddaszu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to