Mój Spitfire

Okładka książki Mój Spitfire
Wacław Król Wydawnictwo: Fronda biografia, autobiografia, pamiętnik
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Fronda
Data wydania:
2017-03-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-14
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380791404
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3057
483

Na półkach: , , , , ,

Oj dawno nie czytałem nic Wacława Króla. Musiałem sobie odświeżyć "Lotników..." i dalsze wojenne dzieje pilota, tym razem w książce "Mój Spitfire".
Bardzo dobrze napisana, liczne bogato opisane misje w Europie oraz Afryce (Cyrk Skalskiego). Oprócz tego sporo humoru, trochę kontaktów damsko-męskich i sporo polityki (jest kilka socjalistycznych wtrętów - trudno, rozumiem, takie czasy). Propaganda pod ZSRR bardzo nie przeszkadza - książkę warto przeczytać.
Bardzo polecam miłośnikom lotnictwa.

Oj dawno nie czytałem nic Wacława Króla. Musiałem sobie odświeżyć "Lotników..." i dalsze wojenne dzieje pilota, tym razem w książce "Mój Spitfire".
Bardzo dobrze napisana, liczne bogato opisane misje w Europie oraz Afryce (Cyrk Skalskiego). Oprócz tego sporo humoru, trochę kontaktów damsko-męskich i sporo polityki (jest kilka socjalistycznych wtrętów - trudno, rozumiem,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
537
537

Na półkach:

Warto przeczytać, jeśli interesuje nas historia II wojny światowej. Książka zawiera wiele ciekawych informacji i z pewnością znacznie wzbogaci naszą wiedzę o przebiegu wojny, jak i o codziennym życiu polskich i nie tylko pilotów w Wielkiej Brytanii.
Wacław Król opisuje tutaj wydarzenia na ziemi i w powietrzu, które miały miejsce już po "Bitwie o Anglię". Zaczyna się pod koniec 1941 roku, kiedy to autora przeniesiono z 302 Dywizjony "Poznańskiego" na odpoczynek do Szkocji. Kończy się zaś już po wojnie, sympatycznym akcentem z życia prywatnego.
Minusem jest styl. Książka napisana jest w sposób mało wciągający, bez żadnej dynamiki. Czytelnik nie czuje dreszczu adrenaliny, gdy wraz z autorem tkwi za sterami Spitfire'a, ani rozluźnienia, gdy wraz z nim uczestniczy w przyjęciu u przyjaciół. Ton narracji jest jednostajny i miejscami nieco nudny. Jeśli ktoś przywykł do stylu wspomnień Janusza Meissnera, z pewnością czeka go rozczarowanie. Z ciekawszych fragmentów można wyodrębnić jedynie ten o Afryce Północnej - to się autorowi udało. Tam nie jest nudno i nawet można znaleźć trochę miejsc, w których czytelnik może się uśmiechnąć.
Poza tym - dobre, ale tylko jako materiał źródłowy. Informacje z pierwszej ręki zawsze mają wysoką wartość.
Podobał mi się również sposób, w jaki autor opisywał swych kolegów, dowódców i podwładnych - z wyraźną sympatią i szacunkiem dla ich poświęcenia i fachowości. I za to właśnie dostaje u mnie o jedną gwiazdkę więcej.

Warto przeczytać, jeśli interesuje nas historia II wojny światowej. Książka zawiera wiele ciekawych informacji i z pewnością znacznie wzbogaci naszą wiedzę o przebiegu wojny, jak i o codziennym życiu polskich i nie tylko pilotów w Wielkiej Brytanii.
Wacław Król opisuje tutaj wydarzenia na ziemi i w powietrzu, które miały miejsce już po "Bitwie o Anglię". Zaczyna się pod...

więcej Pokaż mimo to

avatar
415
120

Na półkach: ,

Nie każdy pilot jest pisarzem. Co widać na przykładzie tej pozycji. Czytając Rudla na ten przykład człowiek nie męczy się stylem, gdyż ... no właśnie gdyż tak. Jednak w takich relacjach chodzi raczej o treść niźli o styl w jakim jest przekazywana. I oto wzorcowy przykład takiej literatury. Początkowo męczący styl pisania ale w końcu można się przyzwyczaić. Zawartość raczej ciekawa, gdyż jest przekrojem przez wiele teatrów wojny, z największym chyba naciskiem na Afrykę oraz ... alkohol. Jak wynika ze wspomnień autora alkohol i kobiety to bardzo ważne elementy życia pilota podczas wojny. Ze wskazaniem jednak na alkohol. Za bardzo mnie to nie dziwi gdyż w czasie gdy sam robiłem kurs pilota usłyszałem od jednego z prowadzących, że na trzeźwo nie da się tego robić.
Podsumowując, jest to ciekawa książka, słabo napisana ale zawiera w treści kilka ciekawostek lotniczych, i nie tylko, z okresu wojny. No taka se po prostu, ani zła ani dobra. Stratą czasu nie jest.

Nie każdy pilot jest pisarzem. Co widać na przykładzie tej pozycji. Czytając Rudla na ten przykład człowiek nie męczy się stylem, gdyż ... no właśnie gdyż tak. Jednak w takich relacjach chodzi raczej o treść niźli o styl w jakim jest przekazywana. I oto wzorcowy przykład takiej literatury. Początkowo męczący styl pisania ale w końcu można się przyzwyczaić. Zawartość raczej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
167
69

Na półkach:

Dla miłośników tematu lektura obowiązkowa. Dla innych ? Walka powietrzna jest opisana jak sprawozdanie bez większych emocji. Brak mi też jest humoru, jaki jest w książkach p. Meissnera oraz szerszego spojrzenia na życie ludzi w tamtych czasach (jednostka lotnicza to nie tylko piloci).

Dla miłośników tematu lektura obowiązkowa. Dla innych ? Walka powietrzna jest opisana jak sprawozdanie bez większych emocji. Brak mi też jest humoru, jaki jest w książkach p. Meissnera oraz szerszego spojrzenia na życie ludzi w tamtych czasach (jednostka lotnicza to nie tylko piloci).

Pokaż mimo to

avatar
19
8

Na półkach: ,

Rewelacyjna książka ! Co prawda czytałem znacznie starsze wydanie podzielonego na dwa tomy ale zapewne niczym specjalnym się nie różni. Lektura bardzo lekka, przyjemna, ze sporą dozą humoru oraz wartką akcją. Pięknym uzupełnieniem wątku o walkach w Afryce jest książka kolegi autora z którym razem walczyli w "Cyrku Skalskiego" czyli Bohdana Arcta i jego "Alarm w St. Omer".

Rewelacyjna książka ! Co prawda czytałem znacznie starsze wydanie podzielonego na dwa tomy ale zapewne niczym specjalnym się nie różni. Lektura bardzo lekka, przyjemna, ze sporą dozą humoru oraz wartką akcją. Pięknym uzupełnieniem wątku o walkach w Afryce jest książka kolegi autora z którym razem walczyli w "Cyrku Skalskiego" czyli Bohdana Arcta i jego "Alarm w St....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mój Spitfire


zgłoś błąd