Lemon Table

224 str. 3 godz. 44 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wydania:
- 2004-01-01
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 022407198X
If Julian Barnes new collection of stories has a theme it is rage in age . Among the Chinese the lemon is the symbol of death. At the lemon table (a coinage of Sibelius, protagonist of the final story) it is permissible indeed obligatory to talk about death, and each of Barnes characters is facing death, but each in a very different way. The settings range from eighteenth-century Sweden and nineteenth-century Russia to the Barnet Shop , a hairdessing salon where an old man measures out
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Lemon Table w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lemon Table
Poznaj innych czytelników
1059 użytkowników ma tytuł Lemon Table na półkach głównych- Chcę przeczytać 547
- Przeczytane 502
- Teraz czytam 10
- Posiadam 128
- 2019 18
- 2013 14
- 2018 12
- Opowiadania 9
- Ulubione 8
- E-book 7





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lemon Table
Panie Barnes, chyba Pan przesadził ze stylem tych opowiadań. Może jakiś językoznawca zachwyci się tymi zdaniami, ale ja ich nie kupuję.
Po co zastanawiać się nad sensem życia, jeżeli człowiek się zestarzał; to już musztarda po obiedzie. Na to jacy będziemy na starość wpływa wiele czynników zewnętrznych, ale najważniejszy jest w nas i musimy go polubić.
Pozostawiam bez oceny, bo nie wszystkie opowiadania czytałam.
Panie Barnes, chyba Pan przesadził ze stylem tych opowiadań. Może jakiś językoznawca zachwyci się tymi zdaniami, ale ja ich nie kupuję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo co zastanawiać się nad sensem życia, jeżeli człowiek się zestarzał; to już musztarda po obiedzie. Na to jacy będziemy na starość wpływa wiele czynników zewnętrznych, ale najważniejszy jest w nas i musimy go polubić.
Pozostawiam bez...
Widziałabym to w formie serialu. Coś może z pogranicza "Czarnego Lustra" lub "Dzikich historii". Oczyma duszy niektóre opowiadania nawet widziałam.
Niektóre krótkie formy były zdecydowanie lepsze od innych. Same w sobie nie zapadły mi w pamięć, nie będę oszukiwać, że jest inaczej. Ale zapadło coś innego. Emocje, rozmyślania, odczucia. To ze mną zostało. Nie treść sama w sobie, tylko to, co z człowiekiem te opowiadania zrobiły. Dawkowałam je sobie. Ale.. jeżeli ktoś nigdy nie czytał o czym są te opowiadania, to może się odbić od ściany, bo dopiero ostatnie wyjaśnia nam wszystko. To jak ostatni puzzel na swoim miejscu, aby zobaczyć całość układanki.
Widziałabym to w formie serialu. Coś może z pogranicza "Czarnego Lustra" lub "Dzikich historii". Oczyma duszy niektóre opowiadania nawet widziałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre krótkie formy były zdecydowanie lepsze od innych. Same w sobie nie zapadły mi w pamięć, nie będę oszukiwać, że jest inaczej. Ale zapadło coś innego. Emocje, rozmyślania, odczucia. To ze mną zostało. Nie treść sama w...
Barnes w opowiadaniach przedstawia przekrój swojej twórczości oraz podejmuje i rozważa w tematach ,które dotyczą każdego człowieka jak życie, miłość, śmierć.
Głównymi bohaterami są starsze osoby i to o nich są te opowiadania.
Opowiadania w Cytrynowym Stoliku są różne, niektóre są dobre inne trochę mniej,mimo wszystko Barnes szczegółowy obserwator rzeczywistości, w którym zauważa problemy dotyczące każdego człowieka w dojrzałym wieku.
Barnes w opowiadaniach przedstawia przekrój swojej twórczości oraz podejmuje i rozważa w tematach ,które dotyczą każdego człowieka jak życie, miłość, śmierć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównymi bohaterami są starsze osoby i to o nich są te opowiadania.
Opowiadania w Cytrynowym Stoliku są różne, niektóre są dobre inne trochę mniej,mimo wszystko Barnes szczegółowy obserwator rzeczywistości, w którym...
Uspokoiła mnie ta książka, emocjonalnie, spokój, nie nuda, melancholia, nie depresja, choć trudny temat przemijania, końca, to z głową do góry, jak pisze sam Autor. Jakże to cytryna może być symbolem śmierci? A może właśnie ta przewrotność poprawia nastrój? Tarta cytrynowa, cytrynowe lody, żółte samochody w sportowych wersjach, lemoniada, zimna, orzeźwiająca. Barwy i smaki życia. To moja wizja cytryny. Autor potrafił mnie zaskoczyć, nawet skonsternować i lekko oburzyć, refleksje, dużo refleksji.
Uspokoiła mnie ta książka, emocjonalnie, spokój, nie nuda, melancholia, nie depresja, choć trudny temat przemijania, końca, to z głową do góry, jak pisze sam Autor. Jakże to cytryna może być symbolem śmierci? A może właśnie ta przewrotność poprawia nastrój? Tarta cytrynowa, cytrynowe lody, żółte samochody w sportowych wersjach, lemoniada, zimna, orzeźwiająca. Barwy i smaki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Cytrynowy stolik" to zbiór jedenastu opowiadań Juliana Barnesa. Wybitnego brytyjskiego pisarza o światowej sławie. Laureata nagród literackich, w tym prestiżowej nagrody brytyjskiej The Man Booker Prize.
Bohaterami opowiadań są ludzie starzejący się.
" Głowa do góry! Śmierć jest tuż - tuż."
W każdym z nich zmierzają do śmierci.
Autor pisze o tym etapie życia człowieka w sposób pogodny, groteskowy, a nawet komiczny.
"Wprawdzie można samemu ze sobą skończyć, lecz to zawsze wydawało mi się szczególnie prostackie i w złym guście, zupełnie jak wychodzenie w połowie z teatru czy z koncertu."
"Twierdzi Pan, że nie boi się Pan umierania pod warunkiem, że nie skończy się ono śmiercią. Brzmi dość altruistycznie. W każdym razie może Pan nawet nie zauważyć, że już się to stało."
"Życie to tylko przedwczesna reakcja na śmierć."
"Cytryna u Chińczyków jest symbolem śmierci."
"Ja nie wybieram ciszy. To ona mnie wybiera."
"Cytrynowy stolik przyciąga uwagę nie tylko ze względu na intrygujący tytuł, ale także na bogatą warstwę emocjonalną i głęboki portret postaci.
Autor poprzez misternie skonstruowaną fabułę, zabiera czytelników w podróż po zawirowaniach życia, miłości i przyjaźni.
Cytrynowy stolik symbolizuje nie tylko miejsce spotkań, ale także oazę spokoju i refleksji.
Styl pisania Barnesa jest lekki, a jednocześnie pełen głębi. Autor zgrabnie operuje słowem, tworząc barwne opisy oraz realistyczne dialogi.
Jednym z najmocniejszych atutów " Cytrynowego stolika" jest umiejętność ukazywania złożoności relacji międzyludzkich. Przyjaźń, miłość, zdrada i wybaczenie splatają się w sposób, który ukazuje, jak wielki mają wpływ na nasze decyzje i postrzeganie świata.
"Cytrynowy stolik" to lektura dla tych, którzy cenią sobie literaturę, która nie tylko bawi, ale także skłania do przemyśleń. GORĄCO POLECAM!
"Cytrynowy stolik" to zbiór jedenastu opowiadań Juliana Barnesa. Wybitnego brytyjskiego pisarza o światowej sławie. Laureata nagród literackich, w tym prestiżowej nagrody brytyjskiej The Man Booker Prize.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterami opowiadań są ludzie starzejący się.
" Głowa do góry! Śmierć jest tuż - tuż."
W każdym z nich zmierzają do śmierci.
Autor pisze o tym etapie życia...
"Głowa do góry! Śmierć jest tuż-tuż".
.
"Cytrynowy stolik" (zbiór jedenastu opowiadań) Juliana Barnesa towarzyszył mi przez ostatni tydzień. Doprawdy, trudno mi wyobrazić sobie dzisiaj lepszego kompana tej jesieni.
.
Zwykle nie czytam w taki sposób, w jaki Barnesa czytałem - w tramwaju, na okienkach w pracy, czy w wieczornej kolejce do lidlowej kasy. Zwykle czytam inaczej - nocą, otulony "samością" i szumem wyłączającego się laptopa. No i masz! Zamiast trzymać się recenzji, otwieram refleksję o wpływie okoliczności, w których doświadczamy lektury na odbiór czytanego dzieła. Porzucam ten wątek.
.
Opowiadania Barnesa są wspaniałe. Wszystkie razem (stanowiące całość, trzymające się za ręce ostatnich i pierwszych akapitów i obracające się zgodnie wokół zagadnienia śmierci),oraz każde z osobna, choć polecam szczególnie "Historię Matsa Izraelsona", "Higienę", "Znajomość francuskiego" i zamykającą tomik "Ciszę", w której pojawia się wreszcie tytułowy, cytrynowy stolik.
.
Mimo tego, że Barnes pisze o śmierci... Albo inaczej: mimo tego, że wszystko i wszyscy w opowiadaniach Barnesa zmierzają ku końcowi, ton jego narracji jest klarowny, spokojny, by nie powiedzieć, pogodny. Łza się w oku czytelnika kręci, duszą jego szarpią emocje, ale to tylko życie, zdaje się mówić autor, początek, droga, no i koniec drogi.
.
Być może palnę zaraz głupstwo i doszczętnie się skompromituję, ale opowiadania Barnesa przywodzą mi na myśl dwoje innych artystów. A właściwie artystę i artystkę. Pierwszym z nich jest Dickens z jego niepowtarzalnym (czyżby?) wyczuciem komicznego realizmu, a drugą (sic!) Szymborska, która zdolna jest otwierać egzystencjalne przepaście po zajrzeniu do pudełka zapałek. Barnes zachowuje się podobnie.
.
Na koniec dwie sprawy. Pierwsza: jeśli czytała/eś coś Barnesa, napisz mi, proszę, za co powinienem zabrać się w następnej kolejności. Narobiłem sobie apetytu.
I druga: niżej wstawiam zdania, które w trakcie lektury podkreśliłem. Przyjemnej lektury.
.
"Jak zwykle: nigdy nie są znane aktualnie obowiązujące zasady, czy wszystkich torturują w ten sam sposób, czy tylko jego".
.
"Przynajmniej jedno uczucie staje się we mnie z upływem czasu coraz silniejsze - tęsknota, by zobaczyć żurawie".
.
"Sam jestem neurotyczny i często nieszczęśliwy, ale jest to konsekwencja bycia artystą, a nie przyczyna".
.
"Ja nie wybieram ciszy. To ona wybiera mnie".
.
"Głowa do góry! Śmierć jest tuż-tuż".
"Głowa do góry! Śmierć jest tuż-tuż".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
"Cytrynowy stolik" (zbiór jedenastu opowiadań) Juliana Barnesa towarzyszył mi przez ostatni tydzień. Doprawdy, trudno mi wyobrazić sobie dzisiaj lepszego kompana tej jesieni.
.
Zwykle nie czytam w taki sposób, w jaki Barnesa czytałem - w tramwaju, na okienkach w pracy, czy w wieczornej kolejce do lidlowej kasy. Zwykle czytam inaczej -...
Zbiór opowiadań. Niektóre bardziej ciekawe, inne mniej, aczkolwiek ich forma jest bardzo wymagająca.
Zbiór opowiadań. Niektóre bardziej ciekawe, inne mniej, aczkolwiek ich forma jest bardzo wymagająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze czytało mi się tę książkę. Opowiadania, które się tu znajdują są bardzo różnorodne, wydarzenia mają miejsce w różnych lokacjach i różnych czasach. Wszystkie jednak poruszają ten sam motyw - starzenie się bohaterów.
Bardzo dobrze czytało mi się tę książkę. Opowiadania, które się tu znajdują są bardzo różnorodne, wydarzenia mają miejsce w różnych lokacjach i różnych czasach. Wszystkie jednak poruszają ten sam motyw - starzenie się bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topierwsze drugie ... a potem słabizna - bełkot Barnes'a
pierwsze drugie ... a potem słabizna - bełkot Barnes'a
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo tych opowiadań należy podejść jak do młodego wina. Pozwolić im się oczarować. Nauczyć się ich klimatu. I już po trzecim, czy też czwartym odkryjecie, że nie możecie się od nich oderwać. A przecież jeszcze niedawno mieliście ochotę odłożyć książkę na półkę. Jeszcze niedawno kręciliście nosem, że takie nijakie. A tu nagle okazuje się, że starość może być zabawna. Zaskakująca. Przewrotna. Starość widziana oczami młodego człowieka kontra ta, którą relacjonuje osiemdziesięciolatek. Moim absolutnym faworytem są listy z domu opieki, pisane przez jedną z pensjonariuszek. „Moi współmieszkańcy są albo stuknięci, albo głusi. Ja, podobnie jak Felicyta, jestem głucha. Niestety, stuknięci nie są głusi, natomiast mnie jako głuchej nie bardzo wypada się tu zaklinać, że głusi nie są stuknięci”. Spodobał wam się ten cytat? To czemu jeszcze zwlekacie z lekturą. Polecam.
Do tych opowiadań należy podejść jak do młodego wina. Pozwolić im się oczarować. Nauczyć się ich klimatu. I już po trzecim, czy też czwartym odkryjecie, że nie możecie się od nich oderwać. A przecież jeszcze niedawno mieliście ochotę odłożyć książkę na półkę. Jeszcze niedawno kręciliście nosem, że takie nijakie. A tu nagle okazuje się, że starość może być zabawna....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to