
Czarna skrzynka

274 str. 4 godz. 34 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Kufsa szechora
- Data wydania:
- 1994-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Liczba stron:
- 274
- Czas czytania
- 4 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370540783
- Tłumacz:
- Danuta Górska
Rozpada się małżeństwo pary bohaterów. Obydwoje próbują szukać przyczyn tego faktu, nie mogąc się z tym pogodzić. Po siedmiu latach Ilana pisze do swego byłego męża pierwszy z serii listów, które otworzą ich własną czarną skrzynkę z zapisem uczuć, jakie im towarzyszyły przy rozstaniu. Erotyczne, komiczne, patetyczne, pełne rozpaczy i nadziei listy odsłonią kulisy walki o duszę ich krnąbrnego syna. Opisują też namiętność oraz układy osobistych powiązań, odzwierciedlające socjalną, polityczną i religijną złożoność współczesnego życia w Izraelu. Według krytyków, powieść wibruje echem żydowskiej literatury od Biblii aż po Bellowa.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Czarna skrzynka w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Czarna skrzynka
Poznaj innych czytelników
761 użytkowników ma tytuł Czarna skrzynka na półkach głównych- Chcę przeczytać 427
- Przeczytane 321
- Teraz czytam 13
- Posiadam 63
- Ulubione 9
- 2018 5
- 2022 5
- 2024 4
- Z biblioteki 4
- Literatura izraelska 4






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarna skrzynka
Ta książka okazała się totalną stratą czasu. Niesamowicie nudna powieść epistolarna, która była tak nużąca, że już przed przebrnięciem przez pierwszą połową szukałam audiobooka, który pomógłby mi przebrnąć przez tę historię. Nie znalazłam niestety i kontynuowałam czytaniem z nadzieją, że chociaż na końcu będzie jakaś ciekawe zakończenie, które nada sensu mojej męczarni. Tak się niestety nie stało. Nie polecam.
Ta książka okazała się totalną stratą czasu. Niesamowicie nudna powieść epistolarna, która była tak nużąca, że już przed przebrnięciem przez pierwszą połową szukałam audiobooka, który pomógłby mi przebrnąć przez tę historię. Nie znalazłam niestety i kontynuowałam czytaniem z nadzieją, że chociaż na końcu będzie jakaś ciekawe zakończenie, które nada sensu mojej męczarni. Tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam twórczość Amosa Oz’a. W zasadzie mogę polecać jego książki w ciemno, każdy coś w nich znajdzie. Podobnie jest z „Czarną skrzynką”, napisana w ciekawy sposób, całość opiera się głównie na wymianie listów pomiędzy bohaterami książki. Im bardziej zagłębiamy się w treść książki, tym więcej odkrywamy drobiazgów, które motywują poszczególne postaci, a przede wszystkim katastrofy, jaka miała miejsce w relacjach Ilany i Aleksandra. To, że listy pisane są przez osoby biorące udział w akcji, jaka rozgrywa się w książce, pisane subiektywnie przez poszczególnych autorów, zmusza czytelnika do wyrobienia sobie własnego poglądu na to co się wydarzyła, otwarcia swoistej czarnej skrzynki życiorysów ludzi na tle wydarzeń, jakie miały miejsce w Izraelu. Pełna emocji książka, która ukazuje w tle proces tworzenia się państwa Izrael i relacji wobec ludności palestyńskiej.
Serdecznie polecam
Uwielbiam twórczość Amosa Oz’a. W zasadzie mogę polecać jego książki w ciemno, każdy coś w nich znajdzie. Podobnie jest z „Czarną skrzynką”, napisana w ciekawy sposób, całość opiera się głównie na wymianie listów pomiędzy bohaterami książki. Im bardziej zagłębiamy się w treść książki, tym więcej odkrywamy drobiazgów, które motywują poszczególne postaci, a przede wszystkim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[W głowie się nie mieści 18+]
Do grona emocji dołączyły Pożądanie, Nienawiść, Pogarda i Arktyczny Gniew (nieobliczalny kuzyn starej poczciwej Złości). Sięgnij po "Czarną skrzynkę", żeby przekonać się, jak potrafią namieszać w życiu...
🇮🇱 Miejsce i czas: Izrael, lata 70.
💌 Na całą opowieść składają się listy Ilany, jej byłego męża Aleksandra, jej obecnego męża Michela i paru innych osób, do tego telegramy i raporty prywatnych detektywów.
🤯 Nie spotkamy na kartach tej książki spokojnego, rzetelnego narratora. Wszystko jest tutaj subiektywne, pełne zadziwiających detali (czy ktokolwiek rzeczywiście pisuje takie listy?) i podlane gęstym sosem emocji. Na podstawie tych zapisów czytelnik może próbować zrekonstruować katastrofę, jaką niewątpliwe jest relacja Ilany i Aleksandra, i wszystkie jej konsekwencje.
◼️Polecam Ci "Czarną skrzynkę" ◼️, jeśli:
☑️ uwielbiasz literaturę przesyconą emocjami (np. "Wichrowe Wzgórza")
☑️ ciekawi Cię historia państwa Izrael
☑️ tęsknisz za czytaniem listów
Przyznam, że sama nie polubiłam tej książki. ✨Twoje monstrualne cierpienie przypomina burzę szalejącą za górami o brzasku✨ - ten język jest imponujący, wolę jednak spokojniejsze tonacje.
Jednocześnie muszę docenić walor tej książki, jaki odkryła przede mną recenzja Krzysztofa Gromadzkiego (link: https://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=1240054),mianowicie świetnie się ją czyta, jeśli poszczególne postaci potraktujemy alegorycznie, jako przykłady postaw ówczesnych Izraelczyków. Ten klucz sprawia, że powieść "Czarna skrzynka" może być odczytana jako świadectwo konkretnego czasu w historii państwa i narodu żydowskiego - i jako taką bez wahania mogę ją polecić.
[W głowie się nie mieści 18+]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo grona emocji dołączyły Pożądanie, Nienawiść, Pogarda i Arktyczny Gniew (nieobliczalny kuzyn starej poczciwej Złości). Sięgnij po "Czarną skrzynkę", żeby przekonać się, jak potrafią namieszać w życiu...
🇮🇱 Miejsce i czas: Izrael, lata 70.
💌 Na całą opowieść składają się listy Ilany, jej byłego męża Aleksandra, jej obecnego męża Michela i...
Inna od książek, które ostatnio czytałam. Nie jest lekka, ale bardzo ładnie napisana. Były momenty, które mnie rozbawiły, a były i takie które skłoniły do przemyśleń. Na pewno nie żałuję, że ją przeczytałam.
Inna od książek, które ostatnio czytałam. Nie jest lekka, ale bardzo ładnie napisana. Były momenty, które mnie rozbawiły, a były i takie które skłoniły do przemyśleń. Na pewno nie żałuję, że ją przeczytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie końcówka, która była troche zbyt chaotyczna, dałabym nawet 8, bo pierwsza połowa była świetna. Nie lubię literatury epistolarnej, ale Czarna Skrzynka mnie urzekła.
Gdyby nie końcówka, która była troche zbyt chaotyczna, dałabym nawet 8, bo pierwsza połowa była świetna. Nie lubię literatury epistolarnej, ale Czarna Skrzynka mnie urzekła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka napisana językiem pięknym, ale i wymagającym. Zmusza do myślenia, nie jest to rodzaj lekkiej i przyjemnej lektury. Zanurza nas w świecie małżonków, których łączy jedynie nastoletni sprawiający problemy syn. Opowieść prowadzona w formie korespondencji miedzy nimi ukazuje złożoność ludzkich potrzeb i intencji
To książka napisana językiem pięknym, ale i wymagającym. Zmusza do myślenia, nie jest to rodzaj lekkiej i przyjemnej lektury. Zanurza nas w świecie małżonków, których łączy jedynie nastoletni sprawiający problemy syn. Opowieść prowadzona w formie korespondencji miedzy nimi ukazuje złożoność ludzkich potrzeb i intencji
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBudowanie opowieści w oparciu o korespondencję bohaterów ma tradycję równie dawną, jak samo
istnienie epistolografii i literatury. Współcześnie co jakiś czas autorzy powracają to tego medium, by wyciągnąć z przedstawionego tematu jeszcze więcej emocji, zdarzeń i niedomówień. Taki był też zamysł Amosa Oza, który w 1987 roku napisał swoją jedyną powieść epistolarną – „Czarną skrzynkę”.
Izraelski pisarz w centrum zainteresowania stawia cztery osoby. Ilana jest żoną Michaela, z którym ma trzyletnią córeczkę. Ma też nastoletniego syna Boaza z poprzedniego małżeństwa. I to właśnie ów młodzieniec stanie się pretekstem do rozpoczęcia korespondencji z byłym partnerem. Aleksander Gideon jest człowiekiem majętnym. Po burzliwym rozstaniu z Ilaną wyjechał do Stanów Zjednoczonych i zerwał kontakty z rodziną.
Czwórka bohaterów, cztery różne głosy, ambicje, motywacje, żale. Śledzenie plątaniny wyrzutów i losów wciąga czytelnika, zmusza do refleksji na temat instytucji małżeństwa, stanowi też zalążek rozważania o czymś zdecydowanie większym – historii Izraela. Amos Oz umieszcza w swoim tekście segmenty zawierające eksklamacje, apostrofy, repetycje oraz pytania retoryczne. Wszystkie te środki służą podkreśleniu stanu emocjonalnego nadawcy, jego głębokiego uczucia żywionego do odbiorcy. Jednocześnie trudno nie docenić, jak bardzo twórca Judasza jest wyważony w swoich zdaniach. Wykrzyknienia czy patos są tu zredukowane praktycznie do minimum.
Amos Oz poprzez serię listów pisanych w różnych konfiguracjach stara się dowiedzieć, jak wygląda czarna skrzynka małżeństwa. Jak łatwo się domyślić, jest ona pełna niedomówień, które po latach ciszy i zawieszenia broni muszą znaleźć właściwe ujście. Z tego też powodu ton prowadzonej korespondencji zmienia się na przestrzeni książki. Raz czujemy większą bliskość, by za chwilę „Drogi Alek” zamienił się w „Szanownego Pana”. Każdy ma przecież odciski, na które łatwo nadepnąć poruszając tematy finansowe czy intymne zwierzenia z łóżka. U Oza tekst żyje, dostosowuje się do danej chwili, podkreśla wewnętrzne nastoje bohaterów.
„Czarna skrzynka” może być też rozpatrywana szerzej, nie tylko przez pryzmat stosunków łączących bohaterów. W tym kontekście pierwsze skrzypce grają dwaj panowie. Aleksander to były bohater wojny Jom Kipur, a obecnie liberalny socjolog, ekspert od fanatyzmu. Michael to z kolei algierski Żyd współzałożyciel Wspólnoty Żydowskiej protestującej przeciw planom wycofania wojsk z Synaju i Wzgórz Golan. Obaj panowie reprezentują różne warstwy społeczne i inne są też ich punkty widzenia. Michael chce przede wszystkim wspierać biblijną wizję wejścia Żydów na Zachodni Brzeg. Aleksander chciałby pokoju, pojednania Izraela i Palestyny. Bez kolejnego rozlewu krwi. Na tym kontraście powstaje wiarygodny dialog natury ideologiczno-politycznej.
„Czarna skrzynka” jest ostatecznie sprawnie napisaną powieścią epistolarną, którą można czytać na co najmniej dwóch poziomach. Amoz Oz łączy indywidualne losy i emocje z narodowymi problemami. A że pisarzem był wielkim, to efekt jest więcej niż satysfakcjonujący.
Recenzja ukazała się pod adresem http://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2022/01/recenzja-czarna-skrzynka-amos-oz.html
Budowanie opowieści w oparciu o korespondencję bohaterów ma tradycję równie dawną, jak samo
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toistnienie epistolografii i literatury. Współcześnie co jakiś czas autorzy powracają to tego medium, by wyciągnąć z przedstawionego tematu jeszcze więcej emocji, zdarzeń i niedomówień. Taki był też zamysł Amosa Oza, który w 1987 roku napisał swoją jedyną powieść epistolarną – „Czarną...
Listy, listy, listy… Listy krążące między byłymi małżonkami (czasem za pośrednictwem adwokata, a czasem bez),między siostrami, między ojcem a synem, między ojczymem a pasierbem, między mężem obecnym a mężem byłym… Informują, wyjaśniają, wspominają, sieją zamęt… Ton listów zmienia się wraz ze zmianami zachodzącymi w życiu bohaterów.
Obserwujemy tu swoisty trójkąt. Aleks – Ilana – Michel. Były mąż – ona – obecny mąż. Nienawiść i bezwzględne milczenie – ona – miłość i wyrozumiałość. Nienawiść i bezwzględne milczenie – ona – spokój i wyjaśnienia. Przełamany opór i pierwsze nieporadne listowne rozmowy – ona – coraz szybciej postępujące radykalne zmiany. Rozmowy, tłumaczenia i próby zrozumienia – ona – natarczywość i bezwzględność. Powrót do domu – ona – nienawiść i bezwzględne milczenie. Były mąż – ona – były mąż.
Ona. Czyżby źródło wszelkich problemów tkwiło w niej? Czyżby Ilana tak naprawdę nie potrafiła kochać? Nigdy? Nikogo? Dlaczego rani wszystkich wokół? Skąd te niepowodzenia? Skąd te notoryczne zdrady? Skąd wciąż i wciąż te same błędy? Skąd ta siła niszczenia?
Brak decyzyjności. Brak stabilności w uczuciach. Brak konsekwencji w działaniu. Rozterki, rozterki, rozterki. Chroniczne niezadowolenie z życia. Chroniczna gonitwa za czymś … innym. I rodzina! Rodzina, której nie potrafiła zbudować. Z nikim! Najpierw zniszczyła swoje pierwsze małżeństwo, a co za tym idzie i rodzinę, a później drugie… Nie, nie wszyscy stali za nią murem. Refleksja przyszła. Zbyt późno! Czasem nie warto ponownie otwierać zatrzaśniętych kiedyś drzwi.
Amos Oz w swoim żywiole. Po raz kolejny stworzył kapitalną powieść. Powieść o życiu, o relacjach międzyludzkich, o miłości, o nienawiści, o poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na ziemi, o zagubieniu, o odtrąceniu, o upokorzeniu. To powieść o tym, że nic nie jest dane raz na zawsze. O tym, że szczęście bywa ulotne. O tym, że każdy ma prawo do swoich błędów, ale … dobrze byłoby uczyć się na tych błędach i nie powielać ich. Niby wszyscy to wiemy, ale jak często o tym zapominamy…
A w tle skomplikowana historia Izraela i nie tak łatwe życie w powojennym Izraelu.
Książkę oczywiście polecam :)
https://monikaolgaczyta.blogspot.com/
Listy, listy, listy… Listy krążące między byłymi małżonkami (czasem za pośrednictwem adwokata, a czasem bez),między siostrami, między ojcem a synem, między ojczymem a pasierbem, między mężem obecnym a mężem byłym… Informują, wyjaśniają, wspominają, sieją zamęt… Ton listów zmienia się wraz ze zmianami zachodzącymi w życiu bohaterów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObserwujemy tu swoisty trójkąt. Aleks –...
Kolejna doskonała powieść Oza. Brak szybkiej akcji, brak zapierających dech w piersiach zwrotów fabuły.A jednak czyta się tak, iż trudno się oderwać.
Powieść stagnacyjna, spokojna. Czasami, w wielu nawet momentach ma się ochotę ruszyć jakąś korbką, przycisnąć przycisk byle coś się zmieniło, byle miało miejsce jakieś nagłe wydarzenie. Nic takiego się nie dzieje. Fabuła nadal toczy się spokojnie. A i tak książka porywa. Oz ma po prostu niebywały talent.
Fabuły nie da się streścić. Ba, nie da się jej nawet naszkicować. Są takie książki.
Bardzo skomplikowana, niezwykle poruszająca i szokująco prawdziwa analiza, ba wręcz wiwisekcja rodziny, jej istnienia, postępowania i rozpadu. Losy, postępowanie pojedynczych członków rodziny, ale i wszystkich razem, całości. Wszystko osadzone w dniu codziennym, w życiu w Izraelu i przeplatane sporymi porcjami niezwykle skomplikowanej historii tego kraju. Małżeństwo Ilany i Alka to obraz wielu innych małżeństw, nie tylko tych z Izraela. Prawdziwe obrazy, jeszcze bardziej prawdziwe czyny i słowa. To porusza ale i boli swoją realnością, tym, jak bardzo trafia w obraz naszych rodzin.
Do tego ich dorosły syn, który od lat przezywa kryzys, codzienne problemy, list, który daje początek lawinie wspomnień i gorzkich wyrzutów. Dalej wszystko idzie nie wiadomo jak, niczym śnieżna kula.Akcja powolna, momentami nawet bardzo powolna, ale czyta się wspaniale. Oz był jednak cudownym mistrzem słowa.
Czarna skrzynka to obraz izraelskiej rodziny, izraelskiego społeczeństwa. Jednak tak naprawdę na miejscu bohaterów może być wielu z nas, niezależnie od tego gdzie żyjemy, jaki mamy kolor skóry. Pewne kwestie nie znają przynależności narodowej. Granic nie znają także emocje, których w Czarnej skrzynce jest ogrom. One wylewają się z każdej kartki, z każdego słowa. Są nie do opanowania. Do tego mnóstwo innych, często sprzecznych ze sobą uczuć, np. miłość, ale i nienawiść, czułość i agresja...sporo tego.
Książka daje niesamowite możliwości interpretacji. Mimo braku nagłych zwrotów akcji. Mimo stagnacyjnej fabuły wiele się w niej dzieje. Te wydarzenia, treść każdy bez mała czytelnik może odebrać w inny sposób. Można różnie interpretować książkę. Jestem ciekawa, jak wy ją odbierzecie, jakie wrażenie na was wywrze. Polecam tym, którzy szukają literatury wyjątkowej, czegoś więcej, nie bojących się zderzenia z trudnymi kwestiami.
Kolejna doskonała powieść Oza. Brak szybkiej akcji, brak zapierających dech w piersiach zwrotów fabuły.A jednak czyta się tak, iż trudno się oderwać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść stagnacyjna, spokojna. Czasami, w wielu nawet momentach ma się ochotę ruszyć jakąś korbką, przycisnąć przycisk byle coś się zmieniło, byle miało miejsce jakieś nagłe wydarzenie. Nic takiego się nie dzieje. Fabuła nadal...
Amos Oz poprzez serię listów pisanych w różnych konfiguracjach stara się dowiedzieć, jak wygląda czarna skrzynka małżeństwa. Jak łatwo się domyślić, jest ona pełna niedomówień, które po latach ciszy i zawieszenia broni muszą znaleźć właściwe ujście. Z tego też powodu ton prowadzonej korespondencji zmienia się na przestrzeni książki. Raz czujemy większą bliskość, by za chwilę „Drogi Alek” zamienił się w „Szanownego Pana”. Każdy ma przecież odciski, na które łatwo nadepnąć poruszając tematy finansowe czy intymne zwierzenia z łóżka. U Oza tekst żyje, dostosowuje się do danej chwili, podkreśla wewnętrzne nastoje bohaterów.
Czarna skrzynka może być też rozpatrywana szerzej, nie tylko przez pryzmat stosunków łączących bohaterów. W tym kontekście pierwsze skrzypce grają dwaj panowie. Aleksander to były bohater wojny Jom Kipur, a obecnie liberalny socjolog, ekspert od fanatyzmu. Michael to z kolei algierski Żyd współzałożyciel Wspólnoty Żydowskiej protestującej przeciw planom wycofania wojsk z Synaju i Wzgórz Golan. Obaj panowie reprezentują różne warstwy społeczne i inne są też ich punkty widzenia. Michael chce przede wszystkim wspierać biblijną wizję wejścia Żydów na Zachodni Brzeg. Aleksander chciałby pokoju, pojednania Izraela i Palestyny. Bez kolejnego rozlewu krwi. Na tym kontraście powstaje wiarygodny dialog natury ideologiczno-politycznej.
Czarna skrzynka jest ostatecznie sprawnie napisaną powieścią epistolarną, którą można czytać na co najmniej dwóch poziomach. Amoz Oz łączy indywidualne losy i emocje z narodowymi problemami. A że pisarzem był wielkim, to efekt jest więcej niż satysfakcjonujący.
http://kulturacja.pl/2021/12/czarna-skrzynka-amos-oz-recenzja/
Amos Oz poprzez serię listów pisanych w różnych konfiguracjach stara się dowiedzieć, jak wygląda czarna skrzynka małżeństwa. Jak łatwo się domyślić, jest ona pełna niedomówień, które po latach ciszy i zawieszenia broni muszą znaleźć właściwe ujście. Z tego też powodu ton prowadzonej korespondencji zmienia się na przestrzeni książki. Raz czujemy większą bliskość, by za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to