Dwór

Okładka książki Dwór
Isaac Bashevis Singer Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Manor
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2016-05-19
Data 1. wyd. pol.:
1982-01-01
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308061671
Tłumacz:
Irena Wyrzykowska
Tagi:
Irena Wyrzykowska żydzi nietolerancja miłość noblista literatura żydowska jidysz
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
467 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
879
68

Na półkach:

Daje rozeznanie w życiu polskich Żydów, pokazuje, jak się ich losy przeplatają z losami Polaków. Pozwala zobaczyć żydowskie tradycje i podejście do życia, ale same postaci są schematyczne, papierowe, a narracja jakby idzie po łebkach.

Daje rozeznanie w życiu polskich Żydów, pokazuje, jak się ich losy przeplatają z losami Polaków. Pozwala zobaczyć żydowskie tradycje i podejście do życia, ale same postaci są schematyczne, papierowe, a narracja jakby idzie po łebkach.

Pokaż mimo to

2
avatar
58
4

Na półkach:

Najlepsza książka Singera. Kalman Jakobi jest niczym Faust, Wokulski czy ojciec Goriot. Najlepsze tradycje powieści XIX wiecznej, choć książka pisana w II połowie XX wieku. Niesamowita. Nie chce się wierzyć, że kiedyś ten egzotyczny, tajemniczy i przebogaty świat chasydów był częścią naszego państwa. Zniszczenie tego to nie tylko zbrodnia przeciw ludzkości ale też przeciw kulturze i cywilizacji w ogóle. Książka Singera wskrzesza ten świat, sprawia, że pomimo tego iż został brutalnie zgładzony, wciąż istnieje na kartach literatury. DZIĘKI SINGER!!!

Najlepsza książka Singera. Kalman Jakobi jest niczym Faust, Wokulski czy ojciec Goriot. Najlepsze tradycje powieści XIX wiecznej, choć książka pisana w II połowie XX wieku. Niesamowita. Nie chce się wierzyć, że kiedyś ten egzotyczny, tajemniczy i przebogaty świat chasydów był częścią naszego państwa. Zniszczenie tego to nie tylko zbrodnia przeciw ludzkości ale też przeciw...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
5
3

Na półkach:

Czy autor ustami swoich bohaterów opisuje w swojej książce, jak Żydzi donosili do caratu na uczestników Powstania Styczniowego, przeważnie na polską szlachtę, ażeby potem przejmować ich majątki po wywiezionych na zsyłkę właścicielach? Majątki zadenuncjowanych władze carskie przekazywały bowiem denuncjatorom. I stąd między innymi rosło bogactwo i wpływy Żydów. Pytam z ciekawości dlatego, że zamierzam zapoznać się z treścią tej polecanej książki.

Czy autor ustami swoich bohaterów opisuje w swojej książce, jak Żydzi donosili do caratu na uczestników Powstania Styczniowego, przeważnie na polską szlachtę, ażeby potem przejmować ich majątki po wywiezionych na zsyłkę właścicielach? Majątki zadenuncjowanych władze carskie przekazywały bowiem denuncjatorom. I stąd między innymi rosło bogactwo i wpływy Żydów. Pytam z...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
55
53

Na półkach: , ,

Singer, czyli "ten Polak" z serialu "Shtisel", napisał książkę, którą należałoby włączyć do listy lektur dodatkowych na poziomie szkoły średniej (celowo nie napisałem "obowiązkowych", bo kto wie w jakim gronie mogłaby się jeszcze znaleźć...).

Splątane losy Żydów i Polaków, z nieco odmiennej, a jednocześnie zadziwiająco bliskiej perspektywy oraz cudownie namacalny klimat czasów Kongresówki tworzą ciekawą alternatywę dla typowo polskich obyczajówek tamtego okresu.

Dobrze się czyta, daje do myślenia, warto.

Singer, czyli "ten Polak" z serialu "Shtisel", napisał książkę, którą należałoby włączyć do listy lektur dodatkowych na poziomie szkoły średniej (celowo nie napisałem "obowiązkowych", bo kto wie w jakim gronie mogłaby się jeszcze znaleźć...).

Splątane losy Żydów i Polaków, z nieco odmiennej, a jednocześnie zadziwiająco bliskiej perspektywy oraz cudownie namacalny klimat...

więcej Pokaż mimo to

33
avatar
375
83

Na półkach:

Po dwóch latach, wróciłam, żeby przeczytać raz jeszcze.

Po dwóch latach, wróciłam, żeby przeczytać raz jeszcze.

Pokaż mimo to

1
avatar
640
593

Na półkach: ,

W oczach nieistniejącego już świata można się przejrzeć i zobaczyć, czy pasowałby do nas sztywny gorset sprzed ponad stu lat. Ponieważ "Dwór" jest właśnie miejscem, z którego można oglądać konflikt nakazu dbania o duszę z prawami jakich domaga się ciało. Ten wybudowany przez Isaaca Singera punkt widokowy zawdzięcza swoją wyjątkowość nieszablonowemu podejściu do stanowiska, z którego poczyniono obserwacje. Hermetyczny chasydyzm wydał mi się jednak o wiele bardziej skomplikowany, niż mogłyby o tym świadczyć pierwsze strony przesiąkniętej surowymi prawami powieści. Wyraźnie widać, że w żyłach bohaterów Singera nie płynie woda ale gorąca krew. Nawet chłód religijnych zakazów nie jest w stanie zmrozić namiętności. A wystarczy już odrobina uczuć, żeby zupełnie wywrócić do góry nogami ten świat, być może nieistniejący, jednak z pewnością spragniony życia z jego wszystkimi kolorami.

To książka o zbieraniu plonów życia i kontraście pomiędzy materialnym bytem a zawieszoną na cycesach wiarą w życie pozagrobowe. Tutaj nie wolno zboczyć ze ścieżki, jaką wyznacza rodowe wyznanie. Droga występku kieruje do przepaści przestępstwa a wystrzeganie się złego oka to niejeden nakaz, którego irracjonalność prowadzi do komplikacji w uzyskaniu prywatnego szczęścia. Mężczyzna nie powinien podzielić losów Samsona. Kobieta winna jest życia we wpajanym przez szkoły talmudyczne posłuszeństwie. A oni wszyscy razem wzięci muszą przestrzegać praw kraju trawionego plagą antysemityzmu. Bo Singer również pisze o tym odrażającym zjawisku i o konsekwencjach wynikających z rasowych uprzedzeń.

Projekty. Pragnienia. Nadzieje. Również oni je posiadali i domagali się ich realizacji, pomimo przykrycia radości życia grubymi fałdami religijności. Myślę tu o młodszych bohaterach "Dworu", uciekających przed fanatyzmem czcicielach świeckiego życia. W bardzo wyraźnie ukazanej walce nowoczesnych zwyczajów z zaściankowymi przesądami nie trzeba koniecznie trzymać strony jednej opcji. Wystarczy się opowiedzieć za edukacją ale też zrozumieć potrzeby ludzi od kołyski przerzucanych pomiędzy ziemskimi i niebieskimi marzeniami. Grunt aby zdobyć swoją porcję szczęścia i nie czuć się obco w dobrze sobie znanym ale jednak nierozumianym otoczeniu. O tym właśnie pisze urodzony w Polsce noblista, o byciu pewnym swej wiary albo niewiary, bo tylko wtedy można zaznać spokoju z samym sobą. Isaac Singer nie ma obojętnego stosunku do czegokolwiek, dla swoich bohaterów pragnie opuszczenia przez nich ciemności zwątpienia za pomocą zdobywania wiedzy jak i życia zgodnie z wolą przodków. Warunek jest jeden, żeby nikt nie został przy tym skrzywdzony.

Poruszałem się w tym zawiłym świecie żydowskich imion i nazwisk z pełną swobodą. Zaczytany w płynącej przez zaśnieżone polskie dwory i żydowskie bożnice opowieści, dostrzegałem hart starej dumy i konsekwencje zajmowania określonej pozycji społecznej. Widziałem też rzeczy o których wypadałoby zapomnieć. Handel uczuciami na ludzkim targowisku, wyrzekanie się najbliższych w imię zabobonów, wymyślanie odszczepieństw po to, aby dla nich znaleźć kozła ofiarnego. Jednak dlatego, że do źle pojętego patriotyzmu wystarczy jeden fałszywy krok, to warto po lekturze "Dworu" uzmysłowić sobie czar koegzystencji dwóch wymarłych światów. Wystarczy zrozumieć sens pojęcia tolerancji i współpracy, żeby dzieło Isaaca Singera nabrało nowych rumieńców, na miarę XXI wieku.

W oczach nieistniejącego już świata można się przejrzeć i zobaczyć, czy pasowałby do nas sztywny gorset sprzed ponad stu lat. Ponieważ "Dwór" jest właśnie miejscem, z którego można oglądać konflikt nakazu dbania o duszę z prawami jakich domaga się ciało. Ten wybudowany przez Isaaca Singera punkt widokowy zawdzięcza swoją wyjątkowość nieszablonowemu podejściu do stanowiska,...

więcej Pokaż mimo to

41
avatar
2252
221

Na półkach: , ,

"Dwór" to pierwsza część dylogii żydowskiej ( Dwór, Spuścizna). Dlatego najlepiej rozpocząć czytanie od tej pozycji, gdyż " Spuścizna" jest kontynuacją losów bohaterów.
Fantastycznie ukazany świat Żydów zamieszkujących ziemie polskie w drugiej połowie XIX wieku. Kulturę, religię i zwyczaje poznajemy poprzez życie bohaterów powieści, chasydów, Żydów postępowych, przechrzty, ateistów i socjalistów.
Wartka i barwna fabuła na tle przemian społecznych i obyczajowych po powstaniu styczniowym. Zsyłka polskiej szlachty i ziemiaństwa na Sybir, pozwalała na wykup ich majątków, dzięki czemu część Żydów mogła się wzbogacić . Z kolei z Rosji, po pogromach, napływają rzesze Żydów rosyjskich, tutaj szukają schronienia. Powstaje swoisty tygiel kultur, żydowskiej, polskiej i rosyjskiej.
Religijne rozterki, życiowe i polityczne wybory to główne problemy bohaterów "Dworu". Na pierwszy plan wysuwa się fanatyzm polskich chasydów, którzy mieszkając w Polsce przez przeszło 600 lat, nie potrafili się zasymilować, nie uczyli się polskiego ,byli zaskorupiali w swoim świecie, nie przyjmowali wszelkich dobrodziejstw nauki, w przeciwieństwie do Żydów zachodniej Europy. Wystarczało im przestrzeganie zasad talmudycznego judaizmu i kabały, przede wszystkim być bogobojnym i sprawiedliwym.
Autor z czułością a także z chłodnym obiektywizmem kreśli charaktery Żydów i Polaków. Postęp cywilizacyjny , rozwój ruchu robotniczego i komunistycznego, jak również schyłek pozytywizmu i geneza antysemityzmu , determinuje społeczeństwo do podejmowania takich czy innych postaw. Miłość i zdrady, czystość i rozwiązłość, cierpienie i śmierć, "żydowskość i odszczepieństwo" towarzyszy bohaterom niemal każdego dnia.
Serdecznie zachęcam do lektury. Nie będzie to czas stracony, zapewniam.
Na uwagę zasługuje postać Autora. Mimo, że w wieku 31 lat wyemigrował z Polski do Nowego Jorku i pisał w języku jidisz ,zawsze czuł się Polakiem, w swoich utworach wracał do czasów młodości i odtwarzał zaginiony świat.

"Dwór" to pierwsza część dylogii żydowskiej ( Dwór, Spuścizna). Dlatego najlepiej rozpocząć czytanie od tej pozycji, gdyż " Spuścizna" jest kontynuacją losów bohaterów.
Fantastycznie ukazany świat Żydów zamieszkujących ziemie polskie w drugiej połowie XIX wieku. Kulturę, religię i zwyczaje poznajemy poprzez życie bohaterów powieści, chasydów, Żydów postępowych,...

więcej Pokaż mimo to

45
avatar
751
74

Na półkach: , ,

Świetna 😊
Zabieram się za "Spuściznę " i liczę na równie dobrą lekturę.

Świetna 😊
Zabieram się za "Spuściznę " i liczę na równie dobrą lekturę.

Pokaż mimo to

2
avatar
221
80

Na półkach:

Na wstępie chciałbym wyrazić ubolewanie, że jako uczeń, kończący szkołę kilkanaście lat temu (nie wiem jak to wygląda dziś, mam nadzieję, że już uległo zmianie), nie uczyłem się o Singerze dosłownie nic, nie wspominając już o lekturze chociażby fragmentów jego książek. Noblista, polskiego pochodzenia, piszący tak dużo o relacjach polsko-żydowskich i piszący naprawdę dobrze - widocznie to za mało, by zasłużyć na swą wzmiankę w programie nauczania. Smutne.

Co do samej książki, zgadzam się z wieloma opiniami, że autor doskonale buduje bohaterów powieści, ludzi o często skrajnie różnych poglądach i wartościach, jednakże bardzo złożonych oraz mądrze rozwijających się wraz z kolejnymi stronami, na tyle, iż faktycznie trudno uchwycić system wartości samego Singera.

"Dwór" to piękny i wnikliwy zapis niespiesznego życia mniejszości żydowskiej na terenach polskich, jej kultury, religii i zwyczajów, wobec codziennych wyzwań zmieniającego się, pozytywistycznego świata. Bardzo ważnym elementem książki są dla mnie refleksje samych Żydów, tych bardziej "postępowych", nad sytuacją ogółu braci w wierze w Polsce pod zaborami i - dalej - Europie. Odczytuję w nich próbę ukazania częściowej genezy rosnącego antysemityzmu w naszym kraju i na całym Starym Kontynencie, którego smutny finał wszyscy znamy.

To także książka o miłości - miłości romantycznej, do rodziny, do tradycji, do Boga i religii, do wolności.

Z minusów: nie do końca rozumiem zamysł autora otwarcia tak wielu średnio ciekawych wątków pobocznych, a także nie rozwiązania niektórych z tych ciekawszych. Ponadto sama akcja powieści bywa nużąca, choć określiłbym to takim przyjemnym, kojącym przynudzaniem. :)

BTW "Dwór", przez swą mnogość postaci, czas umiejscowienia akcji i rozłożenia tejże na lata (i pokolenia) kojarzy mi się jednoznacznie - Marquez i "Sto lat samotności", ale to taka luźna myśl z przymrużeniem oka ;)

Na wstępie chciałbym wyrazić ubolewanie, że jako uczeń, kończący szkołę kilkanaście lat temu (nie wiem jak to wygląda dziś, mam nadzieję, że już uległo zmianie), nie uczyłem się o Singerze dosłownie nic, nie wspominając już o lekturze chociażby fragmentów jego książek. Noblista, polskiego pochodzenia, piszący tak dużo o relacjach polsko-żydowskich i piszący naprawdę dobrze...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
114
27

Na półkach:

"Dwór" to intrygująca powieść, którą oceniam z trudem. Z jednej strony w książce dzieje się bardzo dużo, ale jednocześnie ma w sobie coś takiego... spokojnego, przez co nie wydała mi się szczególnie wciągająca. Autor znakomicie oddaje klimat dziewiętnastowiecznej Polski. Każdy z jego bohaterów jest przedstawicielem określonej grupy, co sprawia, że powieść stanowi niejako przekrój przez rozmaite przemiany, zachodzące w kraju w tamtym czasie, ze szczególnym uwzględnieniem społeczności Żydowskiej. Autor po mistrzowsku wchodzi w buty każdej ze swoich postaci, dzięki czemu nie mamy poczucia, że poddaje ocenie ich postawy, a jedynie przygląda się rozmaitym typom ludzkim i zdaje się zastanawiać, co pcha jednostki do poszczególnych zachowań, które niekiedy kończą się dla nich tragicznie. Jedyny poważny zarzut, jaki mam do tego utworu to urwane zakończenie. Miałam wrażenie, że wątek Miriam i Lucjana urywa się w pewnym momencie i dalej słyszymy jedynie pogłoski na ich temat, na ostatnich stu stronach nie ma już chyba o nich nawet wzmianki, a dla mnie były to postaci najciekawsze, których losami przejęłam się najbardziej. Może dlatego, że były najbardziej dramatyczne. Ogólnie końcówka trochę rozczarowuje, bo po takiej serii rozmaitych zdarzeń nie dostajemy żadnego podsumowania. Może to w tej książce najbardziej życiowe...?

"Dwór" to intrygująca powieść, którą oceniam z trudem. Z jednej strony w książce dzieje się bardzo dużo, ale jednocześnie ma w sobie coś takiego... spokojnego, przez co nie wydała mi się szczególnie wciągająca. Autor znakomicie oddaje klimat dziewiętnastowiecznej Polski. Każdy z jego bohaterów jest przedstawicielem określonej grupy, co sprawia, że powieść stanowi niejako...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dwór


Reklama
zgłoś błąd