
Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Seria:
- Reportaż
- Data wydania:
- 2013-02-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-02-20
- Liczba stron:
- 504
- Czas czytania
- 8 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375364972
- Tłumacz:
- Jakub Jedliński
Latem 2001 roku Peter Hessler, wieloletni korespondent "New Yorkera", nie bez trudu zdobył chińskie prawo jazdy, a następnie ruszył w podróż przez Kraj Środka, by obserwować zmiany, jakie zaszły w Chinach dzięki rozwijającemu się przemysłowi motoryzacyjnemu i szeroko zakrojonej akcji budowy dróg. Na jego oczach niemal zupełnie wyludniona wioska niedaleko Pekinu przekształciła się w ciągu kilku lat w prosperujące centrum turystyczne. Był też świadkiem zakładania specjalnych stref ekonomicznych, w których bez przeszkód rozwija się prywatny przemysł. Wszędzie, gdzie dotrą państwowe autostrady, jak grzyby po deszczu wyrastają fabryki guzików, butów czy usztywniaczy do biustonoszy.
Jednak podróże Hesslera to nie tylko opis zmieniającego się krajobrazu Chin, ale także opowieść o ludziach poznanych w drodze: o autostopowiczkach jadących do rodziców, którzy zostali na wsi, o starcach, którzy jako jedyni nie wyjechali z opuszczonych osad, o początkujących biznesmenach marzących o rozkręceniu własnego interesu i robotnikach migrujący w poszukiwaniu lepszych warunków życia.
Peter Hessler z niezwykłą zręcznością opisuje zmieniający się krajobraz rolniczego państwa, które niegdyś skryło się przed obcymi za Wielkim Murem, a teraz buduje fabryki i drogi, by ściągnąć ich do siebie.
Kup Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach
Made in China
Peter Hessler, amerykański pisarz i dziennikarz spędził w Chinach szmat czasu, mając możliwość obserwowania najbardziej niebywałego wzrostu gospodarczego w historii świata, któremu towarzyszyła wielka migracja ludności z terenów wiejskich do miast. Z jego doświadczenia powstała książka, która porusza trzy niesłychanie ważne kwestie we współczesnej historii Państwa Środka – Wielki Mur, życie na wsi oraz powstanie prywatnych fabryk. Autor, dzięki swej znajomości obyczajów i języka, pokazuje obraz kraju w sposób niezwykle realistyczny, ciekawy i wciągający.
Książka składa się z trzech części; pierwsza mówi o podróży śladem Wielkiego Muru – która pokazuje poziom migracji, oczekiwania i nadzieje związane z państwem, w którym przyszło mieszkańców Chin żyć. Rozdział ten porusza także kwestie podziałów ludności ze względu na miejsce ich urodzenia – w kraju o tak dużym zróżnicowaniu etnicznym, gdzie ludzie z terenu całej Azji znajdywali swój dom, jest to aspekt niebywale istotny. Niepoślednią rolę w życiu chińczyków zajmuje też Wielki Mur, choć jego postrzeganie jest całkowicie odmienne od tego, do czego przyzwyczajeni są choćby Europejczycy. Podróż wzdłuż największej budowli Chin, to też niezwykła historia motoryzacji. Boom gospodarczy bowiem niezwykle wpłynął na rozwój infrastruktury drogowej, a ta na zwiększone zainteresowanie samochodami przez przeciętnego chińczyka. Spojrzenie na ten kraj z perspektywy kierownicy jest niebywale interesujące, a sytuacje drogowe mogą wzbudzić śmiech i przerażenie przeciętnego czytelnika.
Część druga opowiada o życiu na wsi, której mimo wieloletniego zacofania i stagnacji, nie ominęły jednak ustrojowe i społeczne zmiany. Autor spędził na chińskiej prowincji wiele lat swego życia, obserwując zmiany w mentalności ludności ją zamieszkującej – od sposobu postrzegania własnej osoby, poprzez rolę kobiet i dzieci w codziennym życiu, po wkraczanie – czasem dość nagłe – wielkiego miasta na tereny rolne. Ten rozdział pokazuje także wielka niezłomność ludzi, którym przyszło żyć w czasach niesłychanego wzrostu gospodarczego – należy bowiem mieć na uwadze, że początkowo dotyczył on tylko miast; wsie dalej żyły swoim rytmem związanym z porami roku.
Ostatni rozdział skupia się na roli prywatnych inwestorów, właścicieli fabryk, w zmianach, jakie dokonały się przed niespełna 7 laty w Chinach. Hessler zaznajomił się z właścicielami fabryki produkującej części do kobiecej konfekcji bieliźnianej, dzięki czemu miał okazję obserwować rozwój małej przedsiębiorczości z wszystkimi jej plusami i minusami. To tez historia, która pokazuje, jak elastyczni są mieszkańcy Chin, jeśli chodzi o podejście do wykonywanego zawodu.
Elementem wiążącym wszystkie te opowieści jest samochód. Peter Hessler bowiem używa go nie tylko jako środka lokomocji, ale też, a może przede wszystkim, jako odnośnika do codziennego życia chińczyków. Samochód bowiem jest nie tylko maszyną służącą przemieszczaniu – jest też synonimem status, roli i miejsca w społeczeństwie.
„Przez drogi i bezdroża” to niesłychanie ciekawa i wciągająca lektura, dzięki której czytelnik w znacznym stopniu zrozumie to, czego świadkiem jest w swoim codziennym życiu. Zrozumie bowiem jedno – za sprawą czego większość kupowanych produktów nosi napis „Made in China”.
Bartek `barneej` Szpojda
Oceny książki Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach
Poznaj innych czytelników
1365 użytkowników ma tytuł Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach na półkach głównych- Chcę przeczytać 850
- Przeczytane 484
- Teraz czytam 31
- Posiadam 153
- Reportaż 25
- Chiny 24
- Azja 14
- Literatura faktu 13
- Chcę w prezencie 12
- Reportaże 11































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach
Lubię takie reportaże. Jest tu przede wszystkim dużo codziennego życia i codziennych przeżyć. Poprzeplatane jest to historią Chin, ale w ciekawym, nie męczącym stopniu. Autor poznaje Chiny dzięki podróżowaniu samochodem przez ten kraj jak i wynajmując dom na wsi (co według mnie jest najciekawsze w tej pozycji).
Ciekawa pozycja, czytałam ją z przyjemnością.
Lubię takie reportaże. Jest tu przede wszystkim dużo codziennego życia i codziennych przeżyć. Poprzeplatane jest to historią Chin, ale w ciekawym, nie męczącym stopniu. Autor poznaje Chiny dzięki podróżowaniu samochodem przez ten kraj jak i wynajmując dom na wsi (co według mnie jest najciekawsze w tej pozycji).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja, czytałam ją z przyjemnością.
Autor poznał Chiny od podszewki. Przyglądał się z bliska przemianom gospodarczym w tym kraju. W swoich relacjach przybliżył czytelnikowi zarazem coś więcej, na co składają się zwyczaje i mentalność oraz cała złożona historia tego - było nie było - światowego mocarstwa. Całość podana jednak niegórnolotnie.
Autor poznał Chiny od podszewki. Przyglądał się z bliska przemianom gospodarczym w tym kraju. W swoich relacjach przybliżył czytelnikowi zarazem coś więcej, na co składają się zwyczaje i mentalność oraz cała złożona historia tego - było nie było - światowego mocarstwa. Całość podana jednak niegórnolotnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe spojrzenie na Chiny głównie poprzez pryzmat zwykłych ludzi. Autor wynajmował auto, jeżdżąc po wsiach i miastach opisując życie zwykłych ludzi. Autor tematycznie podzielił ją na 3 części i w każdej z nich pokazuje inną perspektywę. Ciekawa lektura.
Ciekawe spojrzenie na Chiny głównie poprzez pryzmat zwykłych ludzi. Autor wynajmował auto, jeżdżąc po wsiach i miastach opisując życie zwykłych ludzi. Autor tematycznie podzielił ją na 3 części i w każdej z nich pokazuje inną perspektywę. Ciekawa lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPeter Hessler mieszkał od 2001 do 2009 w Chinach i po zrobieniu chińskiego prawa jazdy postanowił zabrać czytelnika po drogach i bezdrożach Państwa Środka. Swój reportaż podzielił na trzy części: Mur (podróżuje wzdłuż kultowej atrakcji i odkrywa, że dla Chińczyków wcale kultowa nie jest),Wieś (osiada na wsi i bierze czynny udział w życiu jej mieszkańców),Fabryka (przemierza wszelkie kiepskie drogi w powstających specjalnych strefach ekonomicznych). W każdej z tych części autor opisuje rozwój i przemiany kraju m.in. pojawianie się prywatnych aut, budowę dróg i przemysłu oraz transformację chińskiej wsi. Książka kończy się w 2009 roku, więc sporo informacji z ekonomicznego punktu widzenia jest dawno nieaktualnych, ponieważ Chiny mają ogromy rozmach rozwojowy. Natomiast to, co najbardziej ujmuje w książce i zapewne się znacząco nie zmieniło to mentalność Chińczyków, ich sposób postrzegania i przywiązanie do tradycji. Dzięki tej książce bardzo dużo dowiedziałam się o samych ludziach i ich zachowaniu w różnych sytuacjach, które dla Europejczyka może być niezrozumiałe albo wręcz dziwne. Dlatego warto tę książkę przeczytać, ponieważ Peter Hessler bardzo dobrze oddał uczucia i charakter mieszkańców Chin.
Peter Hessler mieszkał od 2001 do 2009 w Chinach i po zrobieniu chińskiego prawa jazdy postanowił zabrać czytelnika po drogach i bezdrożach Państwa Środka. Swój reportaż podzielił na trzy części: Mur (podróżuje wzdłuż kultowej atrakcji i odkrywa, że dla Chińczyków wcale kultowa nie jest),Wieś (osiada na wsi i bierze czynny udział w życiu jej mieszkańców),Fabryka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIm dalej tym lepiej. Początek nudny ale potem bardzo ciekawie
Im dalej tym lepiej. Początek nudny ale potem bardzo ciekawie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwykle przeszkadza mi gdy w reportażu pojawiają się przemyślenia i komentarze autora. Tutaj w niektórych momentach pisarz sam staje się uczestnikiem wydarzeń, zamiast pozostać biernym obserwatorem. Wszystkie 3 części reportażu są ze sobą spójne. Autor zachowuje balans pomiędzy kontekstem historycznym, a kulturą i sytuacją ekonomiczną obecnych mieszkańców zilustrowanych poprzez indywidualne historie.
Zwykle przeszkadza mi gdy w reportażu pojawiają się przemyślenia i komentarze autora. Tutaj w niektórych momentach pisarz sam staje się uczestnikiem wydarzeń, zamiast pozostać biernym obserwatorem. Wszystkie 3 części reportażu są ze sobą spójne. Autor zachowuje balans pomiędzy kontekstem historycznym, a kulturą i sytuacją ekonomiczną obecnych mieszkańców zilustrowanych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia - po wybitnych "River town" i "Kościach wróżebnych" - książka amerykańskiego pisarza, reportera, powstała już z perspektywy po części insidera (choć wielu twierdzi, że w Chinach zawsze pozostaje się "waiguoren" cudzoziemcem, nawet jeśli mieszka się tam od lat i jest się związanym rodzinnie z Chińczykami). Wbrew tytułowi sugerującemu reportaż z podróży, obszerne fragmenty dotyczą miejsc, do których autor powraca, w których mieszka i pracuje. Dotyczy to zwłaszcza tego okresu, kiedy Hessler na dłużej osiada w wynajętym wiejskim domku na północ od Pekinu, gdzie wchodzi w głębsze relacje z mieszkańcami i uczestniczy w ich codziennych sprawach, w uroczystościach, chorobach, konfliktach sąsiedzkich. Choć i w trakcie podróży, a podróżuje wzdłuż Chińskiego Muru, dosłownie "przez drogi i bezdroża", czasem samotnie, czasem w towarzystwie, podwożąc autostopowiczów, również chętnie jest zapraszany na pogrzeby, śluby, obrzędy ku czci zmarłych. Poruszający jest epizod, kiedy autor bierze udział w ratowaniu życia chorego dziecka sąsiadów, wożąc go po szpitalach, wykłócając się z lekarzami w zastępstwie rodziców onieśmielonych autorytetem medycyny, a nawet dzwoniąc po radę i pomoc do znajomych lekarzy w Stanach. Hessler przywiązuje się do miejsc i do ludzi: jeśli wypożyczalnia samochodów, to tylko u pana Wanga z Capital Motors w Pekinie. Jeśli praca nad książką , to w wynajętym wiejskim domu w Sanchy, gdzie wolny czas spędza w towarzystwie pana Wei Ziqi i jego rodziny, stając się praktycznie jej członkiem. Opisując te relacje robi to w tak sugestywny sposób, ze czytelnik zaczyna współuczestniczyć w ich życiu, niczym w życiu rodziny z jakiegoś wciągającego serialu. Bliskie relacje łączą go też z inną rodziną - Majstra Luo, w przemysłowym regionie Zhejiang gdzie na jego oczach rodzą się i rozwijają (a nieraz też błyskawicznie upadają) tysiące fabryk i biznesów. To stamtąd pochodzą niezliczone tanie artykuły kupowane na całym świecie. To w takich miejscach można próbować zrozumieć, skąd wziął się ten zawrotny skok gospodarczy, którego dynamika nie ma precedensu w historii świata. Hessler śledzi losy przede wszystkim jednej firmy, zaprzyjaźnia się zarówno z jej założycielami i właścicielami, jak i jej pracownikami, którzy w poszukiwaniu lepszego życia opuścili rodzinne wioski. Ale też poznajemy trupę cyrkowo-aktorską, która dla robotników tamtejszych fabryk urządza półlegalne polowe przedstawienia. Lata 90. i początek XXI wieku to z pewnością fascynujący okres w historii azjatyckiego giganta. Książka Hesslera pokazuje zarówno pozytywne zmiany, jak i koszty kulturowe, społeczne, mentalne, dewastację przyrody, środowiska, krajobrazu, itp. Nie sposób nawet wymienić całego bogactwa wątków i tematów zawartych w tym liczącym bez mała 500 stron reportażu. Jego wielką zaletą jest możliwosć wejrzenia w sposób myślenia i przeżywania zazwyczaj dość zamkniętych i nieufnych Chińczyków. To wymagało wielu spotkań, cierpliwości i otwartości, nawet w sytuacjach trudnych czy niebezpiecznych. W porównaniu do poprzednich książek nowością dla mnie było odkrycie również humorystycznych aspektów chińskiej rzeczywistości, które autor z dyskretnym i życzliwym uśmiechem wydobywa nawet z podręcznika dla kierowców przygotowujących się do egzaminu na prawo jazdy. Hessler największe absurdy konstatuje z uśmiechem, w którym nie czuć wyższości czy szyderstwa, czasami tylko rodzaj osłupienia ("Chińczycy wynaleźli kompas, papier, prasę drukarską, proch strzelniczy...wybudowali Wielki Mur...potrafili oddać do wypożyczalni samochód z bakiem wypełnionym dokładnie w trzech ósmych, jednak zwrot zatankowanego do pełna auta najwyraźniej przekraczał ich możliwości"). Nawet opisując styl jazdy kierowców na chińskich drogach, gdzie corocznie giną setki tysięcy ludzi, pisze o tym bez popadania w ton oburzenia czy lamentacji, raczej z jakąś stoicką rezygnacją: cóż począć, skoro w okresie tak dynamicznych zmian za kierownicą co roku zasiadają setki tysięcy nowych kierowców, którzy swe umiejętności sprawdzają na tysiącach kilometrów dopiero co wybudowanych dróg, a praktyczny kurs prowadzenia samochodu ogranicza się do ćwiczenia do upadłego kilku manewrów. "Nigdy nie zrozumiesz Chińczyków" słyszał często Hessler pod swoim adresem. Zapewne tak, lecz dzięki jego książkom można ich znacznie lepiej poznać.
Trzecia - po wybitnych "River town" i "Kościach wróżebnych" - książka amerykańskiego pisarza, reportera, powstała już z perspektywy po części insidera (choć wielu twierdzi, że w Chinach zawsze pozostaje się "waiguoren" cudzoziemcem, nawet jeśli mieszka się tam od lat i jest się związanym rodzinnie z Chińczykami). Wbrew tytułowi sugerującemu reportaż z podróży, obszerne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużo prześmiesznych anegdot, ale książka przede wszystkim na poważnie. Literówki i potknięcia w polskim tłumaczeniu.
Dużo prześmiesznych anegdot, ale książka przede wszystkim na poważnie. Literówki i potknięcia w polskim tłumaczeniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy reportaż, podzielony na trzy części, z których druga, o wiosce Sancha, podobała mi się najbardziej - opisanie losów mieszkańców małej chińskiej wioski pozwoliło na bliższe przyjrzenie się realiom życia w tym kraju na początku XXI wieku. Część pierwsza o podróży wzdłuż Muru Chińskiego nie poruszyła mnie aż tak bardzo, trzecia z kolei, o przemysłowym południowym wschodzie, była umiarkowanie ciekawa. Co chyba najważniejsze, dzięki książce dowiedziałam się wiele o Chinach i poczułam chęć zgłębiania tej wiedzy jeszcze bardziej.
Ciekawy reportaż, podzielony na trzy części, z których druga, o wiosce Sancha, podobała mi się najbardziej - opisanie losów mieszkańców małej chińskiej wioski pozwoliło na bliższe przyjrzenie się realiom życia w tym kraju na początku XXI wieku. Część pierwsza o podróży wzdłuż Muru Chińskiego nie poruszyła mnie aż tak bardzo, trzecia z kolei, o przemysłowym południowym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChiny światowe mocarstwo, ale jednocześnie kraj trzeciego świata. Kraj kontrastów, gdzie miliony milionerów żyją obok dziesiątek milionów ludzi z klasy średniej i setek milionów wciąż biednych rolników i mieszkańców prowincji.
Zrozumieć Chiny? #ToNieTakieProste, ale lepiej je poznać, na pewno warto. Książka Petera Hesslera, na pewno będzie w tym pomocna, bo jej akcja dzieje się w czasach kluczowych dla najnowszej historii „Państwa Środka” i pokazuje nam coś więcej niż suche fakty, dane statystyczne i ciekawostki, jakie dominują w przekazywaniu informacji o Chinach.📚 🇨🇳
Autor jest amerykańskim reporterem, który jako korespondent New Yorkera, National Geographic czy The Wall Street Journal, mieszkał w Pekinie przez kilka lat i w swojej pracy skupiał się na opisywaniu ważnych przemian, jakie przechodzą Chiny, ale z perspektywy przeciętnych mieszkańców. To daje nam mniej oczywisty obraz, pokazuje różnorodność Chin i chińczyków oraz tłumaczy w pewnym stopniu to, jak mentalność i podejście do życia mieszkańców składa się na ostateczny sukces gospodarczy tego państwa. Sukces, którego blask może zakrywać bardzo wiele cieni, jaki kryją się za skokiem cywilizacyjnym Chin.
Czego się spodziewać⁉
Autor podzielił książkę na trzy księgi, w których przedstawia kilka perspektyw, składających się na obraz współczesnych Chin. Akcja dzieje się na przestrzeni lat, 2001 – 2009 więc pokazuje moment, gdy kraj nabrał wielkiego rozpędu i moment, w którym rozkręcała się budowa „fabryki świata”, którą stały się Chiny i co obecnie jest dla nas czymś oczywistym.
📚Księga I czyli Mur – w tym rozdziale autor opowiada o swoich podróżach śladami Wielkego Muru, czyli tego symbolu Chin, który znają wszyscy. Poznajemy historię muru i państwa, różne interpretacje tego, czym był mur lub mury dla Chin i jaką pełnił/y rolę. To wszystko jest bazą do nawiązań do obecnej historii i obecnych przemian i polityki, jakie prowadzi Państwo Środka. Innym walorem tej części jest poznawanie wraz z autorem różnych prowincji w północnych Chinach i ich różnorodności zarówno tej krajobrazowej jak i kulturowej. To wszystko okraszone jest osobistą historią Petera Hesslera, który postanowił wyrobić sobie chińskie prawo jazdy i opisuje po prostu życie z perspektywy obcokrajowca, którego dziwi bardzo wiele chińskich zwyczajów i który mierzy się z wieloma nakazam/zakazami i ograniczeniami – w końcu to wciąż państwo policyjne. Poznajemy historię rozwoju boomu na własne samochody w Chinach z pierwszej ręki.
📚Księga II – Wieś – Chiny to około 1,3 mld ludzi, z czego ponad 800 milionów to wciąż wieśniacy, przynajmniej do 2010 roku jeszcze tak było. Nie można, zatem poznać Chin, nie poznając wsi. Tak właśnie zrobił autor książki, wynajmując dom we wsi Sancha około 50 km od Pekinu. Ta księga pokazuje jak wyglądało życie na chińskiej wsi i jak się ono zmieniło po 2003 roku, kiedy rząd zaczął inwestować w tereny wiejskie, na których zaczęła kiełkować turystyka i biznes. To wszystko widzimy z perspektywy Wei Ziqi, najbardziej dynamicznego mieszkańca wioski, z którym Hessler nawiązuje przyjaźń. Dowiadujemy się, dlaczego wielu młodych ludzi opuszcza wieś i jak radzą sobie Ci, którzy pozostali. Rozwój obszarów wiejskich, idzie ramię w ramię z migracją milionów ludzi do powstających specjalnych stref ekonomicznych…
📚Księga III – Fabryka – opisuje właśnie specjalne strefy ekonomiczne, powstające jak grzyby po deszczu i wchłaniające miliony młodych ludzi chętnych do pracy i marzących o bogactwie i życiu na lepszym poziomie. Autor chce poznać i pokazać nam rzeczywistość pracy w chińskich fabrykach i w tym celu jeździ do miasta Lishui w prowincji Zhejiang, gdzie właśnie powstaje specjalna strefa, dzięki czemu ilość mieszkańców miasta wzrasta kilkukrotnie. Poznajemy całe miejscowości i wioski, które specjalizują się w wytwarzaniu odpowiednich dóbr: Jinhua – bielizna, Yiwu – słomki, Wuyi – karty do gry, Qiaotou – guziki Wenzhou – buty itd.
Towarzyszymy też załodze i właścicielom fabryki kółek do staników, malutkiego elementu, który przecież też ktoś musi wyprodukować. Poznajemy historie pracowników oraz historię szefów, którzy inwestują w biznes całe swoje pieniądze, ryzykując bardzo wiele.
Każda z części książki to przede wszystkim historie ludzi, ich motywacje, wzloty i upadki. Wszędzie jest też element osobistej podróży autora i jego poznawania kraju z innej perspektywy, czasem w centrum akcji, czasem z boku, ale zawsze z ciekawą narracją, dzięki czemu dobrze się ją czyta.
O czym przeczytamy⁉
➡️O tym, jak wygląda egzamin na prawo jazdy w chinach i dlaczego Chińczycy to dosyć niebezpieczni kierowcy
➡️O tym, że Muru Chińskiego jednak nie widać z kosmosu (to ściema!)
➡️Zobaczymy, że Wielki Mur to jedynie skrót myślowy, i że nie ma jednego muru, tylko system fortyfikacji, budowany przez kilka dynastii w różnych czasach
➡️Dowiemy się, dlaczego w samych chinach nikt nie zajmuje się badaniem Muru, i że profesjonalnych naukowców wyręczają w tym wiejscy pasjonaci i poszukiwacze przygód
➡️Dlaczego przy autostradach zamiast patroli policyjnych, stoją gipsowi lub styropianowi policjanci
➡️Zobaczymy, z jakim rozmachem i w jak nieprawdopodobnym tempie są realizowane inwestycje w infrastrukturę
➡️Poznamy realia i podejście do życie wieśniaków oraz młodzieży, która szuka swojego miejsca w nowych chinach
➡️Zobaczymy jak wygląda w Chinach lokalna polityka i rozgrywki partyjne
➡️Dowiemy się o tym, jak działa w praktyce opieka zdrowotna w kraju, gdzie nie ma powszechnych ubezpieczeń a system emerytalny wprowadzono dopiero kilka lat temu
➡️Odwiedzimy Chińskie fabryki i zobaczymy jak wygląda życie ich pracowników oraz właścicieli
➡️Poznamy historie ludzi, którzy szukają szczęścia w społeczeństwie, które jest w ciągłym ruchu i jak ciągle żywe idee i etyka konfucjańska pomaga w budowaniu nowego państwa
➡️Jak wygląda życie obcokrajowca, kiedy bycie kimś z zewnątrz pomaga a kiedy utrudnia funkcjonowanie w Chinach
Książka pozwala na lepsze zrozumienie tego, dlaczego Chiny rozwijają się w takim tempie i jak duża jest w tym rola systemu politycznego i podejścia do życia pojedynczych ludzi. Dla ludzi zafascynowanych Chinami, to na pewno pozycja obowiązkowa.
Chiny światowe mocarstwo, ale jednocześnie kraj trzeciego świata. Kraj kontrastów, gdzie miliony milionerów żyją obok dziesiątek milionów ludzi z klasy średniej i setek milionów wciąż biednych rolników i mieszkańców prowincji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZrozumieć Chiny? #ToNieTakieProste, ale lepiej je poznać, na pewno warto. Książka Petera Hesslera, na pewno będzie w tym pomocna, bo jej akcja...