Fretka przebiegła maraton i wsparła charytatywną akcję książkową

LubimyCzytać
08.07.2020

Chcielibyście wziąć udział w charytatywnej akcji książkowej? Pewna fretka o groźnym imieniu Bandit pokazała, że aby to zrobić wystarczą 4 małe łapki... i miłość do spacerów. 

Fretka przebiegła maraton i wsparła charytatywną akcję książkową
Reklama

Charytatywny 2.6 challenge

Pomysł na skorzystanie z usług szybko przebierającej nóżkami fretki przyszedł jej opiekunom w trakcie zamknięcia spowodowanego pandemią koronawirusa. Wówczas okazało się, że odwołany został jeden z najstarszych i największych biegów ulicznych na świecie, Maraton Londyński. W tym samym czasie w sieci rozpoczął się „2.6 challenge” (2.6 odnosi się do 26 mil, czyli, w przybliżeniu, pełnego dystansu maratońskiego w brytyjskim systemie miar). Aby wziąć udział w wyzwaniu wystarczyło uprawiać jakiś rodzaj aktywności fizycznej związanej z tymi liczbami – na przykład przebyć 2,6 mili, przebiec 26 mil, wykonać 26 ćwiczeń lub też, jak znany piłkarz Gareth Bale, 26 razy podbić piłkę. Można było zrobić cokolwiek, byle cyfry 2 i 6 pojawiły się w wyniku i opisie wykonanych ćwiczeń. Co ważne, organizatorzy nakłaniali także do wsparcia choćby drobną kwotą wybranej organizacji charytatywnej.

Jak się okazuje, w wyzwaniu brali udział nie tylko ludzie, lecz także ich zwierzęta. Przykładem może być Bandit, który przebiegł dystans pełnego maratonu, czyli 42 kilometry i 195 metrów. Dla około 40-centrymetrowego zwierzaka to prawdziwe wyzwanie! A wszystko to po to, by wesprzeć organizację charytatywną, zajmującą się dystrybucją książek wśród młodych londyńczyków. 

Fretka Bandit podczas maratonu

Reklama

337 tysięcy kroków

Opiekunowie Bandita, Arabella i Jim Woods oraz ich dzieci Rosie i Poppy postanowili za pośrednictwem platformy crowdfundingowej justgiving.com otworzyć zbiórkę publiczną, aby wesprzeć organizację London Children's Book Project. Opatrzyli fretkę w profesjonalny biegowy numer 007, włączyli aplikację do mierzenia odległości i… podążali codziennie za zwierzakiem, relacjonując na bieżąco jego spacery. Które, jak się można łatwo domyślić, nie były marszami w linii prostej. Bandit podążął mniejszymi i większymi ścieżkami, wielokrotne zbaczał z obranego już kursu, ulegał rozkojarzeniom przez strumyki, nad które koniecznie trzeba było zejść. Jednak po 15 dniach udało mu się pokonać ostatnie maratońskie metry. Dzięki przebytym przez dzielną fretkę ponad 337 tys. krokom udało się zebrać prawie 2,5 tys. funtów. Pozwoliło to na zaopatrzenie przeszło 10 tys. najmłodszych mieszkających w Londynie dzieci w książki i artykuły kreatywne, tak potrzebne podczas przymusowego zamknięcia. Bandit natomiast po przekroczeniu linii mety zyskał sławę, a także zasłużoną ucztę.

Fretka Bandit na mecie maratonu

Reklama

Książki jako narzędzie do niwelowania różnic między dziećmi

London Children's Book Project to organizacja, której celem jest nowelowanie różnic społecznych wśród dzieci za pośrednictwem propagowania czytelnictwa. Dotychczas dzięki swoim działaniom udało im się rozdać blisko 300 tys. książek w szkołach, żlobkach, więzieniach oraz w bankach żywności, czyli wszędzie tam, gdzie można dotrzeć do najmłodszych, których nie stać na własne książki. Co ważne, obdarowując dzieci w ramach jednej społeczności nie dzielą ich na te mniej i bardziej potrzebujące. Prezentując książki wszystkim jej członkom, tworzą zarazem przestrzeń do rozmowy i czytelniczą społeczność. London Children's Book Project działa na terenie Londynu i w hrabstwie Oxford. 

Książki zebrane w akcji charytatywnej

Zdjęcia: justgiving.com/fundraising/bandittheferretrunsamarathon, Arabella Woods

Reklama

komentarze [5]

Sortuj:
373
24
11.07.2020 14:49

Tak sobie licząc sumę dystansów z wielu dni, to praktycznie każdy ssak, który dożył dorosłości, pokonał w życiu maraton...


1043
74
08.07.2020 23:38

- Hej, skąd masz tę książkę?
- Dostałem od fretki.
:D


822
37
08.07.2020 21:55

Poproszę więcej zdjęć fretki 🙂


3966
3725
08.07.2020 13:32

Bieg to zdrowie,a wygrać choćby parę horrorów to chętnie


2678
4
07.07.2020 12:34

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd