forum Oficjalne Konkursy

Ten pechowy trzynasty piątek – wygraj książkę „Trzynaście”.

LubimyCzytać
utworzył 16.03.2020 o 13:55

Ten seryjny morderca nie jest sądzony. To on jest sędzią… Byli gwiazdami. Jedną z najbardziej wpływowych par Hollywood. Mieli świat u swych stóp. Teraz ona nie żyje. On jest oskarżony o zamordowanie jej. To celebrycki proces stulecia! Wszystkie dowody wskazują na ewidentną winę Roberta Solomana – aktor zamordował żonę i jej kochanka, chociaż uparcie twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego. Pomimo jednoznacznych dowodów obciążających oskarżonego Eddie Flynn – który nigdy nie broni prawdziwych przestępców – dołącza do zespołu obrony. Już od rozpoczęcia procesu szereg wydarzeń na sali sądowej wzbudza wątpliwości Eddiego. Coś niepokojącego dzieje się w ławie przysięgłych… Uporczywie nasuwa mu się pytanie: A co jeżeli Robert nie jest jedynym aktorem na sali sądowej? Co, jeśli zabójca wcale nie siedzi na ławie oskarżonych?

Trzynaście z zasady nie należy do szczęśliwych liczb, a trzynasty piątek wśród wielu osób wzbudza lekkie przerażenie i stan oczekiwania na nieuchornnie nadciągającą katastrofę. Napiszcie krótką historyjkę, w którym głównym bohaterem będziecie wy, a cała akcja dzieje się w ten najbardziej pechowy dzień w roku.



Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.


Trzynaście - Jacek Skowroński
Trzynaście

Autor : Steve Cavanagh

Ten seryjny morderca nie jest sądzony. To on jest sędzią... Byli gwiazdami. Jedną z najbardziej wpływowych par Hollywood. Mieli świat u swych stóp. Teraz ona nie żyje. On jest oskarżony o zamordowanie jej. To celebrycki proces stulecia! Wszystkie dowody wskazują na ewidentną winę Roberta Solomana – aktor zamordował żonę i jej kochanka, chociaż uparcie twierdzi, że nie miał z tym nic wspólnego. Pomimo jednoznacznych dowodów obciążających oskarżonego Eddie Flynn – który nigdy nie broni prawdziwych przestępców – dołącza do zespołu obrony. Już od rozpoczęcia procesu szereg wydarzeń na sali sądowej wzbudza wątpliwości Eddiego. Coś niepokojącego dzieje się w ławie przysięgłych… Uporczywie nasuwa mu się pytanie: A co jeżeli Robert nie jest jedynym aktorem na sali sądowej? Co, jeśli zabójca wcale nie siedzi na ławie oskarżonych?

Regulamin
  • Konkurs trwa 16 - 22 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawncitwu Albatros. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.

odpowiedzi [44]

Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Aleksandra 17.03.2020 22:42
Czytelniczka

13.08.1993r.

Ten dzień zapowiadał się zupełnie zwyczajnie. Nie przewidywała, co może się wydarzyć.
...
Ania w piątek rano jak zwykle wstała o 6, zrobiła śniadanie dla siebie i męża a następnie poszła do pracy. Ze względu na swój stan szła bardzo wolno, droga zajęła jej 15 minut dłużej. Otworzyła drzwi od swojego biura, zaparzyła kawę, usiadła za biurkiem i rozpoczęła...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
konto usunięte
17.03.2020 23:20
Czytelnik

Użytkownik wypowiedzi usunął konto

Yevoni 18.03.2020 10:47
Czytelniczka

Niby piątek, więc powinnam się cieszyć szybkim krokiem maszerując do pracy. I tak rzeczywiście było. Dzień zaczął się pogodnie, wyspałam się, słoneczko świeciło. Nic nie wzbudzało moich podejrzeń, ani brak autobusu podmiejskiego, ani informacja, że tata w pracy uszkodził sobie głowę. Przechodząc koło znanej cukierni naszła mnie ogromna ochota na pączka! Różany, z pięknym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Gosia 18.03.2020 11:33
Czytelnik

Piątek 13 maj 2016 r.
Dzień jak każdy, ale tym razem nie dla mnie. To właśnie tego dnia mój szwagier miał wyjazd służbowy, dlatego umówiłyśmy się z siostrą, że wpadnę do niej na nockę, posiedzimy, poplotkujemy i będę miała idealną okazję do zabawy z moją małą chrześnicą. Oczywiście na taki wieczór nie mogłam iść nieprzygotowana, kupiłam dla małej zestaw zabawek do kąpieli,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
ogarbejbe 18.03.2020 11:49
Czytelniczka

Piątek trzynastego nigdy nie był dla mnie datą przerażającą. Dzień jak każdy inny. Dopiero ostatni piątek trzynastego zmienił mój pogląd. Miałam ważną rozprawę w pracy. Dlatego ubrałam się niezwykle staranne. Założyłam też moje szczęśliwe szpilki. Co z tego skoro idąc do windy złamałam w nich obcas? Przeklinając los szybko zmieniłam buty. Wbiegłam do pracy bez spóźnienia....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Wamp_irka 18.03.2020 13:01
Czytelniczka

- Cześć Joll! - dobiegł mnie znajomy głos tuż za plecami.
Przystanęłam i obróciłam się z uśmiechem na twarzy widząc Wojtka w którym się podkochiwałam, z którym spędziłam całe młodzieńcze życie. Kiedyś nie mogliśmy bez siebie żyć a teraz rzadko mieliśmy okazją na siebie wpaść. Szczególnie kiedy objął kierownicze stanowisko, a ja zajęta byłam nową pracą i macierzyństwem....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
bajer82 18.03.2020 19:03
Czytelnik

Dziennik pokładowy dzień 1312: Po niemal 5 latach od zatonięcia naszego okrętu, straciłem wszelką nadzieję na ocalenie. Pomału kończą mi się żelazne zapasy konserw, plony jak na złość przez panującą suszę w tym roku nie zeszły, a brak opadów powoduje, że zacząłem drastycznie oszczędzać wodę. Głód i coraz bardziej doskwierająca samotność, do której jednak nie potrafiłem się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
bajer82 18.03.2020 19:03
Czytelnik

Dziennik pokładowy dzień 1312: Po niemal 5 latach od zatonięcia naszego okrętu, straciłem wszelką nadzieję na ocalenie. Pomału kończą mi się żelazne zapasy konserw, plony jak na złość przez panującą suszę w tym roku nie zeszły, a brak opadów powoduje, że zacząłem drastycznie oszczędzać wodę. Głód i coraz bardziej doskwierająca samotność, do której jednak nie potrafiłem się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
tamira21 18.03.2020 20:58
Czytelnik

Rano wstałam jak zwykle przed 6:00 umyłam się ubrałam zjadłam śniadanie i Wybrałam się do pracy gdy już Dotarłam do zakładu okazało się że zakład jest zamknięty z powodu epidemii trzeba wracać do domu będzie tak zamknięty przez dwa tygodnie co najmniej więc wróciłam z powrotem do domu okazało się że źle się czuje i dlaczego mnie boleć głowa i gardło na szczęście to nie był...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
pawelniespokojny 18.03.2020 22:32
Czytelnik

- Który dzisiaj mamy?
- Trzynasty.
- Nie dam rady.
- Dasz! - motywował mnie przyjaciel.
- Nie dam. Słowa padały niczym ciosy w walce bokserskiej.
- Dasz!
Dałem radę. Trzynasty nie pokona nieuległości oraz przyjaźni. Tego dnia ja pokonałem chorobę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Reklama
zgłoś błąd