Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać437
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Otto Rosenberg

Pisze książki: biografia, autobiografia, pamiętnik
Urodzony: 01.01.1927Zmarły: 01.01.2001
Otto Rosenberg autor książki Palące szkło w kategorii biografia, autobiografia, pamiętnik.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,1/10średnia ocena książek autora
34 przeczytało książki autora
23 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Palące szkło Otto Rosenberg 
6,1

Tego rodzaju książek nie oceniam.
Są to wspomnienia Otto Rosenberga, niemieckiego cygana Sinto, z okresu wojny.
Książkę miała w swojej biblioteczce koleżanka, a ja byłam ciekawa relacji cygana z obozu w Auschwitz.
Czytałam już o skrzywdzonych Polakach, Żydach, czy Niemcach, którzy tej wojny nie chcieli.
I nie będę weryfikować czyje krzywdy są większe. Zło pozostaje złem.
Palące szkło Otto Rosenberg 
6,1

Kolejne świadectwo zbrodni nazistowskiej oczami niemieckiego Sinto, członka wędrownej grupy etnicznej, pokrewnej Romom i wraz z nimi określanej mianem Cyganów. Otto Rosenberg był więźniem obozów w Auschwitz, Buchenwald, Bergen- Belsen. Wspomnienia spisane są w pierwszej osobie, uzupełnione kilkoma rodzinnymi zdjęciami, poparte są przypisami ze źródeł niemieckich archiwów.
"Wie Pan, nad czym bez przerwy myślę: dlaczego przeżyłem?Samemu sobie nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Cała moja rodzina, rodzeństwo, wszystko, co każdemu drogie i kochane, nikt nie miał najmniejszej możliwości, żeby przeżyć. (...)Nie mogę tego zrozumieć. Mówi się: ciesz się, jesteś wolny. Jakoś wyjątkowo nie byłem w stanie, brakowało mi rodzeństwa, zawsze, do dzisiaj."



























