Paweł Dybel

Paweł Dybel
20
6,9/10
6,9/10średnia ocena książek autora
65 przeczytało książki autora
305 chce przeczytać książki autora
6fanów autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas

Książki i czasopisma

  • Wszystkie
  • Książki
  • Czasopisma
Rozum i nieświadome. Filozoficzne eseje o psychoanalizie
2020
Rozum i nieświadome. Filozoficzne eseje o psychoanalizie
Paweł Dybel
5,0 z 1 ocen
2 czytelników 0 opinii
2020
Nieświadome na scenie. Witkacy i psychoanaliza
2020
Nieświadome na scenie. Witkacy i psychoanaliza
Paweł Dybel
8,0 z 2 ocen
10 czytelników 0 opinii
2020
Mesjasz, który odszedł. Bruno Schulz i psychoanaliza
2017
Mesjasz, który odszedł. Bruno Schulz i psychoanaliza
Paweł Dybel
6,0 z 4 ocen
16 czytelników 0 opinii
2017
Dylematy demokracji. Kontekst polski
2015
Dylematy demokracji. Kontekst polski
Paweł Dybel
5,0 z 2 ocen
17 czytelników 0 opinii
2015
Schulz/Forum 3
2013
Schulz/Forum 3
Jerzy Jarzębski, Paweł Dybel
8,0 z 2 ocen
5 czytelników 0 opinii
2013
Oblicza hermeneutyki
2012
Oblicza hermeneutyki
Paweł Dybel
7,3 z 3 ocen
19 czytelników 0 opinii
2012
Granice rozumienia i interpretacji. O hermeneutyce Hansa-Georga Gadamera
2004
Granice rozumienia i interpretacji. O hermeneutyce Hansa-Georga Gadamera
Paweł Dybel
7,5 z 4 ocen
29 czytelników 0 opinii
2004
Urwane Ścieżki. Przybyszewski-Freud-Lacan
2000
Urwane Ścieżki. Przybyszewski-Freud-Lacan
Paweł Dybel
7,0 z 11 ocen
80 czytelników 0 opinii
2000
Freuda sen o kulturze
1996
Freuda sen o kulturze
Paweł Dybel
7,0 z 1 ocen
3 czytelników 0 opinii
1996
Dialog i represja
1995
Dialog i represja
Paweł Dybel
6,0 z 1 ocen
1 czytelnik 0 opinii
1995

Popularne cytaty autora

  • Upatrując w zakazach i przymusie niezbędny warunek własnego wspólnego bytu z innymi, człowiek zapłacił niebagatelną cenę. Był nią, pojawiają...

    Upatrując w zakazach i przymusie niezbędny warunek własnego wspólnego bytu z innymi, człowiek zapłacił niebagatelną cenę. Był nią, pojawiający się w raz z tymi wysublimowanymi formami przejawu Siły, głęboki podział jego psychiki na to, co świadome, i na to, co pozostaje w stanie głębokiego stłumienia - jako niemożliwe do pogodzenia z powszechnie uznawanymi normami. Rezultatem jest permanentne "cierpienie" człowieka w kulturze. Jego istota polega na tym, że cele, które człowiek może osiągnąć w ramach opartego na zakazach wspólnego bytu z innymi w kulturze, są nie do pogodzenia z jego zrepresjonowanymi dążeniami popędowymi. Mimo iż zakaz zmienił w sposób zasadniczy dotychczasową strukturę życia psychicznego człowieka, to jednak zarazem w niczym nie zmieniła się jego pierwotna popędowa natura. Została ona jedynie stłumiona i od tej pory wiedzie w nieświadomości podskórny żywot, czekając na swe ponowne ujawnienie w bardziej sprzyjających okolicznościach.

    0 osób to lubi
  • Nie jest jednak zarazem tak, iż pomiędzy przyjmowaną przez Freuda pierwotną "aspołecznością" człowieka a poziomem jego "społecznej organizac...

    Nie jest jednak zarazem tak, iż pomiędzy przyjmowaną przez Freuda pierwotną "aspołecznością" człowieka a poziomem jego "społecznej organizacji" nie ma żadnego napięcia. Zmienia się tylko - w porównaniu z ujęciem autora Umowy społecznej - jego postać i sens: nie jest to już napięcie między niewinnością ludzkiej natury a deformującą ją cywilizacją, ale między tkwiącymi w nieświadomości jednostki anty-społecznymi dążeniami popędowymi a tym, co społeczeństwo narzuca jej poprzez różne formy przymusu i represji. W rezultacie, również i "zorganizowane społecznie" zachowanie jednostki ma w sobie niewiele z tego, co racjonalne, ale opiera się na czysto irracjonalnych siłach popędowych. W istocie należałoby tutaj mówić nie tyle o napięciu, co o głębokim konflikcie między zdeterminowaną popędowo naturą jednostki a społeczeństwem. Tym bardziej, że przyjęta przez Freuda oparta na Sile dominacja zbiorowości nad jednostką (przymus, represja) posiada charakter absolutny. Mamy tutaj wyraźnie do czynienia z relacją sadomasochistyczną, stanowiącą analogon relacji zależności, w jakiej Synowie pozostawali wobec Ojca w obrębie Hordy Pierwotnej. W roli Kata występuje w niej zbiorowość narzucająca swoim członkom niezwykle surowe wymogi, zaś w roli masochistycznie jej ulegającej Ofiary - jednostka wyrzekająca się pod presją owej zbiorowości, swych podstawowych popędowych dążeń.Odpowiada temu głęboko rozszczepiony stosunek jednostki do samej siebie. Identyfikując się ze wspólnym interesem zbiorowości, występuje ona wobec siebie (tzn., mówiąc ściśle, wobec własnej popędowej natury) w roli Kata(nad-ja) i Ofiary zarazem masochistycznie sam oponiżając się we własnych oczach. W ten sposób, w wyniku całkowitego podporządkowania się jednostki wymogom zbiorowości - porzucenia przez nią tego, czego najbardziej pożąda, zostaje ocalona i zachowana jedność społeczna.

    0 osób to lubi
Zobacz więcej cytatów

Najnowsze opinie o książkach autora