rozwińzwiń

Aleksandra Zbierska

Aleksandra Zbierska
Źródło: https://myspace.com/165875967/mixes/profilemix-35489/photo/7459037
4
6,9/10
Pisze książki: poezja
Urodzona: 1968 (data przybliżona)
6,9/10średnia ocena książek autora
44 przeczytało książki autora
79 chce przeczytać książki autora

Książki i czasopisma

  • Wszystkie
  • Książki
  • Czasopisma
Biegnij
2017
Biegnij
Aleksandra Zbierska
7,0 z 1 ocen
1 czytelnik 1 opinia
2017
Panoptikon
2009
Panoptikon
Aleksandra Zbierska
7,0 z 1 ocen
2 czytelników 0 opinii
2009
Wibrujące ucho
2008
Wibrujące ucho
Aleksandra Zbierska
6,8 z 4 ocen
5 czytelników 0 opinii
2008

Popularne cytaty autora

  • Biegnij Ja to mam szczęście, że w tym momencie, żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą . Ja to mam szczęście... ...

    Biegnij Ja to mam szczęście, że w tym momencie, żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą . Ja to mam szczęście... z warszawki w tłum pęczniejący niczym kasza wiejska - snopowiązałka przemiany ego w hymn. koleżanko, jak sobie radziłaś? dali się napalić. ty tu, on tam. więc tylko ślina. przynajmniej, to nie łzy spływały po szkle ( w uszach kontrabanda po nocnej narkozie). zepsuł mi się słownik, myszka mi fumluje ( kluczy by nawiązać więź ze sznurowadłem). wiem, dobro jest intensywniejsze, gdy zaspokaja pragnienia. nie mam pojęcia, co znaczy pieniądz. połóż, prawdę ci powiem. cyganeczko, nie da się być trochę. dobra: klocki lego są zajęte. różowa tabletka, butelka dobrego Chardonnay, 30 minut na make - up, i go go! tak od rana? ( faza zawieszenia) od ciężkiego zaliczenia ostatniego dna bo, i tam jeszcze, ktoś puka od spodu. widziałam gościa, pekińczyk mu Lloyda osikał. wytarł w tylną nogawkę. pies był jego laski - co miał facet zrobić? a potem samochód go przejechał - nie psa! kiedyś pod dorożki się wpadało - pierwowzór Bonda tak skończył, jak mu wypadły wszystkie zęby. ja mam farta - taka maszyna, tyle miłości! ale schnie mi w donicy rododendron ( sam jest w strachu ) - za gorąco? dziwne, jak słowo dziennikarz, bliskie jest słowu dziwkarz.

    1 osoba to lubi
  • tłumaczenia: run How lucky I am to live in this day and age i n a country on Vistula River. How lucky I am to live in this day and age i...

    tłumaczenia: run How lucky I am to live in this day and age i n a country on Vistula River. How lucky I am to live in this day and age in a country on Vistula River. How lucky I am… from backwoods into crowd swelling like groats – reaper-binder for conversion an ego into anthem. hey girl, how did you get on? inhaled enough. you here, he's there. so only saliva. at least it wasn’t tears that flowed down the glass (contraband in the ears following night anesthesia). my dictionary broke, my mouse fails (wiggles to make a bond with the laces). I know, goodness is more attractive when it satisfies desires. I have no idea what money means. just put it I'll tell you the truth. hey young gypsy girl, one cannot be a little bit. good: lego blocks are unavailable. a pink tablet, a bottle of fine Chardonnay, 30 minutes for make-up and go go! like that since morning? suspension phase. due to a tough encounter with the last bottom, ‘coz also there someone knocks from underneath. I saw the guy, a pekingese pissed on his Lloyd. He dried it off with his babe’s back pant leg– what could the guy do? and then a car run over him – not a dog! in the past you could be run over by a hackney – Bond’s prototype ended up like that, as he lost all his teeth. it seemed like a fluke, such a machine, so much love! but my rhododendron withers in a pot - it’s in fear coz it’s lonely. (too hot) strange, how the word paparazzi is closely related to the word: whore – chaser. tłumaczenie: Jerry.

    1 osoba to lubi
Zobacz więcej cytatów

Najnowsze opinie o książkach autora