Wyniki pierwszego ogólnopolskiego "Czytnikoliczenia"- kim jest polski e-czytelnik?

LubimyCzytać
18.08.2014

Na przełomie maja i czerwca br. odbyło się pierwsze ogólnopolskie "Czytnikoliczenie". Była to akcja skierowana do e-czytelników przeprowadzona przez Virtualo we współpracy z Burda Media oraz Allegro. 

W badaniu wzięło udział ponad 5 500 osób, a w prezencie na uczestników zabawy czekało  5 000 e-booków wydawnictwa Burda Media. Jest to największe do tej pory tego typu badanie zrealizowane w Polsce, a jego wyniki pokazują, że miłośnicy e-booków stanowią czytelniczą elitę Polski.

Ilu jest e-czytelników?

W ramach przeprowadzonej akcji chcieliśmy przede wszystkim sprawdzić, ilu jest e-czytelników oraz jakie są najpopularniejsze urządzenia do czytania e-booków. Wszystkie osoby, które odwiedziły stronę www.czytnikoliczenie.pl prosiliśmy o wypełnienie prostego formularza, w którym trzeba było określić rodzaj urządzenia, na którym czyta respondent, liczbę przeczytanych przez niego książek, rok, w którym e-czytelnik dostał lub kupił swój czytnik oraz sposób czytania - komentuje Martyna Bednarczyk, Koordynator ds.marketingu Virtualo. Dodatkowo formularz zawierał również prostą metryczkę z pytaniem o płeć i wiek respondenta - dodaje.

Wśród osób biorących udział w badaniu większość stanowili mężczyźni - 56% w porównaniu do 44% kobiet. Warto przypomnieć, że według badań Biblioteki Narodowej z 2012 r. to kobiety czytają więcej niż mężczyźni. Wygląda na to, że w przypadku e-czytelnictwa sytuacja ta wygląda inaczej - to mężczyźni częściej niż kobiety spędzają wolny czas z e-czytnikiem. Aż 67% uczestników akcji "Czytnikoliczenie" stanowiły osoby w wieku od 25 do 45 lat, 44% było w przedziale wiekowym 25-35 lat, a 23% od 36 do 45 lat. W badanej próbie stosunkowo niedoreprezentowana pozostała grupa młodszych e-czytelników w wieku od 19 do 24 lat.

Uczestnicy "Czytnikoliczenia" przeczytali łącznie imponującą liczbę ponad 250 tysięcy książek cyfrowych. W formularzu była możliwość zaznaczenia dokładnej daty otrzymania lub zakupienia e-czytnika. Data ta została przez nas uznana za moment, w którym czytelnik zaczął czytać e-booki, a odpowiedzi zostały rozłożone proporcjonalnie do podanych dat. Skrajne i nierealistyczne deklaracje zostały zdyskwalifikowane z badania. Wyniki pokazują, że każdy z uczestników badania przeczytał średnio 50 e-booków na przestrzeni różnej liczby lat. Zaledwie 2% osób rozpoczęło swoją przygodę z e-czytaniem przed 2009 rokiem, a 4% ankietowanych czyta na e-czytniku od 2010 roku. Z kolei 10% ankietowanych zaczęło czytać e-booki w 2011 roku, 29% w 2012, a aż 39% w 2013 roku. Odsetek uczestników badania, którzy kupili swój czytnik w 2014 roku wyniósł 16% - trzeba jednak pamiętać, że badanie wykonywane było w połowie roku 2014 roku.

Z uwzględnieniem upływu czasu i wielkości próby, średnia ważona wyniosła 29,8 e-booków czytanych rocznie przez jednego e-czytelnika. Daje to wynik 2,5 książki na miesiąc. W badaniu czytelnictwa Biblioteki Narodowej kryterium dla "czytelników rzeczywistych" było 7 i więcej książek rocznie i tylko 11% Polaków tyle książek rocznie czyta. Tymczasem z przeprowadzonych przez Virtualo badań wynika, że e-czytelnicy czytają średnio 3 razy więcej niż czytelnicy papierowi, którzy są głównie przedmiotem badania Biblioteki Narodowej. Interesująco w tym kontekście przedstawiają się również dane Biblioteki Narodowej, z których wynika, że do lektury e-booków przyznało się 7% badanych, a do słuchania audiobooka – 6%. Wynika z tego, że mimo iż e-czytelnicy stanowią mniejszość wśród ogółu czytelników, która jednak tworzy swoistą elitę osób czytających ponadprzeciętnie dużo.

#####

Jakie czytniki mają Polacy i ile ich jest?

Spośród 5 500 osób, które wzięły udział w "Czytnikoliczeniu" prawie 4 000, czyli 73%, posiada czytnik Kindle. Właściwie na równi znalazły się firmy OnyxBoox z wynikiem 4,6% i PocketBook 4,2%. 1,6% czytelników wybrało markę Prestigio, a 7,6% wskazało na jeszcze inne marki urządzeń. Tylko 6% e-czytelników czyta na tablecie, a 3% na smartfonie. W ankiecie można było wskazać tylko jedno urządzenie. W badaniu przeprowadzonym przez Virtualo rok wcześniej na próbie 100 osób, wśród 48% posiadających czytnik 60% wskazało również na czytnik Kindle. Aż 41% respondentów ankiety kupiło swój czytnik bezpośrednio od producenta na Amazon.com. 25% zaopatrzyło się na Allegro.pl. 20% skorzystało z usług innej strony internetowej, a 14% z marketu RTV/AGD.

Dla porównania warto przytoczyć badania z 2013 r. przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych, które uznawane są za jeden z najbardziej rozwiniętych krajów pod względem dostępności książek elektronicznych (rynek e-booków w Stanach Zjednoczonych stanowi ok. 27% całego rynku książki w tym kraju). Z badań opublikowanych przez Forbes.com wynika, że Amerykanie, podobnie jak Polacy, najchętniej czytają e-booki na czytnikach marki Kindle. I to właściwie jedyne podobieństwo. Na kolejnych miejscach pod względem popularności wśród czytelników ze Stanów Zjednoczonych znajduje się: Ipad, Kindle Fire (tablet), tablety z systemem operacyjnym Android oraz e-czytnik i tablet NOOK. Na polskim rynku czytniki NOOK są właściwie niewidoczne, natomiast do czytania na jakimkolwiek tablecie przyznało się zaledwie 6% ankietowanych. Powstaje pytanie, czy wraz z upowszechnianiem się e-czytelnictwa oraz coraz większą dostępnością e-booków, również u nas tablety zaczną piąć się w górę po szczeblach popularności wśród e-czytelników? Tablet staje się coraz popularniejszym urządzeniem domowym, z którego korzystają zarówno dorośli jak i dzieci. Być może w najbliższych latach czytelnicy zamiast kupować e-czytniki, uznają, że tablet, który i tak jest w domu, wystarczy im do odczytywania e-booków. Na razie jednak pozycja e-czytników na polskim rynku pod względem popularności wśród e-czytelników wydaje się być niezagrożona.

#####

Jaki jest styl czytania? Kim jest e-czytelnik?

Jak wskazuje bardzo wysoka średnia liczba książek czytanych przez ankietowanych, czyli aż 2,5 książki na miesiąc, polski e-czytelnik, to osoba ponadprzeciętnie oczytana. Pamiętajmy jednak też, że w badaniach tego typu biorą zazwyczaj udział osoby najbardziej aktywne - te, które dużo i często czytają.

Z przeprowadzonych badań Virtualo wynika, że 28% respondentów pod względem czytelnictwa to maratończycy, czyli osoby, które czytają dużo oraz długo i bardzo cierpliwie realizują swoją listę lektur. Są to raczej osoby, które "wiedzą, czego chcą". Mają swoich ulubionych autorów i gatunek literacki, któremu są wierni. 24% wybrało opcję połykacza książek, czyli osoby, która czyta w kółko i bez przerwy, nawet kilka pozycji w jednym momencie. 20% e-czytelników to smakosze, którzy raz na pewien czas czytają książki, na których im szczególnie zależy. 14% to sprinterzy, czytają bardzo intensywnie, nawet kilka pozycji jednocześnie, później mają dość - robią sobie kilkunastodniową przerwę i ponownie wracają do lektury. Zaledwie 4% ankietowanych to autostopowicze, czyli osoby, które czytają raz na pewien czas książki polecane przez znajomych lub media. 10% preferuje jeszcze inny styl czytania.

Pierwsza ogólnopolska akcja "Czytnikoliczenie" umożliwiła nam dotarcie do najbardziej "zaczytanej" grupy e-czytelników, czyli osób, które same siebie określiły mianem "połykaczy książek" lub "maratończyków". Przeciętny e-czytelnik czyta dużo - średnio ok. 30 książek rocznie. Jest to niewątpliwie związane z coraz większą dostępnością najnowszych tytułów w wersji elektronicznej oraz możliwością ich zamówienia o dowolnej porze dnia - w ciągu kilku sekund od dokonania płatności można już czytać zakupionego e-booka na czytniku.

Polski rynek e-booków cały czas jest w fazie dynamicznego rozwoju, bardzo możliwe, że w ciągu najbliższych miesięcy profil e-czytelnika bardzo się zmieni. Czy tak będzie na pewno pokażą wyniki drugiego ogólnopolskiego "Czytnikoliczenia", które odbędzie się już w przyszłym roku.

***

W materiale prasowym poza własnym danymi Virtualo z akcji "Czytnikoliczenie" odwołano się do poniższych źródeł:

raport Biblioteki Narodowej "Społeczny zasięg książki w Polsce w 2012 r." http://www.bn.org.pl/aktualnosci/501-czytelnictwo-polakow-w-2012-r.-%E2%80%...
dane dot. rynku e-booków w Stanach Zjednoczonych http://www.digitalbookworld.com/2014/ebook-growth-slows-to-single-digits-in.../
dane dot. popularności urządzeń do odczytywania e-booków opublikowane na łamach Forbes.com http://www.forbes.com/sites/jeremygreenfield/2013/10/30/kindle-most-popular.../

źródło: materiały prasowe

Reklama

komentarze [22]

Sortuj:
137
23
20.08.2014 07:30

Wazny artykuł w aktualnosciach e-czytania "Amazon kontra niemiecko-austriacko-szwajcarscy pisarze" http://wyborcza.biz/biznes/1,101558,16491384,Pisarze_protestuja_przeciwko_Amazonowi.html#BoxBizTxt


542
76
20.08.2014 00:14

Nie zauważyłam, żebym posiadając czytnik czytała więcej niż, gdy go nie miałam.
Dla mnie nigdy nie miało znaczenia, czy książka jest ciężka czy nie - zawsze miałam ją przy sobie, bo na czytanie lubię wykorzystywać wolne chwile w autobusie/na przystanku, w kolejce do lekarza czy na poczcie, albo po prostu iść na niezaplanowaną kawę i chwilę odetchnąć. Już wcześniej...

więcej

1008
392
20.08.2014 08:15

U mnie, chyba jednak co nie co zwiększył ilość. Choć momentami mi to ciężko ocenić, bo nie pamiętam ile książek było z biblioteki. Na pewno zwiększył u mnie liczbę kupowanych książek.
Mam wrażenie, że zwiększył u mnie ilość czytanych książek dzięki łatwości przerzucenia się z jednej na druga. Wracam z pracy pociągiem, przeczytałem sobie jakieś opowiadanko z kategorii gore,...

więcej

542
76
20.08.2014 13:18

Dla innych może to być rozwiązanie - dla mnie jednak nie. Nie lubię czytać kilku książek na raz, bo nie lubię wytrącać się z klimatu. Jeżeli odkładam jakąś książkę, to prędko do niej nie wrócę. I bardzo prawdopodobne, że nie skończę jej w ogóle.


1008
392
22.08.2014 09:09

U mnie takie przeskakiwanie między książkami sprawdza się w przypadku antologii, zbiorów opowiadań. Dlatego w rubryce "teraz czytam" mam własnie takie zbiorki :-)
Prawda, zajmuje mi to dłużej, zanim skończę taki zbiór, ale dla mnie jest to "lekarstwo", gdy poziom zbioru jest mocno nierówny. Normalnie chyba bym odłożył, jakbym trafił na jakieś dwa słabsze opowiadania pod...

więcej

641
39
20.08.2014 00:06

Zawsze miałem pewną schizę, że na urlopie przeczytam wszystkie papierowe książki i gazety, które ze sobą wziąłem. Więc brałem za dużo:) Wracałem z nieprzeczytanymi książkami.
Jedna z moich schiz - od momentu kupienia czytnika - odeszła w zapomnienie


841
417
19.08.2014 22:05

Na początku mówiłam, że nie chcę czytnika, bo zapach, bo przewracanie kartek i te takie tam wszystkie, co mówią inni. Dostałam kindla na dzień matki od córki i zięcia i od tego czasu zupełnie zmieniłam zadanie. Czytam tylko e-booki. Przestałam kupować książki papierowe. Teraz jak mam przeczytać coś w wersji papierowej, to po prostu nie daję rady. Dlaczego? Bo już stara...

więcej

0
1246
20.08.2014 06:46

Tak to prawda. Ja mam wzrok dobry (taki prezent po przodkach, mój dziadek nawet do księżyca czytał), ale chcę o ten swój wzrok dbać. Za mała czcionka, szare kartki, nie poprawiają naszego wzroku. A na czytniku sobie przystosujemy do naszych potrzeb. Niedawno kupiłam na pchlim targu książkę o za małej czcionce. Drażniło mnie, że nie mogę powiększyć.


640
29
19.08.2014 09:01

Kupiłam czytnik z myślą "koniec końców wyjdzie taniej, a na "wolnych lekturach" mam do nadrobienia sporo klasyki, na BookRage co chwilę jakaś akcja, koniec z kupowaniem papieru". Kupa prawda. Weszłam ostatnio na chwilę do księgarni i wyszłam z trzema nowymi papierowymi książkami :) "Bo to chciałabym mieć na półce, to sprezentuję mężowi, to będę mogła później pożyczyć...

więcej

3225
342
20.08.2014 10:07

Nie pamiętam, jakie były wszystkie powody, dla których postanowiłam zaopatrzyć się w czytnik, ale na pewno jednym z nich było "ostatecznie wyjdzie taniej". Okazało się to nieprawdą, choćby przez ilość niby tańszych ebooków, w które się zaopatrzyłam.
Ale czytam więcej, bo wygodniej, bo czytnik wszędzie mogę ze sobą zabrać, bo czcionka (niby widzę ten szary druk w kiepsko...

więcej

2548
195
19.08.2014 07:18

Osobiście uważam, że ludzie uwielbiający czytać będą czytać dużo nie ważne czy na czytniku czy w wersji papierowej. Każdy dobiera formę jaka mu najbardziej odpowiada.
Nie sądzę, że czytnik sprawiłby, że czytałabym więcej, a i tak czytam dużo papierowych książek. Mając czytnik nie zaczęłabym nagle czytać poza domem itd. bo po prostu nie lubię. Mam czas na książki i czas na...

więcej

3052
0
18.08.2014 21:53

Wydawcy, czytajcie i wyciągajcie wnioski, zwłaszcza wy, co olewacie licencji na e-booki. Czytnik wciąga i będzie tak, że żadne nasączanie waszych wyrobów "zapachem kartek" nie da wam tyle kasy ile porządny epub :>


641
39
20.08.2014 00:03

porządny mobi:)


185
0
18.08.2014 13:21

Powiem tak: jeszcze niedawno sama posiadałam czytnik i w istocie czytałam częściej i więcej. Niemniej w skutek nieszczęśliwego wypadku uległ on zniszczeniu po 3 miesiącach i to było na tyle w kwestii mojego kontaktu z e-bookami. Osobiście stwierdziłam, że może tak lepiej...? Czytnik nie da mi zapachu nowej książki ani dotyku jej faktury. ;)


3727
50
18.08.2014 13:21

Ja się całkowicie przestawiłam na kindla, nie kupuję już książek papierowych. Szkoda tylko, że niektóre wydawnictwa nie wydają wcale ebooków, albo trzeba czekać kilka miesięcy na książkę w wersji elektronicznej :(


1803
334
18.08.2014 12:01

Bez sensu jest to porównanie e-czytelników i czytelników papierowych. Tego nie da się porównać!
Przede wszystkim trzeba mieć świadomość, że skoro ktoś kupuje czytnik, jest nastawiony raczej na częste czytanie. Niewiele osób stać na taki wydatek jeśli ma świadomość, że przeczyta 1 książkę na nim. A zatem grupa e-czytelników, o której mowa w tym badaniu, to automatycznie...

więcej

zgłoś błąd