Kasia 
ksiazkapsychologiczna.blogspot.com
Lubię czytać :-) Czytam powieści, książki psychologiczne, a ostatnio literaturę dziecięcą w ilościach hurtowych. Prowadzę blog promujący dobre książki psychologiczne (jako że z zawodu jestem psychologiem).
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
    Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
    Autor:
    Regina jest prostą chłopką, dla której Kraków to obietnica lepszego bytu i zarobku. Dziewczyna zostaje przyjęta na służbę do mistrza Bartłomieja, uznanego słodownika, który, jak szybko się okazuje, oc...
    czytelników: 1927 | opinie: 113 | ocena: 6,84 (402 głosy)
  • Piękne życie. Jak nauczyłam się mówić nie, przestałam być idealna i odnalazłam spokój
    Piękne życie. Jak nauczyłam się mówić nie, przestałam być idealna i odnalazłam spokój
    Autor:
    PIĘKNE ŻYCIE Jak nauczyłam się mówić nie, przestałam być idealna i odnalazłam spokój Świat chciałby, abyś była idealna. Intensywnie pracowała, miała czas dla dzieci i była zjawiskowo piękna. Stajesz...
    czytelników: 166 | opinie: 7 | ocena: 6,22 (37 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-31 18:23:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Opisane na blogu
Autor:

Gdy zobaczyłam, że Wydawnictwo Charaktery ma w swojej ofercie książkę 100 snów, wie-działam, że po prostu muszę ją przeczytać. To również była słuszna intuicja. Lektura była fascynująca i, choć zachęcała do śnienia, to absolutnie nie usypiała! W pierwszej części autor pokazuje jak ogólnie rozumieć sny. Może warto tu wspomnieć rzecz wydawałoby się oczywistą, ale, jak się czasem przekonuję w... Gdy zobaczyłam, że Wydawnictwo Charaktery ma w swojej ofercie książkę 100 snów, wie-działam, że po prostu muszę ją przeczytać. To również była słuszna intuicja. Lektura była fascynująca i, choć zachęcała do śnienia, to absolutnie nie usypiała! W pierwszej części autor pokazuje jak ogólnie rozumieć sny. Może warto tu wspomnieć rzecz wydawałoby się oczywistą, ale, jak się czasem przekonuję w rozmowach, niekoniecznie oczywistą. Sny to nie obszar wróżbiarstwa. To rozumienie nie ma nic wspólnego z psychologią. Sny to sfera pracy naszej nieświadomości. Odzwierciedlają to, co dla nas istotne. Ich język to głównie symboliczny obraz, nie jest on jednak taki przypadkowy, jak się często wydaje. Warto się go uczyć. Dzięki snom możemy lepiej poznać siebie, usłyszeć swoje potrzeby, określić drogę rozwoju, a nawet znaleźć twórcze podpowiedzi dla naszych czysto intelektualnych pytań. Gdyby nie sny może do dziś nie byłoby teorii względności, a świat nadal nie znał by komputerów i programowania…

W drugiej części książki jest szansa na naukę języka snów. Ian Wallace omawia w niej 100 najczęściej pojawiających się tematów marzeń sennych. Byłeś kiedyś ścigany we śnie? A może poszukiwałeś toalety? Latałeś? Wróciłeś do szkoły? A może byleś nagi w miejscu publicznym? Nie ty jeden…
Fragment recenzji z bloga: ksiazkapsychologiczna.blogspot.com

pokaż więcej

 
2018-08-31 18:15:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Opisane na blogu

Pełen merytoryczny konkret o prowadzeniu bloga, dobrą otwartość i kompas wartości znajdziecie w książce Zaufanie, czyli waluta przyszłości. Dla wszystkich blogerów to lektura obowiązkowa. Ponad 400 stron wiedzy podanej w formie fascynującej powieści z licznymi danymi liczbowymi. Myślę jednak, że nie tylko osoby prowadzące blogi odnajdą coś dla siebie w lekturze. Książka Michała Szafrańskiego... Pełen merytoryczny konkret o prowadzeniu bloga, dobrą otwartość i kompas wartości znajdziecie w książce Zaufanie, czyli waluta przyszłości. Dla wszystkich blogerów to lektura obowiązkowa. Ponad 400 stron wiedzy podanej w formie fascynującej powieści z licznymi danymi liczbowymi. Myślę jednak, że nie tylko osoby prowadzące blogi odnajdą coś dla siebie w lekturze. Książka Michała Szafrańskiego może być inspirująca dla każdego, kto chce podążać własną drogą, kto potrzebuje wsparcia, by odważyć się i zacząć robić to, czego gdzieś w głębi duszy pragnie, co uważa za wartościowe.
Fragment recenzji z bloga: ksiazkapsychologiczna.blogspot.com

pokaż więcej

 
2018-08-31 18:08:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Opisane na blogu
Autor:

Biografia milczenia jest swego rodzaju reportażem relacjonującym drogę medytacji i efekty z tej podróży płynące. Autor jest hiszpańskim księdzem katolickim, a ponadto pisarzem i człon-kiem Papieskiej Rady ds. Kultury. Praktykuje zen, czego owocem jest niniejsza książka. Jak sam przyznaje na wstępie „życie jest dziwne. Moja miłość do Chrystusa doprowadziła mnie do praktykowania dyscypliny zen”.... Biografia milczenia jest swego rodzaju reportażem relacjonującym drogę medytacji i efekty z tej podróży płynące. Autor jest hiszpańskim księdzem katolickim, a ponadto pisarzem i człon-kiem Papieskiej Rady ds. Kultury. Praktykuje zen, czego owocem jest niniejsza książka. Jak sam przyznaje na wstępie „życie jest dziwne. Moja miłość do Chrystusa doprowadziła mnie do praktykowania dyscypliny zen”. Paradoks? Dla niektórych na pewno. Dla niektórych na-wet sprzeczność. A jednak.

Cóż, droga milczenia jest drogą paradoksu i sprzeczności. W tej ciszy bywa tak głośno. Gdy wreszcie milkniemy, słyszymy cały ten wewnętrzny hałas: nasze pragnienia i lęki, nasze nieu-porządkowanie, niespełnienie. Nie dziwi, że ludzie unikają milczenia.

pokaż więcej

 
2018-08-31 18:05:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Opisane na blogu

Tak po wierzchu to jest to książka o uzależnieniu, o trudzie wychodzenia z nałogu, o krętych ścieżkach terapii, o odnajdywaniu, nie-odnajdywaniu się na nowej drodze życia w trzeźwości. Taki opis nie oddaje jednak głębokich treści, którymi dzieli się z czytelnikiem Małgorzata Hal-ber. Jeśli znana jest Wam osoba autorki, to pewnie wiecie, że jasno mówi ona o swoim uzależ-nieniu, przyznaje, że tą... Tak po wierzchu to jest to książka o uzależnieniu, o trudzie wychodzenia z nałogu, o krętych ścieżkach terapii, o odnajdywaniu, nie-odnajdywaniu się na nowej drodze życia w trzeźwości. Taki opis nie oddaje jednak głębokich treści, którymi dzieli się z czytelnikiem Małgorzata Hal-ber. Jeśli znana jest Wam osoba autorki, to pewnie wiecie, że jasno mówi ona o swoim uzależ-nieniu, przyznaje, że tą książką robi „totalny coming out” (z wywiadu w weekend.gazeta.pl).

Choć nie jest to autobiografia, to dotykający jest osobisty wymiar Najgorszego człowieka. Dotyka prawda. Prawda o uzależnieniu, o tym całym pomieszaniu w myślach, przekonaniach, uczuciach. A przede wszystkim głęboka prawda o źródle uzależnienia, o ziejącej pustce, a wraz z nim ogromnym smutku i tym przekonaniu, które koniecznie jak najszybciej trzeba za-głuszyć… bo trudno żyć z myślą, że jest się najgorszym człowiekiem na świecie.
Fragment recenzji z bloga: ksiazkapsychologiczna.blogspot.com

pokaż więcej

 
2018-08-31 18:02:01
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-31 18:00:14
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-31 17:58:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-08-31 17:54:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Opisane na blogu

...uznanie swojej twórczej natury to dla mnie największy zysk z lektury. To było jak postawienie kropki na końcu zdania. Kropki, której dotychczas trochę obawiałam się postawić. Nie wszystkie propozycje ćwiczeń mi pasowały. Jednak sporą dawkę autorefleksji za sprawą Julii Cameron popełniłam.
Cenne było dla mnie przyjrzenie się swoim przekonaniom, nie tylko na temat twórczości, ale tak naprawdę...
...uznanie swojej twórczej natury to dla mnie największy zysk z lektury. To było jak postawienie kropki na końcu zdania. Kropki, której dotychczas trochę obawiałam się postawić. Nie wszystkie propozycje ćwiczeń mi pasowały. Jednak sporą dawkę autorefleksji za sprawą Julii Cameron popełniłam.
Cenne było dla mnie przyjrzenie się swoim przekonaniom, nie tylko na temat twórczości, ale tak naprawdę życia jako takiego i siebie w tym życiu. W książce sporo miejsca poświęcone jest temu, co buduje naszą sprawczość, kreatywność, a co je blokuje. Warto było nad tym reflektować. Kolejne tygodnie koncentrują się na „odzyskiwaniu” tego , co jakoś jest osłabione, zablokowane, może zapomniane, a może nawet zanegowane.
Minusy? Tak, istnieją. Dla mnie, podobnie jak dla wielu osób, których opinie o książce prze-czytałam w internecie, zgrzyta temat Boga. Co prawda mnie akurat absolutnie nie przeszkadza odnoszenie się wprost do wiary, a Bóg jako Wielki Twórca nie budzi mojego sprzeciwu. Prze-ciwnie, blisko mi do takiego spojrzenia. Jest jednak coś w przekazie autorki, co sprawia, ze ten temat wybrzmiewa jakoś tak patetycznie, nadmiarowo, a ponadto nieskładnie. To moje wrażenie rozjaśniła mi lista literatury na końcu książki, gdzie tematyka duchowa, psychologiczna miesza się z parapsychologiczną. Parapsychologia budzi mój głęboki protest zarówno z punk-tu widzenia zawodowego, jak i duchowego. Jak dla mnie to, ani to psychologia, ani duchowość. Dlatego nie wszystko w książce mi się zgadzało, a czasem wręcz budziło spory dystans.
fragment recenzji z bloga: ksiazkapsychologiczna.blogspot.com

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
169 107 622
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

zgłoś błąd zgłoś błąd