figa1992 
https://conatotsundoku.wordpress.com
26 lat, kobieta, Łódź, status: Czytelniczka, dodała: 120 cytatów, ostatnio widziana 3 tygodnie temu
Teraz czytam
  • Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski
    Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski
    Autor:
    Czy wynalazek papieru miał jakiś związek z intrygami na chińskim dworze? Dlaczego w dziewiętnastowiecznej Anglii chowanie zmarłych odzianych w lniane szaty uznawano za niepatriotyczne? Jak dotkliwa ka...
    czytelników: 609 | opinie: 13 | ocena: 7,21 (80 głosów)
  • Wielki Gatsby
    Wielki Gatsby
    Autor:
    Wielki Gatsby - najsłynniejsza powieść F. Scotta Fitzgeralda - w chwili ukazania się został uznany za najpełniejszy obraz ,,straconego pokolenia", którego dojrzewanie do dorosłości przypadło na l...
    czytelników: 27102 | opinie: 885 | ocena: 7,1 (13499 głosów) | inne wydania: 36

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-02-15 22:39:12
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Tir Alainn (tom 1)
 
2019-02-10 20:00:16
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-02-10 19:58:54
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-01-27 21:33:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione
Autor:

Tak jak przeczuwałam, ta powieść porwała mnie i poruszyła o wiele mocniej niż „Srebrna Zatoka”. W zasadzie niemal cały czas czułam delikatne kłucie w klatce piersiowej, gdy łapczywie pochłaniałam kolejne strony odsłaniając przed sobą wzruszające i zagmatwane losy bohaterów. Ale zacznijmy od początku.

„Ostatni list od kochanka” to powieść rozgrywająca się na trzech płaszczyznach: dwie z nich...
Tak jak przeczuwałam, ta powieść porwała mnie i poruszyła o wiele mocniej niż „Srebrna Zatoka”. W zasadzie niemal cały czas czułam delikatne kłucie w klatce piersiowej, gdy łapczywie pochłaniałam kolejne strony odsłaniając przed sobą wzruszające i zagmatwane losy bohaterów. Ale zacznijmy od początku.

„Ostatni list od kochanka” to powieść rozgrywająca się na trzech płaszczyznach: dwie z nich dotyczą Jennifer, pięknej, dobrze usytuowanej, żony (i ozdoby) londyńskiego przedsiębiorcy oraz mają miejsce w latach 60tych, a trzecia rozgrywa się w 2003 roku i opowiada o Ellie, młodej dziennikarce, której życie utknęło chwilowo w martwym punkcie. Wszystkie te trzy historie przeplatają się ze sobą, więc warto czytać uważnie, aby nie pogubić się, zwłaszcza w przypadku Jennifer, której losy zostały podzielone na te sprzed i po wypadku samochodowym, który nieodwracalnie wpłynął na jej życie. W porządku, to co łączy te dwie bohaterki?

Jako pierwszą poznajemy Ellie i dość szybko dowiadujemy się, że jest w związku z żonatym mężczyzną, którego szczerze kocha, ale którego wzajemności nie może być taka pewna, gdyż z oczywistych względów musi on dbać o to, by ich romans nie wyszedł na jaw. Pewnego dnia, szykując się do napisania artykułu, Ellie znajduje list z 1960 roku – pełen miłości, rozpaczy i pogodzenia z losem list kochanka do (najprawdopodobniej) zamężnej kobiety. Od tego momentu zaczynamy śledzić przejmującą historię Jennifer, dowiadujemy się krok po kroku, jak poznała i pokochała innego mężczyznę oraz jak przewrotne okazało się być dla nich przeznaczenie. Czy ich drogi w końcu się zeszły? Czy ta miłość, zakazana, sprzeczna ze wszystkim co wpajało się w tamtych czasach kobietom miała szansę na szczęśliwe zakończenie? Musiałam znać odpowiedzi na te pytania, dlatego dosłownie pochłonęłam tę książkę.

„Ostatni list od kochanka” przybliża nam trudny temat zdrady: to, dlaczego zdradzamy, w jakich okolicznościach i jak to wpływa na nasz związek i nas samych. Powieść uświadamia nam, że nie wszystkie osoby, które dopuszczają się zdrady są bezwzględne, pozbawione skrupułów i obojętne na uczucia drugiej strony. Często okazuje się, że są po prostu nieszczęśliwe, stłamszone w obecnym związku, łaknące czyjejś uwagi i ciepła, a może zwyczajnie tego, aby ktoś je docenił. Czy trudno je za to winić? Przecież chyba każdy ma prawo do szczęścia? Naturalnie nasuwa się oczywisty wniosek, że nikt nie zmusza ich, by tkwiły w relacji, która tak je wyniszcza. Jednak powieść Jojo Moyes pokazuje nam, że czasami odejście byłoby równie bolesne, na przykład, gdyby wiązało się z utratą wszystkich bliskich nam osób lub gdyby miało odbić się na naszych dzieciach. W takich chwilach w zasadzie nie ma dobrego wyjścia, bo czegokolwiek nie wybierzemy, stracimy coś innego.

Ciekawym zabiegiem autorki było rozpoczynanie każdego rozdziału fragmentem listu, SMS lub maila, za pośrednictwem którego ktoś kończył swój związek z drugą osobą. Były to zarówno wiadomości pełne smutku, wyjaśnień, dlaczego podjęto taką, a nie inną decyzję, jak i wyrazy złości, niechęci, reakcje na czyjeś odrzucenie. Na początku byłam pewna, że każdy z tych fragmentów odnosi się do akcji powieści i doszukiwałam się na siłę powiązań z bohaterami, jednak po jakimś czasie dotarło do mnie, że są to po prostu dodatkowe informacje ubarwiające historię. Dopiero z podziękowań autorki dowiedziałam się, że każdy z nich pochodził z autentycznych wiadomości, które zostały przesłane autorce w odpowiedzi na jej prośbę. Myślę, że taką informację warto byłoby zamieścić na samym wstępie powieści, bo dzięki temu czytelnik miałby szansę nabrania jakiegoś osobistego podejścia do tych tekstów. Nagle stałyby się one skrawkami czyichś prawdziwych historii, a nie tylko wtrąceniem autorki do fabuły książki.

Podsumowując, jestem oczarowana tą powieścią. Jej akcja, pomimo tego, że bywała przewidywalna, wciągnęła mnie bez reszty, a wspomniana oczywistość niektórych zdarzeń czy wątków tylko zachęcała mnie do dalszej lektury. Historia Jennifer i jej ukochanego jest niezwykle emocjonalna, chwyta za serce i sprawia że zadaję sobie pytanie czy tak silna, pełna pasji miłość, zdolna przetrwać przeciwności losu i czas rozłąki, jest możliwa w rzeczywistości. Czy ludzie potrafią kochać aż tak mocno?

pokaż więcej

 
2019-01-20 11:50:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Muszę stwierdzić, że jest to pierwsza książka Jojo Moyes (a przeczytałam ich już siedem), która nie wywarła na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia. Co nie przeszkodziło mi przeczytać ją w ciągu niecałych dwóch dni.

Przede wszystkim, zmylił mnie jej opis. Na jego podstawie można wywnioskować, że jedynymi postaciami na pierwszym planie są właśnie Liza i Mike oraz że ich początkowe relacje są...
Muszę stwierdzić, że jest to pierwsza książka Jojo Moyes (a przeczytałam ich już siedem), która nie wywarła na mnie jakiegoś piorunującego wrażenia. Co nie przeszkodziło mi przeczytać ją w ciągu niecałych dwóch dni.

Przede wszystkim, zmylił mnie jej opis. Na jego podstawie można wywnioskować, że jedynymi postaciami na pierwszym planie są właśnie Liza i Mike oraz że ich początkowe relacje są oziębłe, wręcz wrogie. Tymczasem powieść skupia się na losach większej liczby osób, a jest to tym wyraźniejsze, że autorka każdą z nich czyni narratorem pierwszoosobowym, co w konsekwencji "rozczłonkowuje" akcję na pomniejsze wątki.

Jeśli chodzi o stosunek Lizy do Mike'a, to jest on taki sam jak do większości: traktuje go z rezerwą, trzyma na dystans. Mike z kolei, choć na podstawie opisu z okładki można by go wziąć za typowego, zadufanego w sobie biznesmena, jest uprzejmym, miłym facetem, który zadziwiająco szybko angażuje się w życie mieszkańców Srebrnej Zatoki. W zasadzie ze świecą szukać oznak rodzącego się między nim a Lizą uczucia.

I tego mi właśnie brakowało najbardziej: relacji z następujących przemian zachodzących w tej dwójce bohaterów. Raz, że jestem fanką romantycznych historii i uwielbiam obserwować rodzące się napięcie między przyszłymi kochankami, a dwa, że w mojej opinii tak (niekiedy) drastyczne zmiany nie mają prawa zajść z dnia na dzień, do tego jeszcze będąc w zasadzie niezauważonymi przez samych zainteresowanych. A w przypadku tej powieści naprawdę nietrudno byłoby je zrelacjonować, bo jak wspomniałam, bohaterowie wypowiadają się w pierwszej osobie, przez co uwaga czytelnika skierowana jest na ich wewnętrzne przeżycia, przemyślenia, wspomnienia. Jest to też powód, dla którego dużo rzadziej niż w innych książkach autorki występują dialogi, co jeszcze bardziej utrudnia obserwowanie relacji między bohaterami.

Oprócz zwykłej ciekawości, jak ostatecznie zakończą się losy wszystkich postaci, trzymała mnie przy tej książce tajemnica Lizy, od której kobieta z taką zawziętością starała się uciec i która tak mocno jej ciążyła. Trzeba przyznać, że ten wątek był dobrze obmyślony przez autorkę, chociaż summa summarum jego rozwiązanie wyszło jej trochę zbyt naiwnie. Poza tym, jak na tak szokujący dla bohaterów (i czytelników zapewne też) finał całej historii, stosunkowo mało zostało mu poświęconej uwagi, przez co ma się wrażenie, jakby autorka pospieszyła się ze słowami "I żyli długo i szczęśliwie. Koniec".

"Srebrna Zatoka" nie jest złą powieścią. Dobrze się ją czyta, na swój sposób wciąga, pozwala zżyć się z bohaterami. Zdecydowanie nie jest to jednak najlepsza książka Jojo Moyes, choć należy zwrócić uwagę, że jest jedną z jej pierwszych powieści (wydana w 2007 roku, podczas gdy najbardziej znana "Zanim się pojawiłeś" pojawiła się w 2012). Na półce czeka na mnie jeszcze "Ostatni list od kochanka" (2010) i ciekawi mnie czy będzie już widoczny postęp w stylu pani Moyes między tą pozycją a "Zatoką".

pokaż więcej

 
2019-01-20 10:51:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Świat Dysku (tom 31)
 
2019-01-20 10:48:39
Ma nowego znajomego: Łędina
 
2019-01-14 13:08:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Nieco naiwna (nie da się ukryć), ale piękna opowieść o tym, jak miłość odmienia człowieka i pozostaje w nim na długo po tym, jak jego druga połówka odchodzi.

 
2019-01-14 13:07:40
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-08 07:13:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-01-01 18:59:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Czekają na swoją kolej..., Najpilniejsze!, Posiadam
Cykl: Cormoran Strike (tom 4)
 
2018-11-29 19:06:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Świat Dysku (tom 29)
 
2018-11-29 19:05:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
 
2018-11-29 19:04:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2018-11-23 20:48:14
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
678 141 715
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (24)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (130)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd