Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Bilbo 
los-caramelos.blogspot.com
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 4 książki, ostatnio widziana 3 dni temu
Teraz czytam
  • Katedra Marii Panny w Paryżu
    Katedra Marii Panny w Paryżu
    Autor:
    "Dzwonnik z Notre Dame" - wzruszająca historia legendarnego samotnika Quasimodo, którym owładnęła wielka i tragiczna miłość do prześladowanej przez ludzi Cyganki Esmeraldy - stała się jedną...
    czytelników: 4310 | opinie: 125 | ocena: 7,61 (1756 głosów) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-18 20:07:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Ulubione
Cykl: Milicjanci z Poznania (tom 8)

Wszyscy wiedzą, że gdy na półce księgarni pojawia się nowa powieść Ryszarda Ćwirleja - nie mogę przejść obok tego faktu obojętnie. Wszyscy też wiedzą, że to mój ulubiony pisarz i że polecam jego książki wszystkim wokoło (do tej pory skutecznie). Ale - żeby nie było, jako uważna czytelniczka ćwirlejowskiej twórczości potrafię dostrzec coś, co być może jest tylko odczuciem, może tylko wrażeniem.... Wszyscy wiedzą, że gdy na półce księgarni pojawia się nowa powieść Ryszarda Ćwirleja - nie mogę przejść obok tego faktu obojętnie. Wszyscy też wiedzą, że to mój ulubiony pisarz i że polecam jego książki wszystkim wokoło (do tej pory skutecznie). Ale - żeby nie było, jako uważna czytelniczka ćwirlejowskiej twórczości potrafię dostrzec coś, co być może jest tylko odczuciem, może tylko wrażeniem. Ale jednak jest. "Śliski interes" moim zdaniem był zupełnie inaczej napisany niż pozostałe powieści z cyklu neomilicyjnego. I to akurat mi się nie podobało. Bardzo się więc bałam, że w najnowszej powieści sytuacja się powtórzy. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron myślałam, że tak właśnie będzie. Jak dla mnie za dużo wyjaśnień, historii, które już się wydarzyły - i powtarza się je po to, żeby powtórzyć. To, co było unikalne dla wczesnych powieści Ryszarda Ćwirleja to fakt, że wszystkie składały się na jedną historię, ale można je było czytać w dowolnej kolejności. Odnoszę wrażenie, że po zmianie wydawcy zmieniła się koncepcja konstrukcji powieści, ich bohaterów i sposobu ich przedstawiania. Nie mówię, że to źle, choć mnie akurat to przeszkadza. Na szczęście jednak odnalazłam w "Milczeniu" to, co lubię w tych powieściach najbardziej - świetny styl, niezwykle zawiłą zagadkę i przedni humor! Dla fanów polskiego kryminału - to pozycja obowiązkowa!:)

pokaż więcej

 
2017-06-17 10:27:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Z biblioteki

Ta książka jest tak inna od wszystkich, że nawet nie wiadomo kiedy dociera się do ostatniej strony. Nie umiem jej opowiedzieć, nie wiem, na czym polega jej magia. Ale ta książka dla mnie jest magiczna - historia tak surrealistyczna, a jednak ma w sobie ten magnes, że czyta się ją prawie z wypiekami na twarzy. Polecam, bo warto.

 
2017-06-09 07:14:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Audiobook, Z biblioteki
Cykl: Szkoła żon (tom 1) | Seria: Seria z Tulipanem

Hm... Na końcu autorka przyznaje, że początkowo książka miała się ukazać pod pseudonimem, ale ostatecznie znajomi przekonali ją, że warto wydać książkę pod własnym nazwiskiem. Nie wiem, czy to był najlepszy pomysł. Rozumiem, że chodziło o powieść erotyczną, rozumiem, że miało to być ładne, trochę romantyczne i ze smakiem. Ale dla mnie takie nie było. Wydawało mi się to sztuczne i nieprawdziwe.... Hm... Na końcu autorka przyznaje, że początkowo książka miała się ukazać pod pseudonimem, ale ostatecznie znajomi przekonali ją, że warto wydać książkę pod własnym nazwiskiem. Nie wiem, czy to był najlepszy pomysł. Rozumiem, że chodziło o powieść erotyczną, rozumiem, że miało to być ładne, trochę romantyczne i ze smakiem. Ale dla mnie takie nie było. Wydawało mi się to sztuczne i nieprawdziwe. Już same historie poszczególnych bohaterek były zbyt piękne. Ciągle tylko sauna i jezioro... Chociaż sam pomysł szkoły żon... nie jest zły.

pokaż więcej

 
2017-06-04 19:51:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Z biblioteki

Ostatnio staram się (w miarę możliwości) czytać nowości, które trafiają w moje ręce. Dlaczego zdecydowałam się przeczytać "Emisję"? Chyba skusiły mnie zachęcające recenzje. Książka faktycznie mnie pochłonęła i dała do myślenia. Bo w imię czego młodzi ludzie poświęcają swoje życie dla pracy. Inna strona medalu - to jakość tego życia. Nastawiona na konsumpcjonizm i czysty hedonizm. Jak dla mnie... Ostatnio staram się (w miarę możliwości) czytać nowości, które trafiają w moje ręce. Dlaczego zdecydowałam się przeczytać "Emisję"? Chyba skusiły mnie zachęcające recenzje. Książka faktycznie mnie pochłonęła i dała do myślenia. Bo w imię czego młodzi ludzie poświęcają swoje życie dla pracy. Inna strona medalu - to jakość tego życia. Nastawiona na konsumpcjonizm i czysty hedonizm. Jak dla mnie pytanie, które stawia autorka - czy warto? I chociaż akcja rozgrywa się w Ameryce - myślę, że niedaleko nam do tego stylu życia (a być może coraz bliżej). Polecam.

pokaż więcej

 
2017-05-30 07:55:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Ulubione
Cykl: Emilia Przecinek (tom 2)

Chociaż raz chciałam uniknąć sytuacji, że kupuję książkę zaraz po jej premierze, a do czytania zabieram się po roku albo jeszcze później. Książkę Olgi Rudnickiej kupiłam przy okazji warszawskich targów książki. Jej powieści to sprawdzony przepis na poprawę nastroju albo też - niezależnie od nastroju - to świetna lektura na ciepłe dni. „Życie na wynos” to perypetie Emilii Przecinek – oderwanej... Chociaż raz chciałam uniknąć sytuacji, że kupuję książkę zaraz po jej premierze, a do czytania zabieram się po roku albo jeszcze później. Książkę Olgi Rudnickiej kupiłam przy okazji warszawskich targów książki. Jej powieści to sprawdzony przepis na poprawę nastroju albo też - niezależnie od nastroju - to świetna lektura na ciepłe dni. „Życie na wynos” to perypetie Emilii Przecinek – oderwanej od świata pisarki książek dla kobiet. Jak zawsze musi być trup, policja i babcie w akcji. Kto zna twórczość Olgi Rudnickiej wie – czego można się po niej spodziewać i czego można oczekiwać. I to właśnie można znaleźć w najnowszej powieści.

pokaż więcej

 
2017-05-28 18:40:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Z biblioteki
Seria: Babie Lato

Lubię książki Małgorzaty Kursy, bo one są tak miło naiwne i ładne. Właśnie - one są ładne. Pokazują miłych ludzi, złoczyńców, których zachowanie można wytłumaczyć. Ot, taka miła lektura na niedzielne popołudnie. Nie wiem, czy to zaleta czy wada tej pisarki, ale dobrze mieć w pamięci pozostałe jej powieści, bo lubi odnosić się do tego, o czym pisała wcześniej. Ja wszystkie książki czytałam, ale... Lubię książki Małgorzaty Kursy, bo one są tak miło naiwne i ładne. Właśnie - one są ładne. Pokazują miłych ludzi, złoczyńców, których zachowanie można wytłumaczyć. Ot, taka miła lektura na niedzielne popołudnie. Nie wiem, czy to zaleta czy wada tej pisarki, ale dobrze mieć w pamięci pozostałe jej powieści, bo lubi odnosić się do tego, o czym pisała wcześniej. Ja wszystkie książki czytałam, ale dawno, więc nie do końca pamiętałam koligacje i związki między poszczególnymi bohaterami.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
329 246 1628
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (9)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd