Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zginęła mi sosna

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,43 (7 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
3
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377793787
liczba stron
272
język
polski
dodała
Marre

Opowieść o poszukiwaniu tożsamości i wychodzeniu z cienia drugiego człowieka. A także historia rodzinnych tajemnic, które determinują losy bohaterów, historia miłości i rezygnacji, małych zwycięstw i bolesnych upadków. Matylda. Ani piękna, ani młoda, ani bogata. Byle jakie małżeństwo, pozorny brak ambicji zawodowych, porażka uczuciowa. Niemożność złapania życiowej równowagi. Julia....

Opowieść o poszukiwaniu tożsamości i wychodzeniu z cienia drugiego człowieka.
A także historia rodzinnych tajemnic, które determinują losy bohaterów, historia miłości i rezygnacji, małych zwycięstw i bolesnych upadków.

Matylda. Ani piękna, ani młoda, ani bogata.
Byle jakie małżeństwo, pozorny brak ambicji zawodowych, porażka uczuciowa.
Niemożność złapania życiowej równowagi.

Julia. Fascynująca, niespokojna, piękna.
Ukrywająca porażki zawodowe, szukająca lekarstwa w kieliszku.

Czy kiedykolwiek znajdą wspólny język?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (33)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2085
Renax | 2017-03-11
Przeczytana: 10 marca 2017

RECENZJA PREMIEROWA
W sumie nie planowałam czytać tej książki, gdyby nie pewna ciekawostka. Często autorzy wydają książki kilka razy do roku, ale żeby w tym samym miesiącu wydać dwa tytuły w dwóch wydawnictwach? Przyznajcie, że to ciekawe.

Ledwie skończyłam czytać książkę pani Ryrych 'Życie motyli', wydaną w Wydawnictwie Literackim, to prawie jednocześnie dostałam powiadomienie od MG, że wydaje inną książkę tej autorki, tę, o której będę dziś pisać. No to się zaciekawiłam, bo 'Życie motyli' było dla mnie bardzo interesującym przeżyciem lekturowym.
Autorka buduje postaci z problemami, których rozwiązanie wymaga czasu i pracy nad sobą, które nie są kobietami, które jadą na prowincję i od razu biorą się za 5 biznesów naraz, zapoznają najprzystojniejszego faceta w okolicy i w ogóle mają ze wszystkim do przodu. Bohaterki książek pani Ryrych zmagają się ze wspomnieniami i problemami, które tkwią w nich. Nazwałam te książki terapeutycznymi.
Tak więc po przyjemnym obcowaniu z 'Życiem...

książek: 2157
jeke | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2017

W najnowszej powieści Katarzyny Ryrych ,,Zginęła mi sosna" poznajemy dwie kobiety, Matyldę i Julię, siostry, których życie splotło się ze sobą na wielu płaszczyznach i wystawiło na ciężką próbę. Na przemian przeplatają się teraźniejsze i przeszłe wydarzenia z życia rodziny Grawiczów i Readlichów.

Młodsza Matylda zawsze żyła w cieniu siostry Julii, a po wyjściu za mąż w cieniu męża Tadeusza. Przez większość swojego życia nie pracowała zawodowo, ale zajmowała się domem, ogrodem i wychowywaniem dwóch synów, a także w późniejszym czasie ojcem chorym na Alzheimera. Wszystko co sprawiało Matyldzie przyjemność trwało zawsze za krótko. Czasem żałowała, że nie zwiedziła Moskwy, Paryża czy innych znanych miast, tak jak Julia. Żyła sprawami domu i rodziny, ale kiedy dzieci wydoroślały i zaczęły żyć własnym życiem, a mąż pogrążał się w pisaniu pracy doktorskiej lub wyjeżdżał zostawała sama. Często wtedy zastanawiała się nad swoim życiem, że przecież ona także mogła skończyć studia, pójść do...

książek: 1259
Pinko1700 | 2017-04-08
Na półkach: 2017, Posiadam, Przeczytane

Matylda to siedemdziesięcioletnia kobieta, zajmująca się wnuczką, Bisią. Jej dni od lat wyglądają tak samo, a naznacza je codzienny trud dbania o domowe ognisko. Niespodziewanie do rodzinnego domu wraca jej siostra, aktorka Julia. Obie kobiety dzieli nie tylko fakt, iż jedna to typowa kura domowa, a druga światowa kobieta. Różnią się od siebie jak ogień i woda, choć połączył ich jeden mężczyzna- Tadeusz, oficjalnie mąż Matyldy.
Pewnego dnia Matylda znajduje stary notes, podarunek od dawno zmarłego ojca. Prezent miał skłonić ją do zapisywania swoich snów, spostrzeżeń i cokolwiek zapragnęłaby bohaterka. Ścierając zaległy kurz kobieta jeszcze nie wie, po co i dla kogo ma pisać. Ostatecznie decyduje się na spisanie swojego -w jej mniemaniu- nudnego życia, aby ostatecznie rozprawić się z przeszłością. Wkrótce jednak okazuje się, że prywatne zapiski trafią na konkurs...

Obecnie na rynku literackim bez większego problemu możemy odnaleźć książki, w których to główne bohaterki albo...

książek: 258
donka_reads | 2017-03-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Cóż, ostatnimi czasy niechętnie sięgam po twórczość naszych rodzimych autorów. Często nie mogę się przemóc i wczuć w klimat pisarzy. Często też książek tych wcale nie kończę bo braknie mi najzwyczajniej w świecie sił. Po znakomitym debiucie Marty Reis- „Morderstwo i cała reszta” przemogłam się i postanowiłam dać drugą szansę polskim powieściom. Tym razem padło na „Zginęła mi sosna” Katarzyny Ryrych i przyznam się, że pogubiłam się w swoich odczuciach co do tej pozycji.

„Zginęła mi sosna” jest powieścią bardzo oryginalną. Ciekawy styl pisania i interesujące przerzuty akcji w czasie sprawiały, że historię tę chłonęło się bardzo szybko pomimo dość trudnych tematów, które porusza.
Poznajemy Matyldę. Zwykłą, szarą kobietę. Ani mądrą, ani ładną, ani utalentowaną. Opowiada nam o sobie z kilku perspektyw czasowych: za młodu i kiedy już jest babcią. Całe życie porównywana do swojej cudownej siostry czuje się odrzucona. Totalnie zagubiła siebie. Czuje się niekochana. Pojawiają się jednak...

książek: 416
Wielbicielka-książek | 2017-04-12
Na półkach: Recenzenckie, Przeczytane

Po powieść "Zginęła mi sosna" sięgnęłam zarówno ze względu na przyciągającą wzrok okładkę, wyróżniającą się wiosenną i intensywną kolorystyką oraz intrygujący opis, sugerujący poniekąd przyjemną, a także owianą aurą tajemniczości lekturę. Ponadto niesamowicie zaciekawił mnie jej tytuł, kompletnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po niej, a także jaką zagadkę skrywa. To też moje pierwsze spotkanie z piórem autorki. Owszem, słyszałam co nieco na temat pisanych przez nią książek, ale to owa pozycja mnie najbardziej zainteresowała i postanowiłam właśnie od niej rozpocząć mą przygodę z twórczością pisarki. Zapraszam na moją recenzję.

Katarzyna Ryrych (ur. 1959) - pisarka, malarka, tłumaczka z języka angielskiego (ze specjalizacją militarną). Zadebiutowała w 1981 roku tomikiem poezji Zapiski pewnej hipiski. Od tamtej pory wydała kilkanaście książek dla młodzieży i dorosłych. Nie są to jednak błahe historie obyczajowe, ale mądre, pogłębione psychologicznie opowieści zakorzenione...

książek: 541
dobrerecenzje | 2017-04-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

Bohaterkami powieści są dwie kobiety-Matylda i Julia- dwie siostry.
Matylda Grawicz-Roedlich, wzorowa matka, pani domu i żona profesora Tadeusza Roedlicha-autora poczytnych artykułów w uniwersyteckim biuletynie.
Tak naprawdę nigdy nie kochała męża, rzadko się przytulali, mijali się w pośpiechu na schodach i w korytarzu.
Zupełnie odwrotnie jak jej siostra Julia, która zawsze się Tadeuszowi podobała.
Gdy Julia wróciła z zagranicy i przywiozła różne prezenty, Tadeusz był zachwycony.
Julia była zupełnym przeciwieństwem Matyldy. Piękna, zadbana, ale była zawsze trudną osobą. Poza tym nigdy nie było wiadomo, czy gra, czy robi coś naprawdę. Julia jednak była uwikłana w problem alkoholowy.
Wychodzenie z cienia Julii było jedną z najtrudniejszych rzeczy, z jakim Matylda musiała się zmierzyć. Julia wpadała do domu jak tajfun, wprowadzając nieład, zamęt i hałas, po czym znikała, aby następnie przysłać kolorową widokówkę z Rzymu, Mediolanu, czy Paryża.
Na koniec Matylda dowiedziała się, że jej...

książek: 111
KuLtUrAlNiE | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane

Książka Zginęła mi sosna to przede wszystkich opowieść o szukaniu swego miejsca na ziemi, o próbie asertywnego odzyskania własnej wartości i pewności siebie. Jest to także historia Matyldy i Julii - dwóch skrajnie różnych kobiet.
Inaczej rzecz ujmując, jest to lektura na pozór łatwa w odbiorze. Jednocześnie jednak bardzo zajmująca, zmuszająca do refleksji, wręcz posiadająca moc psychologicznej terapii.
Jak już wspomniałam w roli głównej "występuje" Matylda. To z jej perspektywy oglądamy świat kreowany przez autorkę w niniejszej powieści. Ją też poznajemy jako babcię, ale również osobę młodszą - retrospekcja czasowa. To właśnie jako babcia, Matylda "rozgrzebuje" - mówiąc kolokwialnie - przeszłość. Wspomnienia nie są niestety wesołym i szczęśliwym powrotem do "kiedyś". Matylda bowiem wciąż zmagała się z poczuciem beznadziejności swej osoby, z ciągłym porównywaniem do "doskonałej" siostry. Zdaje sobie sprawę, jak wiele warstw niemocy odnalezienia własnej tożsamości zdołało...

książek: 4213
moniga | 2017-04-15
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 2702
Kate1404 | 2017-04-06
książek: 866
Yvonne | 2017-03-30
zobacz kolejne z 23 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd