Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Izrael oswojony

Wydawnictwo: Muza
7,17 (218 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
21
8
53
7
85
6
33
5
8
4
8
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583296
liczba stron
560
język
polski
dodała
AMisz

Czy wiedzę o Izraelu czerpiecie z doniesień o wojnie i napięciu na Bliskim Wschodzie, z relacji o atakach terroryzmu? Z thrillerów? Z powieści Amosa Oza, Meira Shaleva, Lizzie Doron, Eshkola Nevo? Czy Izrael jest już na liście waszych przyszłych podróży? Przeczytajcie koniecznie tę książkę, bo to naprawdę rzadka okazja, żeby poznać ten kraj od zupełnie innej strony! Ela Sidi pokazuje taki...

Czy wiedzę o Izraelu czerpiecie z doniesień o wojnie i napięciu na Bliskim Wschodzie, z relacji o atakach terroryzmu? Z thrillerów? Z powieści Amosa Oza, Meira Shaleva, Lizzie Doron, Eshkola Nevo? Czy Izrael jest już na liście waszych przyszłych podróży?
Przeczytajcie koniecznie tę książkę, bo to naprawdę rzadka okazja, żeby poznać ten kraj od zupełnie innej strony!
Ela Sidi pokazuje taki Izrael, z jakim przyszło się oswajać jej, pochodzącej z Polski nie-Żydówce, która emigrację „otrzymała w pakiecie wraz z mężem, Izraelczykiem”. Z humorem i nie bez autoironii opisuje dylematy, jakie nagle wtargnęły w jej życie. W jakim języku się tu mówi, czy raczej w ilu językach? Czy każdy Izraelczyk jest Żydem, kto jest, a kto nie jest Żydem i jakie w państwie żydowskim ma to znaczenie? Z kim zasiada się, a z kim nie można zasiąść przy jednym stole, co na nim postawić i jak to powinno zostać przyrządzone? Co jest sprawą tradycji i zwyczaju, a co zakazem i nakazem religijnym sankcjonowanym przez prawo? A we wszystko to wplecione są ważne wydarzenia publiczne, historie konkretnych ludzi, anegdoty, popularne dowcipy.
Izrael Eli Sidi to kraj na wskroś nowoczesny, w którym tradycja ma zagwarantowane prawem miejsce, a w klimatyczne i krajobrazowe kontrasty zadziwiająco wpisują się skrajne różnice religijno-społeczne. Dla niej jest, jak sama pisze, fascynującym światem złożonym z tysięcy niepasujących do siebie, ściśniętych na małej przestrzeni kawałków, w którym codzienność toczy się w sporach i kompromisach. Tu zawsze jest „i tak, i nie, i dobrze, i źle. Lewiego Eszkola, premiera Izraela, spytano kiedyś: Kawa czy herbata? Pół na pół – padła bardzo izraelska odpowiedź”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Kraj kontrastów

Właścicielka kawiarni „Dalia” w Tel-Awiwie, w której spotykali się emigranci z Polski, niezliczoną ilość razy opowiadała gościom, że miała „najpiękniejsze nogi w Warszawie”. Odpowiadano jej wtedy: „Szkoda, że nie przywiozła ich pani ze sobą do Izraela”.

Jeśli samo pisanie o Izraelu jest wyzwaniem, to wyjazd tam, dla niektórych, graniczy z szaleństwem. Moja babcia na przykład była gotowa na tej podstawie wystawiać prywatne zaświadczenia o poziomie zdrowia psychicznego (O takich, co się TAM sami pchają, można się tylko modlić, tu nie pomoże żaden lekarz) i zawsze była tak samo zdziwiona, kiedy słyszała, że ktoś wracał stamtąd cały i zdrowy, okazywało się, że nie wybuchła przed nim mina, nikt też regularnie nie wysyłał w jego kierunku serii rakiet.

Każde doniesienie znad wschodniego brzegu Morza Śródziemnego wzmagało u mojej babci potrzebę modlitwy za wszystkich, którzy aktualnie byli na miejscu („w szczególności za te biedne dzieci, które – SAMA WIDZIAŁAM – siłą ciągną do wojska”). Całkiem niedawno babcia zobaczyła w którejś telewizji informacyjnej materiał wideo: trwa alarm przeciwrakietowy, ale zagłusza go śmiech siedzących w kawiarniach Izraelczyków („albo oni tym manipulują, albo ja nie wiem…”). Książka Eli Sidi, Polki od ponad dwudziestu lat mieszkającej w Izraelu, może dla wielu być tym, czym to wideo było dla mojej babci: zaskoczeniem, ale też spostrzeżeniem, że może w strasznym/biednym Izraelu nie do końca jest tak, jak nam się wydaje. A raczej na pewno jest...

Właścicielka kawiarni „Dalia” w Tel-Awiwie, w której spotykali się emigranci z Polski, niezliczoną ilość razy opowiadała gościom, że miała „najpiękniejsze nogi w Warszawie”. Odpowiadano jej wtedy: „Szkoda, że nie przywiozła ich pani ze sobą do Izraela”.

Jeśli samo pisanie o Izraelu jest wyzwaniem, to wyjazd tam, dla niektórych, graniczy z szaleństwem. Moja babcia na przykład była gotowa na tej podstawie wystawiać prywatne zaświadczenia o poziomie zdrowia psychicznego (O takich, co się TAM sami pchają, można się tylko modlić, tu nie pomoże żaden lekarz) i zawsze była tak samo zdziwiona, kiedy słyszała, że ktoś wracał stamtąd cały i zdrowy, okazywało się, że nie wybuchła przed nim mina, nikt też regularnie nie wysyłał w jego kierunku serii rakiet.

Każde doniesienie znad wschodniego brzegu Morza Śródziemnego wzmagało u mojej babci potrzebę modlitwy za wszystkich, którzy aktualnie byli na miejscu („w szczególności za te biedne dzieci, które – SAMA WIDZIAŁAM – siłą ciągną do wojska”). Całkiem niedawno babcia zobaczyła w którejś telewizji informacyjnej materiał wideo: trwa alarm przeciwrakietowy, ale zagłusza go śmiech siedzących w kawiarniach Izraelczyków („albo oni tym manipulują, albo ja nie wiem…”). Książka Eli Sidi, Polki od ponad dwudziestu lat mieszkającej w Izraelu, może dla wielu być tym, czym to wideo było dla mojej babci: zaskoczeniem, ale też spostrzeżeniem, że może w strasznym/biednym Izraelu nie do końca jest tak, jak nam się wydaje. A raczej na pewno jest zupełnie inaczej. 

Czytam o kraju, o którym nie mam pojęcia. Gdzie Izraelczyk może obrazić się za nazwanie go Żydem, a niektórym Żydom słowo „Izraelczyk” w ogóle nie przejdzie przez gardło. Gdzie sytuacja kobiet, zwłaszcza ich prawo do decydowania o sobie, powoduje, że jesteśmy gotowi pomyśleć o średniowieczu jak o epoce emancypacji. Przewracam stronę i dowiaduję się, że w Izraelu dokonuje się najwięcej zapłodnień in vitro, a aborcje w większości przypadków przeprowadzane są na koszt państwa. Że Paradę Miłości swoim błogosławieństwem otwiera homoseksualny rabin.

Patrzenie tylko przez pryzmat kontrastów byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Mamy jeszcze Historię, cień Zagłady i związane z nimi fale emigracji. Dużo miejsca poświęca autorka dwóm falom emigrantów z Polski, którzy licytują się między sobą o krzywdy, jakich doświadczyli przez wyjazdem. Izrael musiał przejść transformację w wielu umysłach.

„Izrael oswojony” to dość osobista opowieść, o miejscu, które przypadkowo stało się domem. Podoba mi się, że jest to Izrael bardzo subiektywny, którego się nie demonizuje ani nie próbuje na siłę do niego przekonywać. 

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (730)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 424
talia44 | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane, 2016, Orient
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Niedawno byłam w Sopocie na festiwalu kulturalnym "Literacki Sopot".Była to już piąta edycja literackiego święta w Sopocie.W tym roku tematem przewodnim festiwalu była literatura izraelska.Jednym z gości na tym festiwalu była pani Ela Sidi,Polka od od 25 lat mieszkająca w Izraelu i autorka świetnej książki "Izrael oswojony".
Książka pani Eli to bardzo osobista opowieść o współczesnym Izraelu,w której porusza wiele różnych tematów i przybliża nam historię,kulturę,obyczaje i strukturę społeczeństwa izraelskiego.
Zróżnicowanie społeczeństwa jest tam ogromne.W skład jego wchodzą Żydzi europejscy,afrykańscy,ortodoksyjni,świeccy,Arabowie,Beduini,i goje.Żydzi ortodoksyjni są w stałym konflikcie ze świeckimi,zamykają się w hermetycznych dzielnicach i odmawiają wypełnienia obowiązku służby wojskowej,jaka czeka każdego obywatela Izraela po osiemnastym roku życia.
Zachęcam do przeczytania tej ciekawej,napisanej lekkim gawędziarskim stylem,pełnej anegdot i wspomnień książki.

książek: 1350
Madi | 2015-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2015

Bardzo fajnie, bo w przestępny sposób napisana książka.
Autorka nie tylko skupia się na suchych faktach z życia Izraelczyków ,ale też opisuje historie swoich znajomych jak i niektóre historie z własnego życia,co czyni książkę jeszcze ciekawszą.
Dzięki tej książce poznałam podział w społeczności żydowskiej-ich liczne odłamy, ich kulturę ,tradycje i zwyczaje.
Razem z autorką przechadzałam się po znanych i zwiedzanych miejscach, podziwiałam piękną architekturę,a także smakowałam koszerne jak i nie koszerne dania.
Jednym z moich marzeń jest właśnie pojechać do Izraela,a ta książka jeszcze bardziej pobudziła moje marzenia .
Po prostu świetna.

książek: 715
ewula | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 06 lutego 2014

Fantastyczna!Autorka ukazuje nam barwny świat Izraela w bardzo przystępny sposób,nie krytykuje ani też nie wychwala tego kraju i ludzi w nim żyjących po prostu opowiada o życiu,jedzeniu,wojnie,małżeństwie,śmierci,zabytkach,koszerności,szkołach,pracy,tolerancji,klimacie,troszkę o polityce i oczywiście Polonii.To książka która po przeczytaniu pozostawi w nas jakąś wiedzę no i poszerza horyzonty!Bardzo polecam!

książek: 574
Andrzej | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2013

Lektura tej książki była dla mnie o tyle niezwykła, że znam jej autorkę (jest ciocią mojego najlepszego przyjaciela) a tydzień z mojej dwutygodniowej przygody w Izraelu przed dwoma laty przeżyłem w jej domu rodzinnym. W tym czasie poznałem część bohaterów książki, sam stałem się jednym z nich (studentem filozofii z Polski wspomnianym w jednym z rozdziałów), miałem przywilej poznania Eli, Ejala, Maćka i Kim, usłyszenia wielu historii "u źródła", oglądania Izraela ze strony zazwyczaj niedostępnej turystom. Do dziś bardzo miło wspominam ten niesamowity czas. Sama książka jest podobna do kraju, który ma przybliżyć: zmienna, mozaikowa, różnorodna, ale mimo wszystko będąca czymś jednym, opowieścią o Izraelu, a może bardziej o samych Izraelczykach: konfliktach, trudnościach i radościach życia w jednym z najbardziej niezwykłych państw na świecie. Z czystym sumieniem polecam, wartościowa książka.

książek: 2180
emindflow | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2013

Izrael - egzotyczny dla nas kraj, wzbudzający skrajnie różne reakcje, od uwielbienia, przez kpiny aż do nienawiści, w gruncie rzeczy kompletnie nieznany. Zarówno wokół niego jak i Żydów krążą setki stereotypów, które kształtują nasze wyobrażenie, jednocześnie nie zawsze mając wiele wspólnego z rzeczywistością.
Ela Sidi, Polka z pochodzenia, po małżeństwie z Izraelczykiem od ponad 20 lat osiedliła się w kraju męża w swojej książce przekazuje niesamowitą ilość informacji, obserwacji i własnych przemyśleń na temat Izraela i jego mieszkańców.
Nie jest to łatwa lektura, ale z całą pewnością pozwala choć trochę zrozumieć fenomen tego niezwykle interesującego kraju (państwa) oraz narodu żydowskiego.
Nie sądziłem, że tak mnie wciągnie.

książek: 2276
zoso | 2014-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Z wymiany
Przeczytana: 02 lutego 2014

Izrael-kraj,który większości kojarzy się z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie.Hamas,samobójcze zamachy,odwet wojsk izraelskich,wymiana więźniów politycznych itd.,itp. A jak żyje się zwykłym ludziom,zwykłym obywatelom państwa Izrael?O tym mówi się już mniej lub w ogóle.Mnie,przed lekturą książki,Izrael kojarzył się z państwem posiadającym jedną z najnowocześniejszych armii,zamieszkałym głównie przez Żydów tj.panów z pejsami,którzy w szabat czyli w sobotę czytają torę i którzy mają pretensje do całego świata o antysemityzm.Jak fałszywy to był obraz uświadomiła mi lektura książki "Izrael oswojony".A mamy tutaj relację z pierwszej ręki,gdyż autorka,Ela Sidi,jest Polką,która ponad 20 lat temu osiadła na stałe w Izraelu.Autorka przedstawiła w swojej książce życie codzienne swojego kraju zamieszkania.Ale nie tylko.Mamy tutaj również i trochę historii (powstanie państwa,3 powojenne fale emigracji z Polski) i charakterystykę społeczeństwa przeprowadzoną ze względu na pochodzenie i...

książek: 700
Lukas | 2015-05-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2015

Recenzja z mojego bloga → http://wp.me/p26ZRT-Yg

Przyznam, że książkę tą czytałem z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem! Tradycyjnie chyba (w przypadku tego rodzaju literatury faktu / refleksji), podszedłem do niej z pewnym dystansem, spodziewając się „postrzępionej”, wybiórczej relacji gojki próbującej zadomowić się w Izraelu, względnie czegoś w rodzaju kolejnego przewodnika po „egzotycznych” krajach.

Nic z tych rzeczy! Ela Sidi napisała wyjątkową książkę, po którą powinien sięgnąć każdy zainteresowany Bliskim Wschodem i samym Izraelem. Jest to pozycja tym bardziej cenna, że łączy głęboko osobiste przeżycia Autorki związane z „dzikim i szybkim” wyjazdem do Izraela oraz spory kawałek merytorycznej wiedzy nt kultury, religii i tradycji czy języka kraju, w której przyszło jej żyć.
Ela, świeżo upieczona absolwentka filologi polskiej, zakochana w Żydzie, bierze w Warszawie wariacki (spontaniczny) ślub ze swoim wybrankiem, po czym z niewielkim dobytkiem, mężem i córką z pierwszego...

książek: 263
TALAjestem | 2014-07-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2014

Ela Sidi jest Polką, która podróżując po Izraelu poznała swojego męża - Izraelczyka i mieszka tam już od wielu, wielu lat. "Izrael oswojony" jest zbiorem jej własnych odczuć związanych z codziennym obcowaniem z realiami tego kraju. To nie tylko zarys społeczności, kultury, zwyczajów jak i opowieści o miejscach, krajobrazach - to również anegdoty z życia wzięte, historie ludzi, na których Ela tam natrafiła, spostrzeżenia, próba oceny niektórych zjawisk.

Co mnie najbardziej zadziwiło to fakt, iż Izrael jest krajem wielu kontrastów. Dotychczas myślałam, że żadne państwo nie przebije Indii pod tym względem, a teraz mam wątpliwości. Mimo, że religią państwową jest oczywiście judaizm to ogrom Izraelczyków jest świecki ( tak zwani "Żydzi-świeccy"). Mnóstwo odłamów judaizmu, zaczynając od ultra-ortodoksyjnego. Różnice między Żydami, którzy napłynęli do Izraela z wschodniej a zachodniej Europy. Kolejne zdziwienie - państwo prawie że wojskowe (służba wojskowa obowiązkowa nawet dla kobiet)....

książek: 1051
Omega30 | 2014-05-14
Przeczytana: maj 2014

Książka zachęcała i recenzjami i opiniami, a także moją ciekawością
tego kraju.Autorka snuje opowieść o swoim życiu w Izraelu po wyjściu
za mąż za obywatela Izraela.Jednak nie jest to opowieść o własnych
przeżyciach,a raczej trochę wymieszana historia Izraela,z kilkoma
własnymi odczuciami,obserwacjami,opisami obrzędów etc. Autorka
chciała dużo zmieścić w książce,a tak na prawdę wiele zabrakło.
za bardzo skupiła się na czasach powojennych,a mało na obrazie
zwykłych żydów.Brakuje w tej opowieści emocji.Kilkanaście zdjęć
wciśniętych chyba "bo tak wypada", nie mających nic wspólnego z
poszczególnymi opisami. Taki trochę groch z kapustą. Ale mimo wszystko
warto,ja czuje niedosyt!!!

książek: 261
FelisCatus | 2014-12-12
Na półkach: Przeczytane, Reportaże
Przeczytana: 25 listopada 2014

Rewelacyjna. Genialna. Polecam wszystkim których interesuje Izrael, jego historia, mieszkańcy i tamtejsza kultura. To jest książka zarówno dla początkujących, czyli tych którzy chcą się czegoś dowiedzieć na temat Żydów i Arabów oraz ich wspólnej historii, a także dla tych którzy "zęby zjedli" na powyższych tematach. Książka nie jest klasycznym reportażem jest bowiem wzbogacona o niezwykle wiarygodne osobiste spostrzeżenia, wspomnienia i uwagi autorki oraz bliskich jej osób. Cenna jest szczególnie z uwagi na fakt, że autorka od lat mieszka z rodziną w Izraelu do którego przeniosła się gdy wyszła za mąż za Żyda. Polecam, bo na razie nie udało mi się dotrzeć do ciekawszej i bardziej wnikliwej analizy tematu społeczności żydowskiej oraz arabskiej i wszystkich zagadnień kulturowo-socjologicznych z nimi związanych, a poszukuję takowych książek gdyż bardzo mnie interesuje konflikt izraelsko-palestyński.

zobacz kolejne z 720 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Subskrybuj. Czytaj. Oszczędzaj. Oto kwietniowy Book box od Legimi

Kwietniowa odsłona Book boxa powoli zbliża się do końca, tym bardziej warto sprawdzić, jakie atrakcje czekają na posiadaczy Kindle i innych urządzeń do czytania ebooków. W ofercie m.in. książki Trudi Canavan, Marca Elsberga czy Jamesa Freya.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd