A komu czasem nie odbija?

Okładka książki A komu czasem nie odbija? autora Bożydar Grzebyk, 9788362007165
Okładka książki A komu czasem nie odbija?
Bożydar Grzebyk Wydawnictwo: Grodkowskie literatura piękna
181 str. 3 godz. 1 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
181
Czas czytania
3 godz. 1 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362007165
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup A komu czasem nie odbija? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki A komu czasem nie odbija?

Średnia ocen
7,1 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce A komu czasem nie odbija?

avatar
15
15

Na półkach: ,

Może na starcie książka nie miała u mnie szans z powodu czytania po Fitzeku, ale odebrałam ją jako mierną. Najbardziej z powodu postaci, które kompletnie niczym się od siebie nie różnią, z tym samym sardonicznym poczuciem humoru i wymyślnym sposobem wysławiania się, czy to policjant, seryjny morderca, czy filozof. Jakby autor urwał się z choinki i nikogo na tym świecie nie znał poza samym sobą, z którym musi czasem monologować. Roześmiałam się dwa razy i tylko dlatego, nie napiszę, że okropna.

Może na starcie książka nie miała u mnie szans z powodu czytania po Fitzeku, ale odebrałam ją jako mierną. Najbardziej z powodu postaci, które kompletnie niczym się od siebie nie różnią, z tym samym sardonicznym poczuciem humoru i wymyślnym sposobem wysławiania się, czy to policjant, seryjny morderca, czy filozof. Jakby autor urwał się z choinki i nikogo na tym świecie nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
13
10

Na półkach:

To bardzo dobra powieść. Czekam na kolejne dzieła tego autora. Rozumiem, ze ukrywa się pod pseudonimem. Podobno jest urzędnikiem. Powinien rzucić te prace w diabły zająć się tylko i wyłącznie pisaniem. na pewno błyskawicznie zostałaby bardzo bogatym człowiekim. Mam wrażnie, ze polski rynek wydawniczy nie dorósł do takich autorów. Tajemnica Polinyszenela jest redaktorzy, a konkretnie redaktorki stroją fochy, dopisują się do książek, wiec żaden zdolny autor takich praktyk nie toleruje.
Wracajc do Dzieła. O niesamowitych i profetycznych wątkach takich jak pogrzeb Gruszki, dzieje fałszywego rabina pisano wiele. Także o dialogach i sytuacjach z meczeniem kota. I nawet wątek miłosny jak trzeba,bez przerysowania, dramatów lukru itd. ale lekko ironicznie. Z dystansem. Ja chciałbym zastanowić się o co chodzi z krytyka okładki. Naprawdę nie rozumiem. Oddaje treść książki we wszystkich aspektach -m od elementów graficznych , po ich absurdalne zestawienie. Jest tu inteligencja, dowcip, modna stylistyka. A można nawet powiedzieć, ze wyprzedzanie trandów, bo teraz co druga okładka powieści współczesnej jest czerwona. Można by jedynie zmienić czcionka. Ale to naprawdę pryszcz. Albo małe piwo od Grubej Helki.

To bardzo dobra powieść. Czekam na kolejne dzieła tego autora. Rozumiem, ze ukrywa się pod pseudonimem. Podobno jest urzędnikiem. Powinien rzucić te prace w diabły zająć się tylko i wyłącznie pisaniem. na pewno błyskawicznie zostałaby bardzo bogatym człowiekim. Mam wrażnie, ze polski rynek wydawniczy nie dorósł do takich autorów. Tajemnica Polinyszenela jest redaktorzy, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
294
87

Na półkach:

Rzeczywiście czytadło dla wymagających, w książce pojawia się pełno terminów z filozofii i sztuki, które mogą być dla niektórych niezrozumiałe przez co czytający może nie dostrzec ironii czającej się w słowach bohatera. Czytając ciągle się zaśmiewałam, autor doszedł do doskonałości w swoich dialogach, sprawnie posługując się slangiem miejscowych rabusiów tak jak niespełnionych filozofów. Moje ulubione kwestie należą do słynnego pana Miecia, którego rozmyślania zwykle doprowadzały mnie do kolejnych ataków śmiechu. Trochę utożsamiam się z głównym bohaterem, wykształconym nieudacznikiem życiowym, miłośnikiem kotów :) Chociaż o męczeniu kota nie było zbyt dużo napisane. Świetna książka, napisana z dużym poczuciem humoru.

Rzeczywiście czytadło dla wymagających, w książce pojawia się pełno terminów z filozofii i sztuki, które mogą być dla niektórych niezrozumiałe przez co czytający może nie dostrzec ironii czającej się w słowach bohatera. Czytając ciągle się zaśmiewałam, autor doszedł do doskonałości w swoich dialogach, sprawnie posługując się slangiem miejscowych rabusiów tak jak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

47 użytkowników ma tytuł A komu czasem nie odbija? na półkach głównych
  • 24
  • 23
18 użytkowników ma tytuł A komu czasem nie odbija? na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki A komu czasem nie odbija?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki A komu czasem nie odbija?