Z mgły zrodzony

Okładka książki Z mgły zrodzony
Brandon Sanderson Wydawnictwo: Mag Cykl: Ostatnie Imperium (tom 1) Seria: Cosmere fantasy, science fiction
672 str. 11 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Ostatnie Imperium (tom 1)
Seria:
Cosmere
Tytuł oryginału:
Mistborn
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2015-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2008-03-21
Data 1. wydania:
2007-07-31
Liczba stron:
672
Czas czytania
11 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374805537
Tłumacz:
Aleksandra Jagiełowicz
Tagi:
Z mgły zrodzony mgła ostatnie imperium
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
402
110

Na półkach:

Niesamowita i bardzo złożona powieść.
Brandon Sanderson rozpościera przed nami wizję świata rządzonego przez teokratycznego tyrana-boga, z abstrakcyjnie silnym podziałem stanowym. W obliczu tak bogatego świata stawia jedno podstawowe pytanie: czy "oni" naprawdę są tak różni od "nas"? Czy faktycznie istnieje różnica między arystokratami a plebsem skaa, gnębionym i wyzyskiwanym ponad miarę? I czy każdy szlachcic jest krwiożerczą bestią, która myśli tylko o tym, żeby napchać swoją kiesę?
Sanderson zdecydowanie zasługuje na miano wybitnego pisarza. Powieść czyta się z zapartym tchem. Autor w zręczny sposób miesza wątki typowe dla fantastyki z kryminałem, powieścią polityczną i traktatem religijnym. Zręcznie przedstawia świat i wrzuca w niego skomplikowanych, ale zrozumiałych bohaterów. Vin to jedna z najciekawszych bohaterek pierwszoplanowych, jakie miałem okazję poznać, Kelsier, mimo że często mnie irytował, również jest niesamowicie dobrze wykreowany. Reszta obsady gra idealnie, choć ich role są nieco mniejsze i nie aż tak wyraźne.
Ostatni imperator jest również postacią bardzo barwną, otoczoną tysiącem legend. Jest wszechobecny w książce, w której prawie się nie pojawia. Sanderson uczynił go maksymalnie tajemniczym, jednocześnie kreśląc go bardzo jasno i prosto.
Podsumowując, jest to powieść więcej niż bardzo dobra. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć, mimo że jej rozmiar może niektórych odstręczać. Nie mogę się doczekać, kiedy będę miał czas, by sięgnąć po następne tomy.

Niesamowita i bardzo złożona powieść.
Brandon Sanderson rozpościera przed nami wizję świata rządzonego przez teokratycznego tyrana-boga, z abstrakcyjnie silnym podziałem stanowym. W obliczu tak bogatego świata stawia jedno podstawowe pytanie: czy "oni" naprawdę są tak różni od "nas"? Czy faktycznie istnieje różnica między arystokratami a plebsem skaa, gnębionym i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1094
881

Na półkach: , , ,

Przez tysiąc lat wszechobecnego popiołu, braku widoków kwiatów, skaa wiedli niewolnicze życie. Ostatni Imperator rządził i stosował terror. Nadzieję porzucono. Jednak jeden więzień Imperatora odkryje ją na nowo.

O ludzie! Co to była za książka! Przyznam, że kupiłam, bo przyciągnęła mnie okładka i opis. To było moje pierwsze spotkanie z Sandersonem i już wiem, że na pewno nie ostatnie. Początkowo szło mi powoli, bo ten świat był dla mnie czymś nowym, ale potem leciałam przez strony jak szalona. Jeju, jakie to było dobre!

Pomysł na funkcjonowanie Zrodzonych mogę skomentować tylko gifem. Wiecie, tym „mind blow”. Żeby coś takiego wymyślić, to trzeba mieć niesamowitą wyobraźnię. To jest jeden z dwóch najoryginalniejszych światów, jakie dotąd poznałam.

Postaci rewelacyjnie napisane: wielowymiarowe, autentyczne i mające jasny cel. No i fabuła - tu by się przydał kolejny gif. Autor wywiódł mnie w pole, zaskoczył tak, że „o kurła” przez ostatnie sto stron powieści powtarzałam non stop. Wkurzyłam się tylko, że nie zamówiłam od razu wszystkich tomów i teraz muszę czekać na paczkę. A ja chcę już czytać!

Gorąco polecam!

Przez tysiąc lat wszechobecnego popiołu, braku widoków kwiatów, skaa wiedli niewolnicze życie. Ostatni Imperator rządził i stosował terror. Nadzieję porzucono. Jednak jeden więzień Imperatora odkryje ją na nowo.

O ludzie! Co to była za książka! Przyznam, że kupiłam, bo przyciągnęła mnie okładka i opis. To było moje pierwsze spotkanie z Sandersonem i już wiem, że na pewno...

więcej Pokaż mimo to

avatar
340
42

Na półkach:

Rewelacja

Rewelacja

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
100
87

Na półkach:

Na wstępie zaznaczam, iż książki fantasy nie są moim ulubionym gatunkiem. Zacząłem je czytać aby poszerzyć horyzonty. Zamykanie się na jeden czy dwa gatunki jest dobre, bo czytamy co lubimy, ale jest złe, ponieważ nie rozwija. Toteż zacząłem czytać coś więcej, niż Tolkiena, Lewisa i czterech tomów Harry’ego Pottera.
Brandon Sanderson jest uważany w społeczności fanów fantasy za czołowego pisarza, a seria „Z mgły zrodzony” za topową, więc stwierdziłem, że warto spróbować.
Prolog był obiecujący, następne 100 stron nie porywało za bardzo, ale nie było tragiczne, następne 100 stron było nawet dobre, miejscami bardzo, a później równia pochyła, czyli wątki beznadziejnych dialogów, historyjek miłosnych i licznych powtórzeń. Zdaje mi się, że gdyby wyjąć z tej książki „cynę z ołowiem” to skurczyłaby się o połowę. Główna bohaterka to Mary Sue a’la Anakin Skylwalker, czyli jest ultra uzdolniona, ale musi się trochę pouczyć, więc Sanderson zachował odrobinę przyzwoitości. Reszta cech Vin jest do bani, widać że pisał to mężczyzna, choć myślenie tej protagonistki nie różni się wiele od tych z powieści Jane Austen, więc może autor wziął przykład z Angielki. Pozostali bohaterowie również pozostawiają wiele do życzenia. Najlepiej wypadł Kelsier, może dlatego, że coś działał, zamiast myśleć. Nie będę się dłużej znęcał nad tą książką. Wystarczy, że napiszę, iż w „Grze o Tron”, na którą narzekałem polubiłem kilku bohaterów, tu się nie dało mimo szczerych chęci. Na tę chwilę wyżej cenię Martina, o Abercrombiem nie wspominając.
Książki nie ukończyłem, ale przeczytałem 70 procent, więc próbowałem.Muszę natomiast oddać cesarzowi co cesarskie (nie no przesadzam, cesarzem jest Tolkien), za stworzenie ciekawego systemu magicznego. Niestety, jak to często bywa – pomysł jest, ale brak dobrego urzeczywistnienia, bo cały czas używana jest rzeczona cyna z ołowiem przez tę narkomankę, przepraszam, sierotę Vin.

Na wstępie zaznaczam, iż książki fantasy nie są moim ulubionym gatunkiem. Zacząłem je czytać aby poszerzyć horyzonty. Zamykanie się na jeden czy dwa gatunki jest dobre, bo czytamy co lubimy, ale jest złe, ponieważ nie rozwija. Toteż zacząłem czytać coś więcej, niż Tolkiena, Lewisa i czterech tomów Harry’ego Pottera.
Brandon Sanderson jest uważany w społeczności fanów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
128
16

Na półkach:

Niestety, nie dla mnie... Drugiego tomu już raczej nie nabędę. Zawód wielki. A tyle się o Sandersonie mówi ostatnio...

Niestety, nie dla mnie... Drugiego tomu już raczej nie nabędę. Zawód wielki. A tyle się o Sandersonie mówi ostatnio...

Pokaż mimo to

avatar
112
24

Na półkach: ,

Bardzo sprawnie napisane fantasy z oryginalnym systemem magicznym i ciekawym światem. Akcja nie ma jakiś dłuższych przestojów, więc czyta się to bardzo szybko. Na minus niestety Vin, która jest mało wyrazista i sztampowa aż do bólu. Mam nadzieje, że w kolejnych tomach zajdzie w niej jakaś przemiana, bo naprawdę odstaje na tle innych postaci. Na szczęście reszta bohaterów naprawdę świetna, szczególnie wyróżniają się Kelsier, Sazed i Imperator.

Osobiście bardzo czułem nawiązania do Diuny. Nie jest to oczywiście kalka, ale na pewno spora inspiracja.

Zakończenie genialne, nic dodać, nic ująć.

Bardzo sprawnie napisane fantasy z oryginalnym systemem magicznym i ciekawym światem. Akcja nie ma jakiś dłuższych przestojów, więc czyta się to bardzo szybko. Na minus niestety Vin, która jest mało wyrazista i sztampowa aż do bólu. Mam nadzieje, że w kolejnych tomach zajdzie w niej jakaś przemiana, bo naprawdę odstaje na tle innych postaci. Na szczęście reszta bohaterów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
295
52

Na półkach: , ,

W oczekiwaniu na kolejne części "Archiwum burzowego światła" postanowiłem sięgnąć po inną trylogię Sandersona. Znając nieco inne jego utwory spodziewałem się czegoś dobrego, ale nie spodziewałem się czegoś tak znakomitego. Ogólnie całą serię uważam, za najlepszą zakończoną serie fantasy.
Zupełnie nowy świat, a jednak podobieństwa widać wyraziści bohaterowie, jasny cel i ciężka wyglądająca na niemożliwą do wygrania walka. Niespodziewane zakończenie tej części tylko spotęgowało chęć sięgnięcia po kolejną.

W oczekiwaniu na kolejne części "Archiwum burzowego światła" postanowiłem sięgnąć po inną trylogię Sandersona. Znając nieco inne jego utwory spodziewałem się czegoś dobrego, ale nie spodziewałem się czegoś tak znakomitego. Ogólnie całą serię uważam, za najlepszą zakończoną serie fantasy.
Zupełnie nowy świat, a jednak podobieństwa widać wyraziści bohaterowie, jasny cel i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
220
68

Na półkach:

Świetna fantastyka na najwyższym poziomie, pełna zwrotów akcji i barwnych bohaterów.
Długo odwlekałam jej przeczytanie bo bałam się dłużyzny, nudy i zbyt skomplikowanego świata, ale książka okazała się niezwykle wciągająca!

Świetna fantastyka na najwyższym poziomie, pełna zwrotów akcji i barwnych bohaterów.
Długo odwlekałam jej przeczytanie bo bałam się dłużyzny, nudy i zbyt skomplikowanego świata, ale książka okazała się niezwykle wciągająca!

Pokaż mimo to

avatar
158
63

Na półkach:

Wyborna pozycja z oryginalnym systemem magii. Warto.

Wyborna pozycja z oryginalnym systemem magii. Warto.

Pokaż mimo to

avatar
95
5

Na półkach:

Sam pomysł świata ciekawy, jednak fabuła nie wciągała tak bardzo, jak mogło się zdawać na początku. Jest to raczej kwestia faktu, iż ta książka jesto dopiero wprowadzeniem do świata i jego zasad. Jako zarzut mógłbym jeszcze dodać zbyt częste przypominanie czytelnikowi, że bohaterka jest nieufna wobec innych ludzi przez swoją przeszłość. Na koniec dnia liczy się jednak to, że miałem ubaw z czytania tej książki. Jeśli ktoś policzył ile razy padły slowa "zmarszczył/a brwi" to ma mój dozgonny szacunek

Sam pomysł świata ciekawy, jednak fabuła nie wciągała tak bardzo, jak mogło się zdawać na początku. Jest to raczej kwestia faktu, iż ta książka jesto dopiero wprowadzeniem do świata i jego zasad. Jako zarzut mógłbym jeszcze dodać zbyt częste przypominanie czytelnikowi, że bohaterka jest nieufna wobec innych ludzi przez swoją przeszłość. Na koniec dnia liczy się jednak to,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Brandon Sanderson Z mgły zrodzony Zobacz więcej
Brandon Sanderson Z mgły zrodzony Zobacz więcej
Brandon Sanderson Z mgły zrodzony Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd