Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
909802 czytelników
2107 dyskusji
128818 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Reporter na tropie – wygraj książkę „W grobie ci do twarzy”.

Reporter na tropie – wygraj książkę „W grobie ci do twarzy”.

Sensacja! Groteska! Absurd! A w tym wszystkim Marlena z nożem w głowie, wodzisławska mafia, zakochany Czech oraz pewna dziwaczna służąca… Drogi wszystkich złączą się w gonitwie do grobu. Nie tylko do jednego! W szpitalu, do którego trafia Marlena, dosyć często umierają ludzie, a ona sama niespodziewanie musi uciekać, grozi jej bowiem niebezpieczeństwo. Kto i dlaczego czyha na życie Marleny? Kim jest jej mąż, którego widzi w telewizji? I czy naprawdę ostatni raz, zanim straciła pamięć, widziano ją na cmentarzu?

Marlena została znaleziona z nożem w głowie, a wiadomo, że takie przypadki zawsze interesują opiunię publiczną. Wcielcie się w rolę dziennikarza, który musi napisać artykuł właśnie o Marlenie. Sami wymyślcie, co właściwie jej się przydarzyło i jaki koniec miała ta historia. Historia może być zupełnie inna niż fabuła książki. Tytuł artykułu musi brzmieć „Z nożem jej do twarzy”.

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

W grobie ci do twarzy - Jacek Skowroński

W grobie ci do twarzy

Autor: Andrzej F. Paczkowski

Sensacja! Groteska! Absurd! A w tym wszystkim Marlena z nożem w głowie, wodzisławska mafia, zakochany Czech oraz pewna dziwaczna służąca… Drogi wszystkich złączą się w gonitwie do grobu. Nie tylko do jednego! W szpitalu, do którego trafia Marlena, dosyć często umierają ludzie, a ona sama niespodziewanie musi uciekać, grozi jej bowiem niebezpieczeństwo. Kto i dlaczego czyha na życie Marleny? Kim jest jej mąż, którego widzi w telewizji? I czy naprawdę ostatni raz, zanim straciła pamięć, widziano ją na cmentarzu? Aby rozwiązać zagadkę, bohaterka musi przypomnieć sobie, kim jest. Niestety nie będzie to łatwe, a czas szybko ucieka… Równie szybko, jak lektura tej niesamowitej czarnej komedii!

Regulamin
  • Konkurs trwa 3 - 9 czerwca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Lira. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 2292
LubimyCzytać
03-06-2019 12:26
W grobie ci do twarzy W grobie ci do twarzy
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 967
Książka_koc_kot
03-06-2019 14:16
„Z nożem jej do twarzy”

W dniu 25 maja br. na toruńskich Bielawach znaleziono zwłoki kobiety. Denatka to 35 letnia Danuta G., recepcjonistka w hotelu „Kopernik”. Kobietę znalazła siostra i natychmiast zawiadomiła organy ścigania. Karetka pogotowia potrzebna nie była – z głowy Danuty G wystawał nóż. Na miejscu zdarzenia zjawił się komisarz Żółtko, który natychmiast zabrał się do pracy. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Po dokładnych oględzinach zwłok oraz kuchni, w której spoczywały doczesne szczątki Danuty G., głównym podejrzanym stała się plama na podłodze, o dziwnej konsystencji znajdująca się miedzy kuchennym blatem a lodówką. Komisarz Żółtko wraz z kryminalistykiem Krystyną Pałeczko uzgodnili, że jest to plama z oleju. Rodzaj oleju będzie ustalany w późniejszym terminie, ze względu na napięty grafik w laboratorium. W toku śledztwa ów niewiadomego pochodzenia olej został jednogłośnie uznany za winnego. Część mokrej plamy znalazła się również na kapciu denatki, co wskazywało na fakt, że kobieta, skończywszy krojenie awokado, z nożem w ręku chciała wyciągnąć kolejne produkty z lodówki potrzebne jej do sałatki. Nieszczęsna nie zauważyła plamy na podłodze, która bardzo dobrze się zamaskowała na kafelkach w kolorze kawy z mlekiem. Danuta G. broniąc się przed skutkiem poślizgu tak nieszczęśliwie zamachnęła nożem, że przy upadku wbił jej się w głowę. „W całej swojej 25- letniej karierze jeszcze nigdy takiego przypadku nie widziałem. Biedna kobieta.”- zwierzył się komisarz Żółtko. Jak ja mogę to skomentować moi drodzy czytelnicy… Wyznaczając sobie cel- zawsze patrzcie pod nogi!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 19
Martynaa183
03-06-2019 17:02
„Z nożem jej do twarzy”

Zdawałoby się,że to będzie kolejny rutynowy dzień. Zwyczajna gwiazda zdradzająca drugą gwiazdę,normalne. Jednak po otrzymaniu większych danych od przełożonego,nie chciałam tracić czasu i natychmiast udałam się na miejsce zbrodni. Miejsce to nie było raczej szczególne,zwyczajna ławka w parku a na niej leżąca kobieta. Hmm no oprócz jednego małego faktu. Ta kobieta miała wbity nóż w głowę! Nie wiedząc jak zabrać się za fę sprawę,postanowiłam od razu zwrócić się z pytaniami do jednego z policjantów. Wiedziałam,ze mi pomoże,gdyż znałam go z innych drobniejszych spraw. Po krótkiej rozmowie dowiedziałam się,że zamordowaną jest nijaka Marlena. Jednym z faktów było to,że w jej kartotece była już pewna sprawa właśnie z użyciem noża. Wniosek nasuwał się już sam. Ktoś w ramach zemsty,postanowił zabić Marlenę takim samym sposobem,jakim Marlena zabiła nic niewinnego przechodnia. Wtedy właśnie zamordowana przechodziła przez załamanie nerwowe i w trakcie spaceru przyszło jej namyśl aby kogoś dźgnąć. Co prawda komisarz nie chciał abym nasuwała pewne wnioski,lecz było już za późno. Na wieczór,gdy już byłam w domu,postanowiłam przejrzeć dawne artykuły o morderstwie,którego dokonała Marlena. Okazało się,że jedyną osobą,która mogłaby zechcieć się zemścić był syn zmarłego. Po śmierci ojca trafił do domu dziecka,być może dlatego postanowił się zemścić? Kładąc się spać miałam w głowie obraz tej dziewczyny z nożem wbitym w głowę. Na drugi dzień sprawa została calkowicie wyjaśniona. Do przestępstwa przyznała się dziewczyna syna,której wyrzuty sumienia nie pozwoliły spokojnie spać w nocy. Dlatego też nie wahając się,poszła na policję. Nie chciała aby ta sprawa męczyła ją do końca życia. Syn oczywiście nie chce się przyznać ale to tylko kwestia czasu…
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Bartus20
03-06-2019 17:46
"Z nożem jej do twarzy"
Marlena i Piotr Ich małżeństwo nazywano normalnym,choć dla niej normalne nie było nigdy .Ona typowa kura domowa,której zadaniem jest zajmowanie się domem,i opieka nad dzieckiem bo takie a nie inne podejście do tego tematu ma jej ukochany Piotrek .Marlena ma być panią domu i zapewnić mu wszystko czego zapragnie.On zaś młody dziennikarz ,któremu nie bardzo się chce pracować bo woli prowadzić zabawowy tryb życia bo ,to dla niego ważniejsze niż praca.Woli codzienne wizyty w barze na kilku setkach,kobiety i hazard.Jego żona natomiast marzy o pójściu do pracy,i w przyszłości o drugim dziecku,ale on Piotrek jej na to nie pozwala mówiąc ,że rodzinę utrzymuje on , i że na pewno da radę to zrobić.Nie zważając na to jaki tryb życia prowadzi ,i na to iż jego dziennikarstwo jest tak naprawdę w opłakanym stanie bo przez to w jaki sposób żyje wszystko zaniedbuje.Choć zarabia nieźle wszystkie pieniądze oględnie mówiąc przepierdala na te swoje rozrywki,i na samego siebie,ą żona i dziecko ledwie wiążą koniec z końcem chciało by się tak powiedzieć bo żyją na krechę, albo na pożyczkach od ludzi.A że nie da się tak wyżyć długo to każdy inteligentny i mądry człek na ziemi powinien wiedzieć,i spodziewać się iż pewnego dnia Marlena w padnie w szał.Będąc zdesperowaną coś sobie zrobi.A może to ukochany Piotrek postanowił rozwiązać problemy w swoim domu i pokazać jak sprawy się mają.Może Marlena w desperacji poprosiła go by wbił jej nóż w głowę bo jej z nim do twarzy.Nazajutrz znaleziono ją nieprzytomną z dzieckiem przy sobie, z nożem w głowie,a w ręku z kartką "Za co miałam żyć za te 500 plus bo na twoje pieniądze nie mogę liczyć kochany mężu.Teraz radź sobie sam ja straciłam siły i chęć do życia.Bo tobie na nikim nie zależy.Liczy się tylko bar i dobra zabawa...

To zarys sytuacji w pewnej rodzinie,który postanowiłem przedstawić w formie publikacji na łamach naszej gazety."Głos z pobliskich okolic"
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 62
Agnieszka
04-06-2019 07:08
Artykuł "Z nożem jej do twarzy" czyli sensacyjne wybory Miss Polonia - jurorka zaatakowana nożem przez jedną z finalistek! Na konkursie Miss Polonia jedną z jurorek była Marlena,była Miss Polonia,która wypowiedziała głośno kilka krytycznych uwag pod adresem jednej z finalistek,dziwiąc się,co ona w ogóle robi w finale.Tamta nie pozostała dłużna i wywiązała się kłótnia,po czym pani Marlena została ugodzona nożem i to w głowę.Na szczęście szybka akcja ratownicza ocaliła jej życie,a napastniczka będzie teraz mogła walczyć o tytuł Miss zakładu karnego
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 332
Magda
04-06-2019 12:29
Z nożem jej do twarzy

Choć Halloween nie jest polską tradycją, to ma swoją rzeszę fanów - i to nie tylko wśród dzieci, dorośli w przebraniach przechodzą samych siebie. Uprasza się jednak o wcześniejsze poinformowanie chęci wzięcia udziału w tym zwyczaju - szczególnie swoich najbliższych - gdyż niektórych może przerazić nie na żarty. Tak się właśnie zdarzyło na Miłej 5B, która 31 października powinna się nazywać ulicą Straszną. Panna Marlena, znana z oryginalnych pomysłów, wybrała dość przerażający strój i makijaż na wieczorne wyjście. Coś co mogło wydać się tandetne, wręcz dziecinne, okazało się dość realistyczne. Kobieta ubrała się niczym ofiara morderstwa, a strój podkreśliła nożem wbitym w głowę. Na jej nieszczęście, przebranie było na tyle dopracowane, że omal nie skończyło się to tragedią. Chwilę przed wyjściem ktoś zadzwonił do jej drwi. Kobieta postanowiła otworzyć, ale myśląc, że to jej partner, uznała, że wcieli się w rolę ofiary. Przedstawiła show, którego niejeden aktor mógłby pozazdrościć. Niestety niezapowiedzianym gościem okazał się dziadek dziewczyny, który tak się przeraził, że zemdlał. Na szczęście skończyło się na szklance wody i spokojnym wytłumaczeniu zdarzenia. Święto dla ludzi o mocnych nerwach!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 369
lily_rose
04-06-2019 16:59
"Z NOŻEM JEJ DO TWARZY"
Zagadkowe zabójstwo dyrektorki domu dziecka w Poznaniu. Marlena D. (53 l.) została znaleziona martwa w czwartek nad ranem. Kobieta miała poważne obrażenia głowy, które zostały zadane ostrym nożem. Co doprowadziło do tej tragedii? Światło na makabryczną sprawę rzuca była pracownica placówki:
- W tym bidulu od dawna źle się działo! - wyjawia nam z lekkim oporem. - Wie Pan, nie chcę powtarzać plotek, ale Marlena nie miała najlepszej opinii...
- Czym to było spowodowane? - dopytuje nasz reporter.
- Chodzi o to, że miała niezdrowe podejście do chłopców.
- Do wychowanków domu dziecka?
- Tak. Często zamykała się z nastoletnimi chłopcami w gabinecie. Dochodziły z stamtąd dziwne odgłosy, chyba nie muszę mówić jakie? Marlena była starą panną i przez to pomieszało jej się w głowie. To niezdrowe, gdy kobieta nie ma chłopa...

Informację o niestosownym zachowaniu dyrektorki potwierdza były wychowanek placówki:
- Kiedyś wezwała mnie do swojego gabinetu i nagle złapała za moje krocze. Wmurowało mnie w ziemię, rozumie Pan? Podobno do innych chłopaków też się dobierała. Większość z nas się nią brzydziła!

Czy Marlena D. molestowała wychowanków? Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że policja zatrzymała 14-letniego Mariusza. Powiedział śledczym, że dyrektorka zmuszała go do współżycia od dwunastego roku życia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 293
Viola
05-06-2019 10:40
"Z nożem jej do twarzy"

Rozwój technologii niekorzystnie wypływa na wiele zawodów. Kto dziś spotka zduna, snycerza, czy ludwisarza może poszczycić się wielkim szczęściem. Jednak jak to bywa z modą, potrafi wskrzesić najbardziej archaiczne trendy i zawody. Przekonała się o tym 24 letnia mieszkanka Brodówki, małej miejscowości w województwie śląskim. Marlena, niezwykle zaradna i utalentowana dziewczyna postawiła na nietypowy sposób zarabiania pieniędzy. Goli mężczyzn za pomocą noża. Wydawać by się to mogło śmieszne, jednak dziewczyna nie narzeka na brak klientów. Płeć męska ściąga do jej zakładu z wszystkich zakątków Polski.Każdy chce zostać ogolony na drwala za pomocą noża i pstryknąć sobie selfie z Marlenką! -Z nożem jej do twarzy. Nigdy nie miałem tak świetnie przystrzyżonej brody! Dziewczyna nie dość, że ma świetną rękę i wiedzę, to jeszcze cieszy oko!- śmieje się Pan Zbyszek z Warszawy, zapytany o walory zakładu.
Cieszą się także mieszkańcy Brodówki, bo dzięki dużej liczbie klientów Marleny, zapomniana przez wszystkich miejscowość tętni życiem. Wójt postawił na rynku pomnik wielkiej brody, aby cieszył oko.

Przykład Marleny pokazuje, że wyobraźnia i ciężka praca popłaca, a zawód golibrody nie jest zarezerwowany już tylko dla mężczyzn. My przypominamy jednak, że lepiej nie próbować niecodziennej metody golenia w domu. Warto wybrać się na wycieczkę do Brodówki i oddać w ręce profesjonalistki! Tylko pamiętajcie o wcześniejszej rezerwacji miejsc! - przypomina właścicielka.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 345
Anne_Joy
05-06-2019 12:16
Marlena Tańcula, słynna baletnica została znaleziona w sobotę rano w swoim domu z nożem wbitym w głowę. Policja podejrzewała morderstwo. W ostatnim czasie Marlena pracowała nad przedstawieniem baletowym "Z nożem jej do twarzy", w którym miała zagrać główną rolę Eleny, kobiety ginącej od ciosu zazdrosnej rywalki. O rolę tę konkurowała ze swoją koleżanką Sarą. To na nią padło podejrzenie. Sara bowiem odwiedziła Marlenę w piątkowe popołudnie. Trop jednak okazał się mylny. Trzymając się tezy, że sztuka łatwo przekłada się na życie i znając perfekcjonizm denatki, wysnuto przypuszczenie, iż Marlena ćwicząc się w roli i wczuwając w postać sama wbiła sobie nóż w głowę. Jednak ten trop także szybko obalono. Prawda była taka, że Marlena po wyjściu Sary tak zamaszyście ćwiczyła w kuchni wszystkie kroki i obroty, że potknęła się i upadła na zlew, przypadkiem wbijając w głowę nóż, samotnie suszący się w ociekaczu do sztućców. Zamiast zginąć na scenie, Marlena zginęła naprawdę. Jak to mówią, przypadki chodzą po ludziach!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 126
sloneczko89
05-06-2019 16:09
"Z nożem jej do twarzy"
Do tragicznego w skutkach wydarzenia doszło 2 czerwca w miejscowości Straszewo. 21-letnia kobieta udała się ze swoim narzeczonym do lasu. Dziewczyna od lat interesowała się fotografią. Od miesięcy robiła stylizowane zdjęcia, które publikowała na jednej ze stron internetowych. Tego feralnego dnia wymarzyła sobie sesję zdjęciową w stylu gotyckim. Długie, czarne suknie, podarte rajstopy, rozczochrane włosy i przerażające atrybuty - to elementy idealnego zdjęcia gotyckiego według Mileny W. Niestety, jak dowiedzieliśmy się z zeznań narzeczonego - podczas przyjmowania pozy z przyłożeniem do głowy noża zabarwionego czerwoną farbą, dziewczyna potknęła się o wystający kamień. Upadła nieszczęśliwie. Nóż wbił się jej w głowę. Złośliwi twierdzą, że sama sobie była winna. Inni mówią, że z tym nożem było jej do twarzy. Choć zapewne gdyby wiedziała jak skończy się ta sesja zdjęciowa i że zdjęcie z nożem będzie jej ostatnim, to nie ryzykowałaby życia dla internetowej sławy.
Józefina Manekina (J.M.)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd