To dziś – premiera kultowych już „Szczurów Wrocławia”!

LubimyCzytać
22.04.2015

(materiały wydawnictwa)

Dziś premiera najnowszej książki Roberta J. Szmidta „Szczury Wrocławia” – powieści z wielu powodów niezwykłej. Przede wszystkim jest to pierwsza pełnokrwista polska apokalipsa zombie. Po drugie – została osadzona w niesamowitych realiach: akcja powieści rozgrywa się we Wrocławiu w roku 1963 – w mrocznych, absurdalnych i przesiąkniętych bimbrem czasach najgorszej komuny. 

Po trzecie – intrygujący są sami bohaterowie zmagań przedstawionych na kartach powieści: przeciwko hordom zombie zostają wysłane doborowe oddziały ZOMO i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a decyzje związane z walką z epidemią podejmują nierzadko pijani decydenci i komunistyczni karierowicze, którzy nie cofną się przed niczym. No i po czwarte – na kartach „Szczurów Wrocławia” giną rzeczywiste postaci: osoby wylosowane przez Roberta J. Szmidta ze stale powiększającej się rzeszy fanów facebookowego profilu powieści: facebook.com/Szczury.Wroclawia.

Zachęcamy do lektury tej powieści, w której autor z niezwykłą pieczołowitością i dynamiką odtworzył realia Wrocławia z 1963 roku i błyskotliwie sportretował przedstawicieli różnych grup społecznych i zawodowych: komunistycznych decydentów, członków oddziałów ZOMO i KBW, studentów, ludzi trudniących się pędzeniem alkoholu, duchownych, przypadkowych podróżnych, dziewcząt ze szkół pielęgniarskich i wielu innych. A wszystko to w zapierającej dech w piersiach akcji z wieloma punktami przełomowymi, z których każdy pogrąża Wrocław i jego mieszkańców w coraz większym chaosie, powodowanym niedającą się opanować epidemią czarnej ospy i zombie.

Przypominamy również o zbliżających się dwóch spotkaniach autorskich z Robertem J. Szmidtem – 23 kwietnia we Wrocławiu w Empiku Renoma i 29 kwietnia w Warszawie w Empiku Junior.

Szczegóły spotkań:

http://bit.ly/SzmidtWroclaw

http://bit.ly/SzmidtWarszawa

Oddajmy głos samemu autorowi, który po wezwaniu Lao Che do zaaplikowania sobie maści na zombie, znakomicie wkomponowującym się w klimat powieści, opowie o swojej książce:

Szczury Wrocławia ukazały się pod patronatem lubimyczytać.pl.
 

Reklama

komentarze [4]

Sortuj:
1372
75
22.04.2015 20:17

Wszystko pięknie, ale nie rozumiem, jak można nazwać cokolwiek "kultowym" ... w dniu premiery? To się z definicji wyklucza.


849
42
22.04.2015 20:47

Jak to, to nigdy nie widziałaś w telewizji zapowiedzi nowego odcinka kultowego serialu, którego postało całe 5 odcinków pierwszego sezonu? :)

Coś określenie "kultowy" strasznie straciło na wartości...


1031
394
23.04.2015 09:00

Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że książka "żyje" już od co najmniej roku, dzięki akcji z profilu facebookowego. Były konkursy, były fragmenty, powstały już opowiadania fanfiction, klipy, zdjęcia. Grono fanów jest. 222 z nich ginie na stronach książki.

Ale nie przeczę, że słowo "kultowe" w akcjach promocyjnych jest nadużywane. Dla mnie zwłaszcza w kiepskiej jakości...

więcej

2945
4
22.04.2015 14:53

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd