-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać308 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać6
Biblioteczka
2021-07-29
2021-03-01
2021-02-08
2021-02-12
2020-12-31
2020-08-15
2020-08-09
2020-08-01
2020-05-25
2020-05-08
2020-05-05
2020-04-05
2020-03-29
Tak jak Harry uciekł z domu Dursleyów latającym samochodem, tak i ja dałam się porwać w objęcia tej książki i oderwałam się na moment od rzeczywistości. Znów znalazłam się w magicznym Hogwarcie i z wielką uwagą śledziłam szalone przygody i zdecydowanie niezwykły rok szkolny Harrego, Hermiony i Rona oraz reszty uczniów szkoły magii. Komnata Tajemnic - wielka niewiadoma tej części. Teorii miałam wiele, sama autorka dała mi wiele różnych wskazówek, które jednak do niczego mnie nie doprowadziły. No już na pewno nie do odkrycia prawdy. Czytając tę jak i poprzednia część bawiłam się świetnie i pokochałam świat Pottera jeszcze bardziej. Ważne lekcje jakich udzieliła mi Rowling? Nigdy nie oceniajmy nikogo pochopnie i nie zakładajmy najgorszego oraz nie wątpmy nigdy w siebie i nasze powołanie. Zawsze jest jakaś droga i zawsze ją znajdziemy.
Tak jak Harry uciekł z domu Dursleyów latającym samochodem, tak i ja dałam się porwać w objęcia tej książki i oderwałam się na moment od rzeczywistości. Znów znalazłam się w magicznym Hogwarcie i z wielką uwagą śledziłam szalone przygody i zdecydowanie niezwykły rok szkolny Harrego, Hermiony i Rona oraz reszty uczniów szkoły magii. Komnata Tajemnic - wielka niewiadoma tej...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-03-21
Po przeczytaniu trzeciej części byłam trochę znudzona tą historią. Każda z książek była bardzo obszerna a wydarzenia w przedostatniej nie porwały mnie tak jak w przypadku wcześniejszych. Dlatego też długo zwlekałam z przeczytaniem “czwórki”. W końcu jednak ją zaczęłam. Czytałam długo, nie było to jednak spowodowane znużeniem, ale brakiem czasu. Kiedy jednak go znalazłam, powiedziałam sobie - skończmy to wreszcie. Jakież było moje zdziwienie kiedy ponad połowę książki, która mi została, pochłonęłam w 3 dni. Ta część jest inna, wyraźnie widać tu ewolucję w stylu pisania autorki i doświadczenie jakiego nabyła. Ale jednak nie to tak bardzo spodobało mi się w tej książce. Hardin przez całą serię był złym na cały świat niegrzecznym chłopcem. Pełen agresji i nienawiści niszczył wszystko i wszystkich - szczególnie Tessę. Mimo to uwielbiałam go, jak chyba każda nastolatka. Stało się jednak coś strasznego. Miarka się przebrała i Tessa została zraniona doszczętnie. Z bólem serca czytałam jak bardzo cierpi, lecz chyba był to najlepszy możliwy skutek. Hardin jakby obudził się z długiego snu, opamiętał się i zaczął walczyć - o siebie, o Tessę, o ich związek. Zaszła w nim tak ogromna zmiana, która jednocześnie była tak realna i prawdziwa, że zaczęłam wierzyć, że ludzie naprawdę mogą się zmienić. Warto jednak pamiętać, że to jacy jesteśmy nie bierze się znikąd. Nasza przeszłość często kształtuje to jacy jesteśmy teraz, ale to właśnie teraźniejszość jest w stanie to zmienić. My jesteśmy w stanie to zmienić. Skrzywdzony Hardin nie musi do końca życia być skrzywdzony. “Bez siebie nie przetrwamy” - idealne podsumowanie związku dwojga kochających się ludzi. Jednak zawsze może stać się coś co zniszczy nawet miłość. To się pojawiło, lecz Hardin i Tessa dostali ostatnią szansę. Wysiłek będzie ogromny, ból przeraźliwy, ale czego nie zrobią kochankowie w imię miłości?
Po przeczytaniu trzeciej części byłam trochę znudzona tą historią. Każda z książek była bardzo obszerna a wydarzenia w przedostatniej nie porwały mnie tak jak w przypadku wcześniejszych. Dlatego też długo zwlekałam z przeczytaniem “czwórki”. W końcu jednak ją zaczęłam. Czytałam długo, nie było to jednak spowodowane znużeniem, ale brakiem czasu. Kiedy jednak go znalazłam,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2019-10-23
2019-10-05
Kto z nas nie marzy o odrobinie magii w swoim życiu? Myślę, że każde dziecko chociaż raz bawi się w bycie wróżką czy czarodziejem, zwłaszcza po przeczytaniu przygód Harrego. Ja nie trafiłam na książki Rowling jako dziecko, dopiero mając 16 lat przeczytałam o Hogwarcie. Nie zmienia to jednak faktu, że praktycznie całe moje dziecięce lata spędziłam na zabawie we wróżki z przyjaciółkami. Byłam nastawiona sceptycznie. Niby każdy zachwyca się bestsellerową serią, ale mnie nigdy do tego nie ciągnęło. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy zaczęłam czytać i niemal zostałam wciągnięta ze świata mugoli w świat magii. Harry Potter spodoba się każdemu, bez względu na wiek. Ulica Pokątna, Peron 934, Hogwart, Zakazany Las oraz niesamowite opisy i pomysły na magiczne szczegóły to coś wartego podziwu. Nie zapominajmy także o zwrotach akcji i pełnym emocji zakończeniu. Ta książka spełniła wszystkie moje oczekiwania, wręcz była jeszcze lepsza.
Kto z nas nie marzy o odrobinie magii w swoim życiu? Myślę, że każde dziecko chociaż raz bawi się w bycie wróżką czy czarodziejem, zwłaszcza po przeczytaniu przygód Harrego. Ja nie trafiłam na książki Rowling jako dziecko, dopiero mając 16 lat przeczytałam o Hogwarcie. Nie zmienia to jednak faktu, że praktycznie całe moje dziecięce lata spędziłam na zabawie we wróżki z...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Pierwsza część pozostawiła mnie w niepewności i zupełnie pomieszała mi wszystkie fakty w mojej głowie. Dlatego też tak ochoczo chwyciłam “Ktoś mnie okłamuje” i nie zawiodłam się. Książka wyjaśnia wszystko to co zostało pomieszane w części pierwszej oraz wiele więcej. Po raz kolejny uderzyło we mnie prawdopodobieństwo tej historii. Żyjemy w świecie social mediów, nawet ja teraz publikuję post na jednym z portali. Nie mamy pojęcia kto jest “po drugiej stronie”. Nie mamy pojęcia kto nas obserwuje. Nie mamy pojęcia kto nas okłamuje. Myślimy, że to wszystko nie jest prawdziwe, że wysyłając głupie zdjęcie ze swoją lokalizacją lub osobistym opisem jesteśmy bezpieczni. Ale to nie jest prawda. Tessa przekonała się o tym po raz kolejny. Zaufała tajemniczemu “internetowemu przyjacielowi” i doprowadziło to do jej domu psychopatę. Czy w drugiej części ułoży sobie życie i czy naprawdę zabiła Erica? Czy naprawdę okazała się psychofanką? Możecie mi uwierzyć, że tego co naprawdę się stało i jak historia się potoczy nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Ja znów przejrzałam na oczy i znów dzięki lekturze książki Geiger mam dystans do social mediów…
Pierwsza część pozostawiła mnie w niepewności i zupełnie pomieszała mi wszystkie fakty w mojej głowie. Dlatego też tak ochoczo chwyciłam “Ktoś mnie okłamuje” i nie zawiodłam się. Książka wyjaśnia wszystko to co zostało pomieszane w części pierwszej oraz wiele więcej. Po raz kolejny uderzyło we mnie prawdopodobieństwo tej historii. Żyjemy w świecie social mediów, nawet ja...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to