rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Pełne zaskoczenie. Książka genialna. Jakim cudem dopiero teraz trafiłem na takiego pisarza ?

Pełne zaskoczenie. Książka genialna. Jakim cudem dopiero teraz trafiłem na takiego pisarza ?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie ulega wątpliwości, że Marek Zychla jako pisarz ma ogromny potencjał. Ostania jego powieść zawodzi. Przypomina mi to jak żywo Pielewina, który wpadł w meandry jakiś wilkołaków czy wampirów.

Nie ulega wątpliwości, że Marek Zychla jako pisarz ma ogromny potencjał. Ostania jego powieść zawodzi. Przypomina mi to jak żywo Pielewina, który wpadł w meandry jakiś wilkołaków czy wampirów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Wojtek - dziękuję za koszmary :) Proza działająca jakby podprogowo.

Wojtek - dziękuję za koszmary :) Proza działająca jakby podprogowo.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Surrealizm, historia, emocje ... wspaniała książka

Surrealizm, historia, emocje ... wspaniała książka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka trudna i piękna, realizm i surrealizm, wojna i miłość, brutalność wojny i metafizyka. Arcydzieło - 10/10.

Książka trudna i piękna, realizm i surrealizm, wojna i miłość, brutalność wojny i metafizyka. Arcydzieło - 10/10.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Klucze Marii Andriej Kurkow, Jurij Wynnyczuk
Ocena 7,0
Klucze Marii Andriej Kurkow, Jurij Wynnyczuk

Na półkach:

Kliamatem podobna do tanga śmierci. Trochę fantastyki i historii. Dla mnie bomba.

Kliamatem podobna do tanga śmierci. Trochę fantastyki i historii. Dla mnie bomba.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ogromne zaskoczenie, ze na polskim rynku science fiction ktoś jeszcze dorówna najlepszym dokonaniom Lema lub Snerga. Niesamowita literatura.

Ogromne zaskoczenie, ze na polskim rynku science fiction ktoś jeszcze dorówna najlepszym dokonaniom Lema lub Snerga. Niesamowita literatura.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pozycja wyjątkowa, ale sugeruję dawkowanie opowiadań, bo wbrew pozorom nie są łatwe i przyjemne. Tłumaczenie Pana Wojtka robi robotę.

Pozycja wyjątkowa, ale sugeruję dawkowanie opowiadań, bo wbrew pozorom nie są łatwe i przyjemne. Tłumaczenie Pana Wojtka robi robotę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ilość błędów i literówek pozbawiła mnie całej przyjemności czytania.

Ilość błędów i literówek pozbawiła mnie całej przyjemności czytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Na takie książki się czeka. Gunia wyrasta na godnego spadkobiercę wartości artystycznych Bruno Schulza, Stefana Grabińskiego, Franza Kafki.

Na takie książki się czeka. Gunia wyrasta na godnego spadkobiercę wartości artystycznych Bruno Schulza, Stefana Grabińskiego, Franza Kafki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Genialana powiesć z dużą ilością absurdu i groteski. Zadziwia tak niska ocena.

Genialana powiesć z dużą ilością absurdu i groteski. Zadziwia tak niska ocena.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Spodziewałem się horroru, a tu proszę, niespodzianka i to miła. Nie jest to żaden horror a thiller z elementami fantastycznymi, lub też do czego bardziej się skłaniam weird fiction. Mimo niemrawego początku, wciągnęła mnie historia snuta przez Karkę. Rewelacja. Prawie tak dobre jak Ćma Bielawskiego i jakoś tak bliskie klimatem

Spodziewałem się horroru, a tu proszę, niespodzianka i to miła. Nie jest to żaden horror a thiller z elementami fantastycznymi, lub też do czego bardziej się skłaniam weird fiction. Mimo niemrawego początku, wciągnęła mnie historia snuta przez Karkę. Rewelacja. Prawie tak dobre jak Ćma Bielawskiego i jakoś tak bliskie klimatem

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Cudownie oniryczna, surrealistyczna powieść. Do końca nie wiadomo o co chodzi, a po zakończeniu milion mysli. Wspaniała literatura.

Cudownie oniryczna, surrealistyczna powieść. Do końca nie wiadomo o co chodzi, a po zakończeniu milion mysli. Wspaniała literatura.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie czuję się w żaden sposób upoważniony do napisania czegoś konstruktywnego względem ksiązki, która z jednej strony sponiewierała mnie mentalnie, z drugiej dała tyle masochistycznej radości. Nie jest to łatwa i lekka lektura. Dla mnie pełna 10/10.
Ps. radzę dawkować lekturę - mniej boli.

Nie czuję się w żaden sposób upoważniony do napisania czegoś konstruktywnego względem ksiązki, która z jednej strony sponiewierała mnie mentalnie, z drugiej dała tyle masochistycznej radości. Nie jest to łatwa i lekka lektura. Dla mnie pełna 10/10.
Ps. radzę dawkować lekturę - mniej boli.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

bardzo dobrze oddana apokalipsa po islandzku

bardzo dobrze oddana apokalipsa po islandzku

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie da się czytać tej książki bez odczucia bólu związanego z faktem, że .... po pierwsze ktoś to wydał ..... dwa - ktoś wyrzucił pieniądze.

Nie da się czytać tej książki bez odczucia bólu związanego z faktem, że .... po pierwsze ktoś to wydał ..... dwa - ktoś wyrzucił pieniądze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie wiem czy to celowe, czy przypadkiem opowiadania zostały ułożone od najsłabszego do najlepszego, aczkolwiek i te najsłabsze i tak jest bardzo dobre. Ostatnie opowiadanie - postapokalipsa i weird fiction ... jest wybitne. Panie Jakubie niech Pan pisze więcej !!!

Nie wiem czy to celowe, czy przypadkiem opowiadania zostały ułożone od najsłabszego do najlepszego, aczkolwiek i te najsłabsze i tak jest bardzo dobre. Ostatnie opowiadanie - postapokalipsa i weird fiction ... jest wybitne. Panie Jakubie niech Pan pisze więcej !!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

w swojej katogorii arcydzieło :)

w swojej katogorii arcydzieło :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka wybitnie niedoceniona.

Książka wybitnie niedoceniona.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jednak mały zawód. Po autorze Dybuka spowiedzwałem się czegoś więcej. Budowanie napiecia zakończone spektakularnie nijakim zakończeniem. Jakś nijaka ta powieśc, bez pazura.

Jednak mały zawód. Po autorze Dybuka spowiedzwałem się czegoś więcej. Budowanie napiecia zakończone spektakularnie nijakim zakończeniem. Jakś nijaka ta powieśc, bez pazura.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to