-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać7 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Biblioteczka
2026-02
2026-02
2026-02
2026-02
2026-02
2026-02
2026-01
2026-01
2026-02
2026-02
2026-01
2026-01
2026-01
2026-01
2026-01
2026-01
2026-01
Anna Gibasiewicz po raz kolejny udowadnia, że baśnie są niezwykle ważnym nośnikiem wartości i kształtowania charakterów dzieci. Za pomocą historii o pięknym królestwie rządzonym przez dobrego i mądrego króla, snuje opowieść o odpowiedzialności za innych, szukaniu swojego miejsca na ziemi, pomaganiu innym oraz tym, co najważniejsze. Pokazuje, że dobroć i bogactwo wcale nie sprawiają, że człowieka omijają problemy i trudne momenty. Że choroba wcale nie musi oznaczać izolacji. Dzięki historii rodziny królewskiej dzieci mają szansę utwierdzić się w przekonaniu, że warto próbować nowych rzeczy, rozwijać swoje pasje, iść drogą, którą obiorą same i szukać w sobie odwagi. Czasami życie miesza nam szyki, ale to wcale nie oznacza, że mamy być nieszczęśliwi. Zamknięcie jednej drogi jest otwarciem nowej, co doskonale widać na przykładzie losu Merwiny.
Jeśli szukacie pięknie napisanej, barwnie ilustrowanej i pełnej wartości książki, dzięki której będziecie mogli porozmawiać z dziećmi o ważnych, życiowych sprawach "Merwina ze Srebrnej Góry" sprawdzi się idealnie.
Więcej o książce znajdziecie tutaj -> https://spacerwsrodslow.blogspot.com/2023/07/anna-gibasiewicz-merwina-ze-srebrnej.html
Anna Gibasiewicz po raz kolejny udowadnia, że baśnie są niezwykle ważnym nośnikiem wartości i kształtowania charakterów dzieci. Za pomocą historii o pięknym królestwie rządzonym przez dobrego i mądrego króla, snuje opowieść o odpowiedzialności za innych, szukaniu swojego miejsca na ziemi, pomaganiu innym oraz tym, co najważniejsze. Pokazuje, że dobroć i bogactwo wcale nie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Każda była inna, ale kochały go wszystkie. Konstancja - uboga śpiewaczka, która dzięki talentowi wyrwała się z trudnego położenia i pokochała geniusza. Maria - bogata panienka obeznana ze światem sztuki, umiejąca odnaleźć się w towarzystwie. W drabinie społecznej była wyżej niż on, ale chciała spędzić z Fryderykiem życie mimo tego. George - silna, zdecydowana, nieskrępowana społecznymi konwenansami. Choć wszyscy kojarzą ją z feministką i artystką, była też namiętną kochanką i dobrą opiekunką. Ostatnia z nich Jane - najbardziej tragiczna postać. Poświęciła swoje dobre imię, majątek, czas. Oddała mu wszystko, by nie zaznać niczego poza podziękowaniem, ale i wzgardą. Nie spełniła swoich marzeń. Potrafiła usunąć w cień pragnienia, dumę, uczucia, samą siebie. Wśród nich on - wybitny muzyk. Geniusz, który zachwycał cały świat. Trudny, oddany muzyce. Czy potrafił kochać którąkolwiek z nich?
W "Narzeczonych Chopina" Magdalena Knedler oddaje głos kobietom, które kochały Chopina i których życie zdefiniowało uczucie do niego. Jaki był? Co nim kierowało? Co się dla niego liczyło? Jakie były one? Wnikliwie napisana powieść o tej stronie życia wybitnego kompozytora, która nie jest za często poruszana.
Pełna wersja recenzji: https://spacerwsrodslow.blogspot.com/2021/12/magdalena-knedler-narzeczone-chopina.html
Każda była inna, ale kochały go wszystkie. Konstancja - uboga śpiewaczka, która dzięki talentowi wyrwała się z trudnego położenia i pokochała geniusza. Maria - bogata panienka obeznana ze światem sztuki, umiejąca odnaleźć się w towarzystwie. W drabinie społecznej była wyżej niż on, ale chciała spędzić z Fryderykiem życie mimo tego. George - silna, zdecydowana, nieskrępowana...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Dość rzec, że w powieści będziecie towarzyszyć Agacie przez większą część jej życia. Z samego tytułu możecie domyślić się, że wiele rzeczy jest zainspirowanych życiem (nie wnikam, co jest prawdą, a co wyobraźnią Siostry. Podziwiam za to odwagę mierzenia się z tym tematem). Ale to nie warstwa fabularna, choć tej nie mogę niczego zarzucić (powiem więcej, jest tu sporo o literaturze, a wiecie, że dla mnie to nader miły temat), ale właśnie przeżywanie i wartości są w tej książce najważniejsze.
Jeśli jesteście poszukujący, ta powieść jest dla Was. Jeśli zmagacie się ze swoim życiem, ta powieść jest dla Was. Jeśli szukacie książki, którą można najtrafniej określić słowem prawda, dzieło s. Benedykty jest dla Was.
W powieści nie znajdziecie romantycznej, cukierkowej i płytkiej wersji świata. Odbędziecie za to wartościową podróż, która w Was zostanie, bo poza bohaterami i fabułą bardziej lub mniej zbieżną z tym, co działo się i dzieje w życiu, jest prawda. Jest uniwersalizm, powiedziałabym, łagodnie naturalistyczny. S. Benedykta nie bawi się w owijanie w bawełnę, nazywa rzeczy po imieniu, ale bez patosu, bez infantylizacji czy pesymizmu. Jest rzeczowo, prawdziwie, emocjonalnie.
"Teraz" okazało się dla mnie nie tyle bardzo dobrą książką, co przeżyciem i doświadczeniem, a w perspektywie wszystkiego, co przeczytałam nie ma wielu książek, o których mogę tak napisać. Jeśli więc szukasz czegoś więcej niż tylko literatura, będziesz zadowolony.
Pełna wersja recenzji: https://spacerwsrodslow.blogspot.com/2025/07/s-benedykta-karolina-baumann-teraz.html
#egezmplarzrecenzencki #współpracareklamowa
Dość rzec, że w powieści będziecie towarzyszyć Agacie przez większą część jej życia. Z samego tytułu możecie domyślić się, że wiele rzeczy jest zainspirowanych życiem (nie wnikam, co jest prawdą, a co wyobraźnią Siostry. Podziwiam za to odwagę mierzenia się z tym tematem). Ale to nie warstwa fabularna, choć tej nie mogę niczego zarzucić (powiem więcej, jest tu sporo o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to