-
Artykuły
„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1 -
Artykuły
Sportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2026-03-05
Polecam, z tym że z 1 zastrzeżeniem. Nie czytaj opisu książki przed jej przeczytaniem. Zepsujesz sobie 1 z głównych twistów tej powieści :). Nie wstrząsa jak pierwsza część Matrix'a ale pozostawia otwarte wątki do przemyślenia po odłożeniu książki na półkę.
Polecam, z tym że z 1 zastrzeżeniem. Nie czytaj opisu książki przed jej przeczytaniem. Zepsujesz sobie 1 z głównych twistów tej powieści :). Nie wstrząsa jak pierwsza część Matrix'a ale pozostawia otwarte wątki do przemyślenia po odłożeniu książki na półkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZatrważająco aktualne. Rok 1984 to mój rocznik. Przez ten element czytałem tę historie z dodatkowym przejęciem. Przez caly czas czytania lektury zastanawiałem się, w którym momencie na świecie jesteśmy względem antyutopii z 1984 (?).
Zatrważająco aktualne. Rok 1984 to mój rocznik. Przez ten element czytałem tę historie z dodatkowym przejęciem. Przez caly czas czytania lektury zastanawiałem się, w którym momencie na świecie jesteśmy względem antyutopii z 1984 (?).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toważna i potrzebna pozycja w dyskusji o polskiej psychiatrii. Wiele punktów widzenia. Wiele do zrobienia.
ważna i potrzebna pozycja w dyskusji o polskiej psychiatrii. Wiele punktów widzenia. Wiele do zrobienia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-20
Skradła moje serce. Już nigdy więcej nie pomyślę w stereotypowy sposób na osoby w podeszłym wieku. Urocza, nieszablonowa, odkrywająca świat , którego nie znałem z tej perspektywy.
Skradła moje serce. Już nigdy więcej nie pomyślę w stereotypowy sposób na osoby w podeszłym wieku. Urocza, nieszablonowa, odkrywająca świat , którego nie znałem z tej perspektywy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-01-04
2026-01-02
Intymna na wskroś a jednocześnie uniwersalna.
Intymna na wskroś a jednocześnie uniwersalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-12-30
Sporo o zwierzętach: psy, bonobo, szympansy wliczając ludzi oraz o historii naszych przodków. Wiele badań oraz ich interpretacja w kontekście współpracy, empatii i tworzenia więzi. Wg mnie moze byc to dobra pozycja dla kogoś kto dopiero wchodzi w tą tematykę.
Sporo o zwierzętach: psy, bonobo, szympansy wliczając ludzi oraz o historii naszych przodków. Wiele badań oraz ich interpretacja w kontekście współpracy, empatii i tworzenia więzi. Wg mnie moze byc to dobra pozycja dla kogoś kto dopiero wchodzi w tą tematykę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-11-30
Niezły zbiór przemyśleń o zaniechaniu. Dobra baza wypadowa do dalszych poszukiwań, tej jakże niszowej, jak na te czasy, idei.
Niezły zbiór przemyśleń o zaniechaniu. Dobra baza wypadowa do dalszych poszukiwań, tej jakże niszowej, jak na te czasy, idei.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-09-07
Potwierdzenie tego co juz wiedziałem. Na mnie bardziej zadziałała jako przypominajka tego co ważne jeśli chodzi o codzienne wybory.
Potwierdzenie tego co juz wiedziałem. Na mnie bardziej zadziałała jako przypominajka tego co ważne jeśli chodzi o codzienne wybory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-19
Rozgrzane oczekiwania po 1 sezonie spoczęły na mieliźnie. Śledztwo zaprowadzilo donikąd.
Rozgrzane oczekiwania po 1 sezonie spoczęły na mieliźnie. Śledztwo zaprowadzilo donikąd.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-07
Pozycja (w mojej skromnej opinii) obowiązkowa dla każdego, kto ma/miał styczność z tematyką do okoła drogową w szeroko pojętym rozumieniu. Kawał dobrej roboty wykonanej przez Autora tej pozycji. Brawo! Wciąga jak dobry kryminał, z tym , że tutaj mamy prawdziwe historie!
Pozycja (w mojej skromnej opinii) obowiązkowa dla każdego, kto ma/miał styczność z tematyką do okoła drogową w szeroko pojętym rozumieniu. Kawał dobrej roboty wykonanej przez Autora tej pozycji. Brawo! Wciąga jak dobry kryminał, z tym , że tutaj mamy prawdziwe historie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-07-31
Fantastyczne mikrohistorie utkane w obraz polskości przez pryzmat wielu nacji. Szacun dla Autorki za samozaparcie i odwagę w podróż w nieznane.
Fantastyczne mikrohistorie utkane w obraz polskości przez pryzmat wielu nacji. Szacun dla Autorki za samozaparcie i odwagę w podróż w nieznane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Przeczytałem książkę „Syndrom oszusta. Jak nie podkopywać wiary we własne możliwości” autorstwa Jill Stoddard i ogólnie mam po niej raczej pozytywne wrażenie. Najbardziej podobało mi się to, że autorka nie próbuje sprzedawać jakiejś bajki, że po przeczytaniu książki nagle całkowicie pozbędziemy się syndromu oszusta. Raczej mówi wprost, że to coś, z czym wiele osób żyje i że chodzi bardziej o to, żeby nauczyć się to oswajać i trochę osłabić jego wpływ. I dla mnie to było dość odświeżające podejście.
Duża część książki opiera się na podejściu terapeutycznym zwanym Acceptance and Commitment Therapy, czyli terapii akceptacji i zaangażowania (ACT). Jeśli ktoś wcześniej o niej nie słyszał, to myślę, że może się sporo dowiedzieć, bo autorka całkiem sporo o niej pisze i pokazuje różne narzędzia.
Momentami miałem jednak takie wrażenie, że książka zaczyna się od syndromu oszusta, a potem trochę skręca w stronę opisywania samej terapii ACT. Czyli niby nadal jest to powiązane z tematem, ale czasami miałem poczucie, że jest więcej o samej metodzie niż o konkretnych sytuacjach związanych z syndromem oszusta.
Może dlatego, że o ACT już wcześniej coś wiedziałem i trochę liczyłem, że będzie więcej przykładów albo technik skupionych konkretnie na tym problemie. Myślę też, że ciekawie byłoby zobaczyć książkę o syndromie oszusta, która korzysta z różnych podejść terapeutycznych, a nie tylko z jednego.
Ale mimo tego uważam, że jeśli ktoś dopiero zaczyna się interesować tym tematem albo pierwszy raz słyszy o terapii ACT, to ta książka może być naprawdę pomocna i spokojnie mógłbym ją komuś polecić.
Przeczytałem książkę „Syndrom oszusta. Jak nie podkopywać wiary we własne możliwości” autorstwa Jill Stoddard i ogólnie mam po niej raczej pozytywne wrażenie. Najbardziej podobało mi się to, że autorka nie próbuje sprzedawać jakiejś bajki, że po przeczytaniu książki nagle całkowicie pozbędziemy się syndromu oszusta. Raczej mówi wprost, że to coś, z czym wiele osób żyje i że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to