Grzegorz

Profil użytkownika: Grzegorz

Nie podano miasta Mężczyzna
Status Czytelnik
Aktywność 1 rok temu
56
Książek na półce
przeczytane
63
Książek
w biblioteczce
51
Opinii
757
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Mężczyzna
Ten użytkownik nie posiada opisu konta.

Opinie

Okładka książki Antologia nowej poezji polskiej 1990–1999 Mariusz Czyżowski, Roman Honet
Ocena 7,3
Antologia nowej poezji polskiej 1990–1999 Mariusz Czyżowski, Roman Honet

Na półkach:

Tak, dopiero teraz to przeczytałem (rok 2025). Byłem bardzo ciekaw tej antologii poezji polskiej przełomu tysiącleci – naprawdę podszedłem do niej z otwartym umysłem i szczerym zainteresowaniem. Starałem się czytać uważnie, dając szansę chyba każdemu wersowi, każdej strofie, żeby mnie zaskoczyć, poruszyć, może nawet zachwycić. Niestety, po przewróceniu ostatniej strony mam tylko jedną refleksję: rozczarowanie. Trudno tu odnaleźć coś naprawdę wyjątkowego, coś, co wykraczałoby poza banalne ramy (nie rymy) czy pretensjonalne pozy. Z trudem pewnie znalazłbym pojedyncze utwory, które da się jakoś wyróżnić, ale perełki? To słowo brzmi jak żart w kontekście tej antologii.

Wiele z tych wierszy sprawia wrażenie infantylnych – jakby autorzy zatrzymali się na poziomie emocjonalnej egzaltacji nastolatka, nie oferując głębi ani dojrzałości. Do tego dochodzi irytująca poza. Pozerskie gesty wydobywane z pustki doświadczeń, celebracje ubóstwa intelektualnego, udawanie artystycznej wzniosłości tam, gdzie nie ma śladu autentyczności. Często odnosiłem wrażenie, że te teksty pisano zgodnie z jaką sztampą. Takie to do siebie podobne. A najgorsze? Sporo z tej „poezji” to po prostu słaba proza, która udaje wiersz – rozciągnięte zdania, brak rytmu, zero wyczucia formy. Gdzie podziała się siła języka, precyzja, zaskoczenie?

Zdaję sobie sprawę, że moja ocena jest subiektywna – to, co mnie razi, ktoś inny może uznać za ujmujące czy nowatorskie. Ale to właśnie odczuwam: rozczarowanie i zmęczenie tym zbiorem. Oczekiwałem, że ta antologia pokaże mi, czym żyje polska poezja na przełomie wieków, że wyłuskam z niej głosy świeże, odważne, może nawet rewolucyjne. Zamiast tego dostałem zbiór, który w większości rozmywa się w przeciętności i pretensji. Jeśli to ma być wizytówka współczesnej polskiej liryki, to wolę wrócić do klasyków – tam przynajmniej nuda bywa szlachetna, ale nie irytująca.

Tak, dopiero teraz to przeczytałem (rok 2025). Byłem bardzo ciekaw tej antologii poezji polskiej przełomu tysiącleci – naprawdę podszedłem do niej z otwartym umysłem i szczerym zainteresowaniem. Starałem się czytać uważnie, dając szansę chyba każdemu wersowi, każdej strofie, żeby mnie zaskoczyć, poruszyć, może nawet zachwycić. Niestety, po przewróceniu ostatniej strony mam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Może i dobrze, że książka jest tak niewielka. Chociaż wydano ją w 1932 r. wydaje się być niezwykle aktualna. Patrząc na współczesność, trudno się oprzeć wrażeniu, czy i my przypadkiem nie żyjemy w którymś roku ery Forda. Warunkowanie może nie przebiega jeszcze w taki sposób, ale obserwując „radosne” protesty „strajkujących” kobiet z błyskawicami, niczego nie można być pewnym. Komu dzisiaj jeszcze zależy na takich wartościach jak rodzina? Niszczy się ją na wszelkie sposoby i – o, Fordzie – tak powstaje nasz nowy wspaniały świat.

Może i dobrze, że książka jest tak niewielka. Chociaż wydano ją w 1932 r. wydaje się być niezwykle aktualna. Patrząc na współczesność, trudno się oprzeć wrażeniu, czy i my przypadkiem nie żyjemy w którymś roku ery Forda. Warunkowanie może nie przebiega jeszcze w taki sposób, ale obserwując „radosne” protesty „strajkujących” kobiet z błyskawicami, niczego nie można być...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz: skąd bierze się fenomen takich książek.

Powieść erotyczna, prorocze sny, Polka i Włoch, sycyfilijska mafia, drogie ubrania, wściekły seks, porwanie i 365 dni na uratowanie najbliższych. Banalne, przewidywalne, ale widocznie tego oczekują dzisiejsi czytelnicy.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz: skąd bierze się fenomen takich książek.

Powieść erotyczna, prorocze sny, Polka i Włoch, sycyfilijska mafia, drogie ubrania, wściekły seks, porwanie i 365 dni na uratowanie najbliższych. Banalne, przewidywalne, ale widocznie tego oczekują dzisiejsi czytelnicy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Grzegorz

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


Ulubione

J.R.R. Tolkien Władca Pierścieni Zobacz więcej
Anna Janko Mała zagłada Zobacz więcej
Katja Millay Morze spokoju Zobacz więcej
Anna Janko Mała zagłada Zobacz więcej
Henryk Sienkiewicz Potop Zobacz więcej
Grzegorz Ryś Skandal miłosierdzia Zobacz więcej
Adam Szustak OP Wilki dwa. Męska przeprawa przez życie Zobacz więcej
Stanisław Załuski W cieniu tyrana Zobacz więcej
Oliver Sacks Stanąć na nogi Zobacz więcej

Dodane przez użytkownika

Zbigniew Herbert Pan Cogito Zobacz więcej
Spencer Johnson Kto zabrał mój ser? Zobacz więcej
Melita Maschmann BILANS Moje życie w Hitlerjugend bez usprawiedliwienia Zobacz więcej
Józef Łobodowski List do kraju Zobacz więcej
Jerzy Ficowski Bajędy z augustowskich lasów Zobacz więcej
św. Maksymilian Maria Kolbe Myśli i rozważania Zobacz więcej
Wojciech Wencel Imago Mundi Zobacz więcej
Michał Olszewski Chwalcie łąki umajone Zobacz więcej
Michał Olszewski Chwalcie łąki umajone Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
56
książek
Średnio w roku
przeczytane
4
książki
Opinie były
pomocne
757
razy
W sumie
wystawione
55
ocen ze średnią 5,3

Spędzone
na czytaniu
246
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
4
minuty
W sumie
dodane
46
cytatów
W sumie
dodane
7
książek [+ Dodaj]