Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Książka jednocześnie wspaniała, ale ma jeden poważny błąd w historii. Tak, będzie to spojler.

Bo doceniam fragment, gdzie są wypisane zasady, doceniałem też historię, gdzie jest problem niewolnictwa, ale moment, gdzie wykupuje go przyjaciel, jest momentem, gdzie historia może pęknąć i się rozpaść albo wymaga zrozumienia trochę innego obszaru życia. Bo jeśli jego praca i odpowiednia postawa, nic nie znaczyła, bo miał pecha a później mega szczęście, to czy jest sens brać pozostałe tematy na serio? Tak nasz bohater akceptuje prawdę o ciężkiej i uczciwej pracy, trzyma się tych zasad przez wiele mc / lat, a później i tak trafia do łagrów i ma tam umrzeć, ale przyjaciel się pojawia i go wykopuje. To czemu wcześniej historia o długach nie miałaby się skończyć tak samo?

No bardzo mnie to rozczarowało, gdyby nie to, to dałbym spokojnie +1 albo +2.

Książka jednocześnie wspaniała, ale ma jeden poważny błąd w historii. Tak, będzie to spojler.

Bo doceniam fragment, gdzie są wypisane zasady, doceniałem też historię, gdzie jest problem niewolnictwa, ale moment, gdzie wykupuje go przyjaciel, jest momentem, gdzie historia może pęknąć i się rozpaść albo wymaga zrozumienia trochę innego obszaru życia. Bo jeśli jego praca i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Piaskowy Wilk Kristina Digman, Åsa Lind
Ocena 7,7
Piaskowy Wilk Kristina Digman, Åsa Lind

Na półkach:

Córka (8 lat) daje 10 na 10 ;)

Córka (8 lat) daje 10 na 10 ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Syndrom tatusia Magdalena Adaszewska, Jacek Masłowski
Ocena 6,3
Syndrom tatusia Magdalena Adaszewska, Jacek Masłowski

Na półkach:

Jestem tak rozczarowany autorem, że jedynie co mnie cieszy, to wyrobienie sobie na jego temat zdania.

Jeśli ktoś jest w trakcie terapii, to nie powinien pisać książki, a autor nie ukrywa, że nie miał ojca, ma zaburzenia i problemy z tym, a także sam mówi, że wychowywanie dzieci mu też średnio wyszło, szczególnie najstarsza córka (i niestety książka).

Po pierwsze, jest to problem, jeśli ktoś mniejszość zaczyna postrzegać jako większość, a tutaj niestety autor tak ma, po czym mogę to zobaczyć? Np. Autor książki, że nie zna nikogo, kogo miałby za znajomego abstynenta. Nie zna też ojców, którzy się zajmują dziećmi. To od razu podpowiem autorowi - proszę zobaczyć statystyki picia alkoholu wśród młodych, a także proszę się wybrać do jakiegoś wodnisia, nauka pływania dla nowortków i zobaczyć, że tam większość rodziców to ojcowie. Proszę się wybrać może na zebranie do przedszkola... nowe pokolenie ojców, już jest i potrafi pokazać klasę.

Cholera jako facet i ojciec 6 letniej córki, liczyłem, że znajdę coś dla siebie tutaj, ale jeśli chcemy porównywać siebie z ojcem, który gwałci mamę, gdy córka jest w łóżku, to naprawdę ciężko... przykłady są tak skrajne, że może to moja bańka, ale ciężko mi uwierzyć, że takich ludzi w naszym kraju to więcej niż 5%.

Kolejny przykład despota, który krzywdzi wszystkich, bo jest dupkiem, nie tylko dla córek, ale także dla żony, rodziny, synów. Nie rozmawia nawet z bratem. Ten problem nie ma nic wspólnego z relacją z córką, bo koleś jest uszkodzony całkowicie.

Jeszcze kolejny, ojciec zamknięty niewiele mówiący, bardzo źle przedstawiany, chociaż nikt nie wspomni, że ogólnie córce kupił mieszkanie, dom i to też jest mega poświęcenie, tylko jest to uważane za coś normalnego. Czy autor wie trochę o pojęciu język miłości? Bo nie chcę nic mówić, ale to właśnie jeden z języków, gdyż ojciec obkupił ją, pomógł ogarnąć karierę itd.

Drugim powodem dla którego mam problem z tą książką jest narracja, że kobieta jest jedynie ofiarą i wszelkie problemy są efektem złego ojca. Niby lewicowa książka, a znów patriarchat - facetem się stajesz, kobieta jesteś i zawsze pokrzywdzona. Oczywiście możesz zniszczyć córkę jednym głupim komentarzem, np. że wyglądasz grubo w tym stroju. Tak potępiam, ale później w książce okazuje się, że praca nad sobą pozwala jednak znaleźć w sobie wartość, uczyć się oddzielać pewne sprawy. Książka sama sobie przeczy.

Ostatnią rzeczą jest fakt, że książka ma 3 działy i niestety 40% tekstu jest to kopiuj wklej tego samego, te same zdania, te same problemy, tylko jest trochę inny wstęp. Zamiast pisać 3 razy to samo, może warto było napisać więcej o bardziej codziennych problemach, jak reagować, albo skrócić książkę o 40% i zmniejszyć cenę - bo to powinno być darmowym ebookiem, niż pełnoprawną książką - autor jest w trakcie terapii, więc nie można oceniać tego jako skończone dzieło.

Jestem tak rozczarowany autorem, że jedynie co mnie cieszy, to wyrobienie sobie na jego temat zdania.

Jeśli ktoś jest w trakcie terapii, to nie powinien pisać książki, a autor nie ukrywa, że nie miał ojca, ma zaburzenia i problemy z tym, a także sam mówi, że wychowywanie dzieci mu też średnio wyszło, szczególnie najstarsza córka (i niestety książka).

Po pierwsze, jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jestem bardzo rozczarowany ta książka, tym bardziej że była to jedna z książek w konkursie książki roku.

Po pierwsze bohater startował do kilka jednostek wojskowych i już pierwsza jednostka była pokazana jako najlepsza, najtrudniejsza dosłownie kosmiczna.

Później kolejne dwie były te same przymiotniki. Nie czułem za bardzo różnicy. Co najlepsze pod koniec książki, autor mówi że w sumie w tej pierwszej jednostce to pizdy :)

Najlepsze jest to, że koleś zrobił to z zepsutym sercem, a po jego naprawieniu w sumie chyba miał gorsze wyniki niż przed? Trochę abstrakcja granicząca z cudem, bo w książce wychodzi ze przez 10 lat biegał ultramaratony bez serca...


Jeśli to prawda co osiągnął, to gratuluję, bo miał ciężki start, jednak przerysowanie bohatera mnie trochę zraziło, chyba batman nie był godzien mu sznurować buty :p

Jestem bardzo rozczarowany ta książka, tym bardziej że była to jedna z książek w konkursie książki roku.

Po pierwsze bohater startował do kilka jednostek wojskowych i już pierwsza jednostka była pokazana jako najlepsza, najtrudniejsza dosłownie kosmiczna.

Później kolejne dwie były te same przymiotniki. Nie czułem za bardzo różnicy. Co najlepsze pod koniec książki, autor...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

No liczyłem po czymś tak popularnym czegoś więcej. Rozczarowanie trochę, chociaż w tematyce czysto wojskowej może ma jakiś sens - chociaż dzisiejszy żołnierz to jednak inna osoba, niż prawie 3 tys lat temu. Nie zaszkodzi przeczytać, jednak nie powinna być wysoko na twojej liście TODO.

No liczyłem po czymś tak popularnym czegoś więcej. Rozczarowanie trochę, chociaż w tematyce czysto wojskowej może ma jakiś sens - chociaż dzisiejszy żołnierz to jednak inna osoba, niż prawie 3 tys lat temu. Nie zaszkodzi przeczytać, jednak nie powinna być wysoko na twojej liście TODO.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Co mogę powiedzieć o książce - jest zaskakująca, gdyż porusza temat mało popularny. Po pierwsze mówi dlaczego warto prokrastynować - bo okazuje się, że czasem warto. Po drugie sugeruje dyskusje z samym sobą, gdyż nie ma szans, żeby na koniec miesiąca wszystko było na zielono, więc z pewnych rzeczy musisz zrezygnować!

Co mogę powiedzieć o książce - jest zaskakująca, gdyż porusza temat mało popularny. Po pierwsze mówi dlaczego warto prokrastynować - bo okazuje się, że czasem warto. Po drugie sugeruje dyskusje z samym sobą, gdyż nie ma szans, żeby na koniec miesiąca wszystko było na zielono, więc z pewnych rzeczy musisz zrezygnować!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Polecam przeczytać klub 5 rano zamiast tej książki. Dlaczego? Ta książka opiera się na afirmacjach i toksycznych postawach, to znaczy podobno możesz poprzez Twoją postawę i afirmację przekonać, że 4 h snu jest ok. Później autor niby wspomina, że jednak sypia jak człowiek, ale niesmak pozostał.

Polecam przeczytać klub 5 rano zamiast tej książki. Dlaczego? Ta książka opiera się na afirmacjach i toksycznych postawach, to znaczy podobno możesz poprzez Twoją postawę i afirmację przekonać, że 4 h snu jest ok. Później autor niby wspomina, że jednak sypia jak człowiek, ale niesmak pozostał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Najbardziej smutne jest w tym, że znów prawo nie jest złe, tylko problemem są sędziowie i policjanci. To pokazuje, że przed nami jeszcze wiele lat pracy, zanim stanie się bezpiecznie na naszych drogach. Według mnie praca zdalna jest jednym z możliwości, żeby poprawić właśnie ten temat - widzę po sobie.

Najbardziej smutne jest w tym, że znów prawo nie jest złe, tylko problemem są sędziowie i policjanci. To pokazuje, że przed nami jeszcze wiele lat pracy, zanim stanie się bezpiecznie na naszych drogach. Według mnie praca zdalna jest jednym z możliwości, żeby poprawić właśnie ten temat - widzę po sobie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest według mnie sporo nie na temat.

Jest według mnie sporo nie na temat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Hmm autor jest znany ze swojej serii i dam też często bywa średnio z wykonaniem. Tutaj dostał temat, który ma obecnie swoich fanów i niestety... dalej jest poprawnie. Za darmo w abonamencie jak legimii czy audioteka jest to nawet na plus, słucha się dobrze, historia jest okej, chociaż ma swoje słabe momenty.

Za bezpośrednią kasę poza abonamentem, to chyba bym nie polecał.

Hmm autor jest znany ze swojej serii i dam też często bywa średnio z wykonaniem. Tutaj dostał temat, który ma obecnie swoich fanów i niestety... dalej jest poprawnie. Za darmo w abonamencie jak legimii czy audioteka jest to nawet na plus, słucha się dobrze, historia jest okej, chociaż ma swoje słabe momenty.

Za bezpośrednią kasę poza abonamentem, to chyba bym nie polecał.

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ciekawa książka, która pokazuje jak działa PiS i jak różna jest to partia. Nie zagłosuje na nich nigdy, ale pokazuje ich sposób myślenia i wyjaśnia metodę na sukces. Myślę, że taka postawa może jest toksyczna, ale dlatego PiS pod koniec 2023 ma ponad 30%, a lewica czasem jest poza sejmem. Ciężka praca, ciągła walka o wpływy. Nie jest łatwo żyć pod panowaniem Kaczyńskiego, ale ludzie, którzy tam są na górze to na pewno twardzi i bezwzględni ludzie.

Tak przy okazji, tak naprawdę przy okazji dostaje się trochę PO, co też mnie przekonuje, żeby na nich nie głosować.

Ciekawa książka, która pokazuje jak działa PiS i jak różna jest to partia. Nie zagłosuje na nich nigdy, ale pokazuje ich sposób myślenia i wyjaśnia metodę na sukces. Myślę, że taka postawa może jest toksyczna, ale dlatego PiS pod koniec 2023 ma ponad 30%, a lewica czasem jest poza sejmem. Ciężka praca, ciągła walka o wpływy. Nie jest łatwo żyć pod panowaniem Kaczyńskiego,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka o niczym, ale w formie audiobooka chyba warto wysłuchać. Chyba dobra dla rodziców, którzy mają obawy, że są złymi rodzicami. Wychodzi na to, że czasem bywamy zbyt krytyczni wobec siebie.

Książka o niczym, ale w formie audiobooka chyba warto wysłuchać. Chyba dobra dla rodziców, którzy mają obawy, że są złymi rodzicami. Wychodzi na to, że czasem bywamy zbyt krytyczni wobec siebie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Hmmm ta książka mówi o wielu istotnych sprawach nie tylko w związku ale w normalnym życiu. Jestem osobą, która podkreśla, że warto mieć poczucie kontroli nad swoim życiem i tutaj to jest. Mówi też, że staranie się jednej strony zbyt bardzo niszczy relację, gdyż powoduje obciążenie drugiej strony. Jest krótka, a treściwa wiec tez na plus.

Hmmm ta książka mówi o wielu istotnych sprawach nie tylko w związku ale w normalnym życiu. Jestem osobą, która podkreśla, że warto mieć poczucie kontroli nad swoim życiem i tutaj to jest. Mówi też, że staranie się jednej strony zbyt bardzo niszczy relację, gdyż powoduje obciążenie drugiej strony. Jest krótka, a treściwa wiec tez na plus.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ujdzie, ale to nie jest to co coś co kochamy w jego książkach. Jednak brak jasnego i klarownego do nawiązania konkretnej mitologii jest wyczuwalne w książce. Było jedynie dobrze.

Ujdzie, ale to nie jest to co coś co kochamy w jego książkach. Jednak brak jasnego i klarownego do nawiązania konkretnej mitologii jest wyczuwalne w książce. Było jedynie dobrze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Naprawdę duże rozczarowanie, autor jest geniuszem łączenia fantastyki z mitologią, a tutaj wyszło tak bez polotu, ani historia mnie była ciekawa, ani elementy mityczne nie były wciągające.

Naprawdę duże rozczarowanie, autor jest geniuszem łączenia fantastyki z mitologią, a tutaj wyszło tak bez polotu, ani historia mnie była ciekawa, ani elementy mityczne nie były wciągające.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jestem facetem i temat chyba aż tak bardzo mnie nie dotyczy, ale czytając kilka komentarzy poniżej stwierdziłem, że chce napisać opinie.

Ta książka ostatecznie potwierdza wszystkie stare opinie odnosnie rodzicielstwa.
Facet może zmienić zdanie po 8 latach (tak było w książce) i zawsze mieć dzieci i tak się stało.
Były dwie kobiety, które mówiły to samo. Gdy jedna zmieniła zdanie, nasza bohaterka została przy swoim, ale straciła swojego partnera od 8 lat, a dla przyjaciółki częściej była bezpłatna opieka niż przyjaciółką. Wspólne wyjazdy, wypady itd. Zniknęły.

Uśmiałem się, jak na końcu po 10 latach nasza bohaterka jest sama na wakacjach i widzi byłego partnera z dzieckiem. Bez byłem przyjaciółki z dziecinstwa, ale silnie idzie sama po plaży. Wygrała życie w 300%.

Jestem facetem i temat chyba aż tak bardzo mnie nie dotyczy, ale czytając kilka komentarzy poniżej stwierdziłem, że chce napisać opinie.

Ta książka ostatecznie potwierdza wszystkie stare opinie odnosnie rodzicielstwa.
Facet może zmienić zdanie po 8 latach (tak było w książce) i zawsze mieć dzieci i tak się stało.
Były dwie kobiety, które mówiły to samo. Gdy jedna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książka sugeruje, że problem jest poważniejszy i chińczycy osiągają wiele sukcesów.

Jednak wychodzi, że poza wielkimi pożyczkami i problemów z ekologia przy ich inwestycjach w Europie, to na innych polach osiągają straszne porażki.

Szczerze liczyłem na znacznie lepsza literaturę, gdyż nie dowiedzialem się za wiele.

Książka sugeruje, że problem jest poważniejszy i chińczycy osiągają wiele sukcesów.

Jednak wychodzi, że poza wielkimi pożyczkami i problemów z ekologia przy ich inwestycjach w Europie, to na innych polach osiągają straszne porażki.

Szczerze liczyłem na znacznie lepsza literaturę, gdyż nie dowiedzialem się za wiele.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Bardzo trudna tematyka i jest to chyba nielicznych głos, który porno broni, a może nie tyle co broni, co pokazuje jego bardziej ludzka stronę. Nie pokazuje skrajności, ciemnych biznesów, które są w każdej branży.

Chyba warto wysłuchać, chociaż moje zdanie jest takie, że nie jestem człowiekiem, który chce normalizować prostytucję, jako sex workerka.

Bardzo trudna tematyka i jest to chyba nielicznych głos, który porno broni, a może nie tyle co broni, co pokazuje jego bardziej ludzka stronę. Nie pokazuje skrajności, ciemnych biznesów, które są w każdej branży.

Chyba warto wysłuchać, chociaż moje zdanie jest takie, że nie jestem człowiekiem, który chce normalizować prostytucję, jako sex workerka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Boże jaki praktyczny naród jesli chodzi o relacje damsko meskie. Czy są tak kobiety czesto krzywdzone - tak.

Jednak.... dalej jestem w pozytywnym szoku, jak swiadomie są omawiane sytuacje rozpadu małżeństwa.

U nas podchodzi się do tego romantycznie, a później jest dramat.

Boże jaki praktyczny naród jesli chodzi o relacje damsko meskie. Czy są tak kobiety czesto krzywdzone - tak.

Jednak.... dalej jestem w pozytywnym szoku, jak swiadomie są omawiane sytuacje rozpadu małżeństwa.

U nas podchodzi się do tego romantycznie, a później jest dramat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Szramy. Jak psychosystem niszczy nasze dzieci Witold Bereś, Janusz Schwertner
Ocena 7,4
Szramy. Jak psychosystem niszczy nasze dzieci Witold Bereś, Janusz Schwertner

Na półkach:

Według mnie książka wibitna. Opis według mnie adekwatny, ja dotknąłem jedynie tematu z powodu rozwodu, więc dodałbym, że niestety większość ludzi tam pracujących za publiczne pieniądze lata świetności ma za sobą, co też utrudnia temat.

Według mnie książka wibitna. Opis według mnie adekwatny, ja dotknąłem jedynie tematu z powodu rozwodu, więc dodałbym, że niestety większość ludzi tam pracujących za publiczne pieniądze lata świetności ma za sobą, co też utrudnia temat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to