-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Biblioteczka
2026-03-25
2026-03-25
Poszedłem za ciosem po przeczytaniu Dewajtis, wziąłem właśnie ten utwór Rodziewiczówny. W mig zrozumiałem, dlaczego Dewajtis był tak popularny, w odróżnieniu do jej innych dzieł. Tutaj mamy do czynienia z takim romansidłem początku XX wieku. Fabuła raczej łatwa do rozczytania od początku utworu. Pomimo różnych zabiegów, mających ja nieco skomplikować, czytelnik nie jest specjalnie zaskakiwany obrotem spraw, a wszystko toczy się dość powoli, meandrycznie. Szału nie ma, ale tragedii też nie.
Poszedłem za ciosem po przeczytaniu Dewajtis, wziąłem właśnie ten utwór Rodziewiczówny. W mig zrozumiałem, dlaczego Dewajtis był tak popularny, w odróżnieniu do jej innych dzieł. Tutaj mamy do czynienia z takim romansidłem początku XX wieku. Fabuła raczej łatwa do rozczytania od początku utworu. Pomimo różnych zabiegów, mających ja nieco skomplikować, czytelnik nie jest...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-25
Nie wiem jak brzmiałyby słowa Wiecheckiego gdybym czytał je sam. W wydaniu Jana Kobuszewskiego to naprawdę arcydzieło. Teksty, owszem są zabawne, choć już tak trochę nie przystają do naszych wyzwań czy tematów z gazet. Za to mistrzostwo słowa Kobuszewskiego sprawia, że można tej książki słuchać nawet kilka razy, wyciągając samą radość z operowania językiem, modulacją, zmianą akcentów i dodawaniem charakterystycznej warszawskiej gwary. Jak dla mnie niemal ideał tego co mogę oczekiwać.
Nie wiem jak brzmiałyby słowa Wiecheckiego gdybym czytał je sam. W wydaniu Jana Kobuszewskiego to naprawdę arcydzieło. Teksty, owszem są zabawne, choć już tak trochę nie przystają do naszych wyzwań czy tematów z gazet. Za to mistrzostwo słowa Kobuszewskiego sprawia, że można tej książki słuchać nawet kilka razy, wyciągając samą radość z operowania językiem, modulacją,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-08-28
Przyzwoita. Na pewno Ziemkiewiczowi lepiej idzie pisanie fantastyki niż opowiadanie jej w programach telewizyjnych. Raczej bez jakichś punktów kulminacyjnych. Szycie kolejnych wątków dość słabe, bez pomysłu albo przekombinowane. Jak ktoś lubi Ziemkiewicza, to może przeczytać. W przeciwnym wypadku są ciekawsze książki z tej dziedziny fikcji politycznej.
Przyzwoita. Na pewno Ziemkiewiczowi lepiej idzie pisanie fantastyki niż opowiadanie jej w programach telewizyjnych. Raczej bez jakichś punktów kulminacyjnych. Szycie kolejnych wątków dość słabe, bez pomysłu albo przekombinowane. Jak ktoś lubi Ziemkiewicza, to może przeczytać. W przeciwnym wypadku są ciekawsze książki z tej dziedziny fikcji politycznej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Nie, zdecydowanie nie.
Aż z ciekawości sprawdziłem kim jest autorka. Nie mógł czegoś takiego napisać ktoś z wykształceniem albo wiedzą historyczną. No i dlatego mamy takie coś.
Książka słaba, romansidło osadzone w dawnych wiekach. Mało źródeł a mnóstwo domysłów autorki, imputującej konkretne postawy. Po prostu źle to wygląda i zupełna strata czasu.
Nie, zdecydowanie nie.
Aż z ciekawości sprawdziłem kim jest autorka. Nie mógł czegoś takiego napisać ktoś z wykształceniem albo wiedzą historyczną. No i dlatego mamy takie coś.
Książka słaba, romansidło osadzone w dawnych wiekach. Mało źródeł a mnóstwo domysłów autorki, imputującej konkretne postawy. Po prostu źle to wygląda i zupełna strata czasu.
2025-09-01
Książka dość niepozorna, rzekłbym zapomniana, ale wyjątkowa. Kunszt autora przejawia się nie tylko w tworzeniu fabuły, ale i w języku. To robi niesamowite wrażenie, kiedy język dostosowany jest do postaci i całej przynależnej mu grupy społecznej. Dużo makaronizmów i alegorii, które łechcą duszę czytelnika. Żal tylko że tę samą książkę można tylko jeden raz przeczytać po raz pierwszy.
Książka dość niepozorna, rzekłbym zapomniana, ale wyjątkowa. Kunszt autora przejawia się nie tylko w tworzeniu fabuły, ale i w języku. To robi niesamowite wrażenie, kiedy język dostosowany jest do postaci i całej przynależnej mu grupy społecznej. Dużo makaronizmów i alegorii, które łechcą duszę czytelnika. Żal tylko że tę samą książkę można tylko jeden raz przeczytać po raz...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-06-03
W sumie nie spodziewałem się że na tyle zainteresuje mnie ta pozycja. Raczej nie gustuję w biografiach politycznych, a w szczególności eksponowaniu roli kobiet, tam gdzie były jednak z boku. Tutaj udało się autorce pogodzić rzeczywistość z losem kobiety. Ciekawie napisane biografie postaci niemal nam współczesnych.
W sumie nie spodziewałem się że na tyle zainteresuje mnie ta pozycja. Raczej nie gustuję w biografiach politycznych, a w szczególności eksponowaniu roli kobiet, tam gdzie były jednak z boku. Tutaj udało się autorce pogodzić rzeczywistość z losem kobiety. Ciekawie napisane biografie postaci niemal nam współczesnych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z wielu części serii prof. Bralczyka opowiadających o przedmiotach czy aspektach życia codziennego. Raczej ciekawe, ale raczej wcale nie znaczy że to porywające. Szkoda, bo akurat z tego tematu można byłoby wycisnąć więcej.
Jedna z wielu części serii prof. Bralczyka opowiadających o przedmiotach czy aspektach życia codziennego. Raczej ciekawe, ale raczej wcale nie znaczy że to porywające. Szkoda, bo akurat z tego tematu można byłoby wycisnąć więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-03
Fantastyczne opowiadanie zwłaszcza w formie audiobooka. Tematyka dość popularna po II WŚ ale sposób przedstawienia zdecydowanie zasługuje na uwagę czytelników. Chyba jedna z moich ulubionych książek węgierskiego autora.
Fantastyczne opowiadanie zwłaszcza w formie audiobooka. Tematyka dość popularna po II WŚ ale sposób przedstawienia zdecydowanie zasługuje na uwagę czytelników. Chyba jedna z moich ulubionych książek węgierskiego autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-02-05
Jak dla mnie najlepsza z tych części tematycznych serii Bralczyka. Jest zabawnie, ciekawie, a rzeczy o których mówi przecież spotykamy każdego dnia i to wielokrotnie. Polecam przesłuchać lub przeczytać co najmniej dwa razy. Ilość informacji jak dla mnie jest zbyt duża aby przyswoić za pierwszym razem.
Jak dla mnie najlepsza z tych części tematycznych serii Bralczyka. Jest zabawnie, ciekawie, a rzeczy o których mówi przecież spotykamy każdego dnia i to wielokrotnie. Polecam przesłuchać lub przeczytać co najmniej dwa razy. Ilość informacji jak dla mnie jest zbyt duża aby przyswoić za pierwszym razem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-02-03
Dobrze się słuchało tej książki. Ciekawe przykłady zakładające spokojne rozwiązywanie problemów i kształtowanie dziecka poprzez rozmowę i empatię. Warto byłoby wcielać to w życie, ale autorki stworzyły troche wyidealizowany świat, w którym zawsze jest czas na wytłumaczenie, wysłuchanie i dyskusję z dzieckiem. Te zderzenie z rzeczywistością może być najtrudniejsze. W teorii wszystko brzmi dobrze i warto zapoznać się z tymi pomysłami.
Dobrze się słuchało tej książki. Ciekawe przykłady zakładające spokojne rozwiązywanie problemów i kształtowanie dziecka poprzez rozmowę i empatię. Warto byłoby wcielać to w życie, ale autorki stworzyły troche wyidealizowany świat, w którym zawsze jest czas na wytłumaczenie, wysłuchanie i dyskusję z dzieckiem. Te zderzenie z rzeczywistością może być najtrudniejsze. W teorii...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-02-03
Nie specjalnie podchodziła mi ta książka w liceum, więc spróbowałem jeszcze raz po wielu latach - moje uczucia się nie zmieniły. Literatura wyższych lotów też może być zrozumiała, ale jak widać na tym przypadku niekoniecznie.
Nie specjalnie podchodziła mi ta książka w liceum, więc spróbowałem jeszcze raz po wielu latach - moje uczucia się nie zmieniły. Literatura wyższych lotów też może być zrozumiała, ale jak widać na tym przypadku niekoniecznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-12-24
Dość proste, wręcz prymitywne opowiadanie. Nauka niewielka z niego płynie, można je wysłuchać w przypływie wolnego czasu. Można również tennis czas lepiej zainwestować
Dość proste, wręcz prymitywne opowiadanie. Nauka niewielka z niego płynie, można je wysłuchać w przypływie wolnego czasu. Można również tennis czas lepiej zainwestować
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłuchałem audiobooka i to dwa razy. Pod rząd! Podobało mi się, zwłaszcza te ktrótkie wstępy stanowiące jakby motto rozdziału. Jest prawdziwa. jest zabawna i czasami dosadna. Choć to bardziej tematyka dla kobiet, to podobało mi się. czegoś się nauczyłem, a to w książkach (także tych słuchanych) lubię najbardziej.
Słuchałem audiobooka i to dwa razy. Pod rząd! Podobało mi się, zwłaszcza te ktrótkie wstępy stanowiące jakby motto rozdziału. Jest prawdziwa. jest zabawna i czasami dosadna. Choć to bardziej tematyka dla kobiet, to podobało mi się. czegoś się nauczyłem, a to w książkach (także tych słuchanych) lubię najbardziej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-12-13
Chyba najsłabsza z książek Kopera pisanych w stylu Wołoszańskiego ale na mniejszą skalę. Autor opisuje losy autorów lektur szkolnych. No właśnie, większość z nich dawno wypadła z kanonu i nawet 40 latkom nie są znani. Poza tym sposób przedstawiania informacji jest trochę mylący, bo często zamiast wspomnianych autorów, słyszymy o ich partnerach.
Chyba najsłabsza z książek Kopera pisanych w stylu Wołoszańskiego ale na mniejszą skalę. Autor opisuje losy autorów lektur szkolnych. No właśnie, większość z nich dawno wypadła z kanonu i nawet 40 latkom nie są znani. Poza tym sposób przedstawiania informacji jest trochę mylący, bo często zamiast wspomnianych autorów, słyszymy o ich partnerach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-12-13
Chyba najlepsza z książek Leszka Hermana. Mimo to oceniam ją 6/10. Akcja rozwija się ale momentami zbyt szybko, a często zbyt wolno. Sposób w jaki bohaterowie odkrywają nowe fakty jest trochę zbyt zaskakujący, nierealny. Dużo jest takich momentów jakby trzeba było scalić dwa pomysły czymś - i to coś trzeszczy w czytaniu.
Chociaż lubię opowieści o Pomorzu, zwłaszcza zachodnim, to chyba do tego autora nie przekonam się.
Chyba najlepsza z książek Leszka Hermana. Mimo to oceniam ją 6/10. Akcja rozwija się ale momentami zbyt szybko, a często zbyt wolno. Sposób w jaki bohaterowie odkrywają nowe fakty jest trochę zbyt zaskakujący, nierealny. Dużo jest takich momentów jakby trzeba było scalić dwa pomysły czymś - i to coś trzeszczy w czytaniu.
Chociaż lubię opowieści o Pomorzu, zwłaszcza...
2024-11-21
Nieco gorsza niż Drwal i Lubiewo. Trochę ciągnęło się za mocno, ale dla smaczków w postaci określeń i metafor, warto czasami w cierpliwości przechodzić przez kolejne strony. Zabawne jak zawsze czytanie autora, który brzmi jakby po raz pierwszy mierzył się z tym tekstem :)
Nieco gorsza niż Drwal i Lubiewo. Trochę ciągnęło się za mocno, ale dla smaczków w postaci określeń i metafor, warto czasami w cierpliwości przechodzić przez kolejne strony. Zabawne jak zawsze czytanie autora, który brzmi jakby po raz pierwszy mierzył się z tym tekstem :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-11-21
To chyba jedna z lepszych, wg mnie, pozycji Wołoszańskiego w sferze beletrystyki obijającej się o fakty. Dobrze się słucha, ma logiczną fabułę i ten wątek sensacji XX wieku.
To chyba jedna z lepszych, wg mnie, pozycji Wołoszańskiego w sferze beletrystyki obijającej się o fakty. Dobrze się słucha, ma logiczną fabułę i ten wątek sensacji XX wieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-11-21
Po zaliczeniu Raportu Pelikana, niestety Leszek Herman wygląda blado. Trochę kombinowane to wszystko, dużo zapożyczeń i pomysłów z innych książek, co jest niestety miernikiem jakości fabuły. Na plus, że o Pomorzu i o Polsce. Trochę ciekawostek, ale jakoś z tej mąki nie widzę dobrego chleba.
Po zaliczeniu Raportu Pelikana, niestety Leszek Herman wygląda blado. Trochę kombinowane to wszystko, dużo zapożyczeń i pomysłów z innych książek, co jest niestety miernikiem jakości fabuły. Na plus, że o Pomorzu i o Polsce. Trochę ciekawostek, ale jakoś z tej mąki nie widzę dobrego chleba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-11-21
Nie jest to może jakaś rozwijająca książka, przełomowa czy wybitnie godna zapamiętania. Słuchając audiobooka czytanego przez autorkę, zdecydowanie dałem się przekonać, że to jej słowa. Była prawdziwa. To chyba największa zaleta tej książki. Nie wiem ile z tego prawdy, co opisywała, ale dałem się przekonać, że to jest Nosowska, jej słowa i jej życie.
Nie jest to może jakaś rozwijająca książka, przełomowa czy wybitnie godna zapamiętania. Słuchając audiobooka czytanego przez autorkę, zdecydowanie dałem się przekonać, że to jej słowa. Była prawdziwa. To chyba największa zaleta tej książki. Nie wiem ile z tego prawdy, co opisywała, ale dałem się przekonać, że to jest Nosowska, jej słowa i jej życie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ciekawa i głęboka fabuła, nurzająca czytelnika w problemach prowincji początku XX wieku. Jakże odległa względem dzisiejszych czasów. Ma w sobie taką ciężkość przetrwania (w odróżnieniu do Milana Kundery i jego najsłynniejszej książki). Chyba zaryzykuję, że można się z niej nauczyć wiele cnót, niewystępujących obecnie. Kiedyś klasyka, dziś zapomniany utwór. Dla starszych czytelników jak znalazł, młodszym raczej nie polecam.
Ciekawa i głęboka fabuła, nurzająca czytelnika w problemach prowincji początku XX wieku. Jakże odległa względem dzisiejszych czasów. Ma w sobie taką ciężkość przetrwania (w odróżnieniu do Milana Kundery i jego najsłynniejszej książki). Chyba zaryzykuję, że można się z niej nauczyć wiele cnót, niewystępujących obecnie. Kiedyś klasyka, dziś zapomniany utwór. Dla starszych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to