-
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać101 -
Artykuły
Wielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Nie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Biblioteczka
Książkę przyswoiłem sobie za pośrednictwem audiobooka na jednym z portali dedykowanych.
Lektor się spisał, potrafi lektorzyć, ale barwa jego głosu nie do końca mi odpowiada.
Książka - Sullivan to ponadprzeciętny rzemieślnik, który w tej książce co jakiś czas powtarza niektóre wątki, systematyzuje wiedzę czytelnika tak, by każdy, kto sięgnął po tę część bez zapoznania się z poprzednimi, nie miał problemów ze zrozumieniem i akcji i interakcji między bohaterami. Niemniej, dla mnie te powtórzenia były denerwujące.
Rozwiązania fabularne fajnie zaskakują.
Książkę przyswoiłem sobie za pośrednictwem audiobooka na jednym z portali dedykowanych.
Lektor się spisał, potrafi lektorzyć, ale barwa jego głosu nie do końca mi odpowiada.
Książka - Sullivan to ponadprzeciętny rzemieślnik, który w tej książce co jakiś czas powtarza niektóre wątki, systematyzuje wiedzę czytelnika tak, by każdy, kto sięgnął po tę część bez zapoznania się...
2021-03-13
Joe to jest gość. Lubię go czytać. Ta szorstkość, surowość, przyziemność (pomimo elementów magicznych) przeżyć i opisów bohaterów jest bardzo wciągająca. Mam jednak wrażenie, że w tej powieści za nadto odbił w stronę genitaliów i stosunków seksualnych. Co prawda, patrząc kategoriami tego świata, to właśnie seks oprócz władzy i pieniędza, jest głównym motywatorem ludzkich zachowań. Joe być może chce to wykorzystać, by popchnąć dalej akcję ku epoce obłędu.
Joe to jest gość. Lubię go czytać. Ta szorstkość, surowość, przyziemność (pomimo elementów magicznych) przeżyć i opisów bohaterów jest bardzo wciągająca. Mam jednak wrażenie, że w tej powieści za nadto odbił w stronę genitaliów i stosunków seksualnych. Co prawda, patrząc kategoriami tego świata, to właśnie seks oprócz władzy i pieniędza, jest głównym motywatorem ludzkich...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2021-02-27
Polecam.
Pomysł na konstrukcję książki bardzo przypada do gustu - przeplatanie elementów ze swego życia z podobnymi tematami ze świata NBA.
Trafiony, emocjonalny i wciągający początek. Dalej również czyta się świetnie i szybko, bo autor ma lekkie pióro. Nie porównywałem treści książki z artykułami na stronie gwiazdybasketu.pl, ale z tekstu wynikało, że kilka, może kilkanaście fragmentów jest żywcem wyjęta ze strony. Z tego względu 6 zamiast 7 - wolałbym nowy content. Chętnie przeczytam coś jeszcze od admina.
Polecam.
Pomysł na konstrukcję książki bardzo przypada do gustu - przeplatanie elementów ze swego życia z podobnymi tematami ze świata NBA.
Trafiony, emocjonalny i wciągający początek. Dalej również czyta się świetnie i szybko, bo autor ma lekkie pióro. Nie porównywałem treści książki z artykułami na stronie gwiazdybasketu.pl, ale z tekstu wynikało, że kilka, może...
2020-11-13
Och, jakże lubię świat i bohatera Kroniki Królobójców. Nie wierzę, że to ma być trylogia. Jednocześnie... ze względu na problemy autora z wydaniem trzeciego tomu, wolałbym, by wszystko udało mu się zakończyć w 3 książkach. Inaczej mogę się nie doczekać nigdy zwieńczenia, jak zapewne będzie u R.R. Martina.
Och, jakże lubię świat i bohatera Kroniki Królobójców. Nie wierzę, że to ma być trylogia. Jednocześnie... ze względu na problemy autora z wydaniem trzeciego tomu, wolałbym, by wszystko udało mu się zakończyć w 3 książkach. Inaczej mogę się nie doczekać nigdy zwieńczenia, jak zapewne będzie u R.R. Martina.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-12-03
Opiniowana po czasie. Prędkość z jaką sięgnąłem i przeczytałem Strach Mędrca po zakończeniu I tomu, jest najlepszym dowodem na jakość tego dzieła.
Opiniowana po czasie. Prędkość z jaką sięgnąłem i przeczytałem Strach Mędrca po zakończeniu I tomu, jest najlepszym dowodem na jakość tego dzieła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-10-24
Potencjalny Czytelniku - przebrnij początek, a potem nabieraj rozkoszy czytelniczej.
Żałuję, że opiniuję po pewnym upływie czasu. W efekcie nie mogę poświęcić tyle siebie tej "recenzji". Zwyczajnie zasługuje na bardziej rozbudowany, wciągający tekst. Niech to jednak każdemu wystarczy za argument po sięgnięcie po Rothfussa, a dla mnie pozostanie to zachętą, by za kilka lat powrócić do tej powieści ponownie.
Potencjalny Czytelniku - przebrnij początek, a potem nabieraj rozkoszy czytelniczej.
Żałuję, że opiniuję po pewnym upływie czasu. W efekcie nie mogę poświęcić tyle siebie tej "recenzji". Zwyczajnie zasługuje na bardziej rozbudowany, wciągający tekst. Niech to jednak każdemu wystarczy za argument po sięgnięcie po Rothfussa, a dla mnie pozostanie to zachętą, by za kilka lat...
2021-02-21
Powieść zapoznawalem poprzez odsłuch audiobooka. Sullivan kojarzy mi się z solidnym rzemieślnikiem pisarskim. On po prostu trzyma poziom.
Powieść zapoznawalem poprzez odsłuch audiobooka. Sullivan kojarzy mi się z solidnym rzemieślnikiem pisarskim. On po prostu trzyma poziom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2021-02-18
Opiniowane po (niedługim) czasie, odsłuchane na stor y tel.
Z wielkimi nadziejami sięgałem, jako że świat po Berserku wydał mi się bardzo interesujący. Wciągnął mnie mocno. "Spowiednik" od początku był kłopotliwy. Nowy bohater? ble. Nowe miasto? wow. Momenty pochłaniające czytelnika i odrzucające. Ostatecznie bardzo szybko ją pochłonąłem, a kupił mnie tekst o starych ludziach po 30tce. Uśmiałem się w glos.
Opiniowane po (niedługim) czasie, odsłuchane na stor y tel.
Z wielkimi nadziejami sięgałem, jako że świat po Berserku wydał mi się bardzo interesujący. Wciągnął mnie mocno. "Spowiednik" od początku był kłopotliwy. Nowy bohater? ble. Nowe miasto? wow. Momenty pochłaniające czytelnika i odrzucające. Ostatecznie bardzo szybko ją pochłonąłem, a kupił mnie tekst o starych...
2021-02-12
Książkę odsłuchałem jako audiobook na sprawnie działajacej aplikacji. Opinia po czasie.
Rozpoczynając przygodę z cyklem "Pomnik..." całym sobą liczyłem, że znów spotkam Achaję! że obudzą Ją i lubiana przeze mnie w nastoletniości bohaterka wróci do żywych ponownie. Wraz z następstwem wydarzeń nowej sagi, nabierałem pewności, że autor rzeczywiście pokaże nam i swoim bohaterom Achaję, jako bohaterkę kronik, która nie zasługuje na taką aurę szacunku, jako nieznośną i wkurzającą. Oczami wyobraźni słyszałem, a uszami wyobraźni widziałem jakie miny i komentarze padają ze strony obecnych głównych bohaterów.
Było inaczej, niby nie gorzej, ale... Dlatego 7 zamiast 8 ;P
Książkę odsłuchałem jako audiobook na sprawnie działajacej aplikacji. Opinia po czasie.
Rozpoczynając przygodę z cyklem "Pomnik..." całym sobą liczyłem, że znów spotkam Achaję! że obudzą Ją i lubiana przeze mnie w nastoletniości bohaterka wróci do żywych ponownie. Wraz z następstwem wydarzeń nowej sagi, nabierałem pewności, że autor rzeczywiście pokaże nam i swoim...
2021-01-14
Powieść przyswojona poprzez format audiobook. Opiniowana po czasie. Do tej części cyklu mam mieszane uczucia. Chciałem towarzyszyć dalej soczystym bohaterom Ziemiańskiego, a jednocześnie nie interesowało mnie odkrywanie kolejnej części kontynentu. To ... co najmniej dziwne, że fan nie ma apetytu zapoznać więcej świata książki. Kraj, do którego udały się Kai i Nuk... drażnił mnie. Miałem też wrażenie, że autor rozbudowywał uniwersum, kosmogonię na nowo. Mam wrażenie, że pierwotnie miał inne pomysły, które następnie modyfikował. Niemniej, przednia zabawa.
Powieść przyswojona poprzez format audiobook. Opiniowana po czasie. Do tej części cyklu mam mieszane uczucia. Chciałem towarzyszyć dalej soczystym bohaterom Ziemiańskiego, a jednocześnie nie interesowało mnie odkrywanie kolejnej części kontynentu. To ... co najmniej dziwne, że fan nie ma apetytu zapoznać więcej świata książki. Kraj, do którego udały się Kai i Nuk... drażnił...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-12-21
Powieść przyswojona w formie audiobooka. Opiniowana po czasie. Przystępowałem do książki pewien, że jest to zwieńczenie trylogii. Cały utwór trwałem w napięciu, że oto w tej części wszystko się wyjaśni. Im bliżej było finału, końca książki, tym mocniej towarzyszyła mi konsternacja - "ale jak? ale czemu? kiedy on domknie wszystkie wątki?". Po odsłuchaniu, dwa razy upewniałem się, że to już koniec :D To przenośnia, bo od razu zauważyłem ze zdziwieniem i radością, że oto jest część IV! Momentalnie wyszukiwałem w internecie informacji z ilu części tak naprawdę składa się ten cykl.
Fabuła książki III (wyścig z wosjkami lądowymi) była słodyczą dla mojej duszy.
Powieść przyswojona w formie audiobooka. Opiniowana po czasie. Przystępowałem do książki pewien, że jest to zwieńczenie trylogii. Cały utwór trwałem w napięciu, że oto w tej części wszystko się wyjaśni. Im bliżej było finału, końca książki, tym mocniej towarzyszyła mi konsternacja - "ale jak? ale czemu? kiedy on domknie wszystkie wątki?". Po odsłuchaniu, dwa razy upewniałem...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020-10-14
Odsłuchane jako audiobook. Opinia po czasie.
Skonfundował mnie początek - kontinuum czasowe zostało zaburzone poprzez przeskok w przód o kilka miesięcy. Potem wszystko zaczęło się już składać ze sobą i zazębiać. Ze wględu na dużą ilość spisków i gier politycznych, chwilami miałem wrażenie, że akcja nie jest pchana do przodu w satysfakcjonującym tempie.
Odsłuchane jako audiobook. Opinia po czasie.
Skonfundował mnie początek - kontinuum czasowe zostało zaburzone poprzez przeskok w przód o kilka miesięcy. Potem wszystko zaczęło się już składać ze sobą i zazębiać. Ze wględu na dużą ilość spisków i gier politycznych, chwilami miałem wrażenie, że akcja nie jest pchana do przodu w satysfakcjonującym tempie.
2020-08-05
Najlepsza lub jedna z najlepszych fantasy tego roku, jestem o tym święcie przekonany.
Książka dla pełnoletniego, dorosłego czytelnika, niemniej - w moim odczuciu - rozmach przedstawionej historii aż się prosił o konstrukcję powtarzającą schemat Harry'ego Pottera. Nie chciałbym, by była to powieść dla nastolatków, ale chciałbym wydłużyć delektowanie się niektórymi elementami.
Jak na debiutancką powieść - imponująca. Jednocześnie jednak odczuwałem ten debiutancki charakter, gdy autorka prześlizgiwała się po niektórych treściach.
Co dziwne, nie polubiłem do końca żadnego z bohaterów książki, a i tak chciałem ją czytać i czytać, i czytać jak najszybciej, z trudem odrywając się do świata rzeczywistego. Jestem głodny dalszych losów Rin i Cike.
Najlepsza lub jedna z najlepszych fantasy tego roku, jestem o tym święcie przekonany.
Książka dla pełnoletniego, dorosłego czytelnika, niemniej - w moim odczuciu - rozmach przedstawionej historii aż się prosił o konstrukcję powtarzającą schemat Harry'ego Pottera. Nie chciałbym, by była to powieść dla nastolatków, ale chciałbym wydłużyć delektowanie się niektórymi...
2020-07-27
Mimo minusów, które przeszkadzały mi w trakcie czytania, ciągle i tak mocne 7/10.
Solidna konstrukcja książki, przemyślana fabuła. Dobre pióro autora i sprzyjające polskie tłumaczenie.
Osobiście, niezbyt przekonujący rozwój głównego bohatera.
Nadto kilka zagadek rozwikłałem wcześniej i ... byłem rozdrażniony. Być może ktoś inny na moim miejscu byłby zafascynowany, że autor go nie przechytrzył. Tymczasem ja byłem zawiedziony - jak na dłoni widziałem momenty, gdzie autor dalej trzyma się zaplanowanej tajemnicy, a ja już chciałem wszystko pchnąć dalej.
Najlepszą reklamą dla tej książki jest to, że przeczytam trzecią część cyklu.
Mimo minusów, które przeszkadzały mi w trakcie czytania, ciągle i tak mocne 7/10.
Solidna konstrukcja książki, przemyślana fabuła. Dobre pióro autora i sprzyjające polskie tłumaczenie.
Osobiście, niezbyt przekonujący rozwój głównego bohatera.
Nadto kilka zagadek rozwikłałem wcześniej i ... byłem rozdrażniony. Być może ktoś inny na moim miejscu byłby zafascynowany, że...
2020-07-21
NIE można opisać tej książki, że to istny rollercoaster emocji, albo że to pasjonująca jazda bez trzymanki.
NIE jest to lekka, wakacyjna lektura. Zarazem nie jest też ciężka.
NIE jest przewidywalna.
NIE czyta się sama.
NIE chce wypuścić... ale dopiero trzecia ćwiartka opowieści zaczyna chwytać swymi szponami.
W dodatku mam wrażenie, że to serial bardziej pomógł mi nakreślić wizję bohaterów, niż opisała to książka.
Tyle razy powyżej padło "NIE", pojawiło się "w dodatku", a książka i tak dziwnie gra w duszy, jest koniec końców świetna.
Książka OBOWIĄZEK, Książka KLASYK dla czytających fantastykę.
NIE można opisać tej książki, że to istny rollercoaster emocji, albo że to pasjonująca jazda bez trzymanki.
NIE jest to lekka, wakacyjna lektura. Zarazem nie jest też ciężka.
NIE jest przewidywalna.
NIE czyta się sama.
NIE chce wypuścić... ale dopiero trzecia ćwiartka opowieści zaczyna chwytać swymi szponami.
W dodatku mam wrażenie, że to serial bardziej pomógł mi...
2020-04-01
O Musztardo...
Kevin Hearne zaistniał w mojej biblioteczne jako autor Kronik Żelaznego Druida. Cykl o Kenningach to zupełnie inne danie.
To tak jakby właściciel radosnego McDonald's postanowił, że teraz otworzy Sphinxa. Tylko takiego z tą samą musztardą.
O dziwo, to się udało.
O Musztardo, ech... Musztardo...
O Musztardo...
Kevin Hearne zaistniał w mojej biblioteczne jako autor Kronik Żelaznego Druida. Cykl o Kenningach to zupełnie inne danie.
To tak jakby właściciel radosnego McDonald's postanowił, że teraz otworzy Sphinxa. Tylko takiego z tą samą musztardą.
O dziwo, to się udało.
O Musztardo, ech... Musztardo...
2019-11-29
Czytając III tom historii Viriona, zastanawiałem się, dlaczego z takim zapałem czytam tę książkę, jednocześnie zostawiając/odstawiając solidnie napoczętego (ponad 100 przeczytanych stron) "Łowcę Cieni" Donato Carrisiego - też wciągająca powieść. Na szczęście nie tylko się zastanawiałem, ale również doszedłem do pewnych wniosków. Otóż, używając terminologii gamingowej, mam słabość do bohaterów OP. Takie postaci mi imponują szczególnie. Zapytacie o ten skrót? Już tłumaczę. OP - overpowered (person). Uwielbiam pomysł Szermierzy Natchnionych, którym nikt nie podskoczy. Uwielbiam proces stawania się Szerzemierzem Natchnionym, który przechodzi Virion. Uwielbiam ponadprzeciętną zwinność Upiorów. Uwielbiam umiejętności wywiadowcze i plecenia intryg przez Taidę i organizację Zamek.
Jakże cieszy mnie wieść, że jest już do przeczytania IV tom "Szermierz".
Czytając III tom historii Viriona, zastanawiałem się, dlaczego z takim zapałem czytam tę książkę, jednocześnie zostawiając/odstawiając solidnie napoczętego (ponad 100 przeczytanych stron) "Łowcę Cieni" Donato Carrisiego - też wciągająca powieść. Na szczęście nie tylko się zastanawiałem, ale również doszedłem do pewnych wniosków. Otóż, używając terminologii gamingowej, mam...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2019-10-31
Napisałbym: POEZJA! - ale to proza...
Napisałbym: CUDO! - i faktycznie chwilami powieść swoim poziomem ociera się o nadnaturalność...
Napisałbym: Palce Lizać! - ale lepiej chuchać na palce (aż się paliły od przewracania stron)...
Napisałbym: Miodzio! - ale wszelka (i wielka) słodycz tej książki ma posmak goryczy...
Napisałbym: Sztos! - ale nie jestem Zuzią z Lubinia...
Napisałbym: Książka Roku! - ale to raczej Krymiller (Kryminał + Thriller) Dziesięciolecia...
Napisałbym: Bajka! - ale.... i... w zasadzie... to racja ;) Księża Penitencjariusze tropiący zbrodnie... to czysta bajka.
Napiszę: Polecam!
Napisałbym: POEZJA! - ale to proza...
Napisałbym: CUDO! - i faktycznie chwilami powieść swoim poziomem ociera się o nadnaturalność...
Napisałbym: Palce Lizać! - ale lepiej chuchać na palce (aż się paliły od przewracania stron)...
Napisałbym: Miodzio! - ale wszelka (i wielka) słodycz tej książki ma posmak goryczy...
Napisałbym: Sztos! - ale nie jestem Zuzią z...
Opowiadanie "przeczytałem" w formie audiobooka. Odczytał za mnie p. Filip Kosior. Pan Lektor. Dosłownie.
Opowiadanie wciągające, odsłuchane jednym tchem po dwakroć.
Z zaskoczeniem przyjąłem, że Genno Laskolnyk może popełnić jakieś błędy.
Opowiadanie "przeczytałem" w formie audiobooka. Odczytał za mnie p. Filip Kosior. Pan Lektor. Dosłownie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie wciągające, odsłuchane jednym tchem po dwakroć.
Z zaskoczeniem przyjąłem, że Genno Laskolnyk może popełnić jakieś błędy.