Róża i cierń

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kroniki Riyrii (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Rose and the Thorn
- Data wydania:
- 2018-08-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-08-01
- Data 1. wydania:
- 2013-09-17
- Liczba stron:
- 339
- Czas czytania
- 5 godz. 39 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374809184
Dwóch złodzieji chce poznać odpowiedzi. Narodziny Riyrii… Przez ponad rok Royce Melborn próbował zapomnieć o Gwen DeLancy, kobiecie, która uratował życie jemu i jego towarzyszowi Hadrianowi Blackwaterowi. Nie mogąc o przestać o niej myśleć, Royce wraca do Medfordu z Hadrianem, ale tym razem spotykają się z zupełnie innym powitaniem – Gwen nie chce ich widzieć. Ciężko pobita przez potężnego arystokratę podejrzewa, że Royce nie zważając na wszelkie niebezpieczeństwa postanowi się zemścić. Odprawiając złodziei ma nadzieję ich ochronić. Nie zdaje sobie jednak sprawy, do czego zdolna jest ta dwójka. Wkrótce się dowie.
Kup Róża i cierń w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Róża i cierń
Poznaj innych czytelników
1721 użytkowników ma tytuł Róża i cierń na półkach głównych- Przeczytane 1 174
- Chcę przeczytać 547
- Posiadam 335
- Fantasy 40
- Fantastyka 32
- Ulubione 28
- Audiobook 28
- 2025 27
- 2024 23
- 2023 23
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Róża i cierń
Jeśli robak cię gryzie, nie odpłacasz się, gryząc jego (...) Miażdżysz go, wyciskając z niego całe życie, żeby nigdy więcej ci nie dokuczał. A jeśli robisz coś takiego z robakiem, który nie może zrobić ci prawdziwej krzywdy, dlaczego miałbyś postąpić łagodniej z wrogiem, który niemal na pewno wróci i zabije cię, jeśli ty go nie uprzedzisz?".






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Róża i cierń
W tej części historii Royce i Hadrian wracają do Melengaru. Po drodze poznają obdartego szlachcica, który jedyne o czym marzy to od dalszym piciu. Do głowy przychodzi im plan. Jeżeli go porządnie ubiorą i zapewnią jako taki wizerunek, to wicehrabia, może załatwić im zlecenia od arystokracji. Wicehrabia Albert Winslow do usług…
Tymczasem w Melengarze Gwen zostaje dotkliwie pobita przez konstabla Extera. Royce nie puści tego płazem i już obmyśla plan. Hilfred zostaje strażnikiem królewskim i będzie miał swoją szansę, żeby zaistnieć. Natomiast Percy Braga zostaje nowo mianowany kanclerzem.
Tak powstaje Riyria i tak zaczyna się ich przygoda w Melengarze…
Uwielbiam prequele zrobione z głową, a ten takim jest. Autor pięknie kreuje wydarzenia, które pobieżnie znamy z Odkryć. Wszystko zaczyna się zazębiać i pięknie wkomponowywać. Royce zaczyna odkrywać swoje uczucia do Gwen i jedna jej przepowiednia świetnie odnosi się do przyszłości. Kolejny tom już na mnie czeka :)
W tej części historii Royce i Hadrian wracają do Melengaru. Po drodze poznają obdartego szlachcica, który jedyne o czym marzy to od dalszym piciu. Do głowy przychodzi im plan. Jeżeli go porządnie ubiorą i zapewnią jako taki wizerunek, to wicehrabia, może załatwić im zlecenia od arystokracji. Wicehrabia Albert Winslow do usług…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTymczasem w Melengarze Gwen zostaje dotkliwie...
Milo się czytało, angażujący był wątek Rose i tego chłopaczka, końcówka była dosyć smutna, miałam nadzieję na ich happy ending, rozwinięcie relacji Gwen i Royca bardzo słodkie.Nie spodziewałam się aż takiego backstory Royca.
Milo się czytało, angażujący był wątek Rose i tego chłopaczka, końcówka była dosyć smutna, miałam nadzieję na ich happy ending, rozwinięcie relacji Gwen i Royca bardzo słodkie.Nie spodziewałam się aż takiego backstory Royca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7.5
7.5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zastanawia mnie fenomen Sullivana i cyklu o przygodach Hadriana i Royce'a. Nie ma w nim nic oryginalnego, a sama seria jest póki co do bólu przeciętna ( a piszę te słowa będąc już po tomie trzecim i w połowie czwartego). Jest to książka, którą po przeczytaniu odłożysz na półkę, wzruszysz ramionami i nie będziesz o niej więcej myślał. Doceniam, że może funkcjonować jako samodzielna historia, szkoda tylko, że mnie nie porwała.
Bardzo zastanawia mnie fenomen Sullivana i cyklu o przygodach Hadriana i Royce'a. Nie ma w nim nic oryginalnego, a sama seria jest póki co do bólu przeciętna ( a piszę te słowa będąc już po tomie trzecim i w połowie czwartego). Jest to książka, którą po przeczytaniu odłożysz na półkę, wzruszysz ramionami i nie będziesz o niej więcej myślał. Doceniam, że może funkcjonować...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa część łamie serce.
Ta część łamie serce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWygląda na to, że koniec roku jest dla mnie nie tylko powrotem do czytania, ale także czasem, w którym jak na razie dobrze mi idzie kontynuowanie zaczętych serii.
Dziś chciałabym nieco Wam opowiedzieć o kontynuacji "Wieży koronnej" M. J. Sillivana. Ale naturalnie zacznijmy od fabuły...
Dwóch złodziei chce poznać odpowiedzi. Narodziny Riyrii… Przez ponad rok Royce Melborn próbował zapomnieć o Gwen DeLancy, kobiecie, która uratował życie jemu i jego towarzyszowi Hadrianowi Blackwaterowi. Nie mogąc o przestać o niej myśleć, Royce wraca do Medfordu z Hadrianem, ale tym razem spotykają się z zupełnie innym powitaniem – Gwen nie chce ich widzieć. Ciężko pobita przez potężnego arystokratę podejrzewa, że Royce nie zważając na wszelkie niebezpieczeństwa postanowi się zemścić. Odprawiając złodziei ma nadzieję ich ochronić. Nie zdaje sobie jednak sprawy, do czego zdolna jest ta dwójka. Wkrótce się dowie.
~*~
Powrót do tej serii Sullivana okazał się całkiem przyjemny. Śledząc losy dwójki złodziei bardzo dobrze się bawiłam i całkiem dobrze spędziłam czas. Wprawdzie "Kroniki Riyrii" są określane mianem fantastyki, to próg wejścia jest tu bardzo niski i łagodny. Właściwie w pierwszym tomie dwójka głównych bohaterów ma wykraść magowi księgę i to chyba jest jedna z nielicznych wskazówek do tego, że nie jest to jedynie awanturnicza czy przygodowa powieść osadzona w realiach średniowiecza... Natomiast w "Róży i cierniu" wskazówkami ku temu, że nie jest to rzeczywisty świat jest inny system religijny i wspomnienie mimochodem o elfach, a także to, że główni bohaterowie obrali sobie nazwę z bodajże z krasnoludzkiego czy elfickiego.
W "Róży i cierniu" czułam się jakbym ponownie spotkała starych dobrych znajomych, którzy przyjaźnią się ze sobą chociaż ich charaktery różnią się niczym ogień i woda. Bardzo przyjemnie śledzi się ich losy i patrzy na to jak jeden irytuje drugiego, a ten drugi usiłuje czegoś nauczyć tego pierwszego. W przypadku tej dwójki trochę przychodzi mi na myśl Jaskier i Wiedźmin, ale to dość luźne skojarzenie...
Mimo tego, że zarówno "Wieża koronna", jak i "Róża i cierń" określiłabym jako powieści awanturniczo-przygodowe z elementami fantastyki, ponieważ nie uświadczy się tu za bardzo nawet realizmu magicznego. Jednak jakoś nie przeszkadzało mi to zbytnio. Z przyjemnością śledziłam rozwoje relacji między poszczególnymi postaciami - zarówno tych nowych, jak i tych, które zawiązały się w poprzednim tomie. Całkiem ciekawa była również intryga uknuta przez wysoko postawionych ludzi, którzy byli blisko króla. I tak sobie myślę, że taka historia mogłaby się wydarzyć w niejednym królestwie w epoce średniowiecza. Dlatego, jeżeli niekoniecznie lubicie fantasy, ale lubicie awanturnicze historie z historią miłosną w tle (wiecie...jedną z takich, gdzie łobuz kocha najbardziej),to jak na razie bardzo polecam Wam te książki. Moim zdaniem jest to coś godnego polecenia szczególnie dla osób, które chcą wyjść ze swojej strefy komfortu i być może szukają fantastyki, ale niekoniecznie chcą być rzucani na głęboką wodę tak jak chociażby w takich książkach jak "Pan Lodowego Ogrodu" czy "Z mgły zrodzony".
W momencie pisania tego postu jestem już po lekturze trzeciego tomu i zdecydowanie mogę stwierdzić, że tu podążamy za bohaterami, a nie za historią. Każda książka opowiada o innych przygodach dwójki mężczyzn o co najmniej szarej moralności. Na upartego każdy z do tej pory przeczytanych przeze mnie tomów można by przeczytać nie znając innych - jedynie co mogłoby uwierać w takim wypadku to nieznajomość kilku szczegółów dotyczących relacji dwójki bohaterów, ale nie ma to większego znaczenia dla fabuły książki.
Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że twórczość Sullivana jest dla mnie tegorocznym odkryciem. Pomimo tego, że "Wieżę koronną" czytałam w zeszłym roku, to dopiero w tym roku polubiłam się z powieściami autora na tyle, że wiem, iż będę sięgać po następne i mam wrażenie, że pójdzie mi z nimi dość sprawnie.
Wygląda na to, że koniec roku jest dla mnie nie tylko powrotem do czytania, ale także czasem, w którym jak na razie dobrze mi idzie kontynuowanie zaczętych serii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś chciałabym nieco Wam opowiedzieć o kontynuacji "Wieży koronnej" M. J. Sillivana. Ale naturalnie zacznijmy od fabuły...
Dwóch złodziei chce poznać odpowiedzi. Narodziny Riyrii… Przez ponad rok Royce Melborn...
4.5 ⭐
4.5 ⭐
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka ,jest po prostu cudowna
Ta książka ,jest po prostu cudowna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom Kronik Riyrii przeszedł po mnie jak burza. Uwielbiam u Sullivana sposób, w jaki splata wątek główny z pobocznym, tworząc z nich spójną oś narracyjną w samym centrum powieści. To nie tylko zabieg techniczny — to znak rozpoznawczy autora, który wie, jak budować napięcie i prowadzić czytelnika przez kolejne warstwy historii.
Hadrian i Royce zyskują moją coraz większą sympatię. Tacy, jakich zostawiłem ich w pierwszym tomie, pozostają sobą również w drugim — tylko bardziej sobie bliscy, bardziej zgrani, bo swoje już przeżyli. Ich relacja dojrzewa, ale nie traci autentyczności. To nadal chłopaki do wynajęcia do brudnej roboty , tylko z większym bagażem doświadczeń i jeszcze mocniejszym braterstwem.
Drugi tom Kronik Riyrii przeszedł po mnie jak burza. Uwielbiam u Sullivana sposób, w jaki splata wątek główny z pobocznym, tworząc z nich spójną oś narracyjną w samym centrum powieści. To nie tylko zabieg techniczny — to znak rozpoznawczy autora, który wie, jak budować napięcie i prowadzić czytelnika przez kolejne warstwy historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHadrian i Royce zyskują moją coraz większą...
Bardzo dobra, zwiezla przygodowka fantasy. O parze zlodziei. A w tym tomie mamy kontynuację historiii narodzin tego duetu - Ryirii.
Drugi tom Kronik Ryirii. Tom bardzo blisko powiązany z tomem pierwszym innego cyklu czyli Odkryć Ryirii. Akcja dzieje się dziesięć lat przed wydarzeniami z Królewskiej krwi. Ale to od Królewskiej krwi lepiej chyba rozpocząć lekturę.
Bardzo dobra, zwiezla przygodowka fantasy. O parze zlodziei. A w tym tomie mamy kontynuację historiii narodzin tego duetu - Ryirii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom Kronik Ryirii. Tom bardzo blisko powiązany z tomem pierwszym innego cyklu czyli Odkryć Ryirii. Akcja dzieje się dziesięć lat przed wydarzeniami z Królewskiej krwi. Ale to od Królewskiej krwi lepiej chyba rozpocząć lekturę.