Walka pośród morskich fal

Edylla
28.11.2019

W literaturze młodzieżowej ostatnimi czasy bardzo często przewijał się motyw kobiety w roli kapitana statku, która zazwyczaj dowodzi załogą złożoną z reprezentantek płci pięknej. Najczęściej są one piratkami, które przeciwstawiają się powszechnej opinii, jakoby na morzu mogli rządzić jedynie mężczyźni. Bardzo często też dodawane są elementy magiczne czy mityczne. Temat ten zdaje się został na tyle wyeksploatowany, że nie można zbyt wiele świeżych pomysłów do niego wprowadzić. Czym więc „Morski ogień” wyróżnia się na tle innych powieści młodzieżowych z tym motywem?

Gdy jej rodzina ginie z rąk Pocisków, żołnierzy niejakiego Arica Athaira, Caledonia obiecuje sobie, że w jakiś sposób się zemści. Obecnie dowodzi statkiem „Mors Navis”, którego załoga składa się z dziewczyn i kobiet, które również zostały skrzywdzone przez wrogich Pocisków. Ich wspólnym celem jest pozbawienie Arica jego uzbrojonych okrętów i tym samym jego osłabienie. Kierują się pewnymi zasadami, z których pierwsza dotyczy tego, iż nie przyjmują na pokład żadnych Pocisków. Jednak pewnego dnia najbliższa przyjaciółka Caledonii zostaje uratowana przez jednego z żołnierzy Arica, który razem z nimi chce walczyć przeciwko niemu. Kapitan statku „Mors Navis” staje więc przed niemałym dylematem, czy pozwolić mu zostać i dołączyć do załogi. Jej decyzja wpłynie zarówno na życie jej, jak i pozostałych.

Co wyróżnia tę książkę na tle innych, opartych na podobnych motywach? Przede wszystkim główna bohaterka. Jest niezwykle silną młodą kobietą, którą niełatwo przekonać do jakichkolwiek ustępstw. Choć posiada bardzo wierną załogę, podświadomie niekoniecznie jest im w stanie zaufać, boi się bowiem, że przez jej błędne decyzje ktoś ucierpi bądź też straci życie. Błąd, który Caledonia popełniła w przeszłości, mocno oddziałuje na jej obecne postrzeganie pewnych rzeczy. Pewną przeciwwagą dla określonych postanowień głównej bohaterki jest jej najbliższa przyjaciółka Pisces, która przyjmuje perspektywę bardziej emocjonalną – taką, którą protagonistka niemal wyciszyła wieki temu. Naturalnie rodzi to konflikty, zarówno między dziewczynami, jak i w samej głównej bohaterce. Można by rzec, że cała fabuła powieści opiera się nie tylko na żądzy zemsty za śmierć rodziny, lecz także na wszelakich pomniejszych konfliktach, które oddziałują na panią kapitan, jej przyjaciółkę czy resztę załogi. Autorka powieści zdecydowanie nie oszczędza Caledonii, stawiając ją w sytuacjach niesamowicie przykrych i brutalnych, wpływając przez to na jej dalsze decyzje. Znaczna większość uwagi została skupiona właśnie na relacjach kapitan z załogą oraz na jej pewnej powolnej zmianie poglądów na temat Pocisków. Nie jest jednak tak, że dzieje się to kosztem płynności fabuły, wręcz przeciwnie – jest ona wartka i pełna akcji. Nie sposób jest się więc nudzić. Sam motyw Arica Athaira oraz jego armii w postaci Pocisków, których kontroluje on za pomocą pewnej uzależniającej substancji, a także wątek werbowania w ich szeregi nowych członków, jest również niesamowicie ciekawy i rozbudowany. Równie ciekawym motywem jest połączenie przeszłości z przyszłością, co objawia się chociażby w budowie statków, których żagle posiadają swego rodzaju panele słoneczne, co jest niesamowicie ciekawym aspektem tej powieści, wprowadzającym pewną świeżość.

Natalie C. Parker stworzyła powieść, którą czyta się z zapartym tchem. Choć książek z motywem wszelakich przygód morskich było w tym roku wiele, to ta powieść wyróżnia się na tle innych przede wszystkim kreacją głównej bohaterki, ale też innych, pobocznych postaci oraz trudnych relacji między nimi. Czy warto sięgnąć po tę powieść? Zdecydowanie tak! Czas spędzony na śledzeniu historii Caledonii oraz jej załogi upłynie szybko i intensywnie, a nim się spostrzeżesz, ukończysz powieść z pragnieniem poznania kontynuacji jej przygód.

Edyta Tomaszewska

Kup książkę

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
zgłoś błąd