Ministerialne dotacje w ramach „Promocji czytelnictwa”. Ważne festiwale bez dofinansowania

LubimyCzytać
14.04.2021

Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu ogłosiło wyniki konkursu grantowego „Promocja czytelnictwa”. W jego ramach spore dofinansowanie zyskały katolickie imprezy literackie. Głośno jest także o grantach nieprzyznanych m.in. festiwalowi Stacja Literatura oraz Festiwalowi Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie. Wiele kontrowersji wzbudza fakt, że 420 tys. na imprezę w Szczebrzeszynie otrzymał inny organizator.

Ministerialne dotacje w ramach „Promocji czytelnictwa”. Ważne festiwale bez dofinansowania

Celem programu „Promocja czytelnictwa” Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu jest „wspieranie wartościowych form promowania czytelnictwa, zarówno poprzez dofinansowywanie innowacyjnych szeroko zakrojonych programów promujących powszechne praktyki czytelnicze, jak i poprzez wsparcie dla przedsięwzięć promujących najbardziej znaczące zjawiska literatury współczesnej”. W jego ramach granty otrzymują organizatorzy wydarzeń literackich, takich jak festiwale i akcje literackie. Granty rozdziela Instytut Książki.

„Promocja czytelnictwa” – wyniki konkursu

W tegorocznym rozdaniu grantów największe środki trafiły do Fundacji „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”. W jej ramach kampania społeczna „Cała Polska czyta dzieciom” w roku jubileuszu 20-lecia, zatytułowana „Lubimy czytać polskich autorów!” otrzyma wsparcie w wysokości 250 tys. zł, a nieco program edukacyjny „Czytamy o ważnych sprawach” – w wysokości 230 tys. zł.

Reklama

Kwotę 200 tys. zł Ministerstwo przekaże Wydawnictwu Biały Kruk (specjalizującemu się w książkach o charakterze narodowo-religijnym) na Ogólnopolską Kampanię Czytelniczą „Pochwalmy się Polską” na rok 2021. Przypomnijmy, że w zeszłym roku ta sama akcja organizowana otrzymała najwyższe dofinansowanie od Ministerstwa (300 tys. złotych). Poza tym Ministerstwo przekaże również środki Stowarzyszeniu Wydawców Katolickich na organizację Ogólnopolskich Targów Wydawców Katolickich (Święto Dobrej Książki) – 210 tys. zł oraz w ramach Nagrody SWK FENIKS 2021 i Mały FENIKS 2021 (82 800 zł)

Nieco mniejsze granty w wysokości 180 tys. zł otrzymały: Fundacja Odzyskaj Nadzieję na kampanię społeczną „Mówiąc książkami” skierowaną do dzieci i młodzieży oraz Fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej na organizację Nocy Bibliotek.

Granty trafią również m.in. do organizatorów: Rabka Festival (120 tys. zł), 6. Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego „Wokół książki” (36 tys. zł) i Tygodnia Bibliotek (22 540 zł), a także do Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.

Kto pozostał bez grantu?

Na liście ministerialnych dotacji zwraca uwagę nieobecność ważnych wydarzeń literackich. Jednym z nich jest Stacja Literatura, najstarszy polski festiwal literacki organizowany od 1996 roku. Wydarzenie, dawniej znane jako Fort Legnica i Port Literacki Wrocław, w zeszłym roku obchodziło jubileuszową, 25. Edycję. Festiwal w tym roku miał ponownie odbyć się w Stroniu Śląskim i Siennej. Brak środków może w tej sytuacji pokrzyżować plany organizatorów. Rozpoczęli oni już publiczną zbiórkę pieniędzy na towarzyszące festiwalowi Pracownie, czyli zajęcia warsztatowe dla poetów, prozaików, tłumaczy i krytyków. Celem jest uzbieranie 50 tys. złotych, a pieniądze można wpłacić za pośrednictwem strony zrzutka.pl. Wyrazem poparcia dla Stacji Literatura jest także petycja, skierowana do ministra Piotra Glińskiego.

Innym festiwalem, który nie może liczyć na wsparcie Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, jest Festiwal Stolica Języka Polskiego, organizowany od 2016 roku w Szczebrzeszynie przez Fundację Kreatywna Przestrzeń.

Reklama

Kontrowersje i „wrogie przejęcie” w Szczebrzeszynie

Choć na ministerialnej liście nie ma jest Festiwalu Stolica Języka Polskiego, znalazła się na nim inna impreza o podobnej nazwie – Szczebrzeszyn Stolica Języka Polskiego, organizowana przez Fundację Czułego Barbarzyńcy. MKDNiS przyznało jej dofinansowanie na najbliższe trzy lata, każdorazowo w wysokości 140 tys. zł, czyli w sumie 420 tys. zł.

Sprawa wzbudziła sporo pytań i kontrowersji. Zdziwienie wywołał fakt, że Ministerstwo zdecydowało się dotować imprezę o tak zbliżonej nazwie do innego, dotowanego wcześniej festiwalu. Organizatorami Festiwalu Stolica Języka Polskiego są Piotr Duda i Tomasz Pańczyk, którzy powołali do życia Fundację Sztuki Kreatywna Przestrzeń – formalnie to ona od 2016 roku organizuje Festiwal. Podczas kolejnych edycji wydarzenia do Szczebrzeszyna na Roztoczu przyjeżdżało wiele gwiazd literatury – m.in. Wiesław Myśliwski, Jerzy Bralczyk, Zygmunt Miłoszewski, Elżbieta Cherezińska. Obecnie apel o przyznanie dotacji i tym samym umożliwienie zorganizowania siódmej edycji wystosowało wielu literatów i krytyków. Czytamy w nim:

Apelujemy do Pana Ministra o wsparcie Fundacji Sztuki Kreatywna Przestrzeń przy realizacji tegorocznej edycji Festiwalu. Fundacja otrzymywała co roku wsparcie Ministra. Niezrozumiała jest odmowa jego udzielenia w tym roku.

Niezrozumiałe jest także udzielenie dotacji innemu podmiotowi na podobne wydarzenie w Szczebrzeszynie. Podejmowaną próbę przejęcia wieloletniego dorobku Festiwalu i Fundacji przez inną organizację uważamy za sprzeczną z dobrym obyczajem i wysoce naganną.

- fragment listu poparcia dla Festiwalu Stolica Języka Polskiego

List podpisali m.in. Wiesław Myśliwski, Joanna Bator, Marek Bieńczyk, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Anna Dziewit-Meller, Magdalena Grzebałkowska, Grzegorz Jankowicz, Hanna Krall, Ewa Lipska, Dorota Masłowska, Michał Nogaś, Łukasz Orbitowski i Jakub Żulczyk.

Kim jest zatem organizator festiwalu w Szczebrzeszynie, który otrzymał dotację? Fundację Czułego Barbarzyńcy założył w 2013 roku Tomasz Brzozowski, późniejszy właściciel warszawskiej klubokawiarni Czuły Barbarzyńca. Utrzymuje, że to on jest pomysłodawcą festiwalu w Szczebrzeszynie, a na Facebooku opublikował list otwarty, w którym informuje o „postanowieniach Urzędu Patentowego” i dowodzi, że jego „adwersarze” „rozpętali kampanię ordynarnego hejtu”. Brzozowski w ten sposób nawiązuje do zarejestrowania nazwy i logotypu Szczebrzeszyn Stolica Języka Polskiego w Urzędzie Patentowym.

Szczególnie niesmaczne jest działanie podjęte przez nich w ostatnich dniach. Wykorzystując zaufanie i dobrą wolę zaprzyjaźnionych Twórców, rozpoczęto akcję zbierania podpisów pod hasłem: „Nie będzie festiwalu w Szczebrzeszynie, ratujmy Szczebrzeszyn”. A gdy okazało się, że festiwal w Szczebrzeszynie zostanie zorganizowany, użyto tych podpisów pod listem poparcia rzekomo skrzywdzonych kreatorów festiwalu, broniących jego dorobku przed „przejęciem”.

- fragment listu Fundacji Czułego Barbarzyńcy

Z kolei nazwę Festiwal Stolica Języka Polskiego zgłosiła i zarejestrowała w Urzędzie Patentowy Fundacja Kreatywna Przestrzeń – nazwa ta jest chroniona jako znak towarowy. Obecnie więc prawo do wykorzystywania nazwy Szczebrzeszyn Stolica Języka Polskiego ma Fundacja Czułego Barbarzyńcy, a Festiwal Stolica Języka Polskiego – fundacja Kreatywna Przestrzeń.

Organizatorzy Festiwalu Stolica Języka Polskiego również wystosowali list otwarty, w którym informują o skierowaniu do Ministerstwa prośbę o zweryfikowanie przyznanych grantów.

W tegorocznym programie grantowym MKiDN nasz festiwal został pominięty, a dofinansowanie uzyskał Tomasz Brzozowski powołujący się na organizowane przez nas od sześciu lat wydarzenie. Próba wrogiego przejęcia naszego dorobku oraz wypracowanej marki jest dla nas szokująca i niezrozumiała. Skierowaliśmy do Ministerstwa prośbę o zweryfikowanie prawidłowości rozstrzygnięcia tegorocznego programu grantowego.

- fragment listu Fundacji Kreatywna Przestrzeń

Odwołania do wyników programu grantowego należy składać w terminie do dnia 16 kwietnia 2021 roku.

[EC]

Reklama

komentarze [21]

Sortuj:
267
10
19.04.2021 00:14

Jedyny jak do tej pory głos rozsądku w tej dyskusji zamieścił @sulibrat. Propisowcy swoje, Anty są anty i kłuje ich w duszę katolicyzm, wojna plemion trwa w najlepsze, a co z tego dla obywatela?
Ja tam widzę po prostu coraz więcej chętnych na granciki i inna łatwą darmową przecież kasę (że się ją wpierw obywatelowi zabiera to "kogoto"). A kto przy korycie, ten daje tym co...

więcej

615
0
15.04.2021 23:00

Zamiast przewalać kasę na czytelnictwo niech lepiej zorganizują akcję "Cała Polska pije piwo" i wszyscy będą zadowoleni. Oczywiście poza Dehnelem, Szczygłem i innymi luminarzami polskiej kultury przez duże K, bo ci zawsze muszą sobie popierdolić jak to nie lubią piłki nożnej, szybkich samochodów i wszystkiego co fajne.


3951
265
15.04.2021 18:25

Divid et impera... za nasze pieniądze. Kto u władzy ten traktuje jak swoje bo ma przecież "plenipotencje od suwerena". Dzisiaj dofinansowuje się imprezy i wydarzenia katolickie, jutro LGBT, pojutrze... Reptilian. A ty podatniku m***a w kubeł i płać podatki, opłaty, daniny. Kto mieszka w Polsce ten się w cyrku nie śmieje.


Reklama
50
44
15.04.2021 18:00

Takie zabiegi przymuszające do danego typu książki oraz tematyki kojarzy mi się z czasem kiedy niemal zabito we mnie chęć czytania, bo zaczynałem w tym widzieć tylko ponury obowiązek bez rozrywki. Na całe szczęście zdołałem odzyskać utracone chęci dzięki wsparciu bliskiej osoby. W każdym razie jak dla mnie ten zabieg ma na celu zabijanie kreatywności, a przy tym...

więcej

615
150
15.04.2021 15:24

Zaryzykuje i zadam pytanie w publikę czyli jaki cel przyświeca konkursowi "Promocja czytelnictwa"? Czy ma promować czytelnictwo książek i publikacji autorstwa Polaków lub opisujących Polskę i Polaków? Czy może jednak ma działać szeroko czyli promować czytelnictwo samo w sobie?

Jeżeli to pierwsze to czemu nie chcą dołożyć cegiełki do inicjatyw wspierających młodych (czyt....

więcej

3081
278
15.04.2021 10:04

Brak słów nieuznawanych za obelżywe.


809
146
15.04.2021 09:09

Przecież dla PiSu szczytem marzeń jest kultura socrealizmu - tylko w wersji narodowo-konserwatywnej z odpowiednią dozą lizusostwa i znajomkostwa. Wyklęci, husaria, Rydzyk, Wojtyła i Kaczafi - to mają być bohaterowie Kowalskiego, a nie jakaś tam literatura bez agitacji. Niech sobie te festiwale bez grantów dodają do nazwy "- festiwal im. Jana Pawła II" to im Giliński wyśle...

więcej

989
295
15.04.2021 09:02

Smutne i jednocześnie irytujące jest, że kłócić się publicznie można nawet i o książki. Czy festiwal z nimi związany. Czy o nazwę tegoż. Patenty, nazwy, pierwszeństwo...a co to, zawody są? Gdzie w tym wszystkim miejsce dla literatury?


4214
3974
14.04.2021 20:33

Jeżeli na tych festiwalach ,zamiast promować literturę.I piękną książek.Promuję się gender,jako coś normalnego.To nie dziwie się.A gender normalne nie jest.
Ja uważam,że takie festwiwale.Powinny być o tylko książkach.Nie o polityce.Niech ludzie odpoczną od tych lgbt czy gender.Bo to dziwne.


744
228
15.04.2021 09:46

Gdzie pan tam promocję gender wypatrzył?


809
146
15.04.2021 11:01

@Bosy_Antek, pewnie w TVP Info, bo ja nie kojarzę festiwali książkowych, gdzie zmuszano do bycia gejem czy coś


207
195
15.04.2021 11:45

proszę, wyjaśnienie słowa gender: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gender


315
109
15.04.2021 21:25

Zamiast promocji gender i LGBT pieniądze można przeznaczyć na inne zbożne cele. Na przykład na pomoc dyslektykom i dysortografom ;)


3951
265
16.04.2021 00:06

Moim zdaniem ten film lepiej wyjaśnia czym jest gender: https://www.youtube.com/watch?v=2-UIz94xFMg


3081
278
16.04.2021 23:04

Ten użytkownik wszędzie wojuje z feministkami, gender i LGBT, tylko coś jak zwykle nie wychodzi.

@sulibrat - dzięki za przypomnienie tej jakże przydatnej wiedzy :)


207
195
17.04.2021 08:39

@sulibrat komentarze zrobiły mi dzień :D


159
18
14.04.2021 14:59

Podobno jesteśmy w środku najgorszej pandemii w historii (gorszej niż hiszpanka i dżuma razem wzięte), ale politycy wydają nasze pieniądze na coś tak bezwartościowego jak "promocja czytelnictwa".
Priorytety.


207
195
15.04.2021 11:46

Bo każde ministerstwo ma określony budżet. I tak promocja kultury i czytelnictwa jest ważna.


zgłoś błąd