Do skutku

Okładka książki Do skutku
Louise Boije af Gennäs Wydawnictwo: Mova Cykl: Trylogia oporu (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Trylogia oporu (tom 3)
Tytuł oryginału:
Verkanseld
Wydawnictwo:
Mova
Data wydania:
2021-01-27
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-27
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Agata Teperek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
328
246

Na półkach:

Jednak zdecydowanie nie było to dla mnie. Owszem, w trzeciej części wszystko się wyjaśniło, ale dopiero pod koniec akcja nabiera tempa. Według mnie te trzy części mogłyby z powodzeniem zostać odchudzone w jedną. Być może wtedy by się to jakoś dało czytać.
Pomysł niebanalny. Mocny przekaz. Niestety, pomimo tego, a może jednak dzięki temu - tylko i aż pięć gwiazdek.

Jednak zdecydowanie nie było to dla mnie. Owszem, w trzeciej części wszystko się wyjaśniło, ale dopiero pod koniec akcja nabiera tempa. Według mnie te trzy części mogłyby z powodzeniem zostać odchudzone w jedną. Być może wtedy by się to jakoś dało czytać.
Pomysł niebanalny. Mocny przekaz. Niestety, pomimo tego, a może jednak dzięki temu - tylko i aż pięć gwiazdek.

Pokaż mimo to

avatar
311
305

Na półkach: ,

Od momentu, gdy ojciec Sary zginął w dziwnych okolicznościach, dziewczyna nie zaznała ani chwili spokoju. Chociaż uciekła do Sztokholmu, by odciąć się od traumatycznych wydarzeń, to jej śladem cały czas podążają ludzie, którzy nieustannie zmieniają jej życie w piekło oraz bez skrupułów pozbywają się każdego, kto tylko wyciąga pomocną dłoń do Sary. I robią to na tyle sprytnie, że dla postronnego obserwatora wygląda to jak zwykłe wypadki. Już nawet sama Sara nie jest do końca pewna, czy faktycznie ktoś ją prześladuje, czy może to wszystko jest po prostu wytworem jej umysłu. Ale gdy jej ukochana młodsza siostra wpada w sidła wroga, Sara nie ma już innego wyjścia, jak wreszcie odkryć, kto jest jej wrogiem i czego tak naprawdę od niej chce.

“Do skutku” jest trzecim i zarazem ostatnim tomem trylogii oporu, opowiadającej o dwudziestoparoletniej Sarze, która po tragicznej śmierci ojca, trafia na celownik tajemniczej organizacji, prześladującej ją na każdym kroku. Ci ludzie najwyraźniej czegoś od niej chcą i są zdolni do wszystkiego, by tylko osiągnąć swój cel. Problem leży w tym, że dziewczyna nie ma zielonego pojęcia o co tak naprawdę chodzi i nawet nie wie do kogo zwrócić się o pomoc. Wszystkie osoby, które zdawały się cokolwiek wiedzieć o tej organizacji już od dawna nie żyją, w tym jej ojciec. Jedyne co po nich pozostało, to stare wycinki z gazet, dotyczące największych i wciąż niewyjaśnionych afer, którymi przed laty żyła cała Szwecja. Coraz bardziej zdesperowana Sara ma nadzieję, że to właśnie tam znajdzie odpowiedzi na najbardziej nurtujące ją pytania. Zwłaszcza, że SDS zdaje się tracić cierpliwość, giną kolejne osoby, a Sara oraz jej najbliżsi są w coraz większym niebezpieczeństwie.

Generalnie nie jestem jakąś wielką fanką wątków politycznych i pewnie bym nawet nie sięgnęła po trylogię oporu, gdyby nie to, że jest to również thriller psychologiczny, które z kolei bardzo lubię czytać. I chociaż na pewnym etapie, pierwsze skrzypce zaczęła właśnie grać polityka, to ja zdążyłam już na tyle wsiąknąć w fabułę, że w ogóle mi nie przeszkadzało. Niewątpliwym smaczkiem (szczególnie dla osób, które interesują krajem, w którym rozgrywa się akcja) jest to, że autorka czerpie pełnymi garściami z autentycznych afer, które niegdyś wstrząsnęły szwedzką sceną polityczną, ale z powodu różnych czynników do dziś nie zostały wyjaśnione. A przynajmniej taka wersja została podana opinii publicznej. Autorka tym samym odmalowuje obraz państw demokratycznych jako takich, gdzie wszystko tak naprawdę rozgrywa się tylko na najwyższych szczeblach władzy. Czy więc przeciętna dwudziestoparolatka może być dla nich jakimkolwiek zagrożeniem?

Zdecydowanie nie można odmówić autorce tego, że nie potrafi wodzić swoich czytelników za nos i tym samym robić im totalną sieczkę z mózgu. Za każdym razem, gdy już się nam wydaje, że wreszcie coś się wyjaśniło, to szybko okazuje się, że po raz kolejny wraz z główną bohaterką zostaliśmy wywiedzeni w pole. Ale jako że “Do skutku” jest już ostatnim tomem trylogii, to nadszedł wreszcie ten czas, by pozwolić na to, żeby wszystkie elementy tej skomplikowanej układanki wskoczyły na swoje miejsce. Nie mogę też powiedzieć, żeby poprzednie tomy cierpiały na brak porządnej akcji, ale to właśnie ten ostatni jest zdecydowanie najbardziej dynamiczny, autorka wręcz nie daje nam ani chwili na złapanie oddechu i tym samym sprawia, że jej książka zalicza się do jednych z tych, których nie jesteśmy w stanie odłożyć do momentu, aż zyskamy odpowiedzi na wszystkie nurtujące nas pytania. A trzeba przyznać, że zdecydowanie było na co czekać. Jeśli szukacie zaskakującego i co najważniejsze, porządnie trzymającego w napięciu thrillera, to sięgnijcie po trylogię oporu.

Po więcej zapraszam tutaj:
https://www.instagram.com/katkareads/

Od momentu, gdy ojciec Sary zginął w dziwnych okolicznościach, dziewczyna nie zaznała ani chwili spokoju. Chociaż uciekła do Sztokholmu, by odciąć się od traumatycznych wydarzeń, to jej śladem cały czas podążają ludzie, którzy nieustannie zmieniają jej życie w piekło oraz bez skrupułów pozbywają się każdego, kto tylko wyciąga pomocną dłoń do Sary. I robią to na tyle...

więcej Pokaż mimo to

avatar
311
299

Na półkach:

Trylogia Oporu to książki opowiadające o życiu Sary, młodej kobiety, która zostaje wciągnięta w międzynarodową aferę. SDS tajna organizacja, która zabiła jej ojca pragnie, aby Sara oddała im coś, co podobno należy do nich, w otoczeniu kobiety giną ludzie, a ona sama jest prześladowana, ale nie zamierza się poddać. Prowadzona ideą swojego ojca zostanie zmuszona do stoczenia ostatecznej walki. Czy wyjdzie z tego cało?


Powiem wam szczerze, że ja uwielbiam tą trylogię, pierwszy tom zrobił na mnie ogromne wrażenie, drugi nieco mi się ciągnął, ale trzeci... Ten finał to istny majstersztyk, to co się tutaj działo... Było niesamowite i tak wciągające, że już od pierwszych stron czułam się tak zafascynowana tymi wydarzeniami, że dosłownie nie mogłam oderwać się od lektury.

Z racji tego, że jest to finał, to w końcu dowiedziałam się o co w tym wszystkim chodzi, śledziłam losy bohaterów z wielkim zainteresowaniem, a z każdą kolejną przeczytaną stroną czułam jak wszystkie rozsypane elementy układanki wskakują na swoje miejsce.

Nie będę ukrywała tego, że jestem w szoku, wiele wydarzeń mnie zaskoczyło, totalnie nie spodziewałam się tego, że ta historia potoczy się w takim kierunku, chociaż najlepsze w niej są zwroty akcji, bo autorka zaskakuje czytelnika na każdym kroku i sprawia, że ten momentami ma ochotę rzucać książką, a już po chwili ponownie czyta w wielkim skupieniu.

Ogólnie jest to trylogia, która skupia się w dużej mierze na szwedzkiej polityce, więc myślę, że stanowczo się wyróżnia na tle innych książek.

Dla mnie ta seria jest świetna, uwielbiam ją i śmiało mogę powiedzieć, że jest to jedna z moich ulubionych trylogii, także polecam!

Miłego dnia!
Monloveb_

Trylogia Oporu to książki opowiadające o życiu Sary, młodej kobiety, która zostaje wciągnięta w międzynarodową aferę. SDS tajna organizacja, która zabiła jej ojca pragnie, aby Sara oddała im coś, co podobno należy do nich, w otoczeniu kobiety giną ludzie, a ona sama jest prześladowana, ale nie zamierza się poddać. Prowadzona ideą swojego ojca zostanie zmuszona do stoczenia...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
501
494

Na półkach: ,

Nie wiem jak często się zdarza, żebym czytała serię od końca. Trylogia „Oporu” miała spore wzięcie i w sumie oczarowała mnie okładka, która okazała być się tomem trzecim wspomnianej historii. Czy był to dobry wybór? Myślę, że tak chodź ewidentnie brakowało mi informacji co zadziało się wcześniej, co prawda nie w jakimś wielkim stopniu, ale jednak.

Dziewczyna ma za sobą kawał przeszłości, która (jak wiadomo z wcześniejszych tomów, ja jedynie doczytywałam recenzje) odzywa się do niej ze zdwojona siłą. Teoretycznie kobiecie powodzi się w karierze i kiedy Sara zaczyna wierzyć, że to droga ku lepszemu, wszystko zaczyna się komplikować. Bohaterka zaczyna być prześladowana, chociaż nie wiemy czy to prawda czy tylko jej własny wymysł... Chociaż różne zdarzenia wskazują na to, że Sara wcale nie potrzebuje pomocy psychiatrycznej!

Owa powieść zrobiła na mnie dobre wrażenie, mimo że sama czułam braki spowodowane nieznajomością wcześniejszych części. Nie zmieniło to jednak mojego zapału i pozwoliłam sobie popłynąć z fabułą, która wcale nie należała do nudnych ani mdłych. Mamy tutaj gamę emocji, które pozwalają czytelnikowi na wpadnięcie do wiru zdarzeń, które chwilami wbiją nas w fotel. W końcu całość opiera się na rozwiązaniu zagadki z niewyjaśnionymi zniknięciami. Akcja dzieje się w Szwecji, a ja uwielbiam kraje Skandynawskie, więc odpowiadała mi wycieczka właśnie tam! Autorka pokazuję jednak jedno z moim ulubionych miejsc jako skorumpowana zbieraninę. I myślę, że to było mocno zaskakujące, bo jednak tamte kraje wydawały mi się zawsze miodem płynące.

Moim problemem było to, że kilka razy się zgubiłam, ale jak zachciało mi się czytania od końca zamiast od początku to właściwie mam za swoje. Język Autorki jest specyficzny i musiałam czytać w skupieniu. Na pewno atutem tej historii są autentyczne użyte artykuły. W sumie to było bombowe zagranie. Wydarzenia wbrew pozorom nie lecą na łeb i szyję, a mimo to, nie straci się czasu na czytanie, bo jednak wybudowane napięcie skutecznie nas trzyma w ryzach. I ta chęć poznania rozwiązania, nie pozwala odłożyć nam książki na bok.

Nie wiem jak często się zdarza, żebym czytała serię od końca. Trylogia „Oporu” miała spore wzięcie i w sumie oczarowała mnie okładka, która okazała być się tomem trzecim wspomnianej historii. Czy był to dobry wybór? Myślę, że tak chodź ewidentnie brakowało mi informacji co zadziało się wcześniej, co prawda nie w jakimś wielkim stopniu, ale jednak.

Dziewczyna ma za sobą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
453
236

Na półkach:

„Do skutku” – zakończenie zawiłej trylogii, w której intryga zagęszcza się z każdą kolejną stroną, gdzie dzieje się dosłownie WSZYSTKO, ale w tak powolnym biegu, że owo wszystko jesteśmy w stanie przetrawić i przemyśleć. Trzy razy. Ale zacznijmy od początku.

Sara nie ma łatwego życia. Jak wiemy z poprzednich tomów przeżyła traumy, które złamałyby psychikę niejednej osoby jednak nasza dwudziestopięciolatka nie poddaje się łatwo i nie ugnie się nawet pod najmocniejszymi ciosami! Kiedy już zaczyna się wydawać, że życie Sary nareszcie natrafiło na dobre tory, a jej kariera w Kwaterze Głównej Sił Zbrojnych rozwija się w najlepsze, skutkując awansem na stanowisko asystentki szefa sztabu, zaczyna dziać się coś niepokojącego… i zdecydowanie złowrogiego! Śmierć bliskich, trudna relacja z siostrą i coraz to dziwniejsze wydarzenia wokół sprawiają, że Sara poddaje się powoli postępującej manii prześladowczej, snuje przedziwne teorie spiskowe i traci zaufanie do wszystkich i wszystkiego – łącznie z własnym zdrowym rozsądkiem. Czy jednak rzeczywiście mamy tu do czynienia chorobą psychiczną? Podsłuchy, włamania do komputera, ludzie wiedzący o jej każdym najdrobniejszym kroku, poczucie bycia obserwowaną i w końcu otwarte groźby – to wszystko przecież nie dzieje się w jej głowie! Tajemnicza działalność nieżyjącego ojca kładzie się na jej życiu głębokim i mrocznym cieniem!

W „Do skutku” thriller psychologiczny miesza się z thrillerem politycznym w raczej dobrych proporcjach. Aspekt psychologiczny bardzo silnie oddziałuje na emocje czytelnika, a polityczne wątki podkręcają atmosferę wprawiając naszą wyobraźnię w coraz wyższe obroty – szpiedzy, wielkie pieniądze i tajne organizacje rządzące krajem – słowem, wszystko czego potrzeba do dobrej, emocjonującej lektury!

Czy mam jakieś zastrzeżenia? Halo, pytasz dzika czy *ekhem* w lesie? Czy wpływają one negatywnie na ogólny odbiór książki? Absolutnie nie. Przede wszystkim język – trudno mi określić, czy tak dziwną składnią posługuje się autorka, czy to raczej kwestia polskiego tłumaczenia. Czuję lekki zgrzyt pomiędzy słowami, które moje oczy przesyłają do mózgu, a kolejnością w jakiej mózg zakłada że będą. Wiecie o co mi chodzi? Szyk zdań zaskakuje na równi z państwowymi aferami. Drugie na podium, chociaż równie irytujące są angielskie zwroty powtykane w przypadkowe miejsca – nie tylko w dialogach, co byłoby zrozumiałe i w pewien sposób oddawało potoczność języka używanego w rozmowach młodych ludzi – ale również w narracji! Co? Jak to było w klasyku: „A komu to potrzebne? A dlaczego?”.

Mimo tych drobnych potknięć czas spędzony nad „Do skutku” to zdecydowanie dobre, pełne zaskoczeń i dociekań chwile, próby rozwikłania niewyjaśnionych zaginięć, zabójstw i szwedzkich afer korupcyjnych, a przede wszystkim świetna rozrywka. Zdecydowanie warto zarwać kilka nocy na Trylogię Oporu!


Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl, za egzemplarz recenzencki dziękuję.

„Do skutku” – zakończenie zawiłej trylogii, w której intryga zagęszcza się z każdą kolejną stroną, gdzie dzieje się dosłownie WSZYSTKO, ale w tak powolnym biegu, że owo wszystko jesteśmy w stanie przetrawić i przemyśleć. Trzy razy. Ale zacznijmy od początku.

Sara nie ma łatwego życia. Jak wiemy z poprzednich tomów przeżyła traumy, które złamałyby psychikę niejednej osoby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1009
1009

Na półkach: , ,

Odkładając na bok literackie skojarzenia (bo takie zawsze przychodzą mi do do głowy jako pierwsze) dotąd Szwecja jawiła mi się jako kraj, gdzie demokracja, równość i otwartość na drugiego człowieka, niezależnie od tego czy jest się Szwedem w pierwszym czy dziesiątym pokoleniu, to nie tylko piękne hasła ale wartości, które są integralną częścią szwedzkiego społeczeństwa.

Po lekturze ostatniej części cyklu zwanego Trylogią oporu autorstwa Louise Boije af Gennäs "Do skutku" śmiem wątpić czy ten obraz choć odrobinę jest bliski prawdy. Nie czytałam dwóch pierwszych tomów tej opowieści ("Krwawy kwiat" i "Bezwład") i nie ukrywam iż było mi trudno, szczególnie na początku, "wejść" w opowiadaną historię. Niektórych wątków i postaci do końca nie byłam w stanie rozszyfrować, mimo to lektura ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wielokrotnie zastanawiałam się jak została ona odebrana w Szwecji i czy wywołała ogólnonarodową dyskusję o kondycji państwa i wiarygodności elit rządzących.
Autorka bowiem ukazuje swoją ojczyznę jako kraj którym rządzą skorumpowani politycy, gdzie szerzy się nepotyzm i łapówkarstwo a społeczeństwo jest stale inwigilowane i poddawana dezinformacji. Mimo iż opowieść ta jest fikcją literacką nawiązuje do autentycznych wydarzeń z najnowszej historii Szwecji: zabójstwa Olofa Palmego, niewyjaśnionych śmierci osób zaangażowanych w rozwiązanie tej sprawy czy licznych afer korupcyjnych, które do dziś są przedmiotem spekulacji i dociekań dziennikarzy. W książce znajdują się przedruki autentycznych artykułów, które ukazały się w tamtejszej prasie na przestrzeni ostatnich lat i które burzą spokój Szwedów i ich przekonanie, że żyją w Państwie gdzie rządzi prawo i demokracja.

Główną bohaterką tej powieści jest Sara, młoda kobieta która po traumatycznych przeżyciach z przeszłości stara się odnaleźć wewnętrzną równowagę. Znajduje zatrudnienie w Kwaterze Głównej Sił Zbrojnych, wraz z młodszą siostrą przeprowadza się do przytulnego mieszkania w centrum Sztokholmu jednak nie pomaga jej to w uporaniu się z żałobą po śmierci matki i ukochanego ojca. Jest przekonana, że stoi za tym tajemnicza organizacja SDS. Nie ma jednak pojęcia czym ona się zajmuje ani jaki związek ma z jej rodziną. Czuje jednak jej obecność na każdy kroku, a wokół niej zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Jak duchy pojawiają się znajomi z przeszłości dając do zrozumienia że jej życie i bezpieczeństwo najbliższych jej osób jest zagrożone. Sara staje więc do walki z wrogiem o którym nic nie wie. Nie ma też pojęcia kto jest jej sojusznikiem a kto przeciwnikiem. Mimo to nie poddaje się i z pomocą oddanych przyjaciół tropi SDS i powiązanych z nią ludzi. Prawda, którą odkryje będzie jednak dla niej trudna do udźwignięcia.

"Do skutku" to opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Żałuję, że nie przeczytałam wcześniej dwóch pierwszych tomów tego cyklu bo gubiłam się domysłach i rozszyfrowywałam przeszłość głównej bohaterki bazując głównie na własnej intuicji. Mimo to uważam, że to bardzo dobra książka, dodatkowo starannie wydana (świetna okładka i szata graficzna od razu przyciągają wzrok), która otwiera oczy i każe patrzeć na ręce ludzi, którzy nami rządzą jeszcze dokładniej i z większą dozą krytycyzmu. Polecam!

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl

Odkładając na bok literackie skojarzenia (bo takie zawsze przychodzą mi do do głowy jako pierwsze) dotąd Szwecja jawiła mi się jako kraj, gdzie demokracja, równość i otwartość na drugiego człowieka, niezależnie od tego czy jest się Szwedem w pierwszym czy dziesiątym pokoleniu, to nie tylko piękne hasła ale wartości, które są integralną częścią szwedzkiego społeczeństwa.

Po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1730
1142

Na półkach: , ,

Idąc za ciosem i wciąż mając w pamięci wydarzenia z poprzedniej części, postanowiłam niezwłocznie zaznajomić się z trzecią i ostatnią z nich.
Czym zaskoczył mnie finał Trylogii oporu?

Wydarzenia są płynną kontynuacją. Po wielu tragicznych przejściach i niewyjaśnionych zgonach wśród najbliższych Sara jednego może być pewna, zawsze może liczyć na dwójkę swoich przyjaciół, Sally i Andreasa. Ma też świadomość, że takich jak ona, stawiających opór jest więcej.
Dziewczyna po raz kolejny zmienia mieszkanie oraz pracę i wraz z siostrą zamieszkuje w Sztokholmie.
Gdy tajna organizacja przeciągnie na swą stronę jej młodszą siostrę, musi zrobić wszystko, by zdemaskować jej członków.

"Dotknięci wojną, torturami i nieludzkimi stratami możemy mimo wszystko żyć dalej: nasz instynkt przetrwania jest tak silny, że manipulujemy nawet swoją pamięcią, byle tylko podołać dalszemu życiu".

Ile jest w stanie znieść jeden człowiek? Sara mimo tak młodego wieku doświadczyła w swym życiu niewyobrażalnych strat. Bardzo polubiłam tę dziewczynę i z ogromną uwagę śledziłam jej drogę do prawdy. Okazała się ona niezwykle wyboista.

Jak poprzednio wspominałam, autorka bardzo umiejętnie połączyła fikcję z rzeczywistymi wydarzeniami, bowiem wszystkie artykuły użyte w tekście są jak najbardziej autentyczne, a dotyczą niewyjaśnionych "afer" na najwyższych szczeblach władzy. Jest tego tak wiele, że nie sposób dać temu wiary, a jednak...

Nic nie zmieniło się też jeśli chodzi o akcję, w dalszym ciągu jest ona niespieszna o ledwie wyczuwalnym napięciu. Wszystko rekompensuje niezwykle ciekawa i zawiła intryga oraz nieoczekiwane zwroty sytuacyjne. Ja delektowałam się tą historią, aż do samego, spektakularnego końca.

Premiera 27/01/2021

Idąc za ciosem i wciąż mając w pamięci wydarzenia z poprzedniej części, postanowiłam niezwłocznie zaznajomić się z trzecią i ostatnią z nich.
Czym zaskoczył mnie finał Trylogii oporu?

Wydarzenia są płynną kontynuacją. Po wielu tragicznych przejściach i niewyjaśnionych zgonach wśród najbliższych Sara jednego może być pewna, zawsze może liczyć na dwójkę swoich przyjaciół,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Do skutku


zgłoś błąd