Molly

Okładka książki Molly Agnieszka Lingas-Łoniewska Patronat LC
Okładka książki Molly
Agnieszka Lingas-Łoniewska Wydawnictwo: Burda Książki literatura obyczajowa, romans
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Molly
Wydawnictwo:
Burda Książki
Data wydania:
2020-10-28
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-28
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
1048 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
118
88

Na półkach:

Pewnie trudno będzie w to uwierzyć, ale to moje pierwsze spotkanie z książką autorki . Wiem, że ma na swoim koncie pokaźną ilość wydanych historii, ale dopiero teraz jedna z nich wpadła w moje ręce. Może też nie wpadła, bo jak tylko zobaczyłam tę piękną okładkę, to od razu wiedziałam, że muszę ją mieć. Przesłuchałam kawałek serialu na Empik Go, ale postanowiłam kupić wersję papierową i przeczytać.

Od samego początku ta książka kojarzyła mi się z pozycjami, które czytałam dawno temu, dlatego byłam bardzo pozytywnie nastawiona. I na całe szczęście równie pozytywnie zostałam zaskoczona całą fabułą. Doczepić się mogę tylko do zdrobnień w narracji męskiej, bo to coś, czego nie lubię, bo wydaje się mało naturalne. Ale to mały minus w porównaniu do całości.

Pokochałam Molly i pokochałam Wiktora. Co do Roberta… No cóż, niby go rozumiem. Niby wszystko w porządku, ale… No właśnie, zawsze pozostanie jakieś „ale”. Jego postać była potrzebna, bo rzuciła nieco światła na dawne życie Molly, ale wolałam sceny bez niego 😅

Historia głównie kręci się wokół Molly, bo to ona jest w centrum świata zarówno Wiktora, jak i Roberta. Nie jest tak silna, jak może się wydawać. Nie jest nawet irytująca. Przez całą książkę miałam ochotę ją przytulić. Jak to mówią: zawsze jest wybór, ale czy na pewno jeden? Chociaż Molly nie zawsze postępowała właściwie, to nie potrafiłam jej za to winić. Dotyczy to również Wiktora. Ludzie popełniają błędy, tak po prostu. Nikt nie jest idealny i to bardzo ładnie było tutaj widać.

Na pewno to coś nowego, innego i potrzebnego na rynku, który obecnie zalany jest mafią, która – nie ma co ukrywać – to już temat przemielony i wyczerpany. Polecam z całego serca! I nawet polecam posłuchać wszystkich piosenek, które otwierają każdy rozdział. Kartky, Tymek, Taco Hemingway, Pezet, Sarius ♥️

Pewnie trudno będzie w to uwierzyć, ale to moje pierwsze spotkanie z książką autorki . Wiem, że ma na swoim koncie pokaźną ilość wydanych historii, ale dopiero teraz jedna z nich wpadła w moje ręce. Może też nie wpadła, bo jak tylko zobaczyłam tę piękną okładkę, to od razu wiedziałam, że muszę ją mieć. Przesłuchałam kawałek serialu na Empik Go, ale postanowiłam kupić wersję...

więcej Pokaż mimo to

avatar
277
277

Na półkach:

"Nie była Melanią Tarczyńską. Drobną blondyneczką o szczerym uśmiechu niewinnej dziewczynki. Była Molly. Była burzą. Sztormem, szaleństwem i wściekłością. Falą, która pochłania wszystko, co napotyka na swojej drodze. I tak samo pochłonęła mnie, wiedziałem, że nie wydostanę się z tego sztormu."

"To ona wyzwalała we mnie mrok, to ona sprawiała, że czułem, jakbym narodził się na nowo. Dzięki niej wiedziałem, że żyję. Oddycham."

Wiktor to młody, przystojny, prowadzący spokojne, ustabilizowane życie biznesman. Molly to śliczna dziewczyna wulkan, która razem z najlepszym przyjacielem, poznanym w domu dziecka Robertem, żyje na krawędzi. Z Wiktorem nie spotkała się po raz pierwszy. W dzieciństwie często spędzali razem czas, jednak życie stworzone przez ówczesnych dorosłych pokierowało ich w zupełnie innych kierunkach. Jemu się udało, jej niestety nie. Melania pełna żalu, złości, buntu, mimo iż stara się żyć normalnie, wciąż pakuje się w kłopoty. Jej odnowiona znajomość z Wiktorem przyniesie jej życiu wiele zmian. Jednak widmo przeszłości wciąż będzie ciążyć na obojgu.

Książka "Molly" doskonale udowadnia, że autorka fenomenalnie wpływa swoimi historiami na emocje czytelników. Stworzyła opowieść dojrzałą i bardzo prawdziwą. Napisała ją w sposób budzący całą paletę różnych uczuć - smutek, radość, złość, żal, współczucie, miłość. Przedstawiła interesującą i pięknie skonstruowaną fabułę oraz przekonującą kreację bohaterów, którym daleko było do bycia czarno-białymi, co czyniło je w mojej ocenie o wiele bardziej atrakcyjnymi. Czytając jednocześnie zastanawiałam się, czy kibicować, czy potępiać ich decyzje i postępowanie. Ich historię przeczytałam bardzo szybko i nie mogłam się od niej oderwać. Myślę, że pokazuje ona, że nigdy nie wiadomo, co przyniesie los, warto jednak ufać, że każdy zasługuje na szczęście i że warto mieć w sobie dość odwagi by po nie sięgać. Bardzo polecam

"Nie była Melanią Tarczyńską. Drobną blondyneczką o szczerym uśmiechu niewinnej dziewczynki. Była Molly. Była burzą. Sztormem, szaleństwem i wściekłością. Falą, która pochłania wszystko, co napotyka na swojej drodze. I tak samo pochłonęła mnie, wiedziałem, że nie wydostanę się z tego sztormu."

"To ona wyzwalała we mnie mrok, to ona sprawiała, że czułem, jakbym narodził się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
245
170

Na półkach: ,

Dawno nie czytałam takiej wspaniałej książki a ocena 10 to za mało... moze jest napisana w prosty sposób ale losy Molly i innych bohaterów wpijaja się w ciało i umysł.
Molly wychowała się w bidulu i rodzinach zastępczych, po tym jak jej mama zmarła a ojciec trafił do więzienia. Jedynym jej przyjacielem na dobre i złe jest Robert tez wychowanek domu dziecka. Są nierozłączni od lat.
Na dyskotece spotyka syna Wiktora, jest on synem biznesowego partnera jej ojca. Wiktor i Molly maja się ku sobie jednak ona nie ufa nikomu , nie wie co to miłość jest nieznośna i zyje chwilą. Wiktor za wszelką cenę chce z nią być jednak ich swiaty bardzo się różnią a on zna tajemnice z przeszłości, związaną z jej ojcem i swoim. Chce jej wszystko wyjaśnić lecz Molly dowiaduje się o tym przypadkiem od hej byłego chłopaka i świat jej się zawala.. nienawidzi Wiktora i wpycha się w kolejne bagno. Podczas napadu ginie Robson a ona trafia za kraty..
Wiktor za wszelka cene stara się jej pomóc i obiecuje ze nie zostawi jej do końca życia, czy mu się to uda?
Czy miłość przetrwa?
Co jeszcze się wydarzy?
Musicie przeczytać ta książkę.... bo chwyta za serce :)

Dawno nie czytałam takiej wspaniałej książki a ocena 10 to za mało... moze jest napisana w prosty sposób ale losy Molly i innych bohaterów wpijaja się w ciało i umysł.
Molly wychowała się w bidulu i rodzinach zastępczych, po tym jak jej mama zmarła a ojciec trafił do więzienia. Jedynym jej przyjacielem na dobre i złe jest Robert tez wychowanek domu dziecka. Są nierozłączni...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
307
278

Na półkach:

Skusiłam się na książkę ze względu na zapowiedź z tyłu. I jestem rozczarowana. Przeczytałam zaledwie połowę i nie mogę się zmusić dalej. Po prostu czuję niechęć do tej historii i bohaterów. Nie lubię jak jest dużo wulgaryzmów, przemocy i działania na skraju prawa. Nie ma nic atrakcyjnego w kradzieżach, absolutnie to nie jest wzór do naśladowania, a myślę, że ta powieść kierowana jest głównie do nastolatek. Dlatego po 200 stronach jestem na nie. I zniechęciłam się również do autorki. Ogólnie nie przepadam za polskimi twórcami, a takie dzieła mnie w tym utwierdzają. Nie mówię, że już nigdy nie sięgnę po nic spod piora autorki, ale to nie zdarzy się w najbliższej przyszłości.

Skusiłam się na książkę ze względu na zapowiedź z tyłu. I jestem rozczarowana. Przeczytałam zaledwie połowę i nie mogę się zmusić dalej. Po prostu czuję niechęć do tej historii i bohaterów. Nie lubię jak jest dużo wulgaryzmów, przemocy i działania na skraju prawa. Nie ma nic atrakcyjnego w kradzieżach, absolutnie to nie jest wzór do naśladowania, a myślę, że ta powieść...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1522
858

Na półkach: , , , ,

„Molly” to emocjonująca, pełna ciekawych wątków opowieść, zabawna, pikantna i poruszająca. Wciągająca od samego początku, porywająca i wzruszająca. Świetny relaks i rozrywka!
https://korcimnieczytanie.blogspot.com/2021/12/ksiazkowe-przyjemnosci-nie-tylko-na.html

„Molly” to emocjonująca, pełna ciekawych wątków opowieść, zabawna, pikantna i poruszająca. Wciągająca od samego początku, porywająca i wzruszająca. Świetny relaks i rozrywka!
https://korcimnieczytanie.blogspot.com/2021/12/ksiazkowe-przyjemnosci-nie-tylko-na.html

Pokaż mimo to

avatar
68
61

Na półkach:

To jest moje drugie podejście do twórczości tej autorki i mimo, że tym razem było trochę lepiej to wciąż nie jestem przekonana do jej książek.

Książka ta mimo, że czytało się lekko, bo była pisana prostym językiem to nie dostarczyła mi nic.

Jest wypełniona prostackim językiem, średnią fabułą oraz Molly, która nie robi nic więcej poza irytowaniem czytelnika. Akcja niby szła do przodu, ale czułam się jakbym stała w miejscu.

Książka nie wzruszyła mnie, nie rozśmieszyła, nie dostarczyła mi żadnych emocji. Czytałam ją z zobojętnieniem. Przy przerwach podczas czytania nie czułam tej ekscytacji na myśl o powrocie do niej, a po skończeniu poczułam ulgę, że to już koniec i nie muszę się męczyć z tymi bohaterami do których nawet delikatnie się nie przywiązałam. Dodatkowo ten koniec ze szpitalem, totalnie wepchany na siłę.

Ogólnie książka słaba, taka do przeczytania jeśli już naprawdę nie ma nic innego pod ręką i nie ma się co robić. Do kolejnych dzieł autorki książki na pewno szybko nie podejdę znowu, a do tej książki zdecydowanie nie wrócę.

To jest moje drugie podejście do twórczości tej autorki i mimo, że tym razem było trochę lepiej to wciąż nie jestem przekonana do jej książek.

Książka ta mimo, że czytało się lekko, bo była pisana prostym językiem to nie dostarczyła mi nic.

Jest wypełniona prostackim językiem, średnią fabułą oraz Molly, która nie robi nic więcej poza irytowaniem czytelnika. Akcja niby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
338
193

Na półkach: ,

Chyba najsłabsza książka tej Autorki, która uwielbiam. Ale ta historia zupełnie mnie nie porwała.

Chyba najsłabsza książka tej Autorki, która uwielbiam. Ale ta historia zupełnie mnie nie porwała.

Pokaż mimo to

avatar
505
176

Na półkach:

Lekkość z jaką Pani Agnieszka tworzy te historie może łapać za serducho i wycisnąć nie jedna złe za co zdecydowanie Je lubię!

"Molly" to zaskakująca powieść, która wywołuje przeogromne emocje a sama końcówka dosłownie zmroziła mi krew w żyłach i skoczyło mi ciśnienie! 💔

Książkę czytało się szybko, lekko w moim przypadku w niespełna jeden dzień.
Polecam ❤️

Lekkość z jaką Pani Agnieszka tworzy te historie może łapać za serducho i wycisnąć nie jedna złe za co zdecydowanie Je lubię!

"Molly" to zaskakująca powieść, która wywołuje przeogromne emocje a sama końcówka dosłownie zmroziła mi krew w żyłach i skoczyło mi ciśnienie! 💔

Książkę czytało się szybko, lekko w moim przypadku w niespełna jeden dzień.
Polecam ❤️

Pokaż mimo to

avatar
85
59

Na półkach:

instagram: zauroczona_literatura
link: https://www.instagram.com/p/CZuCO6UM76P/

Tytułowa dziewczyna to Melania, główna bohaterka, która już od najmłodszych lat miała w życiu pod górkę.
Gdy, jej ojciec odsiaduje wyrok w więzieniu, a mama umiera, zostaje przeniesiona do domu dziecka w, którym poznaje Roberta - jej przyszłego najlepszego przyjaciela.
Razem zostają adoptowani przez rodziny zastępcze, a w trudnych chwilach są dla siebie wsparciem.
Pewnego dnia spotyka Wiktora, syna biznesowego partnera jej ojca. Zaczynają się spotykać i zbliżać się do siebie, jednak przeszkodą na ich drodze jest widmo przeszłości.
Jakie tajemnice skrywa Wiktor przed Melanią? Czy kiedyś o nich opowie?

Po pierwsze (zaczynając, niestety od minusów) relacja głównych bohaterów (moim zdaniem) postępowała za szybko. W ciągu (dosłownie) kilku rozdziałów, zachowywali się jak para.
Po drugie nadmiar "młodzieżowych" słów, które zastosowała autorka był uciążliwy. Czytając dialogi pewnych bohaterów, słowa typu: "stary", "bejbe", osobiście mnie bardzo denerwowały.
Za plus, mogę uznać playlistę, którą stworzyła autorka. Lepiej ukazywała ona sytuację głównych bohaterów i uczucia, które im towarzyszyły.
Drugim plusem moim zdaniem jest fakt, że książkę przeczytałam bardzo szybko. Styl pisania autorki jest luźny i przyjemny.
Trzecim plusem jest zakończenie, które do samego końca trzyma czytelnika w niewiedzy i napięciu.

Historia Molly, jest na pewno warta uwagi, ponieważ porusza ważne tematy.
Jednak osobiście mi ona nie podpasowała.
J.

instagram: zauroczona_literatura
link: https://www.instagram.com/p/CZuCO6UM76P/

Tytułowa dziewczyna to Melania, główna bohaterka, która już od najmłodszych lat miała w życiu pod górkę.
Gdy, jej ojciec odsiaduje wyrok w więzieniu, a mama umiera, zostaje przeniesiona do domu dziecka w, którym poznaje Roberta - jej przyszłego najlepszego przyjaciela.
Razem zostają adoptowani...

więcej Pokaż mimo to

avatar
741
208

Na półkach:

Zarys fabuły kompletnie nie wpasowywał się w mój gust, jednak już od pierwszego rozdziału czułam, że “Molly” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej jest napisana tak lekko, że nawet z przeciętną historią poleci jak z procy.

Myliłam się, ale bynajmniej nie co do tego, że słowa autorki będę chłonąć jak gąbka. Po raz kolejny pokonały mnie uprzedzenia do motywów przestępczości i konfliktów z prawem. Tymczasem ten “konflikt” z drugiego rozdziału powalił mnie na łopatki! Pomyślałam sobie: “to będzie świetne” i takie było.

W tej historii prym wiodą dwa wątki: jeden to odwrócony klasyczny motyw szarej myszki i złego chłopca. Tutaj to Molly jest tą szaloną, nieokiełznaną “połową”, a Wiktor jawi się jako ułożony mężczyzna. Podobało mi się wszystko, co z ich relacją związane! Zupełnie odwrotnie było w przypadku wątku Roberta, którego najchętniej bym z tej historii usunęła. Nie dość, że irytował mnie jako bohater, to w dodatku nawet Molly stawała się przy nim nieznośna.

W świecie Roberta język bohaterów był czymś, co mnie przerastało. Padały co chwilę “rejczej” i “bejbe”, a to dla mnie zbyt wiele. W świecie Wiktora humor był naprawdę zabawny, a emocje odczuwalne. Ci dwaj panowie byli jak ogień i woda, a Wy nie potrzebujecie chyba więcej podpowiedzi, żeby wiedzieć, z którym wolałam spędzać czas.

Zarys fabuły kompletnie nie wpasowywał się w mój gust, jednak już od pierwszego rozdziału czułam, że “Molly” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej jest napisana tak lekko, że nawet z przeciętną historią poleci jak z procy.

Myliłam się, ale bynajmniej nie co do tego, że słowa autorki będę chłonąć jak gąbka. Po raz kolejny pokonały mnie uprzedzenia do motywów przestępczości i...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Agnieszka Lingas-Łoniewska Molly Zobacz więcej
Agnieszka Lingas-Łoniewska Molly Zobacz więcej
Agnieszka Lingas-Łoniewska Molly Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd