
Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach

- Kategoria:
- flora i fauna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-10-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-10-16
- Liczba stron:
- 414
- Czas czytania
- 6 godz. 54 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366431065
Z ptakami łączy nas ponad 50 genów odpowiedzialnych za mowę, muzykowanie i śpiewanie. Nasze włosy i paznokcie zbudowane są z tego samego białka, co ich pióra. Łączy nas też zamiłowanie do patrzenia w niebo, gadania na każdy temat oraz skłonność do wiązania się w pary. Jeszcze na początku XX wieku zabijaliśmy je regularnie i odmawialiśmy im rozumu. Dopiero od niedawna rozumiemy, że należy chronić ptaki oraz krajobraz. Tylko czy to wystarczy?
Jacek Karczewski ze stowarzyszenia Ptaki Polskie, które znane jest z takich kampanii społecznych jak „Bądź na pTAK!”, podgląda ptaki m.in. na rozlewiskach Biebrzy i przy ujściu Warty czy na angielskich Farne Islands. Obserwuje ich zwyczaje i zachowania. Opisuje niezwykłe losy ptasich bohaterów oraz wyjątkowych ludzi, takich jak Tata Żuraw czy Kobieta, która leciała z łabędziami. Wszyscy jednym głosem opowiadają nam naprawdę piękną historię - może nawet dowiecie się, czym gęś zasłużyła sobie na miano „jej wysokości".
Nie dałbym swojemu dziecku do przeczytania takiej książki, bo potem nie chciałoby zjeść gęsi na obiad…” – tak powiedział jeden ze studentów, których zapytałam, jakim językiem mówić o przyrodzie. Mieli do porównania dwa teksty: krótki artykuł napisany w tradycyjny sposób oraz fragment „Jej wysokości gęsi”. Myślę, że jego reakcja jest najlepszą rekomendacją dla tej książki. Gorąco polecam!
Ewa Podolska, TOK FM
Kup Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach
Poznaj innych czytelników
962 użytkowników ma tytuł Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach na półkach głównych- Chcę przeczytać 503
- Przeczytane 438
- Teraz czytam 21
- Posiadam 92
- 2024 15
- Ulubione 13
- 2023 12
- 2022 11
- Audiobook 11
- Ptaki 10



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach
Super książka, ja bardzo lubię taką tematykę przyrodniczą. Tutaj słuchamy sobie opowieści o ptakach i przeróżnych ciekawostek ze świata ornitologicznego tak, jakbyśmy słuchali kolegi z ogromną pasją. Dowiadujemy się m.in., że gęsi gęgają do rodziców jeszcze z jajka, a wróbelki potrafią uprawiać miłość sto razy dziennie! Była Pani, która leciała za migrującymi ptakami na paralotni i dzięki temu dowiedziała się o ich trudnościach. Są ludzie, którzy strzelają do ptaków i to w haniebny sposób skradając się do nich w nocy. Ale są też ludzie, którzy tworzą piękne okazy dla ptaków i poświęcają życie na ich ochronę oraz obserwacje. Książka kończy się słodko-gorzkim podsumowaniem i opinią autora o gatunkach obcych i inwazyjnych i z tą argumentacją w przypadku ptaków jestem w stanie się zgodzić.
Bardzo ciekawe i bardzo przystępne, super forma i piękne zdjęcia. Polecam.
Super książka, ja bardzo lubię taką tematykę przyrodniczą. Tutaj słuchamy sobie opowieści o ptakach i przeróżnych ciekawostek ze świata ornitologicznego tak, jakbyśmy słuchali kolegi z ogromną pasją. Dowiadujemy się m.in., że gęsi gęgają do rodziców jeszcze z jajka, a wróbelki potrafią uprawiać miłość sto razy dziennie! Była Pani, która leciała za migrującymi ptakami na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś innego.. Dużo ciekawostek, ale jednak w całości, dosyć chaotyczna.
Spodziewałam się czegoś innego.. Dużo ciekawostek, ale jednak w całości, dosyć chaotyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie książki przyrodnicze lubię czytać - autor pisze z miłością i pasją. Nie jest to książka naukowa, a takich też nie brakuje w księgarniach i po nie też lubię sięgać. Tutaj jednak mamy coś leżejszego a też ciekawego. Ktoś, kto pasjonuje się swoją pracą i jeszcze umie tą pasją zarazić innych zawsze jest warty uwagi. Brawo też dla lektora.
Takie książki przyrodnicze lubię czytać - autor pisze z miłością i pasją. Nie jest to książka naukowa, a takich też nie brakuje w księgarniach i po nie też lubię sięgać. Tutaj jednak mamy coś leżejszego a też ciekawego. Ktoś, kto pasjonuje się swoją pracą i jeszcze umie tą pasją zarazić innych zawsze jest warty uwagi. Brawo też dla lektora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChaotyczna. Kilka lepszych fragmentów poprzeplatane dygresjami i wspomnieniami autora. Chociaż uwielbiam ptaki, to nie mogłam doczekać się końca książki. Niestety słuchałam audiobooka, więc nie widziałam zdjęć, które inni czytelnicy chwalą. Lektora, pana Tomasza Ignaczaka nie polecam.
Chaotyczna. Kilka lepszych fragmentów poprzeplatane dygresjami i wspomnieniami autora. Chociaż uwielbiam ptaki, to nie mogłam doczekać się końca książki. Niestety słuchałam audiobooka, więc nie widziałam zdjęć, które inni czytelnicy chwalą. Lektora, pana Tomasza Ignaczaka nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu kilku innych książek o podobnej tematyce spodziewałam się czegoś odrobinę innego. Niewątpliwie wszystkie wątki poruszane przez autora są bardzo ciekawe, jednak mi zajęło dość dużo czasu dobrnięcie do końca książki. Raczej nie sięgnę po inne dzieła autora :)
Po przeczytaniu kilku innych książek o podobnej tematyce spodziewałam się czegoś odrobinę innego. Niewątpliwie wszystkie wątki poruszane przez autora są bardzo ciekawe, jednak mi zajęło dość dużo czasu dobrnięcie do końca książki. Raczej nie sięgnę po inne dzieła autora :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od tego, że w temacie ptaków jestem kompletnym laikiem. Wszystkie informacje były dla mnie nowe, mimo to, dzięki prostemu językowi i stylowi autora, który opowiada nam te historie jakbyśmy byli z nim na kawie, nie miałam żadnego problemu z ich zrozumieniem. Nie ma tu suchych naukowych danych. Zamiast tego mamy opisaną historię ptaków, ich życie codzienne, relacje w grupie i zwyczaje, które często są porównane do naszych ludzkich. To wszystko jest bardzo ciekawe i oczywiście różnorodne w zależności od gatunków ptaków.
Smutnych historii też tam nie brakuje. Niestety często są one spowodowane przez ludzi. Widzimy konsekwencje niekontrolowanych polowań lub zrzucania winy na ptaki, a w konsekwencji ich mordowanie. Możemy sobie wtedy uświadomić jak ważne to są dla nas stworzenia i co się dzieje gdy zaburzamy naturalny cykl przyrody.
Fantastycznych historii o ptakach było wiele. Do mnie jednak najbardziej trafiły te o gęsiach. Przyglądając się ich życiu, można być świadkiem wielu miłości, dramatów, konfliktów i zdrad. Myślę, że spokojnie moglibyśmy zamienić ludzi na gęsi w tym wszystkich popularnych programach o związkach. Emocji by nam na pewno nie zabrakło.
Jedyny minus to fakt, że tych informacji na prawdę jest dużo i pochłaniając bez większych oddechów całą historie, miałam już przesyt. Na jakiś czas musiałam ją odłożyć, żeby potem znów móc wejsc w ten świat.
Podsumowując jeśli lubicie ptaki lub wręcz przeciwnie, ale chcielibyście złapać tego bakcyla, książka "Jej Wysokość Gęś. Opowieści o Ptakach' będzie dla Was odpowiednia. Dużo rzetelnej wiedzy i świetnych historii z całego świata. Warto wybrać się w te podróż z ptakami.
Moja ocena 8,5/10.
Zacznę od tego, że w temacie ptaków jestem kompletnym laikiem. Wszystkie informacje były dla mnie nowe, mimo to, dzięki prostemu językowi i stylowi autora, który opowiada nam te historie jakbyśmy byli z nim na kawie, nie miałam żadnego problemu z ich zrozumieniem. Nie ma tu suchych naukowych danych. Zamiast tego mamy opisaną historię ptaków, ich życie codzienne, relacje w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardziej osobisty list miłosny Autora do awifauny, niż książka przyrodnicza per se. Często chaotyczna, popadająca chorobliwie we wszelakie dygresje narracja potrafi męczyć, pozbawiona jest bowiem większej dyscypliny; za to na równoważny plus poczytuję przepiękne zdjęcia zdobiące karty książki, gigantyczną wiedzę pana Karczewskiego i czułość, z jaką opowiada o świecie ptaków.
Bardziej osobisty list miłosny Autora do awifauny, niż książka przyrodnicza per se. Często chaotyczna, popadająca chorobliwie we wszelakie dygresje narracja potrafi męczyć, pozbawiona jest bowiem większej dyscypliny; za to na równoważny plus poczytuję przepiękne zdjęcia zdobiące karty książki, gigantyczną wiedzę pana Karczewskiego i czułość, z jaką opowiada o świecie ptaków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka książka o ptakach - mniej opisów gatunkowych,a więcej swojego rodzaju ciekawostek. Pozwala spojrzeć na ptaki szerzej, a autor swoje i kolegów ornitologów przemyślenia, prezentuje w ciekawy i angażujący sposób. Podoba mi się skupienie na warstwie behawioralnej - nawet nie byłam świadoma, że ptaki mogą mieć tak zażyłe relacje. Autor porusza też ciemną stronę życia ptaków - zmiany klimatyczne, ciągła zabudowa i polowania. Książka powinna być obowiązkowa w szkole, zamiast kolejnego wzniosłego dramatu, gdyż realnie może wpłynąć na nowe pokolenia.
Lekka książka o ptakach - mniej opisów gatunkowych,a więcej swojego rodzaju ciekawostek. Pozwala spojrzeć na ptaki szerzej, a autor swoje i kolegów ornitologów przemyślenia, prezentuje w ciekawy i angażujący sposób. Podoba mi się skupienie na warstwie behawioralnej - nawet nie byłam świadoma, że ptaki mogą mieć tak zażyłe relacje. Autor porusza też ciemną stronę życia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Jacek Karczewski opowiada o ptakach tak, jak ja o nich myślę - z ciepłą życzliwością. Jego niegasnący entuzjazm, optymizm (nie pozbawiony naukowej rzeczowości) jest zaraźliwy. Po lekturze tej książki pokochasz ptaki jeszcze bardziej.
Czytając tę książkę pomyślałam, że chciałabym posłuchać autora na żywo. Na pewno siedzielibyśmy wtedy na trawie a on na kolanach miałby gąskę.
Pan Jacek Karczewski opowiada o ptakach tak, jak ja o nich myślę - z ciepłą życzliwością. Jego niegasnący entuzjazm, optymizm (nie pozbawiony naukowej rzeczowości) jest zaraźliwy. Po lekturze tej książki pokochasz ptaki jeszcze bardziej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając tę książkę pomyślałam, że chciałabym posłuchać autora na żywo. Na pewno siedzielibyśmy wtedy na trawie a on na kolanach miałby...
W zasadzie jest to pierwsza książka o tej tematyce którą przeczytałem. I chyba się zanęciłem. Oczywiście duża w tym zasługa Jacka Karczewskiego, ale wiosenna wizyta w Poleskim Parku Narodowym (gdzie ptaków w bród),czy widok i odgłos lecącego klucza żurawi na tle czystego nieba (okolice Chełma) też sprawiły swoje.
Wbrew tytułowi, gęsi wcale nie zdominowały jej treści, chociaż jej finał i trochę uogólniających ptasie problemy tez, zawiera końcowy rozdział poświęcony gęsiom.
A poza tym sporo historii, której ptasi bohaterowie zamieszkują niemal całą Europę i tam też podąża za nimi autor książki.
Jest m.in na Wyspach Brytyjskich, jest w Estonii, która jest wg autora ptasim rajem. Opowiada o perypetiach zwariowanej Australijki, która na paramotolotni udała się w podróż z arktycznego wybrzeża Rosji wśród stad gęsi, kaczek, łabędzi, żeby wylądować w Europie i była (jak po wylądowaniu mówi) w siódmym niebie.
Możemy odwiedzić Kawiarnię Pielgrzymów na wyspie Holy Island, która jest tak naprawdę restauracją, której gości wita w drzwiach stado ponad stu kilkudziesięciu ptaków i które w trakcie spożywania przez nich posiłku, chodząc po stołach sprawdzają, czy im wszystko smakuje, a kiedy ci odstawiają talerze czyszczą je z resztek. Ulubiony posiłkiem wróbli jest gęsta zupa pomidorowa. Ptaki są do tego stopnia wyluzowane, że potrafią nawet jeść z ręki, jak czynił to obywatel kos.
Oczywiście na kartach książki obecna jest też Polska. Tutaj szczególnie ciekawym miejscem jest Słońsk leżący na terenie Parku Narodowego "Ujście Warty"... na którego punkcie oszaleli ponoć Anglicy, "którzy z wypiekami na twarzy biegali pośród mroźnych dekoracji i nawoływań tysięcy ptaków".
Są też strony na których opowieść nie jest tak sielankowa, ale niestety zmiana nastroju to przede wszystkim zasługa gatunku homo sapiens i jego cywilizacyjnych dokonań.
Tutaj fragment opisujący co muszą uwzględnić ptaki wyruszając w migracyjną podróż, która czasami liczy prawie 5 tysięcy kilometrów. Ilustracją są przeloty łabędzi dla których taki lot bardzo często kończy się śmiercią:
"Tam, gdzie jeszcze wczoraj rozciągały się żyzne łąki i rozlewały rzeki, a zmęczone ptaki mogły odpocząć i zjeść, dzisiaj ciągną się linie energetyczne (z powietrza często niewidoczne),wiszące mosty, turbiny wiatrowe, miasta, fabryki i drogi. Do tego trzeba uważać na zatrute pola i zasiewy oraz chronić się przed myśliwymi i zwykłymi kłusownikami. Sezonowe migracje są dla ptaków jak rosyjska ruletka, w którą łabędzie zmuszone są grać na całej trasie przelotu".
I taka jest ta książka.
Są strony kiedy czytelnik ma szansę poznać ciekawe ptasie historie ilustrowane naprawdę pięknymi zdjęciami, ale są strony, że...
W zasadzie jest to pierwsza książka o tej tematyce którą przeczytałem. I chyba się zanęciłem. Oczywiście duża w tym zasługa Jacka Karczewskiego, ale wiosenna wizyta w Poleskim Parku Narodowym (gdzie ptaków w bród),czy widok i odgłos lecącego klucza żurawi na tle czystego nieba (okolice Chełma) też sprawiły swoje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWbrew tytułowi, gęsi wcale nie zdominowały jej treści,...