Julian i Irena Tuwim dzieciom

Okładka książki Julian i Irena Tuwim dzieciom
Irena TuwimJulian Tuwim Wydawnictwo: Nasza Księgarnia wierszyki, piosenki
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
wierszyki, piosenki
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2016-03-09
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-07
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310130570
Tagi:
literatura polska Adam Pękalski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Proszę państwa, oto miś. Najpiękniejsze wiersze dla dzieci Jan Brzechwa, Aleksander Fredro, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Urszula Kozłowska, Julian Tuwim
Ocena 8,0
Proszę państwa... Jan Brzechwa, Aleks...
Okładka książki Zabawianki Agnieszka Frączek, Danuta Gellnerowa, Maria Konopnicka, Joanna Papuzińska, Marcin Przewoźniak, Małgorzata Strzałkowska, Julian Tuwim
Ocena 9,7
Zabawianki Agnieszka Frączek,&...
Okładka książki Twórczość : styczeń 2022 LXXVIII Henryk Bardijewski, Magdalena Boczkowska, Edward Boniecki, Leszek Bugajski, Marek Czuku, Przemysław Dakowicz, Bernadetta Darska, Piotr Kępiński, Ignacy Kotkowski, Paweł Kozłowski, Agnieszka Kumor, Paweł Majcherczyk, Adam Majewski, Rafał Marszałek, Maciej Melecki, Zbigniew Mentzel, Grażyna Obrąpalska, Michał Piętniewicz, Karol Płatek, Ryszard Sawicki, Wojciech Stanisławski, Ireneusz Staroń, Wojciech Sternak, Paulina Subocz, Rafał Sulikowski, Natalia Szyszkowska, Adam Tomczyk, Julian Tuwim, Magdalena Wasąg, Karol Wieczorek, Szymon Wróbel, Roman Wysogląd, Paweł Zawadzki, Katarzyna Ewa Zdanowicz, Jacek Antoni Zieliński
Ocena 0,0
Twórczość : st... Henryk Bardijewski,...
Okładka książki Poczytaj mi, mamo. 15 bajek na 100 lat Helena Bechlerowa, Wanda Chotomska, Maria Kowalewska, Tadeusz Kubiak, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Elżbieta Szeptyńska, Julian Tuwim, Danuta Wawiłow
Ocena 7,5
Poczytaj mi, m... Helena Bechlerowa, ...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
50
14

Na półkach: ,

Utwory Juliana Tuwima uwielbiam. Po mistrzowsku dobiera formę (brzmienie i siłę słów) do treści, ale to żadne odkrycie. Książkę tę kupiłam dla ilustracji, bo jak Adam Pękalski to biorę w ciemno. Nie zawiodłam się - ilustracje jak zwykle świetne - inteligentne i szczegółowe, pomagające małemu dziecku zrozumieć treść. Moim faworytem jest sweterek DIY Zosi Samosi, ale wystarczy się przyjrzeć, żeby podobnych kwiatków znaleźć więcej. Uczta dla dziecka i dorosłego. Polecam Polecam Polecam

Utwory Juliana Tuwima uwielbiam. Po mistrzowsku dobiera formę (brzmienie i siłę słów) do treści, ale to żadne odkrycie. Książkę tę kupiłam dla ilustracji, bo jak Adam Pękalski to biorę w ciemno. Nie zawiodłam się - ilustracje jak zwykle świetne - inteligentne i szczegółowe, pomagające małemu dziecku zrozumieć treść. Moim faworytem jest sweterek DIY Zosi Samosi, ale...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1841
1841

Na półkach: ,

Muszę przyznać, że ta lektura bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Poza tym, że wewnątrz znalazłam całe mnóstwo utworów poety, którego tak bardzo lubię, to jeszcze miałam okazję poznać nowe dzieła autorki, o której dotąd nigdy nic nie słyszałam. A której twórczość także bardzo mi się spodobała. Co więcej, książka ta jest naprawdę prześliczna. Szalenie podoba mi się sposób wydania tej lektury. Kartki wewnątrz są grube, szorstkie i lekko pożółkłe, ale wcale nie przypominają jakiejś starej księgi sprzed kilkudziesięciu lat. Nic z tych rzeczy. Ksiązka ta sprawia bardzo miłe wrażenie. Tekst wewnątrz jest bardzo czytelny, a wszystko zdobią przecudne po prostu ilustracje Adama Pękalskiego. Poza tym kartki są wszywane i umieszczone wewnątrz grubej i twardej okładki. Jestem zatem pewna, że lektura ta posłuży nam przez wiele lat. I pewnie czytać ją będą jeszcze moje wnuki i prawnuki.

Muszę przyznać, że ta lektura bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Poza tym, że wewnątrz znalazłam całe mnóstwo utworów poety, którego tak bardzo lubię, to jeszcze miałam okazję poznać nowe dzieła autorki, o której dotąd nigdy nic nie słyszałam. A której twórczość także bardzo mi się spodobała. Co więcej, książka ta jest naprawdę prześliczna. Szalenie podoba mi się sposób...

więcej Pokaż mimo to

avatar
519
283

Na półkach: , , , ,

Różnego rodzaju wierszyki i rymowanki to coś, co podoba się dzieciom w każdym wieku. Największą radość czerpią z nich zwłaszcza najmłodsi czytelnicy, którzy chętnie słuchają najczęściej rymowanych i lekkich utworów. W literaturze polskiej odnaleźć można co najmniej kilku klasyków, których wiersze znane są kolejnym pokoleniom Polaków. Jednym z nich jest bez wątpienia Julian Tuwim, którego utwory jak "Lokomotywa", "Słoń Trąbalski", "Okulary", czy "Rzepka" na stałe zapisane są w naszej świadomości.

Niniejsze wydanie zostało rozszerzone o utwory siostry poety, Ireny. Polscy czytelnicy zawdzięczają jej przede wszystkim pierwsze tłumaczenie "Kubusia Puchatka" oraz "Mary Poppins", a także przekłady tekstów Walta Disneya i braci Grimm. Irena Tuwim tłumaczyła także z języka rosyjskiego. Poza tym pisała dla dzieci autorskie teksty, które odnaleźć można w tym właśnie wydaniu. Prawdziwą gratką dla miłośników twórczości rodzeństwa Tuwimów będą zamieszczone w książce fragmenty wspomnień dotyczących ich dzieciństwa sprzed ponad wieku! Ilustracje do publikacji wykonał Adam Pękalski.

Antologia zawiera najbardziej popularne i lubiane teksty rodzeństwa Tuwimów. Pojawiają się więc wspomniane wyżej utwory oraz m. in. "Dwa Michały", "Zosia Samosia", "Idzie Grześ", "Ptasie radio", "Abecadło". W zbiorze nie zabrakło też bajek autorstwa Juliana Tuwima, z których największym sentymentem darzę tę o "Panu Maluśkiewiczu i wielorybie". Spośród utworów Ireny Tuwim do zbioru wybrano pisane wierszem "Marek Wagarek" i "Co okręt" wiezie oraz dłuższe teksty "O pingwinie Kleofasku" i "Pampilio".

Zbiór został zaopatrzony w twardą oprawę i ciekawy projekt okładki, co pozytywnie wpływa na jego odbiór. Niestety zamieszczone na kolejnych stronach ilustracje były dla mnie sporym rozczarowaniem. Według mnie niezbyt pasują one do książki przeznaczonej dla najmłodszych czytelników. Wybrane postaci posiadają nieprzyjazne, wręcz wrogie spojrzenia oraz uśmiechy. Ponadto w ilustracjach dominują ciemne barwy, co dodatkowo potęguje efekt nieprzystępności.

Nie od dziś wiadomo, że w książkach dla dzieci część graficzna jest równie ważna jak treść. Jasne, pastelowe barwy oraz postaci obdarzone przyjazną mimiką twarzy przyciągają spojrzenia najmłodszych czytelników i zachęcają do czytania. W trakcie lektury tej publikacji dzieci mogą odczuwać zniechęcenie do poznawania kolejnych wierszy, a tym bardziej do przeglądania ilustracji.

Pomijając szatę graficzną wydania cieszę się, że miałam okazję po nie sięgnąć, głównie ze względu na możliwość poznania twórczości Ireny Tuwim, z którą do tej pory się nie spotkałam. Szczególnie spodobało mi się opowiadanie o pingwinku Kleofasku, które okazało się ciepłą i mądrą historią zwracającą uwagę dzieci na los zwierząt przebywających w zoo lub cyrku. Żałuję, że nie poznałam tej uroczej postaci będąc dzieckiem. Z kolei lektura kolejnych wierszy Juliana Tuwima stała się okazją do przywołania przyjemnych wspomnień i rozmów z bliskimi o szkolnych latach.

http://pozeracz-slow.blogspot.com/2016/04/julian-i-irena-tuwim-dzieciom-julian.html

Różnego rodzaju wierszyki i rymowanki to coś, co podoba się dzieciom w każdym wieku. Największą radość czerpią z nich zwłaszcza najmłodsi czytelnicy, którzy chętnie słuchają najczęściej rymowanych i lekkich utworów. W literaturze polskiej odnaleźć można co najmniej kilku klasyków, których wiersze znane są kolejnym pokoleniom Polaków. Jednym z nich jest bez wątpienia Julian...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
354
150

Na półkach: , ,

Wierszyki Juliana Tuwima zna każde dziecko. I każdy dorosły. Od najmłodszych lat przewijają się przez nasze życie rymowanki o panu Hilarym, co zgubił okulary, czy o panu Tralalińskim i jego kotku Tralalotku. Nie każdy jednak wie, że siostra Juliana, Irena, też ma w swoim dorobku bardzo ciekawe pozycje dla maluchów, chociaż głównie zajmowała się tłumaczeniem i dzięki jej pracy polskie dzieci mogły poznać Kubusia Puchatka, czy Mary Poppins.

A co autorstwa pani Ireny możemy przeczytać w naszej książce? Na pewno opowiadanie "O pingwinie Kleofasku", które w przystępny sposób przybliża najmłodszym problem niewoli, jaką dla zwierząt jest zamknięcie w zoo, czy w cyrku. Poza tym jest to ciepła opowieść pełna miłości, czułości, która niewątpliwie przekazuje pozytywne wartości młodemu czytelnikowi. Autorka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie i cieszę się, że moja córka miała okazje poznać opowieść o pingwinku, jego rodzinie i przyjaciołach. Kolejnym wartym odnotowania utworem pani Ireny, jest wiersz o Marku Wagarku. Okazało się, że w utworach rymowanych siostra naszego poety czuje się też bardzo dobrze. Znalazłam w historii małego wagarowicza wszystko, co powinien zawierać utwór dla dziecka - proste zdania, ciekawą historię i morał.

Sympatycy Tuwima przeczytają tutaj wszystko, co kochają i z czym koniecznie trzeba zapoznać swoje potomstwo. Sympatyczne wierszyki o ptakach ("Ptasie plotki", "Ptasie rado", "Mowa ptaków"), o niesfornych dzieciach ("Zosia Samosia", "O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci", "Gabryś), czy o niezwykłych zjawiskach ("Cuda i dziwy", "Rok i bieda", "Mróz"), to pozycje obowiązkowe na spotkania z książką przed snem. Nie zabrakło też "Lokomotywy", która sapała i dyszała, "Rzepki", z którą nie mogło sobie poradzić pół rodziny z pokaźnym zwierzyńcem, czy skocznego wierszyka o dwóch Michałach, którzy tańcowali i tańcowali, aż popadali...

Zbiór utworów rodzeństwa Tuwimów wydany przez Naszą Księgarnię jest przepięknie ilustrowaną książką, dlatego moja córka sięga po nią z przyjemnością i każdego wieczoru domaga się czytania swoich ulubionych wierszyków. Idealne na prezent dla najmłodszych, bo przyciąga solidnym wykonaniem i paletą przyjaznych barw, odpowiednie dobraną czcionką, a także tematycznie ułożonymi utworami. Na pewno godna polecenia pozycja, przy której będą się dobrze bawić i starsi, i młodsi czytelnicy.

Wierszyki Juliana Tuwima zna każde dziecko. I każdy dorosły. Od najmłodszych lat przewijają się przez nasze życie rymowanki o panu Hilarym, co zgubił okulary, czy o panu Tralalińskim i jego kotku Tralalotku. Nie każdy jednak wie, że siostra Juliana, Irena, też ma w swoim dorobku bardzo ciekawe pozycje dla maluchów, chociaż głównie zajmowała się tłumaczeniem i dzięki jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
556
180

Na półkach: , , , ,

Nie wyobrażam sobie życia bez książek. Swojego życia i życia mojego dziecka. Jeszcze w brzuchu moja córka miała czytane bajki, tym bardziej teraz, gdy jest już na świcie . Obecnie zapoznaje się z twórczością państwa Tuwimów. A mama czytając odbywa sentymentalną podróż do lat swojego dzieciństwa, kiedy to jej czytano te same wierszyki.

Wiele osób dziwi fakt, że poświęcam czas na czytanie bajek miesięcznemu dziecku, przecież można by było zrobić tyle pożytecznych rzeczy. Trudno im zrozumieć, że robię coś pożytecznego - dbam o rozwój swojej córki. Przeprowadzono niezliczoną ilość badań, z których jednoznacznie wynika, że już czytanie "do brzucha" ma sens i zaprocentuje w przyszłości.
Przypuszczam, że niemowlakowi książka telefoniczna podobałaby się tak samo jak klasyki literatury dziecięcej, ja jednak zdecydowanie wolę na przykład wiersze - w książce telefonicznej akcja zbyt długo się rozkręca ;) Jeśli chodzi o literaturę dziecięcą jest kilku klasyków, których twórczość zna niemal każdy - Tuwim jest niewątpliwie jednym z nich.

Książeczka, którą my posiadamy ukazała się nakładem przez wydawnictwa Nasza Księgarnia. Jest to blisko 300 stron bajek i wierszy pięknie ilustrowanych przez Adama Pękalskiego, wszystko zebrane w twardą oprawę. Poza literaturą dla dzieci na początku tomu redakcja zamieściła wspomnienia Juliana i Ireny
z dzieciństwa - ta część zainteresuje raczej rodziców. Ale dalej już wszystko dla dzieci!
Znajdziemy tu wszystko (lub znakomitą większość), co Tuwim stworzył z myślą o najmłodszych czytelnikach. Na kartach książki mieszka Słoń Trąbalski, Zosia Samosia i Dyzio Marzyciel. Możemy towarzyszyć Grzesiowi, który szedł przez wieś, poskakać razem z kózką, która złamała nóżkę, , a gdy się zmęczymy posłuchać ptasiego radia i mowy ptaków.
Zaskoczyły mnie rozdziały napisane przez Irenę Tuwim - do tej pory kojarzyłam ją jedynie jako tłumaczkę "Kubusia Puchatka" czy "Marry Poppins"; nie wiedziałam, że sama tworzyła bajki i wierszyki dla dzieci tak, jak jej brat.

Wspomniałam wcześniej o ilustracjach. O ile na niemowlaku nie robią one żadnego wrażenia, o tyle w przypadku dzieci starszych będą się liczyły. Ilustrator wykonał naprawdę kawał dobrej roboty.

http://subiektywinie.blogspot.com/

Nie wyobrażam sobie życia bez książek. Swojego życia i życia mojego dziecka. Jeszcze w brzuchu moja córka miała czytane bajki, tym bardziej teraz, gdy jest już na świcie . Obecnie zapoznaje się z twórczością państwa Tuwimów. A mama czytając odbywa sentymentalną podróż do lat swojego dzieciństwa, kiedy to jej czytano te same wierszyki.

Wiele osób dziwi fakt, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
74
1

Na półkach:

Jedna z ulubionych książek mojego 6 letniego dziecka. Klasyka dziecięcej literatury.

Jedna z ulubionych książek mojego 6 letniego dziecka. Klasyka dziecięcej literatury.

Pokaż mimo to

avatar
1563
248

Na półkach: , ,

http://wilczelektury.blogspot.com/2016/03/julian-i-irena-tuwim-dzieciom.html

http://wilczelektury.blogspot.com/2016/03/julian-i-irena-tuwim-dzieciom.html

Pokaż mimo to

avatar
397
131

Na półkach: ,

Poprzednie wydanie miało lepszy papier, tak mi się zdaje.

Poprzednie wydanie miało lepszy papier, tak mi się zdaje.

Pokaż mimo to

avatar
12
11

Na półkach: ,

Faaajne.

Faaajne.

Pokaż mimo to

avatar
2212
1974

Na półkach:

Wspaniała literatura! Polecam dla dużych i małych! Piękne ilustracje.

Wspaniała literatura! Polecam dla dużych i małych! Piękne ilustracje.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Julian Tuwim Julian i Irena Tuwim dzieciom Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd