Skarga Utraconych Ziem: Sioban

Okładka książki Skarga Utraconych Ziem: Sioban
Jean DufauxGrzegorz Rosiński Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Skarga Utraconych Ziem (tom 1) komiksy
56 str. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Skarga Utraconych Ziem (tom 1)
Tytuł oryginału:
Complainte des landes perdues: Sioban
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2000-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Liczba stron:
56
Czas czytania
56 min.
Język:
polski
ISBN:
832371021X
Tłumacz:
Wojciech Birek
Tagi:
rosiński sioban blackmore
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Czarna Nefretete Anna Kłodzińska, Grzegorz Rosiński
Ocena 7,1
Czarna Nefretete Anna Kłodzińska, Gr...
Okładka książki Relax nr 37 Enrique Sanchez Abuli, Nikodem Cabala, Wojciech Cichoń, Ryszard Dąbrowski, Mieczysław Fijał, Alfonso Font, Artur Grzenda, Hermann Huppen, Yves Huppen, Dariusz Janiczak, Sławomir Kiełbus, Adam Kmiołek, Maciej Kmiołek, Joe Kubert, Maciej Kur, Monika Laprus-Wierzejska, Maciej Mazur, Mariusz Moroz, Bogusław Polch, Grzegorz Rosiński, Jacek Skrzydlewski, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,5
Relax nr 37 Enrique Sanchez Abu...
Okładka książki RELAX nr 35 Nikodem Cabala, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Alejandro Jodorowsky, Sławomir Kiełbus, Maciej Kur, Mathieu Lauffray, Wilfrid Lupano, MarcRiou & Mark Vigouroux, Carlos Meglia, Grzegorz Rosiński, Jacek Skrzydlewski, Mirosław Sobiecki, Rafał Szłapa, J. H. Williams III, Andrzej Włudecki, Bernie Wrightson, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,5
RELAX nr 35 Nikodem Cabala, Pie...
Okładka książki RELAX nr 34 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Alejandro Jodorowsky, Maciej Kur, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Marcin Nowakowski, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Grzegorz Rosiński, Michał Studniarek, Bernie Wrightson, Jerzy Wróblewski, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,8
RELAX nr 34 Dimitri Armand, Pio...

Podobne książki

Okładka książki Skarga Utraconych Ziem: Gwinea Lord Philippe Delaby, Jean Dufaux
Ocena 6,8
Skarga Utracon... Philippe Delaby, Je...
Okładka książki Skarga Utraconych Ziem: Morigany Philippe Delaby, Jean Dufaux
Ocena 6,7
Skarga Utracon... Philippe Delaby, Je...
Okładka książki Skarga Utraconych Ziem: Blackmore Jean Dufaux, Grzegorz Rosiński
Ocena 6,9
Skarga Utracon... Jean Dufaux, Grzego...
Okładka książki Zemsta hrabiego Skarbka. Tom 1 - Złote ręce Grzegorz Rosiński, Yves Sente
Ocena 7,4
Zemsta hrabieg... Grzegorz Rosiński,&...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
675
528

Na półkach:

Treść całkiem udana, klimat przywodzi na myśl celtyckie legendy a nawet krąg arturiański. Echa przeszłości, zapomniane dziedzictwo ojca, księżniczka w której budzi się rebeliancka dusza. Minus za koślawą kreskę Rosińskiego, który najwyraźniej wyeksploatował się doszczętnie po Thorgalu.

Treść całkiem udana, klimat przywodzi na myśl celtyckie legendy a nawet krąg arturiański. Echa przeszłości, zapomniane dziedzictwo ojca, księżniczka w której budzi się rebeliancka dusza. Minus za koślawą kreskę Rosińskiego, który najwyraźniej wyeksploatował się doszczętnie po Thorgalu.

Pokaż mimo to

avatar
1940
1937

Na półkach: , ,

Jeżeli nie jesteś upierdliwym czytelnikiem, któremu przeszkadza, że autor scenariusza potyka się na drobiazgach, takich jak to, że ta sama postać raz jest matką, a innym razem babką dla tego samego bohatera, to zachwycisz się tym komiksem. Przede wszystkim ze względu na oprawę graficzną. Należy docenić i pochwalić kunszt malarza, ilość pracy jaką włożył w narysowanie tego komiksu, to jak obrazki są szczegółowo przemyślane i przeanalizowane. Jednym słowem szata graficzna komiksu urzeka. A treść? Też nie jest zła. Historia może nie porywa, ale na pewno zaciekawia. Nieoczekiwane zwroty akcji sprawiają, że czytelnik się nie nudzi. Nie można tej pozycji zarzucić, że jest sztampowata i bazuje na szablonach. A czy plasuje się w kręgu lektur obowiązkowych? Dla fanów komiksu – tak. Dla całej reszty? A kogo obchodzi reszta, ha!

Jeżeli nie jesteś upierdliwym czytelnikiem, któremu przeszkadza, że autor scenariusza potyka się na drobiazgach, takich jak to, że ta sama postać raz jest matką, a innym razem babką dla tego samego bohatera, to zachwycisz się tym komiksem. Przede wszystkim ze względu na oprawę graficzną. Należy docenić i pochwalić kunszt malarza, ilość pracy jaką włożył w narysowanie tego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
551
428

Na półkach:

"Skarga Utraconych Ziem: Sioban" to pierwsza część komiksowej sagi, opowiadającej o walce, jaką prowadzi księżniczka Sioban z władającymi czarną magią wrogami, opanowującymi jej królestwo. Pierwsza część całości serii, stworzona przez Jeana Dufaux i Grzegorza Rosińskiego składa się z czterech tomów. Druga również, jednakże została stworzona z pomocą innego kreślarza.

Jean Dufaux - od wczesnych lat interesował się kinem, wybrał więc studia związane z tą dziedziną sztuki. Po studiach pracował w magazynie poświęconemu kinematografii. Jednocześnie pisał sztuki teatralne dla dzieci i pierwsze scenariusze komiksowe. Obecnie jego dorobek to scenariusze do ponad siedemdziesięciu albumów.

Grzegorz Rosiński - polski rysownik komiksowy, grafik i malarz. Ukończył Liceum Sztuk Plastycznych, następnie Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie i przez następne dziesięć lat tworzył ilustracje książkowe. Był także dyrektorem artystycznym komiksowego magazynu "Relax", publikującego w odcinkach polskie i zagraniczne historie obrazkowe.

Do wybrzeża tajemniczego Eruin Dulea, przybywa Seamus wraz z załogą. Jego zadaniem jest znalezienie dziecka z przepowiedni.

Tego samego czasu na zamku, położonym w krainie, ma miejsce ślub matki księżniczki z bratem jej zmarłego ojca. Sioban jest przeciwna temu małżeństwu, dlatego ciągłe trwa w niepokoju i czuje się samotna. O chwilach smutku pozwala jej zapomnieć szermierka i przyjaciele. Jednakże matka wychodzi za mąż dla dobra córki, i tego ta najbardziej nie potrafi sobie darować. Jak się potem okazuje, to nie jedno zmartwienie nastolatki.

Na uroczystość weselną, wraz z oddziałem przyjeżdża Scalag Krwiożerca. Mężczyzna nie zaprzyjaźnia się z Sioban, a wręcz przeciwnie. Najpierw wśród nich dochodzi do sprzeczki, a następnego dnia do walki. Wojownik ginie, a jego wojsko zmuszone jest do samotnego powrotu.

Sioban to jasnowłosa córka Białego Wilka. Kochająca i kochana, a jednak nie do końca szczęśliwa. Wiecznie tęskniąca za swoim ojcem, mocno stąpająca po ziemi, potrafi świetnie jeździć konno oraz władać mieczem. Jej matką jest Lady O'Mara. Kochająca swe dziecko i wspaniałomyślna, wychodzi za mąż dla dobra Sioban. To z pewnością po niej dziewczyna odziedziczyła mądrość i potrzebę miłowania ludzi. Lord Blackmor to człowiek, którego zgodziła się zostać żoną, podstępna kreatura, która chowa nie jedną mroczną tajemnicę. Na szczęście na dworze, Sioban może spodziewać się wsparcia swojego mistrza od fechtunku i jego wybranki, o której ten wiecznie śni. W pobliżu zawsze jest także Uki, przezabawne zwierzątko, potrafiące swoimi psotami rozbawić każdego do łez.

Od zawsze kraina Eruin Dulea należała do królów Sudenne. Aż do śmierci Averusa, dziadka Sioban, który pozostawił po sobie dziesięcioletnią córeczkę. Żadnego męskiego potomka. To stało się początkiem wszystkich waśni. Każda osoba przewodząca klanami, rościła sobie prawa do tronu, ale żadna nie zdawała się go godna. Właśnie wówczas w izbach kuchennych zamku Averusa szkaradna istota ukazała się światłu dziennemu. Chłopiec nędznik, o szpetnej buzi i ciele stoczonym przez zarazę. Na zamku każda osoba go znała. Owoc zalotów Averusa do kuchennej pomywaczki. Chłopiec stanął przed wszystkimi mocarzami królestwa i domagał się swojej części chwał i bogactw. Słuchali go, jak poprzedniego króla. Potomek z nieprawego łoża i prawowita córka króla , spotkali się raz. Spojrzenie, które chłopiec posłał księżniczce, pozwoliło niektórym zrozumieć, że tą ostatnią trzeba pilnie usunąć z dworu. Próbowano go otruć, usunąć za wszelką cenę, jednakże nikomu się nie udało. Zaczęto więc szeptać, że odziedziczył złowrogie zdolności po swojej matce. I w niejednym człowieku dokonała się zmiana: w końcu został on męskim potomkiem zrodzonym z krwi Sudenne'a. Dziewczynka została wywieziona za morza, na spokojniejsze wybrzeża, gdzie powierzono ją klasztorowi należącemu do bractwa Wojowników Łaski. Tam wreszcie nie groziło jej niebezpieczeństwo. Tam dorosła, otrzymała wykształcenie godne księżniczki krwi. Tegoż czasu na ziemiach Eruin Dulea wybuchła bratobójcza wojna zwolenników króla z pozostałymi pretendentami do tronu. Zebrano armie: wkrótce kraj nurzał się w ogniu i krwi. Czas pokoju i dostatku minął. Przez długie lata ścierali się monarchowie. Król starzał się pod ciężarem zbroi. Po śmierci, jego potomek zasiadł na tronie i dalej dowodził oddziałami armii. W walce brał także udział ojciec Sioban, jako potomek prawowitej dziedziczki tronu. Pragnął mieć pewność, że jego córce uda się uciec od przeszłości rodu, ale nie udało mu się zapewnić jej bezpiecznej przyszłości. Pewna przepowiednia mówi, że mroczne chwile skończą się, w momencie rozlegnięcia się skargi Utraconych Ziem.

Wielokrotnie podkreślano w rozmowach z twórcami komiksu, że na początku "Skarga Utraconych Ziem" miała składać się z jednego album, z uwagi na pracę Grzegorza Rosińskiego nad przygodami niezłomnego wikinga Thorgala, jednakże rozrosła się do dwóch, a potem do czterech. Dzięki temu Jean Dufaux mógł rozbudować historię o kolejne ścieżki fabularne. Pierwsza część, omawiana, wdraża odbiorcę do świata Eruin Dulei. Cała fabuła opiera się na ożenku matki księżniczki z Lordem Blackmorem, któremu bardzo łatwo przychodzi za maską dobrego opiekuna chować prawdziwe oblicze. Związek ten ma zapewnić spokój w okolicach królestwa, jak również uchronić Sioban przed magiem Bedlamem. Prócz pokazania krnąbrnego charakteru głównej protagonistki, tom ma również na celu przedstawienie losu jej przodków, jak również mitologii i tradycji świata. I choć scenariusz poznaje się z wielkim zainteresowaniem, trzeba szczerze przyznać, że nie wiele zdarzeń ma w nim miejsce. Fabuła trwa w spokoju, bez zaskakujących zwrotów oraz końcowego hucznego finału. Jak na dłoni brakuje czegoś więcej i po zakończeniu poznawania tomu widać, że od historii odłączono dawną bliźniaczą część, w celu pokrojenia jej na mniejsze.

Mało kto wie, że pierwowzorem dla głównej postaci komiksowej serii stała się czarnowłosa przyjaciółka Grzegorza Rosińskiego z liceum. Twórca przyznawał, że świetnie jeździła konno i nie sposób było jej nie kochać. Z Sioban jest podobnie, choć ona posiada raczej jasne uczesanie i z początku można wziąć ją za chłopaka. Naprawdę, osoba nie zapoznana wcześniej z szkicem powieści uzna, że poznaje męskiego bohatera. Jednakowoż jeżeli ktoś po poznaniu imienia owej wojowniczej panienki, nadal będzie nie dowierzał jej płci, autor plansz umieścił kilka scen z negliżem, które nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Twórczość szkicownika w "Skardze Utraconych Ziem" jest taka sama jak ta stosowana w uniwersum Thorgala. Gama barw również bardzo go przypomina. Wielbicieli gwiezdnego dziecka pewnie nie trzeba zapewniać, że poziom prac jest na naprawdę górnolotnym poziomie. Jednakże tutaj, autor postanowił zastosować inną strategię, jeżeli chodzi o sposób rozkładania scen. Przede wszystkim plansze charakteryzuje ich mniejsza ilość, niż ma to miejsce w wcześniej wspomnianej powieści graficznej. Dodatkowo ułożono je poziomo, więc zastosowano węższe, ale jednocześnie dłuższe ujęcia, nie szczędząc także okazalszych.

Pierwsze ukazanie się w Polsce "Skargi Utraconych Ziem” wzbudziło skrajne opinie. Widziano w serii żart z twórczości duetu Jeana Van Hamme'a, Grzegorza Rosińskiego, bądź jego uboższe odwzorowanie. Głoszono również, że historia została narysowana niedbale. Na szczęście w rzeczywistości ten szum okazał się niepotrzebną propagandą. Co prawda, pierwsza część serii nie starzeje się za dobrze, bo z obecną konkurencją ma małe szanse, ale u starszego mola komiksowego wzbudzi nostalgię. Trzeba tylko pamiętać, że to dzieło jest podobne do uniwersum wcześniej nadmienionych twórców i będzie wszystko dobrze.

"Skarga Utraconych Ziem: Sioban" to pierwsza część komiksowej sagi, opowiadającej o walce, jaką prowadzi księżniczka Sioban z władającymi czarną magią wrogami, opanowującymi jej królestwo. Pierwsza część całości serii, stworzona przez Jeana Dufaux i Grzegorza Rosińskiego składa się z czterech tomów. Druga również, jednakże została stworzona z pomocą innego kreślarza.

Jean...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
370
229

Na półkach:

Podczas nadrabiania zaległości sięgnąłem po niniejszą pozycję. Bardzo sobie cenię twórczość Rosińskiego, ale chyba nie do końca podeszła mu konwencja, ponieważ rysunki ( a to przyciąga moją największą uwagę w komiksach) są co najwyżej poprawne. Fabuła również nie jest szczególnie odkrywcza choć do takowej aspiruje. Niemniej ani wątek główny ani papierowe postacie nie są tu najmocniejszą stroną. Dufaux zaskarbił sobie wcześniej moje uznanie przede wszystkim płodnością twórczą, niemniej liczę że cykl w dalszych album pochłonie mnie w znacznie większym stopniu.

Podczas nadrabiania zaległości sięgnąłem po niniejszą pozycję. Bardzo sobie cenię twórczość Rosińskiego, ale chyba nie do końca podeszła mu konwencja, ponieważ rysunki ( a to przyciąga moją największą uwagę w komiksach) są co najwyżej poprawne. Fabuła również nie jest szczególnie odkrywcza choć do takowej aspiruje. Niemniej ani wątek główny ani papierowe postacie nie są tu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
920
129

Na półkach: , , , , , ,

Ziemie Eruin Durei, zamek Blackmoore. To tu rozpoczyna się historia Sioban, dowiadujemy się o przegranej bitwie pod Nyr Lynch i Skardze Utraconych Ziem, a także poznajemy historię króla Averusa, jego córki Letycji i bękarta Obli. Ich przeszłość będzie miała znaczący wpływ na dalsze losy córki Sudenne'ów.
Czy pojawienie się tajemniczego wędrowca, Seamusa, na ziemiach należących do Lady O'Mary i jej nowego męża, Blackmore'a jest przypadkowe? Jakiego dziecka szuka ten wysłannik Rycerzy Łaski? Czy tym dzieckiem okaże się córka Białego Wilka?
Kolejny komiks Rosińskiego osadzony w bliżej niezidentyfikowanych realiach, które mi osobiście przywodzą na myśl okres średniowiecza.
Jest to klasyczna historia odwiecznej walki dobra i zła. Dużym plusem jest rzetelne osadzenie w rzeczywistości, ciekawie i logicznie poprowadzona akcja, a także postacie, może nie bardzo oryginalne, ale jednak zapadające w pamięć.
Minusem (o zgrozo) są rysunki. To nie jest ten Rosiński, którego uwielbiam. Mam wrażenie, że tu wiele elementów wykonanych jest wręcz niedbale.
Jeszcze gorzej to wypada przy porównaniu z częściami Sagi, które nawiązują do historii Rycerzy Łaski. Ale to już inna bajka.

Ziemie Eruin Durei, zamek Blackmoore. To tu rozpoczyna się historia Sioban, dowiadujemy się o przegranej bitwie pod Nyr Lynch i Skardze Utraconych Ziem, a także poznajemy historię króla Averusa, jego córki Letycji i bękarta Obli. Ich przeszłość będzie miała znaczący wpływ na dalsze losy córki Sudenne'ów.
Czy pojawienie się tajemniczego wędrowca, Seamusa, na ziemiach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1030
49

Na półkach: ,

od strony graficznej to komiksowe arcydzieło. fabuła do zaakceptowania, choć historia nie grzeszy oryginalnością. postacie przerysowane i, gdyby nie naiwne dialogi, to też by się jakoś przełknęło. ale w połączeniu ze zbędną golizną i przemocą, robi się z tego, niestety, arcydzieło dla nastolatków.

od strony graficznej to komiksowe arcydzieło. fabuła do zaakceptowania, choć historia nie grzeszy oryginalnością. postacie przerysowane i, gdyby nie naiwne dialogi, to też by się jakoś przełknęło. ale w połączeniu ze zbędną golizną i przemocą, robi się z tego, niestety, arcydzieło dla nastolatków.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Skarga Utraconych Ziem: Sioban


Reklama
zgłoś błąd