Grupa dyskusyjna Aktualności

8369
Dyskusji
1074289
Czytelników
Kategoria
Należysz

Spis lektur bez Czesława Miłosza

LubimyCzytać
utworzył 09.08.2017 o 11:58

Możliwe, że wśród lektur obowiązkowych, jak i rozszerzonych dla liceów i techników zabraknie Czesława Miłosza, literackiego Noblisty. W projekcie nowej podstawy programowej na stronach rządowych jego nazwisko nie zostało uwzględnione, mimo że w pierwszej wersji dokumentu pojawiało się.

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [31]

Sortuj:
2877
4
09.08.2017 11:58

Zapraszamy do dyskusji.


741
274
09.08.2017 12:34

"dobra zmiana"


699
640
09.08.2017 12:36

Jak to, czyją twórczość poznawać powinni? Wiadomo - twórczość autorów związanych z odpowiednią i jedynie słuszną opcją polityczną. Przecież nie chcielibyśmy, by poznawali dzieła komunistów... na przykład. :-)


201
19
09.08.2017 12:44

no i dobrze, Herbert zawsze był lepszy:)Powinni jeszcze wyrzucić Szymborską, albo dać do omawiania wiersz o jutrzence z wąsami.


4130
3890
09.08.2017 13:00

Miłosz zejdzie do podziemia.A księdza dyrektora ,dlaczego na liście nie ma ?
To,to filar dobrej (hi,hi ) zmiany.


738
223
09.08.2017 13:10

Ech, mądry polonista (ja na przykład) tak Miłosza omówi.

A tak przy okazji - teraz nagle wszyscy poezję czytają, a gdyby się zapytać o tytuł dowolnego tomiku Miłosza, to 98% użytkowników LC miałoby problem.


1118
81
09.08.2017 17:36

Prawda? Też mnie to zadziwiło. Godne podziwu, że nagle entuzjastów poezji namnożyło się jak grzybów po deszczu.
Do mnie osobiście poezja nigdy nie przemawiała. Gdy chodziłam do szkoły, to lekcje na których wiersze omawiano, były dla mnie najgorszą katorgą. A już w szczególności wydumane interpretacje, których w utworach za nic nie dostrzegałam.
Jak dla mnie poezja i inne...

więcej

345
30
11.08.2017 12:27

Nie przypominam sobie w szkole przerabiania Miłosza. Chyba nie doszliśmy do niego z programem, jak 99% szkół.


384
293
09.08.2017 13:15

Ta sama nagonke organizowal salon na Giertycha za rzekome skreslanie Gombrowicza. Fake newesy maja dluga tradycje... A potem i tak sie towarzycho przeprosilo z Giertychem i zyli dlugo i szczesliwie.


1116
142
09.08.2017 13:57

O tempora! O mores! Miłosz (domyślam się, że jednak stan ten będzie krótkotrwały) zniknął z listy lektur. To niewyobrażalne i niedopuszczalne. Nieobecność tych kilku wierszy wyrządzi trudną do oszacowania szkodę w młodych, nieukształtowanych umysłach uczniów szkół średnich. A poważnie: to z Miłoszem było mi zawsze nie po drodze. Nigdy nie rozumiałam jego fenomenu i bicia mu...

więcej

738
223
09.08.2017 19:32

Miłosz, Mickiewicz i Kochanowski. Bez nich nie ma polskiej poezji.


1116
142
09.08.2017 21:41

Trudno polemizować z takim sformułowaniem. Rozumiem, że to Twoi ulubieni poeci. Nie rozumiem jednak, dlaczego na tej podstawie sugerujesz, że brak którejkolwiek z wymienionych osób zagroziłby istnieniu polskiej poezji. Przecież nikt nie ma zamiaru spalić ich dorobku na stosie, odebrać im należnego w literaturze polskiej miejsca.Poza tym Twoje zdanie można odebrać właśnie...

więcej

738
223
09.08.2017 22:58

Tylko że moje sformułowanie to nie jest coś, z czym można jakoś za bardzo dyskutować, bo jest ono niemalże "prawdą wspólną". Mam masę argumentów na rzecz tych trzech twórców. A że Kochanowski w ogóle stworzył polski język poetycki (sam się tym chwali, czym naśladuje swojego mistrza Horacego), a że Mickiewicz to ojciec polskiego romantyzmu -najważniejszej i najbardziej...

więcej

1116
142
10.08.2017 00:33

Z przykrością muszę stwierdzić, że sformułowanie "prawda wspólna" zupełnie mnie nie przekonuje i trochę rozczarowuje, gdy wypowiada je polonista, humanista. Taki sam nic niemówiący ogólnik, jak powyższy, umieszczający Miłosza na równi z Kochanowskim i Mickiewiczem. To miłe, że przyznajesz równorzędne miejsce Herbertowi i Szymborskiej. Mniej miłe, że innych poetów nazywasz...

więcej

738
223
10.08.2017 10:26

Skąd ta przykrość? Ja (i przyzwyczajam do tego wszystkich, z którymi rozmawiam) lubię myśleć o hierarchiach i lubię je pielęgnować. Są, są, są autorzy ważni i mniej ważni. Autorzy, którym i krytyka, i "Uniwersytet", i podręczniki poświęcają więcej miejsca niż innym. Miłosz jest rozpoznawalnym i ważnym polskim poetą (podobnie Szymborska i Herbert, potem może Różewicz,...

więcej

1116
142
10.08.2017 12:08

No to drążmy dalej, bo widzę, że nadal chowasz się za ogólnikami. Możliwe, że to kwestia przyzwyczajenia. Obiektywna hierarchia? A kto tworzy tę obiektywną hierarchię? I czy stworzoną przez kogoś hierarchię można nadal uznawać za obiektywną? I dalej: któż umieścił tych trzech wymienionych poetów na szczycie? Ty? Jeśli tak, to jestem w stanie to zrozumieć. Tylko szkoda, że...

więcej

738
223
10.08.2017 13:13

Ok, drążymy. Jako nauczyciel właśnie jestem zobligowany do zapoznania uczniów z najważniejszymi tekstami i najważniejszymi postaciami literatury. I polskiej, i światowej. Tak się szczęśliwie składa, że w przypadku tej wielkiej trójki poetów mój gust idealnie wpasowuje się w to, co mądrzejsi ode mnie głoszą. Nie mam tak w przypadku paru innych twórców, od Leśmiana mnie...

więcej

1116
142
10.08.2017 15:40

No i w końcu doczekałam się Twojej wyczerpującej wypowiedzi. Bardzo dziękuję.

Tak się szczęśliwie składa, że w przypadku tej wielkiej trójki poetów mój gust idealnie wpasowuje się w to, co mądrzejsi ode mnie głoszą
Z tymi "mądrzejszymi", to polemizowałabym, ale, by uniknąć logomachii, przyjmę to. Hierarchie są dla Ciebie ważne, nawet w tym przypadku. W porządku.

Nie...

więcej

240
0
09.08.2017 14:57

Wiara, Nadzieja, Miłość to jedne z trzech najpiękniejszych wierszy, jakiec czytałam i moim skromnym zdaniem ich autor na liście lektur powinien się znaleźć. :)


258
29
09.08.2017 20:09

Problem z Miłoszem na liście lektur jest taki sam, jak ze wszystkimi autorami, których zabrakło. Osobiście uważam, że powinien być, przynajmniej coś z jego twórczości, ponieważ był wielkim pisarzem i myślicielem (choć niektóre utwory mogły by być trudne dla młodzieży licealnej). Z drugiej strony, nie pamiętam czy za moich licealnych czasów było na liście lektur cokolwiek z...

więcej

338
31
09.08.2017 20:37

Akurat olanie literatury starożytnej to dziwny pomysł, jednak z własnego doświadczenia wiem, że bolączka każdego ucznia (czy abiturienta) dotycząca tego jak rozkładają się akcenty jest bardzo różna zależnie od tego z jakim nauczycielem się spotkają. Oprócz powszechnego narzekania na Mickiewicza, którego musi być mnóstwo, co człowiek to inna opinia.

"Antygona" nie jest moim...

więcej

258
29
10.08.2017 19:57

Zgadzam się z Pańską wypowiedzią praktycznie w całości. Nie chciałabym być przy tym źle zrozumiana, absolutnie nie uważam, że literatura starożytna powinna zniknąć z zajęć lekcyjnych, ponieważ tam leżą nasze podstawy kulturowe, bez ich poznania człowiek jest ubogi myślowo. Uważam jednak, że są teksty lepsze, ciekawsze, niż wspomniana i wręcz znienawidzona przez uczniów...

więcej

345
30
11.08.2017 12:29

My po prostu nie doszliśmy z programem do czasów Miłosza. Utknęliśmy na Kamieniach na szaniec itp. Na poezję i tak nie starczyło czasu. Kupiłam sobie nawet specjalnie prozę i tomiki Miłosza, czytałam, a tu klops. Lista lektur od lat stoi w miejscu, jest przesadnie rozbudowana w epoce romantyzmu i pozytywizmu, tak jakby specjalnie nie chciano, by nauczyciele zdążyli...

więcej

338
31
11.08.2017 13:01

Trudno, żeby nie była rozbudowana w tym miejscu, gdy literatura tak mocno ruszyła właśnie w tym okresie, jak większość zresztą dziedzin nauki również. Akurat ja miałem w podręczniku na rozszerzeniu Miłosza jeszcze (kończyłem liceum chyba 3 lata temu), ze 2 wiersze. Tak wiele wiedzy tak mało czasu :(


258
29
12.08.2017 13:35

Mam wrażenie, że może się Pan uważać za szczęściarza w tym względzie, kończyłam liceum ho... 12 lat temu i naprawdę czy był tam w ogóle Miłosz jako lektura obowiązkowa (być może na liście nieobowiązkowej był) zupełnie nie pamiętam i szczerze mówiąc wątpię. Do dzisiaj mam wrażenie, że nauczycielka uznała, że wszyscy wiemy kim Czesław Miłosz jest, więc nie ma sensu tego...

więcej

Reklama
zgłoś błąd