forum Oficjalne Aktualności

Spis lektur bez Czesława Miłosza

LubimyCzytać
utworzył 09.08.2017 o 11:58

Możliwe, że wśród lektur obowiązkowych, jak i rozszerzonych dla liceów i techników zabraknie Czesława Miłosza, literackiego Noblisty. W projekcie nowej podstawy programowej na stronach rządowych jego nazwisko nie zostało uwzględnione, mimo że w pierwszej wersji dokumentu pojawiało się.

Zobacz pełną treść

odpowiedzi [31]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
Mściwój 10.08.2017 15:55
Czytelnik

Przecież to ordynarny fejk. Usuńcie to z głównej strony (albo zmieńcie tytuł) bo wpisujecie się tym w propagandowy bełkot.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
lucek 10.08.2017 13:48
Czytelniczka

Ale my tu gadamy o książkach, czy o polityce? Bo jak o polityce, to ja się z portalu wypisuję...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
amazur83 10.08.2017 08:44
Czytelnik

A dla mnie wielki jest Przyboś. I Gałczyński. I Śliwiak. I Grochowiak. I dla mnie wszyscy oni są osobnymi planetami. I żaden Miłosz na ich niebie świecić nie musi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
borek123 10.08.2017 07:26
Czytelnik

Będzie za to Rymkiewicz i Ziemkiewicz pewnie. Przykra ta polityka - coraz bardziej. Woda w kranie coraz zimniejsza...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
allison 09.08.2017 20:45
Czytelniczka

Pewne lektury docenia się dopiero po latach, do niektórych trzeba dorosnąć, a wiele po prostu trzeba i warto poznać, by móc rozumieć literackie konteksty i odniesienia do kultury europejskiej (nie tylko w poezji).

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Tsetsua 12.08.2017 13:36
Czytelnik

Bardzo trafnie ubrane w słowa i bardzo prawdziwe.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Tsetsua 09.08.2017 20:09
Czytelnik

Problem z Miłoszem na liście lektur jest taki sam, jak ze wszystkimi autorami, których zabrakło. Osobiście uważam, że powinien być, przynajmniej coś z jego twórczości, ponieważ był wielkim pisarzem i myślicielem (choć niektóre utwory mogły by być trudne dla młodzieży licealnej). Z drugiej strony, nie pamiętam czy za moich licealnych czasów było na liście lektur cokolwiek z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Michał 09.08.2017 20:37
Czytelnik

Akurat olanie literatury starożytnej to dziwny pomysł, jednak z własnego doświadczenia wiem, że bolączka każdego ucznia (czy abiturienta) dotycząca tego jak rozkładają się akcenty jest bardzo różna zależnie od tego z jakim nauczycielem się spotkają. Oprócz powszechnego narzekania na Mickiewicza, którego musi być mnóstwo, co człowiek to inna opinia.

"Antygona" nie jest moim...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Tsetsua 10.08.2017 19:57
Czytelnik

Zgadzam się z Pańską wypowiedzią praktycznie w całości. Nie chciałabym być przy tym źle zrozumiana, absolutnie nie uważam, że literatura starożytna powinna zniknąć z zajęć lekcyjnych, ponieważ tam leżą nasze podstawy kulturowe, bez ich poznania człowiek jest ubogi myślowo. Uważam jednak, że są teksty lepsze, ciekawsze, niż wspomniana i wręcz znienawidzona przez uczniów...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
lavinka 11.08.2017 12:29
Czytelniczka

My po prostu nie doszliśmy z programem do czasów Miłosza. Utknęliśmy na Kamieniach na szaniec itp. Na poezję i tak nie starczyło czasu. Kupiłam sobie nawet specjalnie prozę i tomiki Miłosza, czytałam, a tu klops. Lista lektur od lat stoi w miejscu, jest przesadnie rozbudowana w epoce romantyzmu i pozytywizmu, tak jakby specjalnie nie chciano, by nauczyciele zdążyli...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Michał 11.08.2017 13:01
Czytelnik

Trudno, żeby nie była rozbudowana w tym miejscu, gdy literatura tak mocno ruszyła właśnie w tym okresie, jak większość zresztą dziedzin nauki również. Akurat ja miałem w podręczniku na rozszerzeniu Miłosza jeszcze (kończyłem liceum chyba 3 lata temu), ze 2 wiersze. Tak wiele wiedzy tak mało czasu :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Tsetsua 12.08.2017 13:35
Czytelnik

Mam wrażenie, że może się Pan uważać za szczęściarza w tym względzie, kończyłam liceum ho... 12 lat temu i naprawdę czy był tam w ogóle Miłosz jako lektura obowiązkowa (być może na liście nieobowiązkowej był) zupełnie nie pamiętam i szczerze mówiąc wątpię. Do dzisiaj mam wrażenie, że nauczycielka uznała, że wszyscy wiemy kim Czesław Miłosz jest, więc nie ma sensu tego...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
ElishaLee 09.08.2017 14:57
Czytelniczka

Wiara, Nadzieja, Miłość to jedne z trzech najpiękniejszych wierszy, jakiec czytałam i moim skromnym zdaniem ich autor na liście lektur powinien się znaleźć. :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
malena 09.08.2017 13:57
Czytelniczka

O tempora! O mores! Miłosz (domyślam się, że jednak stan ten będzie krótkotrwały) zniknął z listy lektur. To niewyobrażalne i niedopuszczalne. Nieobecność tych kilku wierszy wyrządzi trudną do oszacowania szkodę w młodych, nieukształtowanych umysłach uczniów szkół średnich. A poważnie: to z Miłoszem było mi zawsze nie po drodze. Nigdy nie rozumiałam jego fenomenu i bicia mu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Bosy_Antek 09.08.2017 19:32
Autor

Miłosz, Mickiewicz i Kochanowski. Bez nich nie ma polskiej poezji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
malena 09.08.2017 21:41
Czytelniczka

Trudno polemizować z takim sformułowaniem. Rozumiem, że to Twoi ulubieni poeci. Nie rozumiem jednak, dlaczego na tej podstawie sugerujesz, że brak którejkolwiek z wymienionych osób zagroziłby istnieniu polskiej poezji. Przecież nikt nie ma zamiaru spalić ich dorobku na stosie, odebrać im należnego w literaturze polskiej miejsca.Poza tym Twoje zdanie można odebrać właśnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Bosy_Antek 09.08.2017 22:58
Autor

Tylko że moje sformułowanie to nie jest coś, z czym można jakoś za bardzo dyskutować, bo jest ono niemalże "prawdą wspólną". Mam masę argumentów na rzecz tych trzech twórców. A że Kochanowski w ogóle stworzył polski język poetycki (sam się tym chwali, czym naśladuje swojego mistrza Horacego), a że Mickiewicz to ojciec polskiego romantyzmu -najważniejszej i najbardziej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
malena 10.08.2017 00:33
Czytelniczka

Z przykrością muszę stwierdzić, że sformułowanie "prawda wspólna" zupełnie mnie nie przekonuje i trochę rozczarowuje, gdy wypowiada je polonista, humanista. Taki sam nic niemówiący ogólnik, jak powyższy, umieszczający Miłosza na równi z Kochanowskim i Mickiewiczem. To miłe, że przyznajesz równorzędne miejsce Herbertowi i Szymborskiej. Mniej miłe, że innych poetów nazywasz...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Bosy_Antek 10.08.2017 10:26
Autor

Skąd ta przykrość? Ja (i przyzwyczajam do tego wszystkich, z którymi rozmawiam) lubię myśleć o hierarchiach i lubię je pielęgnować. Są, są, są autorzy ważni i mniej ważni. Autorzy, którym i krytyka, i "Uniwersytet", i podręczniki poświęcają więcej miejsca niż innym. Miłosz jest rozpoznawalnym i ważnym polskim poetą (podobnie Szymborska i Herbert, potem może Różewicz,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
malena 10.08.2017 12:08
Czytelniczka

No to drążmy dalej, bo widzę, że nadal chowasz się za ogólnikami. Możliwe, że to kwestia przyzwyczajenia. Obiektywna hierarchia? A kto tworzy tę obiektywną hierarchię? I czy stworzoną przez kogoś hierarchię można nadal uznawać za obiektywną? I dalej: któż umieścił tych trzech wymienionych poetów na szczycie? Ty? Jeśli tak, to jestem w stanie to zrozumieć. Tylko szkoda, że...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Bosy_Antek 10.08.2017 13:13
Autor

Ok, drążymy. Jako nauczyciel właśnie jestem zobligowany do zapoznania uczniów z najważniejszymi tekstami i najważniejszymi postaciami literatury. I polskiej, i światowej. Tak się szczęśliwie składa, że w przypadku tej wielkiej trójki poetów mój gust idealnie wpasowuje się w to, co mądrzejsi ode mnie głoszą. Nie mam tak w przypadku paru innych twórców, od Leśmiana mnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
malena 10.08.2017 15:40
Czytelniczka

No i w końcu doczekałam się Twojej wyczerpującej wypowiedzi. Bardzo dziękuję.

Tak się szczęśliwie składa, że w przypadku tej wielkiej trójki poetów mój gust idealnie wpasowuje się w to, co mądrzejsi ode mnie głoszą
Z tymi "mądrzejszymi", to polemizowałabym, ale, by uniknąć logomachii, przyjmę to. Hierarchie są dla Ciebie ważne, nawet w tym przypadku. W porządku.

Nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
konto usunięte
09.08.2017 13:15
Czytelnik

Użytkownik wypowiedzi usunął konto

Bosy_Antek 09.08.2017 13:10
Autor

Ech, mądry polonista (ja na przykład) tak Miłosza omówi.

A tak przy okazji - teraz nagle wszyscy poezję czytają, a gdyby się zapytać o tytuł dowolnego tomiku Miłosza, to 98% użytkowników LC miałoby problem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
wiktona 09.08.2017 17:36
Czytelniczka

Prawda? Też mnie to zadziwiło. Godne podziwu, że nagle entuzjastów poezji namnożyło się jak grzybów po deszczu.
Do mnie osobiście poezja nigdy nie przemawiała. Gdy chodziłam do szkoły, to lekcje na których wiersze omawiano, były dla mnie najgorszą katorgą. A już w szczególności wydumane interpretacje, których w utworach za nic nie dostrzegałam.
Jak dla mnie poezja i inne...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
lavinka 11.08.2017 12:27
Czytelniczka

Nie przypominam sobie w szkole przerabiania Miłosza. Chyba nie doszliśmy do niego z programem, jak 99% szkół.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Reklama
zgłoś błąd