rozwińzwiń

Joanna Lech

Joanna Lech
Źródło: http://www.joannalech.pl/
20
Urodzona: 25.01.1984
Najpopularniejsza książkaz20 książekautorki
Znowu pragnę ciemnej miłości
Znowu pragnę ciemnej miłości
5,5 z 283 ocen
662 czytelników 54 opinie
6,8/10średnia ocena książek autora
1 020 przeczytało książki autora
1 115 chce przeczytać książki autora
15fanów autora
Zostań fanem autora
ŁuP - awatarKingaczeq Bb - awatar
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Dyskutuj o autorze

Książki i czasopisma

  • Wszystkie
  • Książki
  • Czasopisma
Drapieżcy chmur
2025
Drapieżcy chmur
Joanna Lech
6,5 z 60 ocen
207 czytelników 28 opinii
2025
Nocne i niecne
2024
Nocne i niecne
Joanna Lech
7,5 z 4 ocen
10 czytelników 1 opinia
2024
EleWator. Antologia 2012-2021. Proza
2022
Kokon
2019
Kokon
Joanna Lech
5,5 z 134 ocen
339 czytelników 49 opinii
2019
Pismo. Magazyn opinii, nr 12 /grudzień 2018
2018
Fabularie nr 1 (16) 2018
2018
Fabularie nr 1 (16) 2018
Joanna Lech, Zofia Bałdyga
8,5 z 2 ocen
3 czytelników 0 opinii
2018
Znowu pragnę ciemnej miłości
2018
Znowu pragnę ciemnej miłości
5,5 z 283 ocen
662 czytelników 54 opinie
2018
Znak nr 749
2017
Znak nr 749
8,0 z 2 ocen
4 czytelników 0 opinii
2017
Grała w nas gra
2017
Grała w nas gra
Joanna Lech, Rafał Gawin
6,2 z 13 ocen
26 czytelników 2 opinie
2017
Piosenki pikinierów
2017
Piosenki pikinierów
Joanna Lech
8,6 z 8 ocen
13 czytelników 2 opinie
2017
Sztuczki
2016
Sztuczki
Joanna Lech
6,6 z 107 ocen
355 czytelników 21 opinii
2016
Przewodnik po zaminowanym terenie
2016
Przewodnik po zaminowanym terenie
6,7 z 11 ocen
33 czytelników 0 opinii
2016
Trans
2016
Trans
Joanna Lech
6,5 z 13 ocen
27 czytelników 2 opinie
2016
Rozmowy z piórami
2012
Rozmowy z piórami
Bianka Rolando, Joanna Lech
7,0 z 1 ocen
5 czytelników 2 opinie
2012
Nic z tego
2012
Nic z tego
Joanna Lech
0,0 z ocen
6 czytelników 0 opinii
2012

Popularne cytaty autora

  • Najlepiej było, gdy ktoś umierał. Rzucaliśmy się wtedy na jego bezwładne ciało i obrysowywaliśmy je kredą. Dokładnie, cały kontur. Tak jak w...

    Najlepiej było, gdy ktoś umierał. Rzucaliśmy się wtedy na jego bezwładne ciało i obrysowywaliśmy je kredą. Dokładnie, cały kontur. Tak jak w filmach. Rysowaliśmy na czworakach, jedni zaczynali od stóp i łydek, reszta od głowy. Najlepiej do tego nadawała się ta biała kreda do pisania na szkolnych tablicach. Była twarda i dawała wyraźną, grubą linię, zupełnie jak w filmach. No i nie łamała się tak szybko jak te barwione, cienkie, ze sklepu. Ale tamtej zawsze brakowało, więc najczęściej trup wyglądał, jakby upadł na tęczę, tak się mieniła linia, bo przecież każdy miał inny kolor. Już ten trup wcale nie wyglądał jak trup. I nikt się go nie bał. Szturchało się go tylko co chwila, żeby już się nie ruszał. Bo kto widział falujące linie wokół nieboszczyka, nie może być. Potem takich obrysów w kształcie małych chłopców było pełno na każdym chodniku, dopiero deszcz je zmywał. A dorośli chodzili i pukali się w czoło. W klasy by pograli. A porysowaliby coś, narzekał Dziadek, ścierając kontur butem. Ale nie chcieliśmy. Woleliśmy umierać. Umieraliśmy namiętnie, ile nas było. Jedni po spadnięciu z niskiej gałęzi. Inni, gdy grali w nogę. To najczęściej. Albo w gumę. Wystarczył jeden nieostrożny ruch i już się wywalało na rowerze. Wystarczyło, że ktoś się przewrócił, a już dobiegaliśmy do niego z tą kredą – jak stado sępów. No, zupełnie jak w filmach.

    Joanna Lech , Sztuczki
    7 osób to lubi
  • Pora na wchłanianie, szukanie śladów z zeszłego roku, oswajanie się/z ciepłem.

    Joanna Lech , Zapaść
    4 osoby to lubią
Zobacz więcej cytatów

Najnowsze opinie o książkach autora

Dyskusje związane z autorem