Witold Gombrowicz mógł otrzymać Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury

LubimyCzytać
08.01.2020

Akademia Szwedzka na 50 lat utajnia protokoły posiedzeń Komitetu Noblowskiego. Z otworzonych w tym roku archiwów wynika, że w 1969 roku dużą szansę na zdobycie Nagrody Nobla miał Witold Gombrowicz.

Witold Gombrowicz mógł otrzymać Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury

W roku, w którym w ramach misji Apollo 11 odbyło się pierwsze w historii lądowanie na Księżycu i w którym 15 sierpnia odbył się festiwal Woodstock, do Nagrody Nobla zostały zgłoszone kandydatury aż trzech polskich literatów. Na odtajnionej właśnie długiej liście nominowanych znajdziemy nazwiska Jerzego Andrzejewskiego (zgłoszony przez prof. Kristine Heltberg z Uniwersytetu w Odense), Jarosława Iwaszkiewicza (za tą kandydaturą optował Józef Trypućko z Uniwersytetu w Uppsali) oraz wspomnianego już Gombrowicza, który został na niej umieszczony za sprawą wykładowcy z Uniwersytetu Yale i pisarza Jana Kotta. Nie był to pierwszy raz, kiedy Komitet Noblowski rozważał kandydatury dwóch ostatnich pisarzy – Iwaszkiewicz był już wcześniej nominowany aż czterokrotnie, w latach 1957, 1963, 1965, 1966, a autor „Ferdydurke” był brany pod uwagę w roku 1968 i, podobnie jak współtwórca grupy poetyckiej „Skamander”, w 1966. 

Reklama

Dlaczego Gombrowicz nie dostał Nobla?

50 lat temu to Gombrowicz miał największe szanse na otrzymanie medalu z rąk szwedzkiego króla. Chociaż członkowie Komitetu Noblowskiego docenili walory dokumentacyjne w powieści Andrzejewskiego „Popiół i diament”, to uznali, że to zbyt mało na uhonorowanie pisarza nagrodą tej rangi. Twórczość Iwaszkiewicza zaś została uznana za zbyt klasyczną. 

Niestety Witold Gombrowicz zmarł 24 lipca 1969 roku. Podczas posiedzenia Komitetu Noblowskiego odbywającego się 18 września tego samego roku jego kandydatura nie mogła więc być brana pod uwagę przy tworzeniu krótkiej listy nominowanych – Nagroda Nobla przyznawana jest tylko żyjącym twórcom. W 1969 roku otrzymał ją irlandzki dramaturg Samuel Beckett (w jego imieniu odbierał ją jego francuski wydawca), a nie autor „Trans-Atlantyku”, „Pornografii” i „Kosmosu”. Jedynymi Polakami, którzy zostali uhonorowani literackim Noblem pozostali Henryk Sienkiewicz i Władysław Rejmont, do których po latach dołączyli Czesław Miłosz, Wisława Szymborska i Olga Tokarczuk.

Fotografia otwierająca: Miguel Grinberg / Klementyna Suchanow / Fotonova / East News

Reklama

komentarze [22]

Sortuj:
55
54
11.01.2020 13:02

gombro moze czyscic buty Beckettowi co najwyzej, ktory jest uosobieniem egzystencjalizmu w czystej formie


152
74
11.01.2020 21:52

Ten Gombro to jakiś kolega z klasy?


8
8
09.01.2020 15:24

Skoro rozważamy polskich nienagrodzonych pisarzy/poetów to dla mnie jest jeden jedyny wybitny pisarz - Stanisław Lem. Krótkie uzasadnienie: czytany za życia przez miliony, do nadal, na nowo odkrywany nadal przez rzesze czytelników, stanowi fundament nie tylko w literaturze tzw.sf. Czytany na całym świecie. Jego koncepcje rozwoju świata były przedmiotem analiz największch...

więcej

460
165
09.01.2020 11:33

Szkoda, wielka szkoda :( tak niewiele brakowało. Uwielbiam Gombrowicza! Andrzejewskiego też, zwłaszcza za "Bramy raju". Iwaszkiewicz - szacunek, choć nie moja bajka.
Warto zauważyć, że nasz kraj to jednak wylęgarnia wielu literackich (i nie tylko) talentów.


0
1476
10.01.2020 08:10

Szczerze Ci powiem, że spośród tej trójcy to właśnie Iwaszkiewicz jest najbardziej w moim klimacie. Zarówno proza, jak i poezja.


Reklama
1065
79
09.01.2020 10:01

No i teraz zestawmy sobie to, co napisała Olga Tokarczuk z tym, co (i jak!) napisał Gombrowicz.
Minuta ciszy.

[I żeby nie było - nie pałam niechęcią do Tokarczuk, lubię ją oglądać i słuchać - czytać już mniej lubię - fajnie że dostała Nobla Polka, ale...
ale jeszcze raz: Gombrowicz - Tokarczuk, hm.]


0
1476
10.01.2020 08:09

A brałeś/brałaś pod uwagę fakt, że pomiędzy Gombrowiczem a Tokarczuk jest jakieś 50 lat różnicy? Jej pisarstwo to już czasy po postmodernizmie. Ona pisze już w czasie zmierzchu powieści i w tym jest mistrzynią. Ja nie mówię, że się wszystkim mają podobać, jej książki, ale jej nagroda jest zasłużona.


1065
79
10.01.2020 08:48

Hm, nie trafia do mnie ten argument. Bo zarówno styl jak i treść przekazywana przez Tokarczuk nie dociera do mnie. Co do zasłużenia...de gustibus non est disputandum.


4087
582
10.01.2020 08:52

"Ona pisze już w czasie zmierzchu powieści i w tym jest mistrzynią."

O tak, w "zmierzchaniu" powieści to ona faktycznie jest mistrzynią. ;-) :D :D Nieźle się do tego przykłada.


1848
126
10.01.2020 10:39

Takie czasy teraz mamy, że Nobel dzisiaj praktycznie nic nie znaczy, bo Akademia wielokrotnie ośmieszyła samą siebie. Szczególnie tym Noblem pokojowym dla Obamy. Poprawność polityczna zabija dzisiaj wszelkie formy sztuki.


256
23
10.01.2020 12:55

Brawo Gonzales! Dosłownie z ust Mi to wyjęłaś...


254
204
10.01.2020 23:01

„w "zmierzchaniu" powieści to ona faktycznie jest mistrzynią” nic ująć


872
169
21.04.2020 15:08

Do mnie natomiast nie dociera twórczość Gombrowicza. Moim zdaniem ranga pisarza jest subiektywna. Każdy może mieć własną opinię :) Tym bardziej, że Tokarczuk i Gombrowicza dzieli wiele lat.


0
1476
konto usunięte
09.01.2020 07:18

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


6
6
08.01.2020 22:21

Ciekawy artykuł - koszmarnie zredagowany. Czytelnik może się pogubić kto, kiedy i za co został nominowany. Nie lepiej byłoby po prostu napisać o każdym z osobna,. a nie tak zbiorczo w każdym akapicie?


100
39
08.01.2020 19:30

Moim zdaniem mogli zrobić wyjątek i podarować mu tego Nobla pośmiertnie. Zasada wręczania nagród „żywym” odnosi się do sytuacji, w której ktoś chciałby nagrodzić Homera czy Cervantesa. W przypadku Gombrowicza natomiast śmierć była niczym innym jak niedogadaniem się w kwestii terminu.


420
9
08.01.2020 18:14

"W 1969 roku uroczysty pokłon przed królem Gustawem VI Adolfem i zgromadzoną publicznością wykonał zatem irlandzki dramaturg Samuel Beckett" - Beckett nie odbierał Nobla osobiście, więc raczej królowi się nie kłaniał


269
0
08.01.2020 20:47

Dokładnie to miałem napisać, w punkt!


140
33
09.01.2020 09:41

Słuszna uwaga, dziękuję. Poprawione.


4197
3957
08.01.2020 17:21

I tak były by kontrowersje wokół tej nagrody.Ale każdy Nobel cieszy z literatury.Ja bym się cieszył,gdyby dostał Graham Masterton


460
165
09.01.2020 11:37

Mnie bardzo ucieszył Nobel dla Maria Vargasa Llosy, zaś zupełnie rozczarował dla Elfriede Jelinek. Oczywiście cieszę się z każdego Nobla dla naszych rodaków, niezależnie od sympatii czy poglądów.


3008
4
08.01.2020 14:06

Zapraszamy do dyskusji.


zgłoś błąd