Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Antyterrorystka 
antyterrorystka.blogspot.com
Matka, kobieta, blogerka. Miłośniczka książek :)
status: Czytelnik, ostatnio widziany 4 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-06-20 22:46:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Żółta tabletka" to pierwsza wydana przez Annę Sakowicz książka. Nie miałam przyjemności przeczytać jej wcześniej. Pochłaniałam inne pozycje, które wyszły spod pióra autorki, cierpliwie czekając na wznowienie wydania. Wybiła godzina zero, w skrzynce znalazłam paczuszkę i od razu zasiadłam do lektury.
Czy warto było czekać tyle czasu?

Przeważnie czytam powieści ( im grubsza książka tym...
"Żółta tabletka" to pierwsza wydana przez Annę Sakowicz książka. Nie miałam przyjemności przeczytać jej wcześniej. Pochłaniałam inne pozycje, które wyszły spod pióra autorki, cierpliwie czekając na wznowienie wydania. Wybiła godzina zero, w skrzynce znalazłam paczuszkę i od razu zasiadłam do lektury.
Czy warto było czekać tyle czasu?

Przeważnie czytam powieści ( im grubsza książka tym lepiej), nie zamykam się jednak w jednym gatunku, tematyce itp. Do "Żółtej tabletki" zajrzałam z przyjemnością. Na początku trochę skłamałam- przepraszam i wyjaśniam, ale po fakcie mi się przypomniało- fragmentów opowiadań słuchałam na spotkaniu autorskim w Ostródzie.

Już na samym początku autorka bombarduje czytelników sporą dawką humoru. Jak przy każdym leku, znajdziemy ulotkę, dawkowanie itp. Już w tym momencie zapewniam Was, że "witaminkę" warto dawkować na spokojnie. Nie połykać całej od razu. Jest idealna na poprawę nastroju- całkiem legalna, bez skutków ubocznych ( poza wybuchami śmiechu).

Żeby za wesoło nie było, są też momenty, które pozwalają się zatrzymać, pomyśleć o swoim życiu, o otaczającym nas świecie.

Anna Sakowicz świetnie manewruje między światem realnym i abstrakcyjnym. W opowiadaniach pojawiają się bardzo dziwne postaci. Jakie? Nie powiem Wam- przeczytacie, dowiecie się:)

Zdradzę tylko, że traficie na seans z laleczką voodoo, pogadacie z kotem, lisem. Dyskusje ze śmiercią nie będą niczym strasznym ( przyznam, że to chyba najlepsza akcja).

"Witaminka"- jak sobie nazwałam zbiór, oderwie Was od trudów dnia codziennego, zapewni sporą dawkę radości. Jest dobrym lekiem na gorsze dni- wypróbowane, zatwierdzone, przekazane do dalszego użytkowania;)

więcej http://antyterrorystka.blogspot.com/2017/06/zota-tabletka-czy-warto-ja-wziac.html

pokaż więcej

 
2017-06-20 22:38:34
Ma nowego znajomego: izamilik
 
2017-05-09 11:45:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zosia- bohaterka najnowszej powieści Magdaleny Witkiewicz "Czereśnie zawsze muszą być dwie" musi podjąć decyzję, która będzie miała duży wpływ na jej późniejsze życie. Staje przed wyborem czy iść na wagary, czy zostać w szkole. Pilna uczennica, która poza piątkami nie przynosiła innych ocen zdecydowała się "zaszaleć". Poszła na wagary, została za ten czyn "ukarana". Musiała zanosić obiady... Zosia- bohaterka najnowszej powieści Magdaleny Witkiewicz "Czereśnie zawsze muszą być dwie" musi podjąć decyzję, która będzie miała duży wpływ na jej późniejsze życie. Staje przed wyborem czy iść na wagary, czy zostać w szkole. Pilna uczennica, która poza piątkami nie przynosiła innych ocen zdecydowała się "zaszaleć". Poszła na wagary, została za ten czyn "ukarana". Musiała zanosić obiady koleżance nauczycielki.
Wizyty u starszej pani nie były tym o czym marzy nastolatka. Zosia uznała jednak, że lepsze to niż sprzątanie szkolnego boiska. Nie wiedziała co przyniosą jej wizyty u pani Stefanii.

Mimo sporej różnicy wieku kobiety się zaprzyjaźniły. Nie była to znajomość na chwilę. Przetrwała długie lata i przyniosła wiele nieoczekiwanych zdarzeń.
Zosia poznała mężczyznę życia, zaszła z nim w ciążę, ale nie było happy endu tej znajomości. Pani Stefania po pewnym czasie zmarła. Pozostawiając niespodziankę dla przyjaciółki.
Dziewczyna dostała w spadku mieszkanie w Gdańsku, oraz willę pod Łodzią. Dom był w dość nieciekawym stanie, ale Zosia postanowiła się nim zająć. W międzyczasie wydarzyło się kilka złych rzeczy, były partner postanowił jeszcze namieszać.

W końcu bohaterka podjęła decyzję i przeniosła się do Rudy Pabianickiej, do podarowanego domu. spotkała życzliwe osoby, zaczęła nowe życie.
O fabule więcej nie napiszę, nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów. Jak wiecie Magdalena Witkiewicz jest specjalistką od szczęśliwych zakończeń. Tak też jest w przypadku tej historii.

"Czereśnie zawsze muszą być dwie" to opowieść o zbyt dużych wymaganiach stawianych przez rodziców, o samotności. Potrzebie bycia kochanym, docenionym. Autorka świetnie łączy trudne tematy z tymi bardziej radosnymi. Rzuca bohaterom kłody pod nogi, ale za chwilę odpowiednio ich za to wynagradza. Jest taką dobrą wróżką.

Motyw podejmowania decyzji- jakże obecny w naszym życiu. Ile razy zastanawiamy się na tym co by było gdyby? Każdego co jakiś czas nachodzą takie przemyślenia. Jednak na swoim przykładzie stwierdzam, że nie ma to sensu. Trzeba korzystać z tego co mamy. Cieszyć się z małych rzeczy. Przeskakiwać przeszkody i żyć pełnią życia.

W powieści teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Kiedyś miałam problem z czytaniem takich historii. Były momenty, że się gubiłam. Magdalena Witkiewicz świetnie przeskakuje między wydarzeniami dnia dzisiejszego i minionymi. W swoją opowieść wplata magię, dużo magii. Przyznać jednak muszę, że niektóre sceny wywołują dreszczyk- czytanie w nocy może powodować różne rzeczy :)

więcej http://antyterrorystka.blogspot.com/2017/05/w-zyciu-nie-ma-przypadkow.html

pokaż więcej

 
2017-05-02 16:42:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kalina w malinach (tom 2)
 
2017-05-02 16:42:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kalina w malinach (tom 1)
 
2017-05-02 16:41:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kalina w malinach (tom 3)
 
Moja biblioteczka
35 27 163
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (4)

zgłoś błąd zgłoś błąd