Magdalena 
podrozprzezzycie2.blogspot.com
Lubię czytać. O każdej porze :)
34 lat, kobieta, Katowice, status: Czytelniczka, dodała: 3 książki, ostatnio widziana 2 dni temu
Teraz czytam
  • Matka Sanepid
    Matka Sanepid
    Autor:
    Aleksandra Michalak – urodzona w gdyńskim szpitalu w czasie strajków sierpniowych. Bezkompromisowa, złośliwa, ironiczna autorka bloga. Absolwentka studiów popularnych, acz mało dochodowych: politol...
    czytelników: 117 | opinie: 9 | ocena: 6,78 (51 głosów)
  • Pacjentka
    Pacjentka
    Autor:
    Najbardziej oczekiwany thriller psychologiczny 2019 roku! Ceniona malarka i fotografka mody Alicia Berenson wiedzie życie, jakiego każdy mógłby jej pozazdrościć. Do czasu. Pewnego wieczoru jej mąż Ga...
    czytelników: 3599 | opinie: 246 | ocena: 7,35 (1144 głosy)
  • Słoneczne miasto
    Słoneczne miasto
    Autor:
    Do tomu weszły dwa opowiadania Tove Jansson: „Kamienne pole” (tłum. Teresa Chłapowska) i „Słoneczne miasto” (tłum. Justyna Czechowska). Jonasza poznajemy w dniu przejścia na emeryturę. Szanowany dzie...
    czytelników: 343 | opinie: 20 | ocena: 6,1 (96 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-04-28 11:12:16
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-04-27 22:16:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2019-04-24 12:26:43
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Wieczór taki jak ten (tom 3)
 
2019-04-23 10:31:51
Ma nowego znajomego: Robert K-ski
 
2019-04-22 19:59:55
Ma nowego znajomego: Arnika
 
2019-04-22 18:42:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2019-04-22 18:41:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-04-22 18:33:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2019-04-09 14:26:31
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2019-04-09 13:13:56
Ma nowego znajomego: Agnieszka
 
2019-04-08 13:05:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Dla mnie Sońka jest genialna. Więcej słów nie potrzeba.

 
2019-04-04 12:56:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Niebanalna opowieść o miłości Danusi i Stanisława Steczkowskich napisana przez ich najstarszą córkę Agatę.

Opowieść jednak zaczyna się dużo wcześniej niż w latach w których poznali się młodzi Steczkowscy. Agata sięga do historii swoich przodków sięgających pierwszej i drugiej wojny światowej, żeby ukazać ich dość burzliwe losy na tle historii.

Poznajemy w ten sposób zarówno rodzinę Danusi...
Niebanalna opowieść o miłości Danusi i Stanisława Steczkowskich napisana przez ich najstarszą córkę Agatę.

Opowieść jednak zaczyna się dużo wcześniej niż w latach w których poznali się młodzi Steczkowscy. Agata sięga do historii swoich przodków sięgających pierwszej i drugiej wojny światowej, żeby ukazać ich dość burzliwe losy na tle historii.

Poznajemy w ten sposób zarówno rodzinę Danusi jak i Stanisława. To co kształtowało ich charaktery oraz wszelkie niedogodności lub radości ich losów.

A miłość tytułowa "wbrew regule " pojawia się w latach sześćdziesiątych, kiedy z koleżeństwa i przyjaźni między Danutą i Stanisławem wyrasta miłość. Ona młodziutka nauczycielka, on młody ksiądz. I owoc ich miłości - Agata.

Dzięki listom , których ze względu na szacunek dla rodziców córka nie cytuje dosłownie, tylko wyłuszcza najważniejsze rzeczy: o ich wzajemnej miłości, szacunku, o tym, że boją się jak potoczą się ich losy. O wyborze między Kościołem a miłością do kobiety. O podjętej odpowiedzialności za swoje czyny.

Dowiemy się, że nie było im łatwo, pozostali sami, bo nie tylko Kościół, przyjaciele z seminarium, biskupi, ale i rodzina pozostawiła młodych z ich problemami. Nieliczna grupa przyjaciół pomagała im wieść w miarę normalne życie, co nie było w tych latach proste.

Z licznych wspomnień przyjaciół rodziców Agaty dowiemy się jakimi byli ludźmi, jak Stanisław uwielbiał nie tylko swoją wybrankę, ale przede wszystkim muzykę. Był utalentowany, muzykalny, prowadził chóry chłopięce a finalnie swój własny chór rodzinny.

Największe sukcesy odnosili poza naszą ojczyzną, gdyż za Steczkowskim ciągle wlekło się echo "byłego księdza", aż do jego śmierci.

Czego nie dowiecie się z książki:
nie dowiecie się jak budowały swoją karierę siostry Steczkowskie, jak przebiega kariera muzyczna Justyny i jakie ma za sobą skandale. Nie znajdziecie tutaj szerszych informacji o dzieciach Danuty i Stanisława - oprócz tego, że przykładały się do muzyki, lubiły koncertować i wszyscy do dzisiaj związani są z muzyką. Nie ma tutaj plotek z pierwszych stron gazet i nikt nikogo nie ocenia.
Dowiecie się za to, że miłość zwyciężała wszystko, że zawsze byli dla siebie podporą.

Czytałam z wielką przyjemnością, chociaż spodziewałam się, że będzie wiało nudą. Wręcz przeciwnie - było bardzo ciekawie.

pokaż więcej

 
2019-04-04 12:48:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

W Inkubie wszytko "się dzieje".
Mrok narasta stopniowo, żeby opleść i wciągnąć do swojego wnętrza. Osacza do szpiku kości i z każdą kolejną stroną nie ustępuje.

Artur Urbanowicz przedstawia nam historię, której świadek twierdzi, że wydarzyła się naprawdę: gdzieś na polskiej wsi, zamieszkało zło - kojarzycie? Urbanowicz udowodni wam, że to o którym słyszeliście dotychczas - jest niczym w...
W Inkubie wszytko "się dzieje".
Mrok narasta stopniowo, żeby opleść i wciągnąć do swojego wnętrza. Osacza do szpiku kości i z każdą kolejną stroną nie ustępuje.

Artur Urbanowicz przedstawia nam historię, której świadek twierdzi, że wydarzyła się naprawdę: gdzieś na polskiej wsi, zamieszkało zło - kojarzycie? Urbanowicz udowodni wam, że to o którym słyszeliście dotychczas - jest niczym w porównaniu z jego opowieścią.

Dwubiegunowa fabuła dzisiaj i wczoraj.
Teraz i dawniej.
Niby wszystko takie oczywiste, a jednak dzieje się zbyt dużo, żeby było oczywistością.
Magia, czarownica, złe moce, zabobony.
I ta wieś.
Wszędobylska, upiorna, nawiedzona.
Straszna.
W której wszystko zamienia się popiół, wiatr nie przegania strachu, tylko go potęguje, czuć w nim tchnienie śmierci i jesteś o krok od otchłani...
Wieś Jeziorany.
Jeśli o niej usłyszysz uciekaj, udawaj, że cię nie interesuje.
Tak będzie dla ciebie lepiej.

I "Inkubie" znajdziesz wszystko czego potrzebujesz, żeby się bać dłużej niż chwilę.
Znajdziesz dobry klimat powieści grozy.
Nie przejdziesz już spokojnie przez ciemny las, nie zajrzysz do pustego domu.
Na wszystko zaczniesz patrzyć inaczej, a twój umysł będzie zadawał pytania, na które możesz nie znaleźć odpowiedzi.

Autor dba o szczegóły, historia z przeszłości i przyszłości elegancko się zazębia, a ciekawi bohaterowie dodają jej smaczku.
Przeplatające się wątki horroru i obyczaju nie nudzą.
Chociaż książka mogłaby nieco więcej zyskać, gdyby wykreślono niektóre dialogi, jak gdyby wprowadzone na siłę.

Jednak jest to kolejna książka po "Gałęziste" i "Grzeszniku", która jest bardzo, bardzo dobra.
Nie chcę porównywać autora do Kinga - bo King jest jeden, ale Artur Urbanowicz jest dla mnie bardzo dobrym polskim pisarzem, którego określa specyficzny styl pisania.
Budowanie napięcia, wciągania czytelnika do przedstawionego świata, ukazywanie atmosfery w taki sposób, że dotykamy ją własnymi zmysłami - udaje się znakomicie i nie każdemu, a Artur Urbanowicz jest w tym doskonały.

Dziękuję za egzemplarz książki wydawnictwu Vesper.

pokaż więcej

 
2019-04-04 12:45:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Na "Sen sów" trafiam zupełnie przypadkiem.
Po prostu mam książkę na czytniku, czyli musiałam ją pobrać z Legimi.
Nie wiem dlaczego tam trafiła, ale z jakiegoś powodu musiała mnie zaintrygować.
Może tytuł, może okładka.

Czytam przez trzy wieczory.
Tyle wystarcza mi aby bardzo polubić Jarko (nie Jajco, nie Jarek, a Jarko właśnie). Chłopca rezolutnego i ciekawego świata.
Aby przemierzać z nim...
Na "Sen sów" trafiam zupełnie przypadkiem.
Po prostu mam książkę na czytniku, czyli musiałam ją pobrać z Legimi.
Nie wiem dlaczego tam trafiła, ale z jakiegoś powodu musiała mnie zaintrygować.
Może tytuł, może okładka.

Czytam przez trzy wieczory.
Tyle wystarcza mi aby bardzo polubić Jarko (nie Jajco, nie Jarek, a Jarko właśnie). Chłopca rezolutnego i ciekawego świata.
Aby przemierzać z nim plażę w Kołobrzegu z lat siedemdziesiątych w fantastycznej narracji Jerzego Sosnowskiego.

Jest coś zupełnie normalnego w jego podróży zatłoczonym pociągiem do zakładu przyrodoleczniczego, w którym będzie leczył astmę. Wraz z rodzicami, których relacja jest tutaj mocno nakreślona oraz jego siostrą. Jest namacalna rola wspomnień oraz relacji z drugą osobą.
Nikt nie gapi się w ekran monitora czy komórki (wszak wspominałam, że to lata siedemdziesiąte), ludzie cieszą się tym co mają. I widzą w człowieku człowieku, kompana do rozmów, bycia ze sobą.
Padają w książce pytania o miłość i sens. Poruszane są wątki pierwszej miłości, rozczarowania i przyjaźni. We wszystko to wplątane są zapachy, smaki i dźwięki.
Wspomnienia przeplatają się jak miesiące i lata.

Wspaniała uczta literacka.

pokaż więcej

 
2019-03-21 13:03:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
Moja biblioteczka
476 45 223
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (35)

Ulubieni autorzy (4)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (10)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd