Olena 
Fanka książek historycznych, dobrych kryminałów, komedii Barei, Kabaretu Starszych Panów, piosenek Osieckiej, zagadek szaradziarskich i babcinych pierogów. Marzy o podróży na Islandię oraz gigantycznym regale, który pomieści ulubione książki (nie cierpi e-booków). Nie jest w stanie zapisać się ani do grupy psiarzy, ani kociarzy, więc stanęła pośrodku razem z ukochanym psem i kotem :). PS. Nie przyjmuję zaproszeń od hurtowych kolekcjonerów znajomych.
27 lat, status: Czytelnik, ostatnio widziany 11 godzin temu
Teraz czytam
  • Jak zawsze
    Jak zawsze
    Autor:
    Komedia ironiczno-romantyczna o parze, która dostała szansę przeżycia jeszcze raz swojej miłości. I o narodzie, który dostał szansę przeżycia jeszcze raz swojej historii. I o tym, co z tego wynikło. ...
    czytelników: 6507 | opinie: 548 | ocena: 6,97 (2831 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-15 10:10:56
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-15 10:09:48
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-15 10:08:46
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-13 14:35:31
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-13 14:35:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Podróżnicze/Reportaż
 
2018-10-13 14:34:02
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Reportaż
 
2018-10-04 10:51:46
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-04 10:51:20

Moje ulubione motywy:
1. Jedna bohaterka rozpacza, bo bardzo chce mieć dzieci, ale nie może zajść w ciążę; natomiast druga rozpacza, bo jest w ciąży, ale nie chce mieć dzieci. Kiedy skupiam się na ich fikcyjnych problemach, moje nie wydają się takie straszne.
2. Sympatyczny gej najlepszym przyjacielem kobiety. Razem z główną bohaterką ponarzeka na facetów, doradzi w sprawach sercowych i pomoże...
Moje ulubione motywy:
1. Jedna bohaterka rozpacza, bo bardzo chce mieć dzieci, ale nie może zajść w ciążę; natomiast druga rozpacza, bo jest w ciąży, ale nie chce mieć dzieci. Kiedy skupiam się na ich fikcyjnych problemach, moje nie wydają się takie straszne.
2. Sympatyczny gej najlepszym przyjacielem kobiety. Razem z główną bohaterką ponarzeka na facetów, doradzi w sprawach sercowych i pomoże dobrać buty do sukienki, a przy tym nie będzie chciał zaciągnąć jej do łóżka. Ten motyw zawsze mnie rozczula.
3. Idealnym kandydatem do romansu jest oczywiście facet po przejściach – wrażliwy artysta albo lekarz/adwokat/biznesmen/policjant, czyli współczesny rycerz. Za mundurem i garniturem panny sznurem. Z kolei np. listonosz czy monter kablówki doskonale sprawdzi się w roli psychopatycznego mordercy – z założenia ludzie o niższych kwalifikacjach zawodowych nie potrafią kochać i wyładowują swoje frustracje na otoczeniu. Perypetie takich bohaterów są w stanie rozbawić mnie do łez.
4. Aby rozwiązać zagadkę kryminalną albo odkryć rodzinną tajemnicę trzeba prześwietlić mniej lub bardziej odległą przeszłość bohaterów. Lubię sięgać po powieści, których akcja dotyczy niewyjaśnionych spraw z czasów II wojny światowej. Skrywana, szokująca prawda, zemsta po latach, zawiłe powiązania pomiędzy władzami, służbami specjalnymi i gangsterami, tajne organizacje, zaginione archiwa, skarby… Za każdym razem towarzyszy mi dreszcz emocji, chociaż czasami mam wrażenie, że kiedyś już to gdzieś czytałam.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-10-02 16:49:10
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Seria: Mundus
 
2018-10-02 16:47:35
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Mundus
 
2018-09-29 15:16:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Biografie, Historia

Teraz widzę, ile straciłam, czytając okrojone wydanie trzeciej części autobiografii barda z Czerniakowa. Historia jego życia przedstawiona w nowej wersji, wzbogacona o wyrzucone kiedyś fragmenty, wydaje mi się być pełniejsza
i o wiele ciekawsza. I jak opowiedziana! Grzesiuk to wspaniały gawędziarz. Miałam wrażenie, że siedzę razem z nim przy kieliszeczku czegoś mocniejszego,
a ten co rusz...
Teraz widzę, ile straciłam, czytając okrojone wydanie trzeciej części autobiografii barda z Czerniakowa. Historia jego życia przedstawiona w nowej wersji, wzbogacona o wyrzucone kiedyś fragmenty, wydaje mi się być pełniejsza
i o wiele ciekawsza. I jak opowiedziana! Grzesiuk to wspaniały gawędziarz. Miałam wrażenie, że siedzę razem z nim przy kieliszeczku czegoś mocniejszego,
a ten co rusz przywołuje nowe wspomnienia z pobytu w sanatoriach dla gruźlików.
Jest i do śmiechu, i na serio, i łezkę zdarza się uronić… Jest i obowiązkowa bandżola. Sto lat panie Staśku!

pokaż więcej

 
2018-09-27 17:23:40
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-22 11:31:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Historia, Kryminał/Sensacja/Thriller

Jeśli lubicie przygody porucznika Borewicza z serialu „07 zgłoś się”
i sensacyjne zagadki kryminalne z tzw. Archiwum X, a przy tym
z rozrzewnieniem wspominacie lata 90. – sięgajcie po powieść Semczuka.

„Tak będzie prościej” to całkiem zgrabne połączenie kryminału z reportażem. Autor sięgnął po niewyjaśnioną sprawę morderstwa z 1993 roku w Jeleniej Górze, którego ofiarą był słynny na Dolnym...
Jeśli lubicie przygody porucznika Borewicza z serialu „07 zgłoś się”
i sensacyjne zagadki kryminalne z tzw. Archiwum X, a przy tym
z rozrzewnieniem wspominacie lata 90. – sięgajcie po powieść Semczuka.

„Tak będzie prościej” to całkiem zgrabne połączenie kryminału z reportażem. Autor sięgnął po niewyjaśnioną sprawę morderstwa z 1993 roku w Jeleniej Górze, którego ofiarą był słynny na Dolnym Śląsku przewodnik górski.
Z dziennikarskim zacięciem nie tylko odtworzył dramatyczne wydarzenia sprzed lat (wątek szpiegowski, tajne służby i skarby III Rzeszy w tle z pewnością podniosą ciśnienie u czytelników), ale ciekawie opisał polskie realia niedługo po upadku komuny, jak zmieniła się specyfika pracy policjantów
i celników, a także sytuacja osób homoseksualnych.
Najlepsza scena: rozkręcanie auta z kontrabandą na przejściu granicznym.
Minus za nijakie kreacje niektórych bohaterów. Fikcyjna postać komisarza Ciszewskiego wypadła strasznie blado. Po odłożeniu książki właściwie nie pamięta się, kto prowadził dochodzenie, a szkoda, bo czytelnicy przyzwyczaili się już do charakternych śledczych. Nie podobał mi się też słaby wątek romansowy Cichego i dziennikarki Wiktorii.
Mogło być lepiej.

pokaż więcej

 
2018-09-19 09:56:12

„Smak agrestu”
Tytuł mojej biografii (pisanej z przymrużeniem oka i z historią III RP w tle) nawiązywałby do agrestu. Kojarzy się on z ciepłym latem i wakacjami u babci na wsi, natomiast robienie przetworów idealnie odzwierciedla łączność pokoleniową kobiet w rodzinie. Ileż to dyskusji toczyło się w moim domu w babskim gronie w czasie obierania czy smażenia! Byłoby o czym pisać. Agrest ma też...
„Smak agrestu”
Tytuł mojej biografii (pisanej z przymrużeniem oka i z historią III RP w tle) nawiązywałby do agrestu. Kojarzy się on z ciepłym latem i wakacjami u babci na wsi, natomiast robienie przetworów idealnie odzwierciedla łączność pokoleniową kobiet w rodzinie. Ileż to dyskusji toczyło się w moim domu w babskim gronie w czasie obierania czy smażenia! Byłoby o czym pisać. Agrest ma też głębsze znaczenie. Słodko-kwaśne owoce ukryte pośród kolczastych gałązek symbolizują niedostępne piękno oraz drogę przez ciernie wiodącą do upragnionego szczęścia, które ma swoją cenę. Są też metaforą chwil dobrych, słodkich i tych gorszych, kwaśnych, niezbędnych do tego, aby życie było interesujące i zyskało pełnię smaku. Stąd wziął się tytuł dla całej trylogii „Smak agrestu”.
Charakter mojego prawie trzydziestoletniego życiorysu doskonale oddają podtytuły dla kolejnych tomów:
Część I „Ostrożnie z kolcami” – o tym, że najbardziej ranimy tych, których kochamy, zwłaszcza gdy mamy naście lat i pusto w głowie.
Część II „Słoiki to nie wszystko” o tym, że życie bywa nieprzewidywalne, a słoiki przywożone z domu na stancję nie pomagają dorosnąć (chociaż taki słoik dżemu agrestowego potrafi uratować biedne, studenckie menu).
Część III. „Pestka w agreście” – o tym, że w życiu nie ma nic za darmo i że o marzenia trzeba walczyć na przekór losowi. Przykładowo nawet mała pestka z agrestu kiedy utknie w zębach, może być przyczyną wielkiego dramatu, a ostatecznie prowadzić do czegoś dobrego.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-17 10:23:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Z przymrużeniem oka
Autor:
Cykl: Ostatnie (tom 1)

Jeśli nie masz dystansu do świata, preferujesz rozrywkę na wysokim poziomie albo reagujesz alergicznie na literaturę niższych lotów, NIE CZYTAJ tej książki. Ale jeśli masz trochę wolnego czasu i lubisz żarty z przymrużeniem oka, możesz się skusić.

„Ostatni portret Melanii” to dowcipna i złośliwa parodia tzw. powieści kobiecych. Ewa Madeyska nie zostawia suchej nitki na swoich koleżankach po...
Jeśli nie masz dystansu do świata, preferujesz rozrywkę na wysokim poziomie albo reagujesz alergicznie na literaturę niższych lotów, NIE CZYTAJ tej książki. Ale jeśli masz trochę wolnego czasu i lubisz żarty z przymrużeniem oka, możesz się skusić.

„Ostatni portret Melanii” to dowcipna i złośliwa parodia tzw. powieści kobiecych. Ewa Madeyska nie zostawia suchej nitki na swoich koleżankach po fachu. Wypomina im powielanie stereotypów, szablonowość, tworzenie bajkowej rzeczywistości, nadmierne stosowanie złotych myśli, a nawet obsesję dot. rozbudowanych wątków erotycznych. Najcięższe zarzuty: taśmowa produkcja książek i robienie z mózgów czytelników „budyniu o rzadkiej konsystencji”. Przy okazji dostaje się też bezkrytycznym fanom romansowych historii.

Kreacje bohaterów, ich perypetie, dialogi są do bólu przerysowane, ckliwe
i oblane toną lukru. Podobni do mnie czytelnicy, którzy na co dzień nie sięgają po tego typu obyczajową literaturę, przeżyją ciężkie chwile. W końcu trzeba jakiś czas spędzić w towarzystwie Igora Żurka (artysty malarza po przejściach), Melanii Łuckiej (tajemniczej właścicielki nietuzinkowego imienia i posiadłości w romantycznym Przedwiośniu, gdzieś na zadupiu pośród jezior i lasów), Nikoli Napiecek (prowincjonalnej gąski, która zaczytuje się w kobiecych powieściach Sandry Sauer) oraz Zuli i Czopka (śmiertelnie obrażonych na malarza Igora). Po drodze trafią się też nierozgarnięci policjanci, nieszczęśliwa para gejów, panienka bardzo lekkich obyczajów, typowy dres z ksywą „Koniu” czy poseł-dziwkarz. I weź tu człowieku ogarnij ich pokręcone koligacje rodzinne, sekrety z przeszłości, psychozy, depresje
i milion innych problemów… Aby dotrwać do końca lektury i nie zwariować po takiej dawce absurdalnego humoru, radzę wziąć przykład z misia o małym rozumku – nie zastanawiać się zbytnio, nie oburzać, lecz po prostu dać się ponieść rozrywce. Na szczęście parę głębszych refleksji też się znajdzie.

Powieść dla wytrwałych. Aż strach pomyśleć, co Autorka szykuje w kolejnych częściach cyklu…

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
679 104 4828
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (126)

Ulubieni autorzy (20)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (16)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd