edi 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
edi
2019-05-31 12:32:59

Witam. kiedyś razem z czasopismem Pani lub Uroda dosłałam jeden rozdział książki. niestety broszurka gdzieś mi zginęła a bardzo chciałam przeczytać całą książkę. Może ktoś kiedyś się na nią natknął? proszę o pomoc. lata 1910 chyba... I rozdział był o dziewczynce, która razem z wielodzietną rodziną wyemigrowała z Europy do Ameryki ( mieli popłynąć gdzie indziej ale ojciec bez wiedzy matki kupił... Witam. kiedyś razem z czasopismem Pani lub Uroda dosłałam jeden rozdział książki. niestety broszurka gdzieś mi zginęła a bardzo chciałam przeczytać całą książkę. Może ktoś kiedyś się na nią natknął? proszę o pomoc. lata 1910 chyba... I rozdział był o dziewczynce, która razem z wielodzietną rodziną wyemigrowała z Europy do Ameryki ( mieli popłynąć gdzie indziej ale ojciec bez wiedzy matki kupił bilety do USA). W USA na początku trafili do przytułku. Dziewczynka ok 9-10 lat uległa tragicznemu wypadkowi stratował ją koń na jakiejś drodze chyba w Nowym Jorku. Rodzina ją chyba porzuciła bo nie była w stanie ani jej leczyć ani zaakceptować chorej. Nigdy nie była już w pełni sprawna chyba kulała na którąś nogę. z opisu dalszego ciągu wyglądało, że została adoptowana przez jakąś bardzo zamożną rodzinę a potem stała się dziedziczką jakiegoś czekoladowego imperium (coś związanego z czekoladą). Na okładce tej broszurki była dziewczynka w czerwonej sukience lub w płaszczu i stała tyłem. Czy ktoś z Was coś kojarzy?

pokaż więcej

więcej...
 
edi
2019-05-23 08:35:56

Witam. kiedyś razem z czasopismem Pani lub Uroda dosłałam jeden rozdział książki. niestety broszurka gdzieś mi zginęła a bardzo chciałam przeczytać całą książkę. Może ktoś kiedyś się na nią natknął? proszę o pomoc. lata 1910 chyba... I rozdział był o dziewczynce, która razem z wielodzietną rodziną wyemigrowała z Europy do Ameryki ( mieli popłynąć gdzie indziej ale ojciec bez wiedzy matki kupił... Witam. kiedyś razem z czasopismem Pani lub Uroda dosłałam jeden rozdział książki. niestety broszurka gdzieś mi zginęła a bardzo chciałam przeczytać całą książkę. Może ktoś kiedyś się na nią natknął? proszę o pomoc. lata 1910 chyba... I rozdział był o dziewczynce, która razem z wielodzietną rodziną wyemigrowała z Europy do Ameryki ( mieli popłynąć gdzie indziej ale ojciec bez wiedzy matki kupił bilety do USA). W USA na początku trafili do przytułku. Dziewczynka ok 9-10 lat uległa tragicznemu wypadkowi stratował ją koń na jakiejś drodze chyba w Nowym Jorku. Rodzina ją chyba porzuciła bo nie była w stanie ani jej leczyć ani zaakceptować chorej. Nigdy nie była już w pełni sprawna chyba kulała na którąś nogę. z opisu dalszego ciągu wyglądało, że została adoptowana przez jakąś bardzo zamożną rodzinę a potem stała się dziedziczką jakiegoś czekoladowego imperium (coś związanego z czekoladą). Na okładce tej broszurki była dziewczynka w czerwonej sukience lub w płaszczu i stała tyłem.

pokaż więcej

więcej...
 
edi
2019-05-20 21:53:55

Witam. kiedyś razem z czasopismem Pani lub Uroda dosłałam jeden rozdział książki. niestety broszurka gdzieś mi zginęła a bardzo chciałam przeczytać całą książkę. Może ktoś kiedyś się na nią natknął? proszę o pomoc. lata 1910 chyba... I rozdział był o dziewczynce, która razem z wielodzietną rodziną wyemigrowała z Europy do Ameryki ( mieli popłynąć gdzie indziej ale ojciec bez wiedzy matki kupił... Witam. kiedyś razem z czasopismem Pani lub Uroda dosłałam jeden rozdział książki. niestety broszurka gdzieś mi zginęła a bardzo chciałam przeczytać całą książkę. Może ktoś kiedyś się na nią natknął? proszę o pomoc. lata 1910 chyba... I rozdział był o dziewczynce, która razem z wielodzietną rodziną wyemigrowała z Europy do Ameryki ( mieli popłynąć gdzie indziej ale ojciec bez wiedzy matki kupił bilety do USA). W USA na początku trafili do przytułku. Dziewczynka ok 9-10 lat uległa tragicznemu wypadkowi stratował ją koń na jakiejś drodze chyba w Nowym Jorku. Rodzina ją chyba porzuciła bo nie była w stanie ani jej leczyć ani zaakceptować chorej. Nigdy nie była już w pełni sprawna chyba kulała na którąś nogę. z opisu dalszego ciągu wyglądało, że została adoptowana przez jakąś bardzo zamożną rodzinę a potem stała się dziedziczką jakiegoś czekoladowego imperium (coś związanego z czekoladą). Na okładce tej broszurki była dziewczynka w czerwonej sukience lub w płaszczu i stała tyłem.

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
0 0 0
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd