madziuchowe_life 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 2 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-29 19:02:47
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Mikael Brenne (tom 3)
 
2018-07-21 06:37:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Orphan X (tom 2)

To druga część przygód Evan Smoak. Jest to książka, która dowodzi, że główni bohaterowie mogą się zmienić i z czarnego charakteru stają obrońcami słabszych. Najczęściej przechodzą wewnętrzną przemianę, dzięki której inaczej postrzegają Świat.
I tak było w przypadku Evana. Mimo, że jest najsłynniejszym i jednym z lepszych agentów, to wciąż postanowił zapaść się pod ziemię aby anonimowo pomagać...
To druga część przygód Evan Smoak. Jest to książka, która dowodzi, że główni bohaterowie mogą się zmienić i z czarnego charakteru stają obrońcami słabszych. Najczęściej przechodzą wewnętrzną przemianę, dzięki której inaczej postrzegają Świat.
I tak było w przypadku Evana. Mimo, że jest najsłynniejszym i jednym z lepszych agentów, to wciąż postanowił zapaść się pod ziemię aby anonimowo pomagać ofiarom różnych przestępstw. Ale to nie jedyny powód dla którego się ukrywał. Agencja dla której pracował, zmieniła swój charakter i zaczęła likwidować Orphanów, którzy mogli posiadać wiedzę niekoniecznie bezpieczną.

Jest to dla mnie świetny początek przygody, która wpada na moją top listę, a sam główny bohater skradł moje serce.

Co to była za historia. Książka, która starcza tylko na kilka godzin. Próbowałam ją stopniowo dawkować aby zastanowić się nad ewentualnym scenariuszem co się może dalej wydarzyć, ale nie dałam rady. Musiałam czytać ją ciągiem.
Co prawda byłam rozczarowana tym, że fabuła toczy się wokół jednego miejsca, co mnie również intrygowało, ponieważ jak to jest możliwe aby tak się rozpisać na ten jeden temat, ale z czasem przywykłam. Jednak stwierdziłam, że jeśli będzie to trwać tak przez całą lekturę to straci swój urok.
Na szczęście autor wyczuł granicę wytrzymałości czytelnika i wprowadził niezły chaos.

Pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest to thriller podchodzący pod fantastykę i ideologię super bohatera, co mi ani trochę nie przeszkadzało cieszyć się lekturą. Co prawda obejrzałam więcej filmów tego gatunku niż przeczytałam książek i podchodziłam do nich z dystansem, to tę książkę czytało mi się z przyjemnością. Na pewno będę częściej po ten gatunek sięgać ,wyobrażając sobie jakby to mogłoby wyglądać w filmie.

Niby coś banalnego, a jednak spędziłam z tą lekturą ekscytujący i elektryzujący czas.

pokaż więcej

 
2018-07-17 06:01:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Salomon Creed (tom 2)

W małej francuskiej miejscowości dochodzi do morderstwa. Ginie miejscowy krawiec, Josef Engel. Sprawę prowadzi Benoit Amand . Na miejscu zbrodni zatrzymują potencjalnego sprawcę, któremu w nietypowy sposób udaje się wydostać z aresztu. Jego zadaniem jest chronienie chłopca o imieniu Leo, syna wnuczki ofiary Marie-Claude. Kiedy policjant zdał sobie sprawę, że kobieta wraz z małym Leo i... W małej francuskiej miejscowości dochodzi do morderstwa. Ginie miejscowy krawiec, Josef Engel. Sprawę prowadzi Benoit Amand . Na miejscu zbrodni zatrzymują potencjalnego sprawcę, któremu w nietypowy sposób udaje się wydostać z aresztu. Jego zadaniem jest chronienie chłopca o imieniu Leo, syna wnuczki ofiary Marie-Claude. Kiedy policjant zdał sobie sprawę, że kobieta wraz z małym Leo i Solomonem znikają, zaczyna intensywne poszukiwania, ale nie tylko on. Jest więcej ludzi, którzy są zainteresowani tym trojga. Zaczyna się polowanie na pewną listę.
Marie-Claude znalazła się w sytuacji, gdzie nie może ufać nikomu. Nie wie kto jest dobry, a kto zły. Za wszelką cenę chce dowiedzieć się dlaczego jej dziadek umarł, ale nie tylko to. Chce dokończyć to co zaczęła, czyli napisać książkę z okazji 70-tej rocznicy wyzwolenia niewolników z obozu koncentracyjnego. Jednak to nie wszystkie jej zmartwienia. Każdego dnia obawia się swojego byłego męża, który jest nieobliczany i agresywny.


Uwielbiam jakiekolwiek książki, które mają wątki związane z II Wojną Światową. Nieważne, że są fikcyjne, ale wciąż odzwierciedlają tragedię tamtych czasów. Mimo, że to były straszne czasy, lubię o nich czytać, ponieważ mam chwilę na zastanowienie się na temat ludzkości. Jak to wszystko może być nieprzewidywalne i kruche.

Co prawda ja zaczęłam czytać od drugiego tomu, ale na pewno nadrobię zaległości, bo jest to naprawdę bardzo dobra lektura. A wojenne wspomnienia tylko zmocniły moją sympatię do twórczości tego autora.
Akcja toczy się w kilku wątkach, które opisane są z perspektywy kilku bohaterów. Dzięki temu wiemy co kto w danym momencie myśli i jakie ma oczekiwania wobec pozostałych.


Simon Toyne trzyma nas w napięciu do samego końca, a wszelkie wątpliwości rozwiewa z każdym nowymi elementami układanki, które stopniowo autor nam dozuje, co mi się bardzo spodobało. Czytelnik dostaje klarowne rozwiązanie zagadki, jednocześnie daje sygnał, że czeka nas ciąg dalszy przygód Solomona Creed.

pokaż więcej

 
2018-07-06 16:46:48
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Tom, po tym jak zostawiła go żona, wychowując samotnie Lylę, staje na głowie aby zapewnić jej jak najlepszy start, zaś Nina żyje wśród luksusu, dla której główną filozofią jest: "jeśli odpowiedź na pytanie syna brzmi "TAK", to dlaczego tego nie powiedzieć?"
Jednym słowem, chłopak nie zna wartości pieniądza i dostaje wszystko czego tylko zapragnie.
Pewnego dnia dociera do niej, że w którymś...
Tom, po tym jak zostawiła go żona, wychowując samotnie Lylę, staje na głowie aby zapewnić jej jak najlepszy start, zaś Nina żyje wśród luksusu, dla której główną filozofią jest: "jeśli odpowiedź na pytanie syna brzmi "TAK", to dlaczego tego nie powiedzieć?"
Jednym słowem, chłopak nie zna wartości pieniądza i dostaje wszystko czego tylko zapragnie.
Pewnego dnia dociera do niej, że w którymś momencie popełniła błąd, a jej życie nie wygląda tak samo jak kilka lat wcześniej. Wpadła w pułapkę, która nazywa się snobizm, a wszystkie wcześniej podjęte decyzje rzutują na wychowanie Fincha.
Uważam, że najgorszym momentem każdego rodzica jest fakt kiedy uświadamia sobie, że jego dziecko nie jest tą samą osobą, za którą ją uważali.

Co zaś łączy Thomasa oraz Ninę?
Oboje kochają swoje dzieci i chcą dla nich jak najlepiej na swój sposób.

Jestem pewna gdyby ktoś znalazł recepturę na idealne rodzicielstwo byłby już milionerem, ale niestety nie ma na to żadnego złotego środka.
Doskonałym dowodem na to jest ta historia, w której autka nie boi się wytykać błędy rodzicielskie oraz jak to rzutuje na przyszłość tych dwojga nastolatków, Lyly i Fincha. Oboje uczęszczają do tej samej elitarnej szkoły. Wiele ich różni, ale podstawowa rzecz jaka ich dzieli jest, to że dziewczyna dostała się do Windsor ze względu na swoje osiągnięcia, a chłopakowi wystarczył wpływowy ojciec.

Nie od dziś wiemy, że pieniądze nie współgrają z dobrym wychowaniem, a wręcz odwrotnie majętność potrafi zepsuć najlepszego dzieciaka.


Nieważne jak dobre, według rodzica, będą mieć metody wychowania, nigdy nie będą one perfekcyjne, ale trzeba umieć wyciągać wnioski i naprawiać błędy, o które nietrudno w dobie tak szalonych czasów.

Nie ma żadnych wątpliwości, że kluczowymi czynnikami dobrego wychowania dzieci są rodzice, ich podejście do spraw finansowych oraz zasady, które im się przekazuje.

Autorka brutalnie ukazuje dzisiejszą młodzież oraz rodziców. Młodych ludzi skupionych na swoim JA. Żyjących w Świecie internetu i mediów społecznościowych.
Kiedy granice przyzwoitości zacierają się, a szacunek do własnej osoby zaczyna być pojęciem egzotycznym. Zwracanie na siebie uwagi poprzez niewybredne zdjęcia czy imponowanie rówieśnikom w sposób niekonwencjonalny jest głównym wyznacznikiem popularności dzisiejszych czasów.
Rodziców, skoncentrowanych tak bardzo na zapewnieniu im dobrego bytu, nie zauważają co tak naprawdę jest istotne oraz nieświadomie dążą do tego aby dzieci realizowały ich niespełnione marzenia.
A gdzie w tym wszystkim są ich wzajemne relacje?


Książka przedstawiona jest z punktu widzenia trzech bohaterów Tom, Niny i Lyly. Samotnego i niemajętnego ojca, bogatą kobietę oraz nastolatkę. Mi osobiście zabrakło punktu widzenia Fincha, ale wtedy zapewne rozwiązanie problemu mogłoby być zbyt proste, choć nie będę ukrywać czuję pod tym względem lekki niedosyt.
Jednak wciąż to był bardzo dobry zabieg, pokazać jedną sytuację z tak różnych punktów widzenia.

Styl książki jest lekki i przyjemny. Czyta się ją ekspresowo. Zżerająca mnie ciekawość nie pozwoliła odłożyć mi jej na bok. Pochłonęłam ją w kilka godzin.

Ktoś mógłby powiedzieć, że znowu mamy do czynienia z banalną fabułą jaką jest różnica klas społecznych, ale w tym przypadku mogę śmiało stwierdzić, że ta książka jest inna niż wszystkie. Nie wszystko jest czarne lub białe.
Kiedy historia wygląda na jednoznaczną i rozwiązanie mamy na wyciągnięciu ręki, autorka postanowiła zrzucić bombę na czytelnika i wprowadzić zamieszanie. Ta czysta ludzka ciekawość doprowadzi nas do ostatniej strony.

"Wszystko czego pragnęliśmy" jest dowodem na to, że lektura nie musi być ani kryminałem ani thrillerem aby wywoływała we mnie skrajne emocje oraz wprowadzała dreszczyk emocji, który osobiście był dla mnie totalnym zaskoczeniem, oczywiście pozytywnym.

pokaż więcej

 
2018-06-28 18:13:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Pi

Jest to przezabawna historia, opisana w formie pamiętnika. Główna bohaterka ukazuje nam kulisy zarówno jej życia zawodowego jak i rodzinnego. To co dla ludzi z jej otoczenia może wyglądać perfekcyjnie, dla niej samej może być przytłaczające. Ciągła gonitwa za czasem, którego jak na złość brakuje.
Brak asertywności w pracy przekłada się na jej małżeństwo i rodzicielstwo, a ciągłe delegacje,...
Jest to przezabawna historia, opisana w formie pamiętnika. Główna bohaterka ukazuje nam kulisy zarówno jej życia zawodowego jak i rodzinnego. To co dla ludzi z jej otoczenia może wyglądać perfekcyjnie, dla niej samej może być przytłaczające. Ciągła gonitwa za czasem, którego jak na złość brakuje.
Brak asertywności w pracy przekłada się na jej małżeństwo i rodzicielstwo, a ciągłe delegacje, których nie potrafi odmówić, mają swoje konsekwencje.
Kate jest kobietą, która uważa, że nikt tak dobrze nie wykonana danego zadania jak ona sama.
Chce za wszelką cenę udowodnić całemu Światu, że kobieta pracująca może być również idealną matką, która przynosi do szkoły wypieki domowej roboty. W ostateczności, przerabia kupne babeczki tak żeby wyglądały na jej wypiek.
Kate Reddy nigdy nie składa broni.

Jest to świetnie opisana historia kobiety, która stara się pogodzić pracę z wychowywaniem dzieci.
Ukazuje jak kobiety są dyskryminowane w miejscu pracy ze względu na fakt, że są matkami. A co za tym idzie, wymaga się od nich więcej niż od innego pracownika płci męskiej.

A co się dzieje w małżeństwie kiedy to kobieta więcej zarabia? Czy może więcej wymagać od mężczyzny?

Co czuje matka kiedy każdego ranka, kiedy musi żegnać swoje pociechy i oddać je w ręce opiekunki?


Na te wszystkie pytania, odpowiedź znajdziecie w tej lekturze. POLECAM :)

pokaż więcej

 
2018-06-28 18:09:41
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Co to była za historia.
Od dzisiaj mam menopauzę w jednym paluszku, a starzenie się przeraża mnie coraz bardziej. Jednak wciąż dobrze być świadomym, co nas kobiety czeka.
Tak jak w każdym przypadku, tak i w tym można rzec, że nie ma sytuacji bez wyjścia.
Kate udowodniła nam kobietom, że można pokonać wszelkie przeciwności, choćby właśnie ta upierdliwe przekwitanie.
Żeby nie było kolorowo,...
Co to była za historia.
Od dzisiaj mam menopauzę w jednym paluszku, a starzenie się przeraża mnie coraz bardziej. Jednak wciąż dobrze być świadomym, co nas kobiety czeka.
Tak jak w każdym przypadku, tak i w tym można rzec, że nie ma sytuacji bez wyjścia.
Kate udowodniła nam kobietom, że można pokonać wszelkie przeciwności, choćby właśnie ta upierdliwe przekwitanie.
Żeby nie było kolorowo, bohaterka momentami doprowadzała mnie do furii. Dawno nie spotkałam tak niezdecydowanej postaci. I tu po raz kolejny pojawia się postać Jacka. Nie będę zdradzać żadnych szczegółów, bo ten wątek jest trzymany w napięciu z każdym nowym rozdziałem, przynajmniej mnie trzymał.

Kate jest niezwyciężona w kwestiach zawodowych co na każdym kroku udowadnia swoim młodszym współpracownikom.

Autorka świetnie żongluje tematami, od menopauzy do samego dojrzewania. Nie bała się poruszyć problemu, który dosięga chyba większości nastolatków, a mianowicie brak akceptacji i prześladowanie przez rówieśników.
A cała historia zaczęła się od wysłania jednego zdjęcia koleżance "Belfie". Spokojnie, sama nie wiedziałam co to znaczy. Jednym słowem zdjęcie pośladków! A wiadomo nie od dziś- w internecie nic nie ginie, więc życie nastolatki zostało wywrócone do góry nogami.
Kate będzie musiała stawić czoła nowej sytuacji. Jak każda matka będzie walczyć i chronić swoją córkę Emily do samego końca.




Kolejny raz Allison Pearson przedstawiła fabułę w formie pamiętnika co mi bardzo przypadło do gustu. Książka nie należy do cienkich. Wątki, tak jak w poprzedniej części, tak i w tej są szczegółowo opisane. Było to trochę dla mnie uciążliwe, ponieważ przywykłam do krótszych lektur, ale to nie znaczy, że czytało ją się źle, wręcz przeciwnie. Niby książka nie była wymagająca, ale na pewno pozostanie w mojej pamięci na dłużej. Jestem fanką fabuły, która odzwierciedla prawdziwe życie człowieka. A co najważniejsze, jest dla mnie motywacją do dążenia do szczęścia, ale przede wszystkim nigdy nie jest za późno na zmiany.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
14 13 66
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd