Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Akcja „Parku morderców” ma miejsce na opuszczonej wyspie położonej niedaleko Bostonu, na której postanowiono stworzyć pewien specyficzny park rozrywki poświęcony seryjnym morderco...

Karuzela z mordercami

Autor recenzji:
Autor książki: Jonas Winner
6,29 (233 ocen i 98 opinii)

Być może nie wszyscy się ze mną zgodzą, ale „Murder Park” to niezwykle ciekawa pozycja. I nie chodzi mi tu o samą fabułę, która jest nieco przerobioną i bardziej współczesną kopią „I nie było już nikogo” Agathy Christie, ale raczej o studium stanu psychicznego człowieka po ciężkiej traumie, który potencjalnie może stać się seryjnym mordercą. I o ile można skrytykować Jonasa Winnera za powielenie znanych schematów – w książce znajdziemy również nawiązania do postaci Zodiaka, autentycznego mordercy, który pod koniec lat 60. i na początku lat 70. był odpowiedzialny za serię zbrodni w Stanach Zjednoczonych – to trzeba szczerze przyznać, że obecnie tak naprawdę niezwykle ciężko jest napisać coś nowego, co nie przywodziłoby na myśl skojarzeń z jakimś wcześniejszym utworem czy wydarzeniem. Bądź co bądź wyobraźnia człowieka ma swoje ograniczenia i w pewnym momencie autorzy osiągają punkt, w którym trudno jest zaskoczyć czytelnika czymś oryginalnym.

Akcja „Parku morderców” ma miejsce na opuszczonej wyspie położonej niedaleko Bostonu, na której postanowiono stworzyć pewien specyficzny park rozrywki poświęcony seryjnym mordercom. Umieszczenie tego rodzaju ośrodka w miejscu okrytego złą sławą wesołego miasteczka, w którym przed dwudziestoma laty zginęły trzy kobiety, wydaje się okrutną ironią. Początkowo byłam bardzo zniesmaczona samą ideą tego przedsięwzięcia, nawet nie samym pomysłem autora, tylko faktem, że ludzie są w stanie zrobić dosłownie wszystko dla rozgłosu i pieniędzy. Na przykład handlowanie murderabiliami związanymi z poszczególnymi mordercami (takimi jak ich własna odzież lub zakrwawione ubrania ich ofiar, obcięte paznokcie i włosy i tym podobne makabryczne pamiątki) to naprawdę poroniony pomysł, ale niestety tak funkcjonuje nasz nastawiony na konsumpcję świat. Jest popyt, jest podaż. Miało to na celu wstrząsnąć czytającym, i to na różne sposoby. Winner poprzez swoją powieść uzmysławia bowiem czytelnikom brutalną prawdę, że nawet na bestialstwie człowieka można zrobić niezły biznes.

W książce zamieszczono dwanaście wywiadów, przeprowadzonych z każdym uczestnikiem przedpremierowego otwarcia „Murder Park”. Oczywiście są one w stu procentach fikcyjne i ich głównym zadaniem jest częściowe przybliżenie postaci Paula Greenblatta, głównego bohatera, który praktycznie jest jedyną wartą wzmianki postacią. Przez całą powieść da się odczuć jego wielki niepokój i niepewność związane nie tylko obecnymi wydarzeniami, ale także z traumatycznym doświadczeniem z wczesnego dzieciństwa. Wyspa działa na niego w wyjątkowy sposób, którego sam nie jest w stanie sprecyzować, ale który stopniowo odsłania mroczniejszą stronę jego osobowości. Każdy człowiek ma jakieś skryte fantazje, które niekoniecznie muszą zostać zrealizowane, jednak kiedy do tego dojdzie, może dojść do wielu tragicznych w skutkach wydarzeń. Jako dziecko Paul został w okrutny sposób złamany i śmiało można stwierdzić, że wydarzenia na wyspie złamią go po raz drugi, tylko w nieco inny sposób.

Faktycznie przewidzenie zakończenia „Parku morderców” jest wyjątkowo trudne – spotkałam się nawet z opinią, że cała powieść bardziej przypomina groteskę niż faktyczny thriller, ale nie ulega wątpliwości, że jest ono dość niepokojące. Bo kiedy wszystko staje się jasne – nagle następuje wielkie BUM! I cała logika idzie w zapomnienie. Czy zakończenie jest za bardzo naciągane? Możliwe, jednak nie powinno ono tak bardzo zaważyć na opinii o całej książce, której lektura była dla mnie ciekawym doświadczeniem.

Natalia Neisser



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Zapraszamy do Parku Morderców

Lubicie parki rozrywki? Szczególnie takie tematyczne? To dajcie się zaprosić Jonasowi Winnerowi do Parku Morderców! Powieść ma swoją premierę 30 listopada! Aby czytelnik mógł się przekonać, jak wciągająca to lektura, wydawnictwo Initium udostępnia bardzo obszerny fragment powieści.


więcej
Patronaty tygodnia

Listopad powoli zbliża się do końca i można odnieść wrażenie, że prawie cały wydawniczy świat wstrzymał oddech w oczekiwaniu na Święta i sprzedażowy boom. W tym tygodniu mamy dla was tylko dwa patronaty - piąty tom cyklu Joanny Jax i mroczny kryminał, który dzieje się w parku rozrywki.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Officium Secretum. Pies Pański

Niezłe, niezłe, nie najgorsze. Właściwie to nawet bardzo dobre, chociaż kilka niedociągnięć było, głównie w postaci braku równowagi między poszczególn...

zgłoś błąd zgłoś błąd