Przemytnik słów

Tłumaczenie: Joanna Karasek
Wydawnictwo: Muza
6,95 (37 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
5
7
8
6
8
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La soledad
data wydania
ISBN
9788328708785
liczba stron
288
język
polski
dodał
L_Settembrini

Keiko to urokliwa Japonka, która spędza każdą noc z innym mężczyzną. Wystarczy, że zdoła on poruszyć ją za sprawą własnego wiersza bądź opowieści. Słowa zapalają w niej ogień namiętności i pasji. I tak każdego wieczora Keiko tworzy swój prywatny teatr poezji i rozkoszy. Bruno Labastide to podstarzały i samotny Francuz , który żył z oszukiwania kobiet. Po latach luksusu, hedonizmu i naciągania...

Keiko to urokliwa Japonka, która spędza każdą noc z innym mężczyzną. Wystarczy, że zdoła on poruszyć ją za sprawą własnego wiersza bądź opowieści. Słowa zapalają w niej ogień namiętności i pasji. I tak każdego wieczora Keiko tworzy swój prywatny teatr poezji i rozkoszy. Bruno Labastide to podstarzały i samotny Francuz , który żył z oszukiwania kobiet. Po latach luksusu, hedonizmu i naciągania osiada w Wenecji i tam, w mieście melancholii i dekadencji spotyka fascynującą Japonkę. Bruno, niezwykły bajarz i oszust o urzekającym, rozbrajającym kobiety uśmiechu, nie jest w stanie uzyskać wstępu do jej raju, ponieważ, ku własnemu zaskoczeniu, gdy zbliża się do japońskiej piękności, kończą mu się pomysły na przejmujące opowieści. Mężczyzna spędza całe dnie na poszukiwaniu doskonałej historii.

W książce Natalio Grueso prócz Kaiko i Bruna występują bohaterowie, którzy na długo zawładną myślami czytelników. Jest tam m. in. komentator sportowy Ricardo Kublait, który relacjonuje mecze zgodnie ze swoimi marzeniami a nie rzeczywistością i niszczy karierę, Horacio Ricotta, który przepisuje książki na receptę, podobnie jak lekarz lekarstwa, ale utrzymuje się z pracy konsjerża w biurowcu.

„Przemytnik słów” to subtelna podróż, pełna wzruszeń, marzeń i głębokich uczuć, prowadząca przez Paryż, Wenecję, Buenos Aires, Szanghaj, Gwatemalę, ukazując to, co pozostało z życia barwnych bohaterów – samotność i porażkę. Historie zawarte w tej książce to mieszanka bólu przeplatającego się z miłością. Ta wyjątkowa lektura niesie ze sobą wiele pozornie różnych opowieści, które uzupełniają się niczym elementy skrupulatnie opracowanej układanki, tworząc zadziwiający pejzaż życia. Nastrojowe historie dotykają do żywego i są niczym wędrówka po magicznej krainie uczuć z poruszającym zakończeniem.



"Każdego wieczoru, kiedy słońce chowało się na zachodzie, młoda Japonka o nieśmiałym uśmiechu i oczach koloru miodu siadała przy biurku i otwierała listy, które wrzucono jej do skrzynki. I co wieczór znajdowała tam, w kopertach wypełnionych historiami i wierszami, jakiś skarb, precyzyjne słowo, nieskrępowany liryzm, czystą namiętność. „Gdybym nie wierzył w ponowne spotkanie, śmierć nadeszłaby zaraz po naszym rozstaniu. Jakiż piękny wers napisał, pomyślała. Sądzę, że dziś zostanie moim wybrankiem”.
–fragment książki

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: https://muza.com.pl/zapowiedzi/2908-przemytnik-slow-9788328708785.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bogdan książek: 1182

Debiut jak marzenie

Z pierwszą powieścią bywa jak z pierwszą płytą. Czasem jest to niewypał, zaledwie zapowiedź późniejszych, o wiele lepszych, dojrzalszych dokonań. Nieraz jednak to właśnie debiutanckie dzieło okazuje się tym szczególnie znakomitym. W historii muzyki rockowej zdarzało się tak wielokrotnie (Marillion, Sinead O'Connor, Tracy Chapman). W literaturze dzieje się tak może rzadziej, ale przykładów równie nie brakuje. Wymieńmy choćby „Malowanego ptaka" nieco zapomnianego Jerzego Kosińskiego, czy takie klasyczne arcydzieła jak „Władca much" Goldinga lub „Paragraf 22" Hellera. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, iż za każdym razem były to dość późne debiuty każdego z tych pisarzy.

Młodzieńcem nie jest też autor debiutanckiego „Przemytnika słów", Natalio Grueso (ur. 1970) – hiszpański producent teatralny i filmowy, znawca twórczości Woody'ego Allena, a także wyjątkowo utalentowany pisarz. Gdyby pokusić się o krótką charakterystykę stylu jego prozy, należałoby wskazać na wspomnianego Kosińskiego, a także Marka Helprina i jego „Zimową opowieść". Z tym pierwszym łączy Grueso przezroczystość i lakoniczność narracji, z drugim – niezwykła fabularna pomysłowość i zamiłowanie do przyprawiania realistycznej konwencji domieszką baśniowości.

Podejrzewam, że wszystkie historie, pomieszczone w „Przemytniku...", przez dłuższy czas gościły w wyobraźni autora zanim zostały przelane na papier. Być może dzięki temu do opisania losów tak wielu postaci Grueso potrzebował stosunkowo niewielu stron. Głównym...

Z pierwszą powieścią bywa jak z pierwszą płytą. Czasem jest to niewypał, zaledwie zapowiedź późniejszych, o wiele lepszych, dojrzalszych dokonań. Nieraz jednak to właśnie debiutanckie dzieło okazuje się tym szczególnie znakomitym. W historii muzyki rockowej zdarzało się tak wielokrotnie (Marillion, Sinead O'Connor, Tracy Chapman). W literaturze dzieje się tak może rzadziej, ale przykładów równie nie brakuje. Wymieńmy choćby „Malowanego ptaka" nieco zapomnianego Jerzego Kosińskiego, czy takie klasyczne arcydzieła jak „Władca much" Goldinga lub „Paragraf 22" Hellera. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, iż za każdym razem były to dość późne debiuty każdego z tych pisarzy.

Młodzieńcem nie jest też autor debiutanckiego „Przemytnika słów", Natalio Grueso (ur. 1970) – hiszpański producent teatralny i filmowy, znawca twórczości Woody'ego Allena, a także wyjątkowo utalentowany pisarz. Gdyby pokusić się o krótką charakterystykę stylu jego prozy, należałoby wskazać na wspomnianego Kosińskiego, a także Marka Helprina i jego „Zimową opowieść". Z tym pierwszym łączy Grueso przezroczystość i lakoniczność narracji, z drugim – niezwykła fabularna pomysłowość i zamiłowanie do przyprawiania realistycznej konwencji domieszką baśniowości.

Podejrzewam, że wszystkie historie, pomieszczone w „Przemytniku...", przez dłuższy czas gościły w wyobraźni autora zanim zostały przelane na papier. Być może dzięki temu do opisania losów tak wielu postaci Grueso potrzebował stosunkowo niewielu stron. Głównym bohaterem jest niejaki Brunon Labastide: w młodości skromny kelner, później uwodziciel, przemytnik, złodziej i rentier. Inne postaci są równie interesujące: japońska znawczyni ars amandi Keiko, melancholijny „księgoterapeuta" Horacio, były komentator sportowy Ricardo czy miliarder Pinkerton. Wyświechtane określenie „galeria postaci" tym razem jest naprawdę bardzo adekwatne.

W „Przemytniku..." Grueso wydaje się tworzyć antytezę klasycznej zasady trzech jedności: czasu, miejsca i akcji. Hiszpański autor z wielką swobodą podróżuje w czasie i przestrzeni. Jedne historie rozgrywają się w Argentynie, inne w Gwatemali, Francji, Szwajcarii, a nawet w Związku Radzieckim. Niektóre opowieści są na wskroś realistyczne (np. świetny fragment o handlu podrobionym kawiorem), inne zupełnie fantastyczne (motyw „właściciela słów" Pinkertona). Jednak pomimo całej tej różnorodności odebrałem powieść jako gruntownie przemyślaną, spójną i konsekwentną.

Nie byłoby to możliwe, gdyby bogactwo wątków nie zostało okiełznane powściągliwym, a przy tym dość specyficznym językiem narracji. Użyję tu ryzykownego określenia „proza poetycka", kojarzącego się nieraz z egzaltacją i nadmiarem przymiotników. Tymczasem „Przemytnik..." stanowi wprawdzie przykład prozy poetyckiej, ale tej spokrewnionej z naprawdę dobrą poezją, głęboką i mądrą, a przy tym maksymalnie oszczędną w słowach, której mistrzynią była Wisława Szymborska. Grueso jest podobnie liryczny i zarazem konkretny, czasem dosadny, nigdy czułostkowy. Reasumując, „Przemytnik słów" to oryginalny, świetny styl i fascynująca fabuła – czego chcieć więcej?

Bogusław Karpowicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Subtelny i wzruszający „Przemytnik słów” już w księgarniach

W „Przemytniku słów” słowa wyznaczają bieg wydarzeń, decydują o dalszym życiu jego bohaterów. Przynoszą szczęście i są przyczyną porażek, znaczą więcej niż jakiekolwiek gesty. Poznajemy w nim galerię niezapomnianych postaci, których łączą wspomniane w tytule słowa. Bohaterem jednej z niezwykłych opowieści jest nastoletni Lucas.


więcej
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu polecamy Waszej uwadze dwa tytuły, które ukażą się pod patronatem lubimyczytać.pl. Są to "Przemytnik słów", opowieść o Japonce Keiko, autorstwa Natalio Grueso i "Prowokacja", czwarty tom "anielskiej" serii Amy A. Bartol.

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd