Zemsta i przebaczenie. Dolina spokoju

Cykl: Zemsta i przebaczenie (tom 6)
Wydawnictwo: Videograf SA
8,49 (262 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
71
9
56
8
79
7
44
6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355397
liczba stron
408
język
polski
dodała
ewau

Ostatni tom sagi "Zemsta i przebaczenie". Bohaterowie próbują odpowiedzieć sobie na pytania, co jest w życiu najważniejsze i czym dla nich jest prawdziwe szczęście. Niektórym z nich przyjdzie zapłacić za to najwyższą cenę, a tkwiące w ludzkich duszach demony kolejny raz dadzą o sobie znać. Inni po wielu życiowych dramatach odnajdą spokój i swoje miejsce na ziemi. Dla kogo los okaże się...

Ostatni tom sagi "Zemsta i przebaczenie". Bohaterowie próbują odpowiedzieć sobie na pytania, co jest w życiu najważniejsze i czym dla nich jest prawdziwe szczęście. Niektórym z nich przyjdzie zapłacić za to najwyższą cenę, a tkwiące w ludzkich duszach demony kolejny raz dadzą o sobie znać. Inni po wielu życiowych dramatach odnajdą spokój i swoje miejsce na ziemi. Dla kogo los okaże się łaskawy, a kogo nie oszczędzi? Jak wiele determinacji musi mieć w sobie człowiek, by poświęcić tak wiele dla miłości? Czym jest prawdziwa przyjaźń w egoistycznym, brutalnym świecie? Co zwycięży – zemsta czy przebaczenie?

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl

źródło okładki: http://www.videograf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1310

Dolina (s)pokoju

„Dolina spokoju” to niestety ostatni już tom obszernej (liczącej aż 6 części!) sagi Joanny Jax. To, co od razu warto podkreślić, to zaskakująca wręcz umiejętność utrzymania wysokiego poziomu całej serii. Czy to pierwszy, czy trzeci, czy szósty tom, każdy z nich zawiera w sobie taki ładunek emocjonalny, że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Autorka jak zawsze zadbała zarówno o integralność wydarzeń z poprzednimi publikacjami, jak i o wierne odzwierciedlenie opisywanych realiów. Teraz, gdy nadszedł nieubłagany koniec i zagłębiamy się w tę ostatnią część, możemy mieć cichą nadzieję, że Joanna Jax nie obniży sobie poprzeczki, a dalsza jej wartościowa i niebanalna twórczość będzie nam nieustannie towarzyszyć.

Jest rok 1947. Wojna skończyła się dwa lata temu, ale życie nadal nie wróciło do normy. Wszyscy bez wyjątku borykają się z jakąś pustką, tęsknotą, nostalgią czy wreszcie brakiem najbliższej osoby przy boku. Bohaterowie „Doliny spokoju” są wciąż porozrzucani po całym świecie. Dzięki tym różnorodnym miejscom akcji i wiernym odtworzeniem ich realiów fabuła szóstej części jest dynamiczna, niezwykle intrygująca, a momentami wymaga od czytelnika większej uwagi. Protagoniści są zarówno w powojennej Polsce, pełnej blichtru Wielkiej Brytanii, jak i w wyniszczających do cna łagrach na Kołymie czy w pachnących rozwojem i szansą na sukces Stanach Zjednoczonych. Pełni różnych doświadczeń, mądrzejsi, bardziej skupieni na tym, co najważniejsze, przyjaciele z lat młodzieńczych...

„Dolina spokoju” to niestety ostatni już tom obszernej (liczącej aż 6 części!) sagi Joanny Jax. To, co od razu warto podkreślić, to zaskakująca wręcz umiejętność utrzymania wysokiego poziomu całej serii. Czy to pierwszy, czy trzeci, czy szósty tom, każdy z nich zawiera w sobie taki ładunek emocjonalny, że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Autorka jak zawsze zadbała zarówno o integralność wydarzeń z poprzednimi publikacjami, jak i o wierne odzwierciedlenie opisywanych realiów. Teraz, gdy nadszedł nieubłagany koniec i zagłębiamy się w tę ostatnią część, możemy mieć cichą nadzieję, że Joanna Jax nie obniży sobie poprzeczki, a dalsza jej wartościowa i niebanalna twórczość będzie nam nieustannie towarzyszyć.

Jest rok 1947. Wojna skończyła się dwa lata temu, ale życie nadal nie wróciło do normy. Wszyscy bez wyjątku borykają się z jakąś pustką, tęsknotą, nostalgią czy wreszcie brakiem najbliższej osoby przy boku. Bohaterowie „Doliny spokoju” są wciąż porozrzucani po całym świecie. Dzięki tym różnorodnym miejscom akcji i wiernym odtworzeniem ich realiów fabuła szóstej części jest dynamiczna, niezwykle intrygująca, a momentami wymaga od czytelnika większej uwagi. Protagoniści są zarówno w powojennej Polsce, pełnej blichtru Wielkiej Brytanii, jak i w wyniszczających do cna łagrach na Kołymie czy w pachnących rozwojem i szansą na sukces Stanach Zjednoczonych. Pełni różnych doświadczeń, mądrzejsi, bardziej skupieni na tym, co najważniejsze, przyjaciele z lat młodzieńczych szukają swego szczęścia na ziemi. Stająca u progu ich dorosłego życia wojna radykalnie zmieniła im perspektywę. Niezależnie pod jaką szerokością geograficzną się obecnie znajdują, każdy z nich musi się zmierzyć z tym, co los mu przygotował. Na szczęście nikt się nie poddaje. A przecież skutki wojny są przerażające — wieloletnia rozłąka z bliskimi, upadek moralności, sieć kłamstw, intryg i zniewolenia oraz wreszcie budzące się sumienia: „Ta wojna nikogo nie pozostawiła czystym. Większość Niemców i nie dotyczy to tylko [tego] narodu, czymś się splamiła. Teraz wszyscy udają, że pewne sprawy ich nie dotyczą, i zapewne modlą się w domowym zaciszu, by ich grzeszki nie wyszły na jaw. Ale wówczas byli [...] innymi ludźmi, myśleli [...] inaczej i każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu ubrudził czymś haniebnym swoje sumienie. [...] Człowiek jest najgorszym stworzeniem, jakie stąpa po ziemi, i paradoksalnie najlepszym, zależy to jedynie od tego, po której stanie stronie”.

Kiedyś liczyła się dla nich sława, blichtr, pieniądze, dobre pochodzenie lub wzniosłe ideały. Teraz pragną normalnej, spokojnej egzystencji, bez strachu i wysokiego poziomu adrenaliny. Żeby to odkryć, musieli tak wiele przejść, tak wiele stracić i tak wiele zaryzykować. Teraz jednakże — okaleczeni, z bagażem pełnym doświadczeń — są już pewni — marzą o świętym spokoju wśród najbliższych, bo „życie jest takie krótkie, toteż każda jego chwila powinna być cenna i niepowtarzalna...”.

„Dolina spokoju” jest nieustannie formowana. Ona nie dzieje się od razu, ona potrzebuje czasu, by wyciszyć emocje, by znaleźć sprawiedliwość (patrz: wspominane tu procesy norymberskie), by stać się sobą samym na nowo. Myślę, że Joannie Jax udało się stworzyć piękną opowieść o zwykłych ludziach, którzy swą młodość poświęcają dla dobra ojczyzny, rzadziej swego. Autorka nikogo nie ocenia, nie wybiela, nie idealizuje ani nie epatuje okrucieństwem, nadmiarem dat czy patetyzmem. Ukazuje słabego człowieka, który postawiony w konkretnej, aczkolwiek niezwykle dramatycznej sytuacji, musi opowiedzieć się po którejś ze stron. To dowodzi, iż niezależnie od tego, do jakiej nacji należymy, w każdym narodzie znajdą się zarówno bohaterowie, jak i prawdziwe ścierwa. Wszystkich, którzy chcieliby sprawdzić, który z bohaterów, do jakiej grupy należy, serdecznie polecam całą, absolutnie bez wyjątku, serię „Zemsta i przebaczenie”. Gwarantuję intrygującą, pełną pytań o sprawy najwyższej rangi (np. miłość, przyjaźń, dobro ojczyzny itd.) lekturę, w której odbijają się odpowiedzi na nie, będące wynikami stanu ludzkiej duszy. Nie, nie tylko tej XX-wiecznej, także tej współczesnej.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Biografia Hemingway'a ujawniająca nieznane fakty z życia pisarza, portret współczesnego Londynu oczami jego wieloletniego mieszkańca, kolejna część przygód Joanny Chyłki, czyli „Testament” Remigiusza Mroza i kamień węgielny polskiego steampunku, czyli „Zadra” Krzysztofa Piskorskiego w nowym wydaniu. Te i inne tytuły ukażą się w tym tygodniu pod patronatem lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd